Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

majowe mamusie 2012

Zgłoś nadużycie #31 3 października 2011, 19:56

ewelina6660 Gotowa na wszystko ewelina6660 awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 1049 Podziękowania: 78
Dzięki za odpowiedz.Nie pozostaje mi nic innego jak miec nadzieję,że nic mnie nie dopadnie :) hihi






Zgłoś nadużycie #32 4 października 2011, 10:04

anula78 Świeżo upieczona anula78 awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 6 Podziękowania: 0
Ewelino, mi w pierwszej ciązy mdłości zaczęły sie w 9 tygodniu, teraz w drugiej już w 6 dopadło mnie draństwo, ale na szczęście powoli ustępuje i jest coraz lepiej. Oczywiście mdłości nie są przyjemne, wręcz nieznośnie obrzydliwe, ale mi pomaga te okropności przetrwać myśl, że poziomy hormonów w moim organizmie wywołujące te dolegliwości są na wysokim poziomie co według lekarzy wskazuje na prawidłowy rozwój ciąży...
Oczywiście nikomu nie życzę mdłości, ale jak juz was kochane dopadną, to pocieszy niech was ta myśl powyższa :-)

Zgłoś nadużycie #33 6 października 2011, 14:01

Paulina1992 Początkująca awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 41 Podziękowania: 2
gratuluję wszystkim majowym mamom. ja jestem przyszłą mamą ze stycznia :) jak wasze samo poczucie w ciąży? pozdrawiam
czekamy na Ciebie Skarbeczku już nie długo aby do stycznia

Zgłoś nadużycie #34 6 października 2011, 20:24

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145
Cześć Dziewczęta ;-)
Ja dziś po 2 USG - fasolka ma 13,6mm i serducho pikające :-) 7.5 tygodnia.
Jeśli o objawy chodzi to ja już od samego początku miałam mdłości, nasilające się o każdej porze dnia. No i ból piersi. Ostatnio do nudności doszedł ból głowy.
Jak coś zjem na ogół mdłosć przechodzi na jakiś czas.Ale niestety wraca.
No i senność. Np teraz jest 20.20  a ja w łóżku już ;-)
Chodzenie do pracy uważam za wyczyn i po powrocie nie kalam się żadną aktywnością ;-) Na szczęście zdarzają się kilkugodzinne przebłyski energii. Liczę że II trymestr będzie spokijniejszy i z większym powerem.
Pozdrawiam :-D

Zgłoś nadużycie #35 8 października 2011, 11:13

ewelina6660 Gotowa na wszystko ewelina6660 awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 1049 Podziękowania: 78
Juz nie mogę sie doczekać,gdyz wizytę mam na 18 pazdziernika.Mam nadzieję,że usłyszę pikające serduszko :) .Czuje sie fantastycznie.Objawów typowo ciążowych brak :) .Pozdrawiam serdecznie.






Zgłoś nadużycie #36 9 października 2011, 18:25

dora27 Supermama dora27 awatar
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 11126 Podziękowania: 530

Nika napisał(a)

Cześć Dziewczęta ;-)
Ja dziś po 2 USG - fasolka ma 13,6mm i serducho pikające :-) 7.5 tygodnia.
Jeśli o objawy chodzi to ja już od samego początku miałam mdłości, nasilające się o każdej porze dnia. No i ból piersi. Ostatnio do nudności doszedł ból głowy.
Jak coś zjem na ogół mdłosć przechodzi na jakiś czas.Ale niestety wraca.
No i senność. Np teraz jest 20.20  a ja w łóżku już ;-)
Chodzenie do pracy uważam za wyczyn i po powrocie nie kalam się żadną aktywnością ;-) Na szczęście zdarzają się kilkugodzinne przebłyski energii. Liczę że II trymestr będzie spokijniejszy i z większym powerem.
Pozdrawiam :-D


Nika 7.5 tygodnia i maluch ma 13, 6mm? musiałabyś być w 17 tygodniu żeby tak urósł :) chyba 1,3 cm ma :) bo mój w 8 tyg miał 1,98 cm. A mdłościami się nie przejmuj mi przeszły w 14 tygodniu, a zaczęły się w 10 tak więc przez okrągły miesiąc rzygałam codziennie. Tragedia.
dałaś mi siłe i wsparcie - kochamy Ciebie córeczko! :*

Zgłoś nadużycie #37 11 października 2011, 20:40

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145

dora27 napisał(a)

Nika 7.5 tygodnia i maluch ma 13, 6mm? musiałabyś być w 17 tygodniu żeby tak urósł :) chyba 1,3 cm ma :) bo mój w 8 tyg miał 1,98 cm. A mdłościami się nie przejmuj mi przeszły w 14 tygodniu, a zaczęły się w 10 tak więc przez okrągły miesiąc rzygałam codziennie. Tragedia.


