Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #63871 16 lipca 2013, 9:25

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

aneta74 napisał(a)

o to faktycznie urlop ma ;) mój też na urlopie a cały czas zapierdziela jak nie u nas to jedzie dorobić kasiory co by było na start . w środę jedziemy z dziecmi szkołe załatwiać i potem cały dzień zapierdziel . wczoraj też cały dzień byliśmy. kurcze mało czasu a tu tyle roboty mam nadzieje że się wyrobimy. teraz w środę maluje nasz pokoik

a dzieciaki od kiedy do szkoły? potem prosimy zdjęcia nowego lokum :) kiedy planujecie przeprowadzkę?




Zgłoś nadużycie #63872 16 lipca 2013, 9:29

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953
Moje dziecię jęczy marudzi , wisi na nogawce ale to zawsze tak jest jak mnie nie widzi dłuższy czas. jutro też z babcią będzie cały dzien bo nam pewnie do wieczora zejdzie. i jeszcze musze jakiegos jedzenia narobić żeby ze sobą zabrać i do piekarni pojechać ....

Ulla napisał(a)

no własnie. menu na mieście moze czytac, byleby obiad jadl w domu :D


Ula ale ile mozna żreć ;) ))




Zgłoś nadużycie #63873 16 lipca 2013, 9:29

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

mala24 napisał(a)

[QUOTE=elka40;1803092]Siedziałam wtedy i płakałam rzewnymi łzami a szef mi chusteczki podawał./QUOTE] sorki ale to zdanie jest najlepsze :) wiem że wtedy nie było Ci do śmiechu ale szefa musisz mieć super


no taki szef to skarb




Zgłoś nadużycie #63874 16 lipca 2013, 9:34

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

mala24 napisał(a)

a dzieciaki od kiedy do szkoły? potem prosimy zdjęcia nowego lokum :) kiedy planujecie przeprowadzkę?


dzieciaki 5go sierpnia do szkoły. Jutro o ósmej rano jedziemy do nauczycielki to nam wszystko wyjaśni które gdzie mamy zapisać i co dalej. Jak dobrze że m w miarę szprecha bo ja masakra nul . choc i tak w tych urzędach jak widzą że my nie miejscowi to odrazu powoli wszystko mówią zeby zrozumiec.
także przeprowadzić się musimy do sierpnia. dzieciaki wyjeżdzaja teraz na obóz 24 go a wracaja 4go sierpnia więc pewnie juz do nowego mieszkania będziemy jechac z nimi od razu. mówię wam tyle teraz się dzieje że masakra i to tempo ...kisiel w gaciach




Zgłoś nadużycie #63875 16 lipca 2013, 9:35

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953
a foty zrobię pewnie i wrzucę efekt naszych wypocin :)




Zgłoś nadużycie #63876 16 lipca 2013, 9:52

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

maryna napisał(a)

to super...a luteina jest do pipppki ?bo ja kiedys mialam ale chyba do lykania ??


jest i taka i taka :-)
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63877 16 lipca 2013, 9:54

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

o kurcze to sie masz. a ten tryb pilny to ile zajmie? gastroskopia mało przyjemna ale da się przeżyć ja tylko raz zrobiłam ze względu na ten refluks teraz na szczęscie lekarka chyba zapomniała o nim ;)
oby wszystko było dobrze


No tryb pilny to na dziś....aż się zdziwiłam, bo normalnie pół roku sie czeka do neurologa u nas, ale jakos Patrycję na dziś wcisnęli.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63878 16 lipca 2013, 9:56

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

no w sumie też się tak zastanawiam bo samego upadku nie widzialam.
no to ja tego materacyka nie mam ale spróbuje ten co mam w łóżeczku włożyc i zobaczymy czy będzie pasił


Na pewno, bo rozmiar przeciez ten sam...od razu bedzie inaczej.
Nasza już oba łóżka doprowadziła do stanu skrzypiąco-klekoczacego....i drewniane i turystyczne...zdolniacha
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63879 16 lipca 2013, 9:58

