Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #63671 10 lipca 2013, 12:43

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Gosiulkovic napisał(a)

tak przeszło. Dokładnie tak jak piszesz. Po powrocie ze szpitala piła strasznie dużo i minęło. Ale się biedna namartwiła że coś jej dolega bo dwójka małych dzieci pod jej opieką a ona normalnie z nóg leciała. Zrobiła komplet badań i wyszły dobre także pewnie to tylko odwodnienie było.


no to mnie pocieszyłaś :D
ale badania i tak zrobimy
dodatkowo Patrycja ma po mnie migreny...całe zycie przechlapane :-(
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63672 10 lipca 2013, 12:59

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

elka40 napisał(a)

no to mnie pocieszyłaś :D
ale badania i tak zrobimy
dodatkowo Patrycja ma po mnie migreny...całe zycie przechlapane :-(


wiesz co Ela ja swego czasu miałam częste bóle głowy i wyczytałam gdzieś dzięki wujkowi google żeby duuużo wody pić no i ciśnienie kontrolować. I wiesz co? Mierzę sobie ciśnienie (ja mam strasznie niskie gdzieś 90/60) i oczywiście kawkę strzelam i mnóstwo wody wypijam i od tego czasu jeszcze mnie głowa nie bolała!!! Bardzo ważne jest żeby dużo wody pić- nawet jak nie czujesz pragnienia. Ja non stop z kubka siorbę ;) . Może Patrycja za mało pije i stąd te bóle głowy ??
a badania zróbcie koniecznie!!! zawsze to spokojniejszy człowiek potem!




Zgłoś nadużycie #63673 10 lipca 2013, 13:10

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

elka40 napisał(a)

U nas z nowości:
Mój żłobkowy problem sam sie rozwiązał...opiekunka nam odchodzi...była zarejestrowana jako bezrobotna i staż jej przydzielili...nie moze odmówić. Czyli składam wniosek i już! A jak sie nie dostanie...będę myśleć.
Póki co posiedzi z nią troche mama troche Patrycja, no i mamy urlop jeszcze.
A propos patrycji...wylądowała mi wczoraj na SORze pod kroplówką. Od kilku dni narzekała,ze ciągle boli ją głowa, niedobrze, słabo. Wczoraj dostała zawrotów głowy wiec ją zawiózł chłopak na pomoc nocną...( ja siedziałam z Zuzką bez auta bo mąż zabrał oba i pojechał do mechanika ). Stamtąd pokierowali ja na SOR na konsultację naurologiczną bo odruchy miała nieprawidłowe. Przez trzy godziny nie wiedziałam co się dzieje, bo ją zabrali, chłopak został i oczywiście nikt nic nie mówił. Tylko tyle,ze pod kroplówka leży. Wysłałam tam dopiero męża przed 22 jak wracał od mechanika. W sumie dostała trzy kroplówy: po/bólową, p/wymiotną i na wzmocnienie. Lekarz stwierdził,ze prawdopodobnie nadmiar słońca i objawy odwodnienia.Kazał jeść słone paluszki, duzo pić i unikac słońca. Tylko,że ona nie siedzi na słońcu ostatnio.
Tak czy tak wczoraj juz po tym wszystkim poczuła się lepiej. W kazdym razie ja osobiście zrobie jej badania krwi, moczu i tomografię,żeby mieć głowe spokojną i wyeliminowac inne przyczyny.
Swoją drogą...ja tu się martwię ,zeby mi się Zuzia nie odwodniła w te upały a tu zamiast Zuzki stara kobyła wyladowała pod kroplówą.
No i wczoraj jak szłam rano do pracy to mi czarny kocur przeleciał drogę i się sprawdziło :-( Chociaz ja w zabobony nie wierzę.


ojej...a moze jest w ciazy ?? :) kto to wie ?? no zobacz... kurde ja niestety wierze w zabobony bo u mnie zawsze sie sprawdza....  zdrowia dla pati!!!




Zgłoś nadużycie #63674 10 lipca 2013, 13:12

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

maryna napisał(a)

ojej...a moze jest w ciazy ?? :) kto to wie ?? no zobacz... kurde ja niestety wierze w zabobony bo u mnie zawsze sie sprawdza....  zdrowia dla pati!!!


hehe...nie..w ciązy nie bo okres ma akurat teraz
no a ja w czarne koty absolutnie nie wierzę, za to mąż wróci się z końca ulicy jak mu kot przebiegnie drogę...ale jednak wczoraj...się sprawdziło
dzięki :D
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63675 10 lipca 2013, 13:15

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

elka40 napisał(a)

Aha...a co do Patrycji to chyba faktycznie była odwodniona, bo dzis mówi,ze ją straszliwie suszy i pije jak smok.


ojej...a skad sie odwodnila ?? nic nie pila czy jak ??




