Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Mamy z Pessarem

Zgłoś nadużycie #211 16 października 2016, 16:35

emiszym Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2016 Posty: 210 Podziękowania: 16
Czesc Wam wszystkim :) Tak Lubisia urodziłam😊 26 września zdrowa córeczkę 1,5 tyg po zdjęciu krążka ,4 dni przed terminem . Dzień przed porodem poszłam na spacer z mężem 3km 😝 i chyba to przyspieszyło poród 😋 pojechałam do szpitala z saczacymi wodami o 12tej tam byłam ,rozwarcie na 3 cm o 14 tej skurcze na 100% niewyczowalne, oxy i o 17 po 3 partych urodzilismy skarbka .




Zgłoś nadużycie #212 16 października 2016, 17:05

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
Emiszym gratulacje!
Super, że donośiłaś.
U nas jakoś leci powolutku. Kostek dalej do cyca przyspawany- no cóż, trudno. Potrafi sie po 3 razy w nocy budzić. Jakby mi ktoś przed porodem powiedział, ze tak bedą wyglądały moje noce to bym sie pochlastała a tak to sie juz przyzwyczaiłam. Oprócz tego Kostek jest świetną dzidzią. Bardzo pogodny. Non stop sie śmieje i gada do siebie. Czasem jak mam juz dość tych jego pobudek, to wystarczy jak wyjży do mnie spod cycka, uśmiechnie sie do mnie to od razu przechodzi mi złość na niego.
Jeremi zaczął chodzić do przedszkola i cały wrzesień na przemian byliśmy wszyscy chorzy. Teraz mamy chwile spokoju (co by tylko nie zapeszyć😆)
Lubisia a jak u Ciebie? Jak Kaja i braciszek?


Zgłoś nadużycie #213 16 października 2016, 17:07

Mamarazydwa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 313 Podziękowania: 15
A tak jeszcze żeby zobrazować Wam, jak moje chłopaki sie uwielbiają, przytoczę Wam historie z dzisiejszego poranka.
Ja: Jeremi, upiec ci ciasteczka
Jeremi przerażony, Nieeeee, mama nieeee! Nie piecz Kosteczka! Ja chce mieć braciszka!😃😂