Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Mamy niepracujące

Zgłoś nadużycie #11 11 października 2012, 19:28

Konto usunięte
Witajcie :) czy są tu może mamy, które tak jak ja siedzą z dziećmi w domu, nie pracują zawodowo lub są na wychowawczym czy macierzyńskim?  Jak radzicie sobie z wolnym czasem i wychowywaniem pociech? Zapraszam do pogaduszek :)

Zgłoś nadużycie #12 12 października 2012, 10:18

Konto usunięte
Oj widzę, że nikt chyba się wątkiem nie zainteresował więc może ja po prostu zacznę.  :) siedzę w domu w sumie 4 lata z przezwą na roczny staż i miesięczną prace w sklepie mięsnym. Niestety sytuajca mnie do tego zmusza, bo nie ma się kto zająć moim synem. Babcie i dziadkowie pracujący do tego moja mama ma jeszcze swoje dość małe dzieci. A jak to jest u Was? :)

Zgłoś nadużycie #13 12 października 2012, 10:30

LiKa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 1854 Podziękowania: 468
Witam, ja również nie pracuję, siedzę w domu z moją roczną córcią. Również nie mam z kim zostawić Marysi, dziadkowie pracują. Na początku nie wyobrażałam sobie zostawić takiego małego dziecka, a teraz to nawet bym chciała wrócić do pracy, poprostu wyjść do ludzi hehe ;) No i sobie z małą siedzimy w domku, na spacerki chodzimy, mąż pracuje na dwie zmiany czyli jak ma na rano to o po 14 jest w domu, i wtedy ja mam więcej czasu dla siebie :D


Zgłoś nadużycie #14 12 października 2012, 10:49

Konto usunięte
witaj LiKa :) fajnie, że się odezwałaś :) u nas mój partner przacuje od początku od 8 do 16 także z tym luzik ;) najbardziej na samym początku jak siedziałam w domu irytowała mnie moja teściowa i wszystkie ciotki mojego M. , które notorycznie po kilka razy na dzień mnie odwiedzały i bardzo mnie to drażniło dlatego się zaparłam i jak młody miał 1,5 roku poszłam na staż i moja mama się nim wtedy zajęła. Dostawałam na głowe siedząc w domu ,a w dodatku one ciągle z "super" radami :/  staż skończyłam w lutym 2010 i też w lipcu dostałam pracę w sklepie , ale niestety moja mama zachorowała i nie miał się kto nim zająć :( w tym roku przeżyłam kolejne rozczarowanie, bo oliwer nie dostał się do przedszkola, bo ja jestem osobą niepracującą :( no, ale z drugiej strony jak mam pracować , jak nie mam z kim zostawić dziecka? I czeka nas kolejny rok razem w domu, a w przyszłym już "zerówka" czyli musi isć obowiązkowo, a wtedy ja szybko będę szukac pracy :)

Zgłoś nadużycie #15 12 października 2012, 11:09

LiKa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 1854 Podziękowania: 468
Oj to współczuje z tymi radami, bo to napewno jest denerwujące. No widzisz ja znowu miaład odwrotnie hehe, bo można powiedzieć zostałam całkiem sama, no na początku oczywiście przychodziła mama, pomagała, ale to ok 2 tygodnie, a później już radziłam sobie sama z dużą pomocą męża, no a mała dała nam nieźle w kość. A najlepsze jest teraz to, że zastanawiamy się nad drugi, bo nie chciałabym dużej różnicy wieku między rodzeństwem, sama mam siostry i jest między nami mała różnica wieku, i to jest właśnie super! Także chyba niedługo zaczniemy się starać ;)
Szkoda, że Oliwier nie dostał się do przedszkola, no coś mi się wydaje, że u mnie będzie podobna sytuacja, bo przecież nie pracuje ehhh..., no ale jeszcze do przedszkola troche czasu zostało ;)
A jak masz na imię, jeśli można wiedzieć, bo jakoś tak lepiej będzie pisać :) ja jestem Lidka, no i skąd jesteś, ja z Katowic :)


Zgłoś nadużycie #16 12 października 2012, 11:38

Konto usunięte
Jestem Ewa i jestem z Wielkopolski :) z takiej małej mieściny. Muszę Ci powiedzieć, że za każdym razem jak poznaje mamusie na forach są one z okolic Katowic właśnie? :) miło mi Cię poznać Lidka :)

Już się staracie? jej my to chyba inni jesteśmy , bo nie chcemy jak na razie więcej dzieci , a już minęło 5 lat prawie ;) jakoś nie ciągnie mnie do pieluch na razie choć nie powiem miałam moment załamania i chciałam żebyśmy się postarali :) ale szybko M. wybił mi to z głowy. Najpierw praca potem ślub i większe mieszkanie, a na końcu może drugie maleństwo.