Dora,
13,6mm to 1,36cm :-) )))
Ja na razie bez rzygania, mam nadzieję że mnie ta frajda ominie ;-)
Teraz martwi mnie co innego.... Zaczęłam dziś plamić, trochę jak @. Lekarka na razie kazała zrobić bhcg, podobno niekiedy tak bywa i nie jest to zły znak ale i tak bardzo się martwię ;-(
Zobaczę jak te wyniki i co mi lekarz powie.
Ale stres.

Zgłoś nadużycie #38 11 października 2011, 21:07

dora27 Supermama dora27 awatar
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 11126 Podziękowania: 530

Nika napisał(a)

Dora,
13,6mm to 1,36cm :-) )))
Ja na razie bez rzygania, mam nadzieję że mnie ta frajda ominie ;-)
Teraz martwi mnie co innego.... Zaczęłam dziś plamić, trochę jak @. Lekarka na razie kazała zrobić bhcg, podobno niekiedy tak bywa i nie jest to zły znak ale i tak bardzo się martwię ;-(
Zobaczę jak te wyniki i co mi lekarz powie.
Ale stres.


Nika ty nie słuchaj lekarki tylko leć na pogotowie, takie plamienia są niedobre, a skoro mówisz że trochę jak @ plamisz to tym bardziej ruszaj do szpitala, naprawdę!
dałaś mi siłe i wsparcie - kochamy Ciebie córeczko! :*

Zgłoś nadużycie #39 12 października 2011, 19:03

nacia1988 Gotowa na wszystko nacia1988 awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 1613 Podziękowania: 23
hej...wiecie co po oststniiej wizycie u gina termin mam na 29 maja...jaja jak berety...bo niby inaczej miesiaczka a inaczej USG

Zgłoś nadużycie #40 16 października 2011, 14:00

Blaneczka Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 3 Podziękowania: 0
Ja puki co nie mam żadnych mdłości, wymiotów i tym podobnych( a to już 11 tydzień) . Mam nadzieje że tak zostanie. Chociaż słyszałam że obiawy moga pojawić sie puźniej. Współczuje wam dziewczyny że musicie przez to przechodzić.

Zgłoś nadużycie #41 17 października 2011, 14:41

nacia1988 Gotowa na wszystko nacia1988 awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 1613 Podziękowania: 23
witam kolejne majowe mamusie...hmy ostatnio jak zobaczylam cene pampersow znajoma kupywała to duzych oczu dostałam...hehe jak juz bede w połowie c iazy to zaczne zbierac chyba pampki itd...

Zgłoś nadużycie #42 22 października 2011, 10:05

ewelina6660 Gotowa na wszystko ewelina6660 awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 1049 Podziękowania: 78
Witam was Kobietki :)
Niestety zaliczyłam trzydniowy pobyt na oddziale patologii ciąży z powodu małego plamienia.W każdym razie wszystko jest juz oki.W koncu miałam okazję usłyszeć bicie serduszka :) .Niestety omineła mnie wyczekiwana wizyta u mojego ginekologa,ale idę we wtorek.
Pozdrawiam Was serdecznie!






Zgłoś nadużycie #43 23 października 2011, 17:54

nacia1988 Gotowa na wszystko nacia1988 awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 1613 Podziękowania: 23

ewelina6660 napisał(a)

Witam was Kobietki :)
Niestety zaliczyłam trzydniowy pobyt na oddziale patologii ciąży z powodu małego plamienia.W każdym razie wszystko jest juz oki.W koncu miałam okazję usłyszeć bicie serduszka :) .Niestety omineła mnie wyczekiwana wizyta u mojego ginekologa,ale idę we wtorek.
Pozdrawiam Was serdecznie!

skad znam plamienia...

Zgłoś nadużycie #44 25 października 2011, 23:12

mirela30 Początkująca mirela30 awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 6 Podziękowania: 1
Witam majowe mamuśki ,również mam termin na 20 maja .Mam już dwóch synków ale przyznam się szczerze boje sie ...Zdążyłam już dwa tygonie leżeć w łóżku plackiem gdyż dostałam plamienie i groziło mi najgorsze.(odklejało się łożysko)Narazie już dobrze27 ide do lekarza ciekawe co powie.Pozdrawiam wszytkich


Zgłoś nadużycie #45 27 października 2011, 18:51

kasia17 Gotowa na wszystko kasia17 awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 807 Podziękowania: 80
Witam was kochane majowe mamusie!!! Jestem kolejną majową. Termin mam na 5 maja. Mdłości zaczęly się od 6 tyg i ciagle są , dodatkowo co drugi dzień wymioty, nie ciekawie, ale pocieszam się że nie jestem sama!!!  Też leżałam w szpitalu z plamieniem, ale jest ok. :) Już nie długo ,bo 31 paź idziemy na badanie zwane przezierność karkową , strasznie sie boję :( Staram się myśleć pozytywnie, ale zawsze jakis strach mi towarzyszy.!!!! Cieszę się, że znalazłam was na tym forum, pzdr serdecznie.




