Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #64091 19 lipca 2013, 13:01

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

elka40 napisał(a)

Dziewczyny...ja to się juz chyba pożegnam...zaraz mam szefa imieniny wiec pewnei juz nie będe miala jak pisac z pracy. W weekend moge nie dac rady bo mase roboty i zakupów jeszcze przed wyjazdem. Wyjezdzamy w poniedziałek .Wracamy na początku sierpnia.
Wiec życzę Wam i dzieciaczkom dużo zdrówka, miłych forumowych rozmów - żebym miała co nadrabiać i fajnej pogody na spacery.
trzymajcie kciuki,żeby Zuzka w podróży dzielnie się spisała, bo o to najbardziej się martwimy.
Trzymajcie się :-)



Wy tez sie trzymajcie ;) Udanego wypadu i trzymam kciuki za bezbolesną podróz ;)

Zgłoś nadużycie #64092 19 lipca 2013, 13:03

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848
Aneta ty sie kobieto zajedziesz!

Zgłoś nadużycie #64093 19 lipca 2013, 13:08

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848
Gwonka Marty nie ma z nami bo sie biedna dziewczyna zagubiła sama ze sobą ;( Duzo tzreba by bylo pisać . Szkoda ze tak wyszło, ze okazala sie tak złośliwą mamuską . Kurcze mysle ze jednak kiedys zrozumie swoje zachowanie. Na fb jest wszystko napisane.
Wogole to moglybyscie sie przeniesc na fb , brakuje nam tam tylko Eli, Anety ( chociaz aneta juz sie zalogowala) i Ciebie gwonka , pozatym wszystkie nawet stare wyjadaczki fm siedza tylko tam ;)
Na poczatku tez nie obczajalam tego fb a teraz tam jest naprawde latwiej i szybciej obczaic co u ktorej ;)

Zgłoś nadużycie #64094 19 lipca 2013, 14:04

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

elka40 napisał(a)

Dziewczyny...ja to się juz chyba pożegnam...zaraz mam szefa imieniny wiec pewnei juz nie będe miala jak pisac z pracy. W weekend moge nie dac rady bo mase roboty i zakupów jeszcze przed wyjazdem. Wyjezdzamy w poniedziałek .Wracamy na początku sierpnia.
Wiec życzę Wam i dzieciaczkom dużo zdrówka, miłych forumowych rozmów - żebym miała co nadrabiać i fajnej pogody na spacery.
trzymajcie kciuki,żeby Zuzka w podróży dzielnie się spisała, bo o to najbardziej się martwimy.
Trzymajcie się :-)

miłego wypoczynku!!! rób dużo zdjęć żebyś miała Nam co tu wrzucać po powrocie :)




Zgłoś nadużycie #64095 19 lipca 2013, 17:51

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

elka40 napisał(a)

No w sumie racja....całe wybrzeże podobne....piach piach piach :-)
My nad morzem byliśmy w sumie cztery razy : dwa razy w Krynicy Morskiej, jak Patrycja była malutka, dwa lata temu w Międzywodziu i raz w przelocie w Sopocie przy okazji koncertu w Gdańsku. Poza tym zawsze góry - wolimy połazić i pooglądać. No a od kilku lat to już Chorwacja i kraje ościenne. Ale już mi brakuje gór..tam są ale latem nie da sie po nich chodzić w 40 stopniowym upale - raz próbowalismy i dalismy spokój, wiec tylko do popatrzenia z daleka. Musimy wybrac sie w nasze polskie góry bez Zuzi albo poczekac aż dorośnie. Patrycję wzięliśmy pierwszy raz jak miała 5 lat,ale połowę drogi trzeba ja było jeszcze nosić.


Ela my też góry kochamy bardzo. Ale właśnie przez maluchy nie bardzo się teraz nadają... bo my generalnie nie znosimy miasta w sezonie. Jak już mam być skazana na tłok (bo przecież na szlak z wózkiem nie pójdziesz) to wolę nad morzem siedzieć. :D :D Ostatni raz kiedy na cośtam wychodziłam to było jak byłam w 4 miesiącu z Iwoną i wdrapywałam się na Równicę.




Zgłoś nadużycie #64096 19 lipca 2013, 18:20

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

seshella napisał(a)

ja jak byłam nastolatką to pozwiedzałam trochę- Hiszpania, Grecja, Włochy, Francja, Anglia, potem miałam przerwę, a jak poznałam m to byliśmy razem na mazurach, w górach, na Słowacji i w Bułgarii, a ostatnie 2 lata akurat jak jesteśmy małżeństwem to nic, w ogóle mój mąż nie widział Bałtyku, także jakby nam się udało wyjechać gdziekolwiek byłoby super.


