Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #62691 23 czerwca 2013, 11:16

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605
witajcie. wpladlam na chwilke bo jutro mnie nie bedzie, pojutrze pewnie tez nie. u nas kiepsciutko, wczoraj bylam z mezem na pogotowiu, znowu nam stan zapalny w piersi. tej samej co ostatnio. jestem na antybiotyku, to juz moj czzwarty w przreciagu 1,5 miesiaca :( lekarz stwierdzil ze czas najwyzszy skonczyc karmienie jesli mam takie problemy z ta piersia. te stany zapalne moga nawracac. takze po malutku bedziemy odstawiac Kubusia od cycusia. w dzien nie bedzie problemu, bo juz od kilku dni w dzien wogole nie chce cyca, gorzej bedzie wieczorem i w nocy. no ale musimy to przetrwac.

Zgłoś nadużycie #62692 23 czerwca 2013, 12:58

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

gwonka napisał(a)

witajcie. wpladlam na chwilke bo jutro mnie nie bedzie, pojutrze pewnie tez nie. u nas kiepsciutko, wczoraj bylam z mezem na pogotowiu, znowu nam stan zapalny w piersi. tej samej co ostatnio. jestem na antybiotyku, to juz moj czzwarty w przreciagu 1,5 miesiaca :( lekarz stwierdzil ze czas najwyzszy skonczyc karmienie jesli mam takie problemy z ta piersia. te stany zapalne moga nawracac. takze po malutku bedziemy odstawiac Kubusia od cycusia. w dzien nie bedzie problemu, bo juz od kilku dni w dzien wogole nie chce cyca, gorzej bedzie wieczorem i w nocy. no ale musimy to przetrwac.


nie ciekawie :/ ale dacie radę :) będzie dobrze :)




Zgłoś nadużycie #62693 24 czerwca 2013, 8:00

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Cześć dziewczyny...ale pusto na forum przez weekend! Wszystkie plazowały :D Poza Anetką , która okna szorowała.Współczuje Ci z jednej strony, bo trzeba naprawdę kupe pracy włozyc w wysprzatanie...z drugiej strony...na nowym miejscu to ma sie zapał, wiec idzie łatwiej :-)
U nas gorąco jak diabli..w sobotę siedziałysmy z Zuzką na dworze...latała na golaska po podwórku i tylko na przemian właziła do piaskownicy albo do basenu.
Wczoraj cały czas kogos mieliśmy w domu, najpierw moi rodzice na obiedzie, potem męża siostra wpadła do Zuzki przekazac jej paczkę od swojej córki z Angli czyli byłej opiekunki Zuzi...oczywiscie masę ciuchów najróżniejszych ( między innymi z George'a ) i kubek z dziubkiem..może bedzie piła...bo z niekapka z twardym ustnikiem nie chce.
No i weekend zleciał bardzo szybko.
Aha...moje dziecko nie chce się kapać...skubana...jak zaczynałam myć głowę to uciekała mi z wanny, a wczoraj wogóle nie dała się posadzić i trzeba ja było umyć na stojaco...o głowie oczywiscie nei było mowy.
Czas chyba schować wanienkę na strych. Czasem kąpie ja w duzej wannie w krzesełku kąpielowym,ale w wanience było mi po prostu wygodniej, bo wlało sie odrobine wody i juz. Jednak trzeba juz zrezygnować.
A jak jest u Was? dzieciaczki nadal w wanienkach?
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62694 24 czerwca 2013, 8:00

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Cześć dziewczyny...ale pusto na forum przez weekend! Wszystkie plazowały :D Poza Anetką , która okna szorowała.Współczuje Ci z jednej strony, bo trzeba naprawdę kupe pracy włozyc w wysprzatanie...z drugiej strony...na nowym miejscu to ma sie zapał, wiec idzie łatwiej :-)
U nas gorąco jak diabli..w sobotę siedziałysmy z Zuzką na dworze...latała na golaska po podwórku i tylko na przemian właziła do piaskownicy albo do basenu.
Wczoraj cały czas kogos mieliśmy w domu, najpierw moi rodzice na obiedzie, potem męża siostra wpadła do Zuzki przekazac jej paczkę od swojej córki z Angli czyli byłej opiekunki Zuzi...oczywiscie masę ciuchów najróżniejszych ( między innymi z George'a ) i kubek z dziubkiem..może bedzie piła...bo z niekapka z twardym ustnikiem nie chce.
No i weekend zleciał bardzo szybko.
Aha...moje dziecko nie chce się kapać...skubana...jak zaczynałam myć głowę to uciekała mi z wanny, a wczoraj wogóle nie dała się posadzić i trzeba ja było umyć na stojaco...o głowie oczywiscie nei było mowy.
Czas chyba schować wanienkę na strych. Czasem kąpie ja w duzej wannie w krzesełku kąpielowym,ale w wanience było mi po prostu wygodniej, bo wlało sie odrobine wody i juz. Jednak trzeba juz zrezygnować.
A jak jest u Was? dzieciaczki nadal w wanienkach?
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62695 24 czerwca 2013, 8:02

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

gwonka napisał(a)

witajcie. wpladlam na chwilke bo jutro mnie nie bedzie, pojutrze pewnie tez nie. u nas kiepsciutko, wczoraj bylam z mezem na pogotowiu, znowu nam stan zapalny w piersi. tej samej co ostatnio. jestem na antybiotyku, to juz moj czzwarty w przreciagu 1,5 miesiaca :( lekarz stwierdzil ze czas najwyzszy skonczyc karmienie jesli mam takie problemy z ta piersia. te stany zapalne moga nawracac. takze po malutku bedziemy odstawiac Kubusia od cycusia. w dzien nie bedzie problemu, bo juz od kilku dni w dzien wogole nie chce cyca, gorzej bedzie wieczorem i w nocy. no ale musimy to przetrwac.


