Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #63891 16 lipca 2013, 10:20

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Ulla napisał(a)

jest do pipki i jest tez taka pod jezyk-ze pod jezykiem trzymasz az sie rozpusci.


pod język? ja miałam w tabletkach ale zwyczajnie ją łykałam
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63892 16 lipca 2013, 10:21

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Ulla napisał(a)

o ja..niezazdroszcze :( ja mam foty hirka tylko w kompie, juz dawno chce to gdzies przegrac, w ogole czesc wywolac..ale jakos nei ma sie jak za to wziac :/ drze, zeby sie komp nei zepsuł...


no ja tez nei miałam czasu...błąd! teraz mam za swoje...całe szczęście,ze z dysku dało sie odczytac dane i na firmowy komp sobie przerzuciłam
A męża siostra raz w życiu wybrala sie w wymarzoną podróż nad Niagarę i w ten sposób stracila wszystkie zdjęcia :-(
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63893 16 lipca 2013, 10:26

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

elka40 napisał(a)

pod język? ja miałam w tabletkach ale zwyczajnie ją łykałam



nie słyszalam o takich do łykania. na opakowaniu jest jak byk-podjęzykowe :) ale moze takie do lykania tez sa
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #63894 16 lipca 2013, 10:31

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

elka40 napisał(a)

no ja tez nei miałam czasu...błąd! teraz mam za swoje...całe szczęście,ze z dysku dało sie odczytac dane i na firmowy komp sobie przerzuciłam
A męża siostra raz w życiu wybrala sie w wymarzoną podróż nad Niagarę i w ten sposób stracila wszystkie zdjęcia :-(



wow! podróż zycia! to tylko juz w pamieci zostanie :D
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #63895 16 lipca 2013, 10:36

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Ulla napisał(a)

nie słyszalam o takich do łykania. na opakowaniu jest jak byk-podjęzykowe :) ale moze takie do lykania tez sa


no proszę...do wyboru do koloru
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63896 16 lipca 2013, 10:37

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Ulla napisał(a)

wow! podróż zycia! to tylko juz w pamieci zostanie :D


no dokladnie
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63897 16 lipca 2013, 10:37

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

elka40 napisał(a)

No tryb pilny to na dziś....aż się zdziwiłam, bo normalnie pół roku sie czeka do neurologa u nas, ale jakos Patrycję na dziś wcisnęli.


to super że tak szybko. daj znać jak będzie po badaniu trzymamy kciuki żeby wszystko było dobrze




Zgłoś nadużycie #63898 16 lipca 2013, 10:42

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852
a ja w sobotę idę do pracy - taka drobna fuszka, znajoma mi załatwiła, od 8 do ok 23 - 24




Zgłoś nadużycie #63899 16 lipca 2013, 10:46

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

elka40 napisał(a)

jej...moja ciagle wisi na nogawce! już siły nie mam...zamiast chodzić sama to sobie znalazła sposób za rączkę...bezpiecznei a wszędzie dojdzie ....strasznie to jest męczące...jak coś robie w kuchni to zacznę a ona zaraz przylatuje i mi sie wiesza...więc wszystko robię na sztukę, rzucam na odległośc...pod koniec dnia moja kuchnia wyglada jak pobojowisko i jak uda mi sie coś ugotować to dobrze...zazwyczaj nic z tego...a tamtym tygoniu nie było obiadu ani razu bo mi nie dała ...wiesza się, ciagnie w swoją stronę i juz....a jak mąż chce ją przejąć to ryk taki,ze szok


u mnie tez tak samo. a jeszcze jak ma być z babcia to ja w nocy jak spi naszykuje jedzenia żeby mama nie musiala przy garach stać, i ona tylko Rozalką się zajmuje cały czas spacerują a teraz jak jestem sama to ta też nic tylko spacerowac by chciała zrobic nic nie idze - burdello się robi wszędzie i tylko nocami idzie coś ogarnąc bo jak na złośc ostatnio strasznie walczy zeby za szybko nie zasnąć i zasypia koło 23ciej




Zgłoś nadużycie #63900 16 lipca 2013, 10:49

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

elka40 napisał(a)

Z jednej strony współczuję, ale z drugiej to wiesz co....odwalicie teraz wszystko na raz i bedzie po temacie...bo nie macie wyjścia. Jakbys miała rok to bys sie zabierała do tego jak do jeża bo jeszcze sie zdąży i ciągle by Wam to wisiało nad głową...a tak...bach bach i juz na nowym :-)



no tak jak czas goni to nie ma wyjscia i tyle. na razie łazienki nie robimy zostawiamy tak jak jest tylko poszoruje wszystko sa kafelki jakies panele na scianach . bo nie dalibysmy rady czasowo a reszte jakos musimy dygnąć.dobrze że cieplo to w miarę szybko schną te tynki .