Zgłoś nadużycie #63676 10 lipca 2013, 13:16

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Gosiulkovic napisał(a)

wiesz co Ela ja swego czasu miałam częste bóle głowy i wyczytałam gdzieś dzięki wujkowi google żeby duuużo wody pić no i ciśnienie kontrolować. I wiesz co? Mierzę sobie ciśnienie (ja mam strasznie niskie gdzieś 90/60) i oczywiście kawkę strzelam i mnóstwo wody wypijam i od tego czasu jeszcze mnie głowa nie bolała!!! Bardzo ważne jest żeby dużo wody pić- nawet jak nie czujesz pragnienia. Ja non stop z kubka siorbę ;) . Może Patrycja za mało pije i stąd te bóle głowy ??
a badania zróbcie koniecznie!!! zawsze to spokojniejszy człowiek potem!


kurcze..u mnie to nie jest takie proste...cisnienie mam idealne a piję jak smok wawelski...nie pomaga
ale u Patrycji...kto wie..może w tym rzecz własnie
Rzecz w tym że lecznictwo mamy takie jakie mamy....jak do lekarza idzie pacjent z chronicznym bólem głowy to od razu powinien być wywiad jakie leki bierze, skierowanie na badania łącznie z tomografem, neurologiem itd.
A tutaj...jak dostanie skierowanie do neurologa to musi u nas zaczekac pół roku na wizytę...jak będzie tak miły i da skierowanie na tomograf to nastepne 3-4 miesiace...mozna umrzec przez ten czas. No i najłatwiej bez badań zwalić wszystko na migrenę :-(
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63677 10 lipca 2013, 13:16

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

maryna napisał(a)

ojej...a skad sie odwodnila ?? nic nie pila czy jak ??


no piła normalnie, jadła normalnie..no pojęcia nie mam
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #63678 10 lipca 2013, 13:26

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446
[QUOTE=Gosiulkovic;1790196]Cześć :D
coś ostatnio jakoś nie miałam zupełnie czasu żeby popisać. Tylko czytam :D Teraz się wypiszę :D :D
Po 1 Martna daj że spokój z tymi włosami... kiedyś rzeczywiście tak było, że słyszałam jak ciocia moja która zmarła dobrych kilka lat temu w wieku 80 lat szeptała ze swoją siostrą że "tamci to mają dziecko... RUDE"... Ja tego to nigdy nie rozumiałam bo dla mnie rudy to piękny. Przez kupę lat się na rudo farbowałam bo ja naprawdę lubię ten kolor. Poza tym świat się zmienia. Może jeszcze takie tam głupoty zauważają baby na wsiach co nie mają co ze sobą zrobić, ale to już na szczęście wymiera. Dzieci (dzięki swoim "wspaniałym" rodzicom...) są niestety okrutne. Często się naśmiewają, już w piaskownicy to widzę. Ale bynajmniej nie jest to kolor włosów. A co do piegowatego i okularnika- to ja sama przez całą podstawówkę byłam piegowatą okularnicą i nigdy nikt mi nic na ten temat nie powiedział. Także Maryna luz blues! Oliwier to przystojniacha i masz mu to mówić na każdym kroku. Niech chłopak zna swoją wartość (tylko żeby narcyzem nie został ;) ).
Anetka ja trzymam straaaaasznie mocno kciuki za Was!!!! Mam nadzieję że będziecie same plusy dostrzegać w tej przeprowadzce. I że sobie tam wszystko szybko poukładacie.
Ela jak czytałam o Twoich perypetiach z kwaterą to aż sama się do siebie śmiałam bo u mnie to identycznie zawsze wygląda... Mój "nie wie... nie jest pewien"... a mnie cholera łapie. A Zuziula cudna nad tą wodą i w wannie :D hi hi pływaczka :D . A i wiesz co- moja kumpela miała dokładnie to samo co Patrycja (w zeszłym roku). Osłabienie straszne i pod kroplówą leżała- powiedzieli jej że to do słońca a ona 2 dni po słońcu nie chodziła, tylko dom-auto-dom 1 raz dziennie i całą resztę z dzieciakami w domu.[/QUOTE
:) :) dzieki ze tak mowisz... no ja glupia sie przejmuje...ale dobrze radzicie....jak komus sie nie podoba to niech spier................. i tylle!!!!!!!!!!!!!!!!