Zgłoś nadużycie #46 28 października 2011, 15:28

aga82 Początkująca aga82 awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 14 Podziękowania: 2
Witam Was majowe mamusie.Fajnie,że mogę do Was dołączyć.Mam termin na 5 maja,właśnie kończę 13-ty tydzień.Po ostatnim USG(cztery dni temu) dzidzia miała 6.75 cm.To naprawdę cudowne przyżycie gdy na monitorze w gabinecie lekarskim możesz zobaczyć miniaturowego człowieczka który rośnie w Naszym brzuszku....

Zgłoś nadużycie #47 28 października 2011, 20:07

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145
Witam po przerwie ;-)
No i wylądowałam w szpitalu... Hostoria była fatalna bo nie dość, że to plamienie to Bhcg spadło mi z 72tyś do 11tyś. Myślałam, że to już koniec. Zresztą lekarka prowadząca z którą skonsultowałam się telefonicznie nie dawała  żadnych szans i wysyłała na izbę przyjęć - celem zabiegu ;-( Płakałam kilka godzin zanim odważyłam się iść do szpitala. To był koszmar...
W trakcie badania okazało się że astronauta żyje i ma się nieźle... Rano na obchodzie inni lekarze. Na postawie jedynie Bhcg oświadczyli że świadczy to o nieprawidłowym rozwoju ciąży i czy jestem na czczo pytają. Zlecają USG. Powiedziałam że miałam w nocy, byli zdziwieni że tętno stwierdzono. NA powtórce USG potwierdzili że ciąża żywa. Zlecono mi badanie pozimu progesteronu, bo ponoć Bhcg nie jest jedynym wyznacznikiem (czemu nikt nie powiedział tego wcześniej?). Progesteron w górnych granicach, ze względu na plamienie zostałam w szpitalu, rokowania się poprawiły. W każdym bądź razie odwołano zabieg...
NA pewno domyślacie się co czułam po tych wszystkich diagnozach. Teraz jestem mega szczęśliwa, bo na razie wszystko jest dobrze a ja już w domu. Nie mogę tylko pojąć dlaczego lekarze od razu sugerowali że to koniec, a nie dodali np. "kontynuujemy badania, trzeba jeszcze sprawdzić poziom progesteronu, Bhcg nie daje pełnego obrazu sytuacji."
Przez 2 dni umierałam ze strachu i przyznam, że przed każdym USG w szpitalu miałam mały atak serca. Łatwo jest powiedzieć "niech się pani nie deneruje bo stres szkodzi ciąży".
Teraz leżę w domu plackiem :-D . Całą energię skupiam na tym, żeby moje 11 tygodni szczęścia trwały do maja. ..


dora27 napisał(a)

Nika ty nie słuchaj lekarki tylko leć na pogotowie, takie plamienia są niedobre, a skoro mówisz że trochę jak @ plamisz to tym bardziej ruszaj do szpitala, naprawdę!


Zgłoś nadużycie #48 28 października 2011, 20:14

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145
Ja też 20 maja ;-) Też mnie plamienie nastraszyło i po szpital grzecznie leżę w domu...
Trzymam kciuki za pomyślny ciąg dalszy!!! Daj znak jak po wizycie.

mirela30 napisał(a)

Witam majowe mamuśki ,również mam termin na 20 maja .Mam już dwóch synków ale przyznam się szczerze boje sie ...Zdążyłam już dwa tygonie leżeć w łóżku plackiem gdyż dostałam plamienie i groziło mi najgorsze.(odklejało się łożysko)Narazie już dobrze27 ide do lekarza ciekawe co powie.Pozdrawiam wszytkich


Zgłoś nadużycie #49 29 października 2011, 20:07

dora27 Supermama dora27 awatar
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 11126 Podziękowania: 530
cześć dziewzynki! cieszę sie ze u Was do przodu, ale widze że trochę problemów było, słyszałam ze Nacia poroniła. Boziu to straszne. Trzymajcie się dziewczyny
dałaś mi siłe i wsparcie - kochamy Ciebie córeczko! :*

Zgłoś nadużycie #50 29 października 2011, 20:44

nacia1988 Gotowa na wszystko nacia1988 awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 1613 Podziękowania: 23
niestety poroniłam...co za głupi przypadek pamietam jk zakładałam ten wątek myślałam że w kwietniu będziemy miały ladnych pare tysiecy wpisów...ja będę je czytać i jak pozwolićie będę wam na bierząco pisała jak u mnie i jak moje starania...ok? mam nadzieje, że w nowym roku założe nowy wątek dla mam oczekujących maleństwa...