To my właściwie wszystko razem poznawaliśmy. Przed "epoką" mojego m były tylko kolonie i wycieczki szkolne (choć nie powiem bo sporo by się tego uzbierało) a od 15 lat zwiedzaliśmy Polskę razem i to naprawdę intensywnie- nie tylko wakacje ale mnóstwo wypadów weekendowych. No i Europa... Kurcze teraz z dzieciakami to musi to być jakoś zorganizowane. Trzeba wziąść nocleg, czymś konkretnym je karmić. Czasem wspominamy sobie czasy kiedy wszędzie jeździło się z namiotami, butlą gazową i pulpetami w słojach. Nic nie było dla nas barierą. Np wypad nad Balaton z rowerami na dachu (czujecie jak wyglądało Tico z rowerami na bagażniku na dachu!!!!) :D :D Aaaa się za nami oglądali :D :P




Zgłoś nadużycie #64097 19 lipca 2013, 18:51

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

elka40 napisał(a)

A to moje dziecko...próbuje zarabiac na zabawki.
Opis zdjęć:
1. Posiedze...moze coś dadzą
2. Chyba za mało sie usmiechałam
3.O ten wyglada bogato a nie daje! łobuz!


ha ha może  nie będę oryginalna ale naprawdę cudna ta Twoja łobuzica :D :D




Zgłoś nadużycie #64098 20 lipca 2013, 10:58

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

gwonka napisał(a)

chcialam wam napisac ze z moim paluchem juz lepiej. ale zobaczymy co we wtorek powie chirurg. ale zeby nie bylo tak rozowo to nabawilam sie nowego potwora, otoz wyszedl mi guziol na nadgarstu, zwie sie to ganglion, to jest torbiel, kiedys juz to mialam i mialam zabieg, a teraz mi znowu wyszlo :( jak nie urok to sraczka


o! to  z tym nadgarstiem, to nasza dominika miała (albo dalej ma?). ustaliłyśmy, że to od nadmiernego walenia gruchy Jackowi :P
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #64099 20 lipca 2013, 11:00

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

elka40 napisał(a)

Dziewczyny...ja to się juz chyba pożegnam...zaraz mam szefa imieniny wiec pewnei juz nie będe miala jak pisac z pracy. W weekend moge nie dac rady bo mase roboty i zakupów jeszcze przed wyjazdem. Wyjezdzamy w poniedziałek .Wracamy na początku sierpnia.
Wiec życzę Wam i dzieciaczkom dużo zdrówka, miłych forumowych rozmów - żebym miała co nadrabiać i fajnej pogody na spacery.
trzymajcie kciuki,żeby Zuzka w podróży dzielnie się spisała, bo o to najbardziej się martwimy.
Trzymajcie się :-)



wszystko będzie ok, przyjemnego wypoczynku :)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #64100 22 lipca 2013, 7:25

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

A to moje dziecko...próbuje zarabiac na zabawki.
Opis zdjęć:
1. Posiedze...moze coś dadzą
2. Chyba za mało sie usmiechałam
3.O ten wyglada bogato a nie daje! łobuz!


czad, super minki :)

Zgłoś nadużycie #64101 22 lipca 2013, 7:26

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

I jeszcze dwa zdjecia:
Z lalą i w trakcie malowania :-)


wow, ładnie idzie to malowanie :)

Zgłoś nadużycie #64102 22 lipca 2013, 7:27

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

witajcie kochane mamuski po wielkiej mej nieobecnosci. nie bylo mnie na forum tak dlugo, ale kazdego dnia myslalam co u was. ciezko znosilam ta rozlake z wami, ale nie mialam jak wejsc na neta. teraz wiem, musze sie usprawiedliwic. otoz z dniem rozpoczecia remontu naszego pokoju spieprzyl sie nam internet. takze nie bylo jak psac. potem jak juz zrobili to nie bylo czasu wejsc do was, bo trzeba bylo majstra pilnowac, obiadki kawki i takie tam pierdolki. a poza tym mieszkalismy ten czas u tesciowej w pokoju, maly nie mogl sie tam odnalezc, ciagle chcial chodzic, chwili na miejscu nie usiedzial. teraz trzy dni juz po remoncie, musialam caly pokoj na nowo urzadzic. no i mysle ze teraz juz kazdego dnia bede z wami.


zastanawiałysmy się, gdzież się zawieruszyłas?
najważniejsze, ze u Was wsyztsko w porządku

Zgłoś nadużycie #64103 22 lipca 2013, 7:28

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

u nas wszystki wporzadeczku. Kubus odstawiony od cycusia :) nie pije juz chyba ze dwa tygodnie, a ja nadal mam mleczko. no ale obylo sie bez tabletek na zatrzymanie. jak czulam bol w piersi to odciagalam troszke tak zeby poczuc ulge, teraz juz od dwoch dni cycuchy nie bola wogole, choc nadal mleczko jest. od razu nam sie nie udalo Kubusia odstawic tak jak chcialam. pierwszej nocy dostal z butli mleczko, ale strasznie nam plakal, wiec dostal cyca, potem kazdej nocy dostawal i butle i cyca, zeby mogl sie przyzwyczaic i tak stopniowo zamienilismy cyca na butelke. obylo sie bez placzu, swietnie nam to poszlo. nie byl ani marudny, ani zly, po prostu moment i zapomnial o cycusiu. teraz ardzo pokochal buteleczke :) ciesze sie bardzo bo w koncu moge troszke odsapnac. no i w nocy duzo lepiej spi odkad przeszlismy na butelke, odpukac.