Zgłoś nadużycie #63679 10 lipca 2013, 17:08

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848
W szoku jestem Ela , biedna Pati , kurcze pewnie sie strachu najedliscie;( zdrówka dla niej ;)
Apropos zdrowia Wiktor moj ma zapalenie gardla , zarazil sie bidok od nas;( Noc wczorajsza byla koszmarem , budzil sie co pol godziny i histeria byla, dostal przeciwbolowy i viburcol i nic nie pomoglo, co sie umeczylismy mmowie wam. Dzis pedzilismy z nim do lekarza bo temp dostal wysokiej , czerwone gardziolko , dostal Bakcerin i zobaczymy. Wlasnie zasnal , biedny taki jest, wspolczuje mu bardzo bo wiem ze okropnie sie czlowiek czuje i jeszcze zeby dwie jedynki na gorze na raz mu wylaza , juz sa na wierzchu , gluty ciagle leca , biedny oddychac nie moze i te upaly !!! Jej !
Maż ma urlop i nawet nad wode nigdzie nie mozna ojechac bo chorujemy na raty ;(

Aniam czemu ty sie wczesniej nie pucowalas ze nauczycielka bylas, a dlaczego przerwalas wykonywanie zawodu? I co dokladniesz dzialasz w farmacji ?

Gosiulkovic i Ela nie moge z tych waszych opisow o chlopach , to jednak dziwne stworzenia ;)

Zgłoś nadużycie #63680 10 lipca 2013, 17:27

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848
Kilka fotek z imprezy Haneczki ( dla tych co na fb nie wchodzą)

Zgłoś nadużycie #63681 10 lipca 2013, 19:15

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

elka40 napisał(a)

U nas z nowości:
Mój żłobkowy problem sam sie rozwiązał...opiekunka nam odchodzi...była zarejestrowana jako bezrobotna i staż jej przydzielili...nie moze odmówić. Czyli składam wniosek i już! A jak sie nie dostanie...będę myśleć.
Póki co posiedzi z nią troche mama troche Patrycja, no i mamy urlop jeszcze.
A propos patrycji...wylądowała mi wczoraj na SORze pod kroplówką. Od kilku dni narzekała,ze ciągle boli ją głowa, niedobrze, słabo. Wczoraj dostała zawrotów głowy wiec ją zawiózł chłopak na pomoc nocną...( ja siedziałam z Zuzką bez auta bo mąż zabrał oba i pojechał do mechanika ). Stamtąd pokierowali ja na SOR na konsultację naurologiczną bo odruchy miała nieprawidłowe. Przez trzy godziny nie wiedziałam co się dzieje, bo ją zabrali, chłopak został i oczywiście nikt nic nie mówił. Tylko tyle,ze pod kroplówka leży. Wysłałam tam dopiero męża przed 22 jak wracał od mechanika. W sumie dostała trzy kroplówy: po/bólową, p/wymiotną i na wzmocnienie. Lekarz stwierdził,ze prawdopodobnie nadmiar słońca i objawy odwodnienia.Kazał jeść słone paluszki, duzo pić i unikac słońca. Tylko,że ona nie siedzi na słońcu ostatnio.
Tak czy tak wczoraj juz po tym wszystkim poczuła się lepiej. W kazdym razie ja osobiście zrobie jej badania krwi, moczu i tomografię,żeby mieć głowe spokojną i wyeliminowac inne przyczyny.
Swoją drogą...ja tu się martwię ,zeby mi się Zuzia nie odwodniła w te upały a tu zamiast Zuzki stara kobyła wyladowała pod kroplówą.
No i wczoraj jak szłam rano do pracy to mi czarny kocur przeleciał drogę i się sprawdziło :-( Chociaz ja w zabobony nie wierzę.




o fak! :O no ale kazdemu moze sie zdarzyc, mlodemu, staremu...
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #63682 10 lipca 2013, 19:22

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489
aniam jest farmaceutką i pewnie opracowuje jakiś nowy specyfik zmieniający smak spermy-powiedzmy na bananowy :D
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #63683 10 lipca 2013, 21:11