Zgłoś nadużycie #63901 16 lipca 2013, 10:51

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

elka40 napisał(a)

no ja tez nei miałam czasu...błąd! teraz mam za swoje...całe szczęście,ze z dysku dało sie odczytac dane i na firmowy komp sobie przerzuciłam
A męża siostra raz w życiu wybrala sie w wymarzoną podróż nad Niagarę i w ten sposób stracila wszystkie zdjęcia :-(


o ja musze do informatyka zadzwonic czy mi zrzucił wszystko na zewn. dysk




Zgłoś nadużycie #63902 16 lipca 2013, 10:52

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

mala24 napisał(a)

a ja w sobotę idę do pracy - taka drobna fuszka, znajoma mi załatwiła, od 8 do ok 23 - 24


drobna fuszka ale zawsze dodatkowy grosz będzie a to ważne.super




Zgłoś nadużycie #63903 16 lipca 2013, 10:52

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953
Ula a jak u Ciebie ? uspokoiły się plamienia?




Zgłoś nadużycie #63904 16 lipca 2013, 10:52

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953
Ula a jak u Ciebie ? uspokoiły się plamienia?




Zgłoś nadużycie #63905 16 lipca 2013, 11:06

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

mala24 napisał(a)

a ja w sobotę idę do pracy - taka drobna fuszka, znajoma mi załatwiła, od 8 do ok 23 - 24


wow...cały dzień! co bedziesz robić ?
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63906 16 lipca 2013, 13:21

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

aneta74 napisał(a)

o to faktycznie urlop ma ;) mój też na urlopie a cały czas zapierdziela jak nie u nas to jedzie dorobić kasiory co by było na start . w środę jedziemy z dziecmi szkołe załatwiać i potem cały dzień zapierdziel . wczoraj też cały dzień byliśmy. kurcze mało czasu a tu tyle roboty mam nadzieje że się wyrobimy. teraz w środę maluje nasz pokoik


o ja cie..latania pewnie co nie miara...ale zobaczysz jak sobie juz usiadziecie w swoim kąciku wymalowanym to nic tego chyba nie zastapi!!!!!!!!!!!!!!!!




Zgłoś nadużycie #63907 16 lipca 2013, 13:25

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

aneta74 napisał(a)

u nas teraz takie zakręcenie ale jak już wszystko zrobimy to moze jeszcze mu z parę dni zostanie na odpoczynek ;) tak planuje już ostatnio że wtedy na dwa dni gdzieś tylko we dwójkę pojedziemy . zobaczymy



a co nalezy wam sie... tymbardziej ze dzieciaki na obozie to okazja jak nic.... chociaz 2 dni...a mala z kim bedzie?z rodzicami?




Zgłoś nadużycie #63908 16 lipca 2013, 13:28

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

elka40 napisał(a)

hehe....no samej mi się smiac chce jak to wspominam...teraz :-)
szefów obu mam super....chociaz ostatnio troche się psują ale jeszcze są do wytrzymania :-)
robia nam jakies dziwne uwagi,ze za długo rano kawę pijemy...ze niby od 7 do 8 to za długo ;-)


hihi dobre....




Zgłoś nadużycie #63909 16 lipca 2013, 13:28

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

elka40 napisał(a)

Z jednej strony współczuję, ale z drugiej to wiesz co....odwalicie teraz wszystko na raz i bedzie po temacie...bo nie macie wyjścia. Jakbys miała rok to bys sie zabierała do tego jak do jeża bo jeszcze sie zdąży i ciągle by Wam to wisiało nad głową...a tak...bach bach i juz na nowym :-)


tak zgadzam sie.... bo tak jest czym wiecej czasu to czlek odklada i odklada....




Zgłoś nadużycie #63910 16 lipca 2013, 13:32

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

mala24 napisał(a)

a ja w sobotę idę do pracy - taka drobna fuszka, znajoma mi załatwiła, od 8 do ok 23 - 24


ojej..tyle godzin ?? ?