Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Mamy z Pessarem

Zgłoś nadużycie #71 7 kwietnia 2016, 18:53

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
Oł jeeee!!! Super!!! A nie mówiłam? :D :P  
No to po takich wieściach mozna odetchnąć z ulgą. Teraz będziesz leżeć z usmiechem na twarzy ;)


Zgłoś nadużycie #72 7 kwietnia 2016, 19:28

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
No leże z uśmiechem :-) miałaś racje. Teraz całą pozytywna energię muszę przełożyć na kompletowanie wyprawki. U Ciebie już wszystko gotowe?
Ja co prawda mam większość po Jeremim ale muszę dokupić pościel, i jakieś drobne pierdoły typu rożek do szpitala, nowe ciuszki do szpitala. Ńo i najważniejsze muszę przemalować pokój i łóżeczko i dokupić meble do pokoju Kostka. Narazie zakupiłam szumisia i na niego czekam :-)


Zgłoś nadużycie #73 7 kwietnia 2016, 22:57

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
U mnie wiekszosc juz jest. Torbe powoli pakuje, kolyska stoi, jestem spokojniejsza. Pokoik dzieci beda mialy potem wspolny wiec nic na razie nie malujemy. Wciaz cos dokupuje przez internet. Wygodne :)

No ale Ty nie szalej za mocno! zaraz malowac by chciala :P

A szumiś wymiata, na sesjach sprawdzony :) ) Dzieci spia jak aniołki :) )


Zgłoś nadużycie #74 8 kwietnia 2016, 18:55

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
No to sie naciszyłam. Leźe w szpitalu. Szyjka po raz kolejny pokazała mi "faka " dostaje sterydy bo mogę w każdej chwili rodzić. Co najlepsze lekarze dziś na usg widzieli łożysko dalej przodujące. Profesora nie było dziś. Z decyzją czekają na niego do poniedziałku


Zgłoś nadużycie #75 9 kwietnia 2016, 9:02

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
Jezu!!!! Jak to możliwe ?? ? :( Bidulko, pewnie teraz w szpitalu do konca ciazy :( Ale musisz robic wszystko, żeby jak najdłużej wytrzymac.. Daj znac gdy się dowiesz czegos nowego. Ja wciąż trzymam kciuki!


Zgłoś nadużycie #76 9 kwietnia 2016, 10:18

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Dziś mi na obchodzie lekarz właśnie wyjaśnił, źe skoro szyjka się skróciła to i łożysko mogło sie przemieścić i być dalej brzeżnie przodujące. Porażka.
Powiem Ci, ze mogę leżeć plackiem, mogą ze mną robić wszystko, mogą mnie nawet rozszarpać, tylko,żeby z Kostim było wszystko dobrze...
Dzięki Lubisia za kciuki. Buziaki


Zgłoś nadużycie #77 10 kwietnia 2016, 16:21

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
Jej... To leż. I sie mocno trzymaj! Musi być dobrze!


Zgłoś nadużycie #78 11 kwietnia 2016, 17:22

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
I co mówi profesor?


Zgłoś nadużycie #79 11 kwietnia 2016, 17:27

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Nie badał mnie dziś. Kazali mi czekać. Tylko nie bardzo wiem na co. Muszę jutro napuścić mojego gina niech ich tam trochę pogoni


Zgłoś nadużycie #80 11 kwietnia 2016, 19:14

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
To faktycznie dziwnie :/ A jakieś leki podają?


Zgłoś nadużycie #81 12 kwietnia 2016, 13:46

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Hejk, jutro będe miała zakładany albo pessar albo szew. Jeszcze sie zastanawiają. Trzymaj kciuki Kochana


Zgłoś nadużycie #82 12 kwietnia 2016, 14:24

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
O no to dobrze. Choc chyba lepiej pessar co? Jakos tak bezpieczniej z tym łożyskiem. I w razie czego sie ssunie. Ciekawe co wybiorą. Ale i tak dobrze ze cos działają a nie bezczynność taka.. To ja jestem z Toba myślami!


Zgłoś nadużycie #83 13 kwietnia 2016, 9:50

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
I co? Założyli?


Zgłoś nadużycie #84 13 kwietnia 2016, 10:46

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Wszyscy mają pessar, mam i ja!!! Teraz tylko muszę plackiem leżeć żeby sie uleżał i skurczy nie było. Szyjka strzaskana bardzo. Zobaczymy. Teraz każdy dzień jest na wagę złota. Dzięki Lubisia za wsparcie. Jesteś Kochana! Buziaki


Zgłoś nadużycie #85 13 kwietnia 2016, 12:16

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
No to witaj w klubie!!! :) Cieszę się, bo masz dodatkowe zabezpieczenie. Ale leżysz w szpitalu czy pozwolili w domu? Jej, teraz już musi być dobrze! Leż, a jak będziesz miała kryzys to pisz. Jestem z Tobą!


Zgłoś nadużycie #86 13 kwietnia 2016, 13:10

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Narazie leże w szpitalu. Jak będzie ok to jutro albo pojutrze do domu


Zgłoś nadużycie #87 13 kwietnia 2016, 19:17

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
No to całkiem dobre wiadomości. Ale malowanie łóżeczka i pokoju pozostaw mężowi ;) A zresztą pokój zawsze można pomalować po narodzinach Kostka. Lato będzie, szybko wyschnie. Teraz najważniejszy jest Kostek i wszystko inne schodzi na drugi plan. Nie stresuj się i relaksuj!


Zgłoś nadużycie #88 14 kwietnia 2016, 20:00

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Hejo, wypuścili mnie do domu. Jednak powiedzieli, ze mogę leżeć i ruszać tylko oczami. Cudów mam sie nie spodziewać. No nic. Walczymy o każdy tydzień, o każdy dodatkowy dzień. Ehhh


Zgłoś nadużycie #89 14 kwietnia 2016, 21:44

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
O kurcze. Czyli nawet na siusiu nie? Musisz być dzielna, zmotywować najbliższych do pomocy. Przynajmniej miesiąc musisz wytrzymać. Masz blisko mamę? Bo najtrudniej pewnie będzie z Jeremim.

Ja jutro mam wizytę i zobaczymy co uslysze.. Ale teraz chetnie oddalabym Ci moich pare tygodni żebyś mogla byc spokojna..


Zgłoś nadużycie #90 15 kwietnia 2016, 6:28

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
😀 dzięki Lubisia😀
Tak, mam mamę blisko i mama pomaga na maksa. Jeremi siedzi z nią od momentu kiedy mój mąż idzie i wraca z pracy. A nawet mi robi jeść i dom sprząta.
Siku mogę ale z prysznicami mam nie przeginać. W sumie nic nowego bo do tej pory tez nie szalałam z tym. Myślałam, że jak mi założą to będe mogła sie ciut bardziej ruszyć ale nie. Trudno- jak trzeba to trzeba. Kosti najważniejszy.
Najśmieszniejsze jest to, ze jednak od poprzedniej ciąży zapomnniałam jak to jest z pessarem. Pamiętałam tylko, ze więcej upławów i tyle. A tu dochodzą różne inne niedogodności, do których muszę przywyknąć. Trudno. Najważniejsze, ze siedzi i żeby siedział tam jak najdłużej.'pewnie sie przyzwyczaję jak przy taktym i nie będe zwracała uwagi na nic😀