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

kasia17 napisał(a)

Kilka fotek z imprezy Haneczki ( dla tych co na fb nie wchodzą)

cudnie :) Wiktor jaki duży i poważny chłopak :)




Zgłoś nadużycie #63684 10 lipca 2013, 21:54

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

maryna napisał(a)

no nic mi nie mow...bo jak na zlosc nie w pl....ciagle cos...wogole to mam agresje ..na wszystko wszystko mnie wkur....a maly to taki diabel..mam go dosyc...jestem swinia ale no juz tam mi dziala na nerwy ze szok..ciagle marudzi i mialczy.... jestesmy w chacie sami wiec moze brak mu towarzystwa...bo amelki w tym tyg nie pilnuje.....
wogole to juz o wszystkim mysle... zjezdzamy dopiero we wrzesniu.wiec wakacje nad morzem pewnie beda do duuupuuuu zimno itd.... latanie do okulisty.zalegly roczek malego i wogoel przerasta mnie wszystko....chcialam z miesiac zostac w pl ale maz mowi ze lepiej nei bo moze potem nei dostac wolnego by po nas znow przyjechac....boze jakie go glupie wszystko....az ryczec mi sie cchce.... wogloe to z tym ubezpieczeniem.... za duzo by pisac ale same komplikacje w tej pierd...olonej szwajcariiii......................


bedzie dobrze. z pogoda we wrzesniu nie wiadomo moze Was miło zaskoczy,życze tego Wam bo nalezy sie wam suuper urlop.szkoda ze z tym ubezpieczeniem takie to pokopane ułatwiło by Ci życie jakbys spokojnie mogła tam do lekarzy chodzić




Zgłoś nadużycie #63685 10 lipca 2013, 21:56

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

maryna napisał(a)

no i jak sie teraz obudzi musze z nim isc....bo ja tez na glowe chyba dostane..potem pojedziemy tramwajem do meza do pracy...moze troche go rozerwie i siebie przy okazji tez..........wrrrrrrrrrrrrrr wszystko mnie dzis i wczoraj wkurza...........


a Ty nie przed okresem? ja tak mam że przed @ to wnierwia wszystko dookoła




Zgłoś nadużycie #63686 10 lipca 2013, 21:59

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

mala24 napisał(a)

ja chciałam żeby synek był Hubert, strasznie mi się to imię podoba!!! ale mąż się uparł że nie i koniec, niczym wybić nie mogłam


ja tam też nie miałam do gadania jak sie syn urodził m lesnik i mysliwy więc jak tylko się urodził i lekarz pokazałże siusior jest to było widaomo ze Hubert jest ja drugie wybrałam - Radosław




Zgłoś nadużycie #63687 10 lipca 2013, 22:04

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

Ulla napisał(a)

Krótko i na temat:
1. wczoraj bylam u lekarza, dzieciaczek zyje i rośnie. dostałam recepte zas na leki, 100 w aptece zostawiona, a to tylko na 10 dni... ale kij z tym. mam dalej leżeć.
2. byłam dzis z hirkiem na szczepieniu - tak, kurfa, mimo, ze mam leżec, musiałam specjalnei wstac, ubrac sie umyc i jechac... "bo ty wiesz, jak to wyglada".... wierzcie mi-nie mam siły sie kłócić, naprawde... wiec mimo, ze maz tez jechal ("bo ktos hirka musi wsadzi i wyjąć z auta"), to ja tez musiałam... tego nawet nei warto komentować...
3. po tych tabletkach ratujących zycie mojego dziecka mam fatalne skutki uboczne - sram na miękko i zygac mi sie ciagle chce. prawie nic nie umiem zjesc,,, masakra... w ciągu tygodnia stracilam 2,5kg ponoc wygladam jak wrak-twarz zapadnieta, cialo cale wychudzone... tyle co teraz, to ja wazylam w 5ej klasie podstawówki...
4. mąz wziąl hirka, pojechał na zakupy i po moja prababcie, bo on jutro z rana jedzie w delegację... dobrze ze tylko na jeden nocleg..
a... no i z piersi zostały mi pryszcze...