wow, szybciutko poszło i bezproblemowo :)

Zgłoś nadużycie #64104 22 lipca 2013, 7:32

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

a wczoraj przezylam koszmar. Kubus siedzial w piaskownicy, ja wieszalam pranie, ciagle patrzac na malego. nagle patrze a on cos probuje zlapac w paluszki, wiecie co to bylo? osa!!!!!!!! no i ta franca go uzadlila :( :( :( w kciuka prawej raczki. boze jak on plakal. godzine na okraglo, nie szlo go uspokoic az krzyczal z bolu , wyginal sie, az purpurowy sie robil. myslalam ze umre ze strachu. dobrze ze tesciowa byla w domu, zaraz wziela cebule, natarla mu paluszka, podalam mmu paracetamol, potem nasmarowalam fenistilem i po godzienie strasznego placzu zasnal tesciowej na rekach, potem wzielam go spiacego na podusie i tak go trzymalam przez poltorej godziny i ryczalam :( :( :( obudzil sie i juz go nie bolalo, nie pamietal o niczym, bogu dzieki. zadla nie bylo, paluszek cale szczescie nie puchl.juz jest oki. to byl horror. jeszcze nigdy mi Kubus tak nie plakal :( :( :(


bidulek kochany...
dobrze, ze nie ma uczulenia na jad os, bo wtedy szybciutko na pogotowie musiałabys jechać :(

Zgłoś nadużycie #64105 22 lipca 2013, 7:32

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

no a Kubus juz nie chodzi, dziewczyny on biega. ile on ma w sobie energi. to taki moj strus pedziwiatr :)


haha, super :)

Zgłoś nadużycie #64106 22 lipca 2013, 8:08

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

probowalismy dawac mu wode, fakt napil sie, zasnal ale byl glodny i sie ciagle budil, jak dostal mleczko to spal bez przerwy 6 godzin


witaj w klubie, mojego tez nie sposób oszukać wodą

Zgłoś nadużycie #64107 22 lipca 2013, 8:09

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

ja tez mam zamiar wybrac sie z malym do lekarza. moja mama mowi ze robia mu sie krzywe nozki. ja nie wiem co o tym myslec, dlatego mam zamiar tez to sprawdzic u specjalisty.ale dzieciaczki chyba na poczatku tak maja ze tak nozki sie wykrzywiaja co?


zrób fotę jak wyglądają te krzywe nóżki, bo ja nie widziałam tego :(

Zgłoś nadużycie #64108 22 lipca 2013, 8:11

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

ja tez mam zamiar wybrac sie z malym do lekarza. moja mama mowi ze robia mu sie krzywe nozki. ja nie wiem co o tym myslec, dlatego mam zamiar tez to sprawdzic u specjalisty.ale dzieciaczki chyba na poczatku tak maja ze tak nozki sie wykrzywiaja co?


doczytałam, zę krzywe nóżki to z niedoboru witaminy D się robią

Zgłoś nadużycie #64109 22 lipca 2013, 8:15

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

ja tez mam zamiar wybrac sie z malym do lekarza. moja mama mowi ze robia mu sie krzywe nozki. ja nie wiem co o tym myslec, dlatego mam zamiar tez to sprawdzic u specjalisty.ale dzieciaczki chyba na poczatku tak maja ze tak nozki sie wykrzywiaja co?


"Dziecko ma krzywe nóżki
Łukowato wygięte nóżki (ze szparą między kolankami) ma większość maluchów zaczynających chodzić. Jeśli dziecko ma urozmaiconą dietę, w której jest odpowiednia ilość witaminy D, albo otrzymuje tę witaminę z mlekiem modyfikowanym (czy w kroplach), szpotawość kolan jest częścią normalnego rozwoju, nie objawem krzywicy. Do drugich urodzin kolanka powinny się wyprostować.
Nasza rada. Jeśli wygięcie nóżek jest niesymetryczne, utrudnia chodzenie albo też pogłębia się po skończeniu przez dziecko dwóch lat, zgłoście się do lekarza. Taka sytuacja wymaga specjalistycznej oceny."

Zgłoś nadużycie #64110 22 lipca 2013, 8:16

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

mala24 napisał(a)

Marty nie ma z Nami, Wiktor Kasi miał temperaturę na zęby, Szymek Extremalnej ma dupkę odparzoną, Aniam ma kornika w kuchni :)


mój kornik zamienił się w bulgot kiszonych ogórów :P