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

o cholerka jaki pech , akurat teraz...


no u mnie wszelkie awaria zdarzają sie w malo odpowiednim momencie :-)
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63880 16 lipca 2013, 9:58

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

o cholerka jaki pech , akurat teraz...


no u mnie wszelkie awarie zdarzają sie w malo odpowiednim momencie :-)
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63881 16 lipca 2013, 9:59

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

seshella napisał(a)

mojej siostry Jasiek dwa razy spadł z łóżka i nawet się nie obudził :)


:D to tak jak nasza przy ostrym hamowaniu w aucie....nawet sie nie obudzi, az się dziwię
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63882 16 lipca 2013, 10:02

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

mala24 napisał(a)

[QUOTE=elka40;1803092]Siedziałam wtedy i płakałam rzewnymi łzami a szef mi chusteczki podawał./QUOTE] sorki ale to zdanie jest najlepsze :) wiem że wtedy nie było Ci do śmiechu ale szefa musisz mieć super


hehe....no samej mi się smiac chce jak to wspominam...teraz :-)
szefów obu mam super....chociaz ostatnio troche się psują ale jeszcze są do wytrzymania :-)
robia nam jakies dziwne uwagi,ze za długo rano kawę pijemy...ze niby od 7 do 8 to za długo ;-)
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63883 16 lipca 2013, 10:05

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

Moje dziecię jęczy marudzi , wisi na nogawce ale to zawsze tak jest jak mnie nie widzi dłuższy czas. jutro też z babcią będzie cały dzien bo nam pewnie do wieczora zejdzie. i jeszcze musze jakiegos jedzenia narobić żeby ze sobą zabrać i do piekarni pojechać ....


Ula ale ile mozna żreć ;) ))


jej...moja ciagle wisi na nogawce! już siły nie mam...zamiast chodzić sama to sobie znalazła sposób za rączkę...bezpiecznei a wszędzie dojdzie ....strasznie to jest męczące...jak coś robie w kuchni to zacznę a ona zaraz przylatuje i mi sie wiesza...więc wszystko robię na sztukę, rzucam na odległośc...pod koniec dnia moja kuchnia wyglada jak pobojowisko i jak uda mi sie coś ugotować to dobrze...zazwyczaj nic z tego...a tamtym tygoniu nie było obiadu ani razu bo mi nie dała ...wiesza się, ciagnie w swoją stronę i juz....a jak mąż chce ją przejąć to ryk taki,ze szok
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63884 16 lipca 2013, 10:07

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

dzieciaki 5go sierpnia do szkoły. Jutro o ósmej rano jedziemy do nauczycielki to nam wszystko wyjaśni które gdzie mamy zapisać i co dalej. Jak dobrze że m w miarę szprecha bo ja masakra nul . choc i tak w tych urzędach jak widzą że my nie miejscowi to odrazu powoli wszystko mówią zeby zrozumiec.
także przeprowadzić się musimy do sierpnia. dzieciaki wyjeżdzaja teraz na obóz 24 go a wracaja 4go sierpnia więc pewnie juz do nowego mieszkania będziemy jechac z nimi od razu. mówię wam tyle teraz się dzieje że masakra i to tempo ...kisiel w gaciach


Z jednej strony współczuję, ale z drugiej to wiesz co....odwalicie teraz wszystko na raz i bedzie po temacie...bo nie macie wyjścia. Jakbys miała rok to bys sie zabierała do tego jak do jeża bo jeszcze sie zdąży i ciągle by Wam to wisiało nad głową...a tak...bach bach i juz na nowym :-)
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63885 16 lipca 2013, 10:08

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

a foty zrobię pewnie i wrzucę efekt naszych wypocin :)


o super! czekamy :-)
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63886 16 lipca 2013, 10:08