Ciesze się że dzieciątko rosnie i ma nadzieje że Ci sie wszystko ponormuje niedługo bidulo i będziesz jadał rosła wszerz ;) i mogła chodzić.
wyjazdu na szczepienie nie będe komentować bo i tak by mi tu wypikali wszystko




Zgłoś nadużycie #63688 10 lipca 2013, 22:12

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

elka40 napisał(a)

U nas z nowości:
Mój żłobkowy problem sam sie rozwiązał...opiekunka nam odchodzi...była zarejestrowana jako bezrobotna i staż jej przydzielili...nie moze odmówić. Czyli składam wniosek i już! A jak sie nie dostanie...będę myśleć.
Póki co posiedzi z nią troche mama troche Patrycja, no i mamy urlop jeszcze.
A propos patrycji...wylądowała mi wczoraj na SORze pod kroplówką. Od kilku dni narzekała,ze ciągle boli ją głowa, niedobrze, słabo. Wczoraj dostała zawrotów głowy wiec ją zawiózł chłopak na pomoc nocną...( ja siedziałam z Zuzką bez auta bo mąż zabrał oba i pojechał do mechanika ). Stamtąd pokierowali ja na SOR na konsultację naurologiczną bo odruchy miała nieprawidłowe. Przez trzy godziny nie wiedziałam co się dzieje, bo ją zabrali, chłopak został i oczywiście nikt nic nie mówił. Tylko tyle,ze pod kroplówka leży. Wysłałam tam dopiero męża przed 22 jak wracał od mechanika. W sumie dostała trzy kroplówy: po/bólową, p/wymiotną i na wzmocnienie. Lekarz stwierdził,ze prawdopodobnie nadmiar słońca i objawy odwodnienia.Kazał jeść słone paluszki, duzo pić i unikac słońca. Tylko,że ona nie siedzi na słońcu ostatnio.
Tak czy tak wczoraj juz po tym wszystkim poczuła się lepiej. W kazdym razie ja osobiście zrobie jej badania krwi, moczu i tomografię,żeby mieć głowe spokojną i wyeliminowac inne przyczyny.
Swoją drogą...ja tu się martwię ,zeby mi się Zuzia nie odwodniła w te upały a tu zamiast Zuzki stara kobyła wyladowała pod kroplówą.
No i wczoraj jak szłam rano do pracy to mi czarny kocur przeleciał drogę i się sprawdziło :-( Chociaz ja w zabobony nie wierzę.


o kurcze ale sie porobiło...zdrowia duzo dla Patrycji a badania faktycznie lepiej zrobic dla wlasnego spokoju.moze osłabienie jakies ją dopadło ale lepiej sprawdzić




Zgłoś nadużycie #63689 10 lipca 2013, 22:13

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

ewelina6660 napisał(a)

Dziewczyny,podczytuje co u Was, ale na nic nie mam czasu.Szykujemy się do wyjazdu, a wiec pakowanie, prasowanie, ostatnie zakupy.Wyjezdzamy w piątek z samego rana.bede tam miała caly czas dostep do neta, wiec będę na bieżąco.


udanego wyjazdu i spokojnej podróży.odezwij sie jak dojedziecie na miejsce




Zgłoś nadużycie #63690 10 lipca 2013, 22:16

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

kasia17 napisał(a)

W szoku jestem Ela , biedna Pati , kurcze pewnie sie strachu najedliscie;( zdrówka dla niej ;)
Apropos zdrowia Wiktor moj ma zapalenie gardla , zarazil sie bidok od nas;( Noc wczorajsza byla koszmarem , budzil sie co pol godziny i histeria byla, dostal przeciwbolowy i viburcol i nic nie pomoglo, co sie umeczylismy mmowie wam. Dzis pedzilismy z nim do lekarza bo temp dostal wysokiej , czerwone gardziolko , dostal Bakcerin i zobaczymy. Wlasnie zasnal , biedny taki jest, wspolczuje mu bardzo bo wiem ze okropnie sie czlowiek czuje i jeszcze zeby dwie jedynki na gorze na raz mu wylaza , juz sa na wierzchu , gluty ciagle leca , biedny oddychac nie moze i te upaly !!! Jej !
Maż ma urlop i nawet nad wode nigdzie nie mozna ojechac bo chorujemy na raty ;(

Aniam czemu ty sie wczesniej nie pucowalas ze nauczycielka bylas, a dlaczego przerwalas wykonywanie zawodu? I co dokladniesz dzialasz w farmacji ?

Gosiulkovic i Ela nie moge z tych waszych opisow o chlopach , to jednak dziwne stworzenia ;)


biedny Wiktorek, wracajcie szybko do zdrowia