Witajcie, majóweczki
Na początek - wyrazy współczucia dla Naci- taki mi przykro

Z całego serca trzymałam kciuki, by krwawienia ustały i dzieciątko rosło zdrowo

Niedawno, gdy leżałam w szpitalu gin. ze ściśniętym sercem wpatrywałam się w plakat, na którym opisywany był ''dzień dziecka utraconego''

Sama również poroniłam, ale w bardzo wczesnym stadium. Myślę, że warto skorzystać z porady psychologa, co o tym myślisz? Rodzina nie zawsze to rozumie.
Apropos leków- niestety warto poczekać z ich stosowaniem w pierwszym trymestrze. Zasadniczo, paracetamol nie jest przeciwwskazany (sama brałam w I trymestrze), ale jeśli macie poczucie, że bez niego dacie radę, to nie bierzcie. Ostatnio przeglądałam pozycje omawiające wpływ leków na ciążę i wnioski są takie, że leki potencjalnie dozwolone w II trymestrze w pierwszym już się nie poleca lub są zabronione. Często pisze, że wpływ leku na ciążę w pierwszym trymestrze nie jest do końca poznany
W wątku marcówek 2012 na str 73 podałam krótki spis leków i ich możliwość stosowania w ciąży. Opisy dotyczą (od) II trymestru. (ps. zaznaczam od razu, że nie jestem lekarzem, natomiast podaję źródło, z którego czerpałam informacje)
Pozdrawiam i trzymam kciuki