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

aneta74 napisał(a)

dzieciaki 5go sierpnia do szkoły. Jutro o ósmej rano jedziemy do nauczycielki to nam wszystko wyjaśni które gdzie mamy zapisać i co dalej. Jak dobrze że m w miarę szprecha bo ja masakra nul . choc i tak w tych urzędach jak widzą że my nie miejscowi to odrazu powoli wszystko mówią zeby zrozumiec.
także przeprowadzić się musimy do sierpnia. dzieciaki wyjeżdzaja teraz na obóz 24 go a wracaja 4go sierpnia więc pewnie juz do nowego mieszkania będziemy jechac z nimi od razu. mówię wam tyle teraz się dzieje że masakra i to tempo ...kisiel w gaciach


fajnie, że się zdecdowaliście, powoli wszystko się ułoży i unormuje :)


Zgłoś nadużycie #63887 16 lipca 2013, 10:09

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

elka40 napisał(a)

jej...moja ciagle wisi na nogawce! już siły nie mam...zamiast chodzić sama to sobie znalazła sposób za rączkę...bezpiecznei a wszędzie dojdzie ....strasznie to jest męczące...jak coś robie w kuchni to zacznę a ona zaraz przylatuje i mi sie wiesza...więc wszystko robię na sztukę, rzucam na odległośc...pod koniec dnia moja kuchnia wyglada jak pobojowisko i jak uda mi sie coś ugotować to dobrze...zazwyczaj nic z tego...a tamtym tygoniu nie było obiadu ani razu bo mi nie dała ...wiesza się, ciagnie w swoją stronę i juz....a jak mąż chce ją przejąć to ryk taki,ze szok


u mnie tak samo :)


Zgłoś nadużycie #63888 16 lipca 2013, 10:12

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3445 Podziękowania: 489

aniam napisał(a)

czyli jednak pleśniawki :(


poniekąd. lekarka tak do konca to powiedziala, ze to dziwne, bo z jednej strony ma bardzo wypukłe, a z drugiej płaskie...
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #63889 16 lipca 2013, 10:18

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3445 Podziękowania: 489

maryna napisał(a)

to super...a luteina jest do pipppki ?bo ja kiedys mialam ale chyba do lykania ??



jest do pipki i jest tez taka pod jezyk-ze pod jezykiem trzymasz az sie rozpusci.
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #63890 16 lipca 2013, 10:19

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3445 Podziękowania: 489

elka40 napisał(a)

Cześc dziewczyny....u mnie zdrowie lepsze tylko nerwy zszargane. Wczoraj poszedł mi laptop...cos z systemem...zdechło zasilanie jak system się odpalał i czarna du....
Oczywiscie szlag mnei trafił bo nie wiadomo było czy cos z dyskiem...a tam wszystkie dane księgowe naszej firmy plus kilku znajomych, programy księgowe różne, zusowskie itd, wszystkie Zuzki zdjęcia i nasze inne też . Częśc nagrana i w archiwach ale dużo nie. Jedyne kopie bo miesiąc temu szlag mi trafił dysk przenośny i duzego pendriva.
Co z tego że mam kopie systemu zrobiona na dyskach jak nie da sie tego odtworzyć! No już się wczoraj załamałam, bo ile to mozna. A jeszcze zmieniałam kompa w pracy i wczoraj zdążyłam zrobic w straym czystkę, bo mam przeciez na dysku w domu, a tu masz!
No ale na szczęście dysk jest ok, przyniosłam go do pracy i przegrywam wszystko. Części juz nei odzyskam ale te najwazniejsze chyba się uda. tylko wszystko się pieprzy wtedy, kiedy brak czasu.
Ostatni tydzień przed wyjazden...plan i tak napiety jak struna a tu jeszcze takie problemy. A wczoraj Zuzka usnęła po 20, ja szczęśliwa usiadłam do kompa ,zeby poksiegowac faktury a tu masz! D...a!



o ja..niezazdroszcze :( ja mam foty hirka tylko w kompie, juz dawno chce to gdzies przegrac, w ogole czesc wywolac..ale jakos nei ma sie jak za to wziac :/ drze, zeby sie komp nei zepsuł...
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.