Zgłoś nadużycie #17 12 października 2012, 11:46

LiKa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 1854 Podziękowania: 468
no i właśnie dlatego chcemy się już starać, bo wiesz ja już jestem w tych pieluchach, a po kilku latach to też pewnie nie chciałoby mi się do tego wracać ;) no a najbardziej chodzi mi o Marysie, bo to dla niej, bo nie wyobrażam sobie żeby była jedynaczką, wiem to po sobie, nie wiem, co ja bym zrobiła bez moich sióstr.
Szczerze to taka jest prawda (oczywiście według mnie ;) fajnie mieć jedno dziecko, bo dla rodzica to lepiej, wygodniej. Na początku taka była opcja, że tylko Marysia i już. Bo nieźle dała nam w kość, i powiedziałam, że nie chce jeszcze raz tego przechodzić, no ale minęło troche czasu, i wiem, że dobrze jest mieć rodzeństwo ;)
No widzisz, a ja nigdy nie trafiam na nikogo z Katowic - naprawdę, a przydałby się ktoś taki z kim mogłabym się wybrać na spacerek hihi :D


Zgłoś nadużycie #18 12 października 2012, 12:05

Konto usunięte
Ja mam zawsze do takich poznanych mam strasznie daleko :( ale zawsze wspieramy się wirtualnie :) bo ja mimo, że mam np wiele koleżanek u siebie to wolę czasami pogadać na forum niż z nimi ;)

a widzisz u mnie to posiadanie rodzeństwa chyba działa w druga stronę :P mam 4 siostry. Jedną starszą i 3 młodsze :) także chęć posiadania u mnie dużej rodziny jakoś odchodzi. I np między mną , a najmłodszą siostrą jest 16 lat różnicy. W ogóle u nas są duże różnice wieku.

Zgłoś nadużycie #19 12 października 2012, 12:34

LiKa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 1854 Podziękowania: 468
no ja też poznaję mamy daleko mieszkające hehe.
No właśnie o tym mówie, że jak jest duża różnica wieku między rodzeństwem to jest kicha! Ja mam 3 starsze siostry i jesteśmy co 2 lata :D ale się mój tatuś postarał hehe, no i wiem, że naprawde super mieć rodzeństwo, bo my mamy ze sobą świetny kontakt! dlatego ja bym chciała uniknąć dużej różnicy wieku, max 3 lata.
Ale ja se tak gadam, a kto wie co z tego będzie, zaczniemy się starać, i mam nadzieje, że będzie dobrze ;)


Zgłoś nadużycie #20 12 października 2012, 12:52

Konto usunięte
Jak to się mówi, że jak się czegoś bardzo chce to najczęściej trzeba się długo starać :) ale życzę Wam żeby udało się jak najszybciej :)

Zgłoś nadużycie #21 12 października 2012, 13:08

LiKa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 1854 Podziękowania: 468
no dokładnie tak jest, dlatego pożyjemy zobaczymy ;)


Zgłoś nadużycie #22 12 października 2012, 13:48

Konto usunięte
Mój młody przechodzi dziś samego siebie i w takie dni właśnie mam dość siedzenia z nim w domu :/ :)

Zgłoś nadużycie #23 12 października 2012, 14:00

LiKa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 1854 Podziękowania: 468
no tak to już jest z tymi dziećmi, też mam takie dni, My właśnie po obiadku i szykujemy się na spacerek, bo pogoda dzisiaj u nas piękna, zimno jest, ale słonecznie ;)
odezwę się wieczorkiem


Zgłoś nadużycie #24 12 października 2012, 14:24

Konto usunięte
Miłego spacerku Wam życzę :) ja zabieram się za robienie frytek dla Olka i mojej siostry, którą mam dziś pod opieką :) na spacerek pewnie pójdziemy po obiadku ,a jutro wybieramy się na grzyby :) do usłyszenia!

Zgłoś nadużycie #25 13 października 2012, 17:44

Kasienka3b Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3485 Podziękowania: 609
Hejo :) Dopisuje sie do watku. Jestem mama nie pracujaca choc oczywiecie jak moj babel skonczy rok to mam zamiar cos szukac bo jednak z 1 wyplata ciezko przezyc;/ Jestem z Katowic. Obecnie z moim maluszkiem i mezem jestesmy chorzy wiec na spacerki nie chodzimy a w domu juz tak sie nudzi.


Zgłoś nadużycie #26 13 października 2012, 17:57

Konto usunięte
Hej Kasienka3b :) współczuję choroby :/ jak u nas panuje choroba to siedzenie w domu roznosi mojego synka ;) my wróciliśmy właśnie z lasu, bo byliśmy na grzybach i odpoczywamy chwilkę, a potem na wieczorny spacerek żeby się dotlenić przed spaniem :)

Zgłoś nadużycie #27 13 października 2012, 17:58

Kasienka3b Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3485 Podziękowania: 609

MamaOliwera napisał(a)

Hej Kasienka3b :) współczuję choroby :/ jak u nas panuje choroba to siedzenie w domu roznosi mojego synka ;) my wróciliśmy właśnie z lasu, bo byliśmy na grzybach i odpoczywamy chwilkę, a potem na wieczorny spacerek żeby się dotlenić przed spaniem :)


a sa grzyby? bo kurka zjadla bym sobie taka jajecznice z grzybkami :)


Zgłoś nadużycie #28 13 października 2012, 20:13

Konto usunięte
Nazbieraliśmy prawie dwa wiaderka także raczej nie źle :P

Zgłoś nadużycie #29 13 października 2012, 22:45

LiKa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 1854 Podziękowania: 468
O witam kolejną mamusie :) ja również jestem z Katowic,ale niestety narazie do pracy nie mogę wrócić, i chyba szybko nie wróce
Ewa ładnie nazbieraliście tych grzybków, ja uwielbiam zupe grzybową mniammmm :D no ale na grzyby nie mam jak iść ehhh....


Zgłoś nadużycie #30 14 października 2012, 16:52

Kasienka3b Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3485 Podziękowania: 609

MamaOliwera napisał(a)

Nazbieraliśmy prawie dwa wiaderka także raczej nie źle :P

No to duzo...ja tu nie mam gdzie pozbierac :(