Kurczę...zdrówka duzo dla Ciebie , szkoda,że musisz Kubusia odstawić,ale i tak juz w sumie przyzwyczajałby się do normalnego jedzenia.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62696 24 czerwca 2013, 8:04

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Aha...2 lipca mam zebranie w sprawie żłobka..otwieraja od września oddział żłóbkowy w jednymm z przedszkoli.
Sama nie wiem co zrobić. Z jednej strony Zuzia by była między dzieciakami...dla niej fajniej.Z drugiej strony...lubi pospać...czasem nawet do 10 i żal mi ją zwlekac z łóżka rano,żeby zaprowadzić do żłobka. Myslałam,zeby jeszcze przez zime posiedziała w domu a od kwietnia gdzieś ja posłac,ale boję sie,że mi miejsce przepadnie :-/
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62697 24 czerwca 2013, 9:12

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

elka40 napisał(a)

Cześć dziewczyny...ale pusto na forum przez weekend! Wszystkie plazowały :D Poza Anetką , która okna szorowała.Współczuje Ci z jednej strony, bo trzeba naprawdę kupe pracy włozyc w wysprzatanie...z drugiej strony...na nowym miejscu to ma sie zapał, wiec idzie łatwiej :-)
U nas gorąco jak diabli..w sobotę siedziałysmy z Zuzką na dworze...latała na golaska po podwórku i tylko na przemian właziła do piaskownicy albo do basenu.
Wczoraj cały czas kogos mieliśmy w domu, najpierw moi rodzice na obiedzie, potem męża siostra wpadła do Zuzki przekazac jej paczkę od swojej córki z Angli czyli byłej opiekunki Zuzi...oczywiscie masę ciuchów najróżniejszych ( między innymi z George'a ) i kubek z dziubkiem..może bedzie piła...bo z niekapka z twardym ustnikiem nie chce.
No i weekend zleciał bardzo szybko.
Aha...moje dziecko nie chce się kapać...skubana...jak zaczynałam myć głowę to uciekała mi z wanny, a wczoraj wogóle nie dała się posadzić i trzeba ja było umyć na stojaco...o głowie oczywiscie nei było mowy.
Czas chyba schować wanienkę na strych. Czasem kąpie ja w duzej wannie w krzesełku kąpielowym,ale w wanience było mi po prostu wygodniej, bo wlało sie odrobine wody i juz. Jednak trzeba juz zrezygnować.
A jak jest u Was? dzieciaczki nadal w wanienkach?


my nadal w dużej wanience


Zgłoś nadużycie #62698 24 czerwca 2013, 9:14

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

elka40 napisał(a)

Aha...2 lipca mam zebranie w sprawie żłobka..otwieraja od września oddział żłóbkowy w jednymm z przedszkoli.
Sama nie wiem co zrobić. Z jednej strony Zuzia by była między dzieciakami...dla niej fajniej.Z drugiej strony...lubi pospać...czasem nawet do 10 i żal mi ją zwlekac z łóżka rano,żeby zaprowadzić do żłobka. Myslałam,zeby jeszcze przez zime posiedziała w domu a od kwietnia gdzieś ja posłac,ale boję sie,że mi miejsce przepadnie :-/


padłam, do 10 lubi pospać, wow :) mojej się to nigdy w swoim 14 miesięcznym życiu nie zdażyło, ja to się ciesze jak o 6 wstanie


Zgłoś nadużycie #62699 24 czerwca 2013, 9:20

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

seshella napisał(a)

padłam, do 10 lubi pospać, wow :) mojej się to nigdy w swoim 14 miesięcznym życiu nie zdażyło, ja to się ciesze jak o 6 wstanie


haha...to Ty przynajmniej nie miałabyś dylematu żłobkowego ...a ja mam...własnie dzwonił mąż...przed chwilą wstała :D
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62700 24 czerwca 2013, 9:24

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

elka40 napisał(a)

haha...to Ty przynajmniej nie miałabyś dylematu żłobkowego ...a ja mam...własnie dzwonił mąż...przed chwilą wstała :D


nawet myślałam o tym, ale boje się o chorowanie, tym bardziej że będzie drugie maleństwo, także zostaje w domu a jak coś to o niani pomyślimy.


Zgłoś nadużycie #62701 24 czerwca 2013, 9:24

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

Cześć dziewczyny...ale pusto na forum przez weekend! Wszystkie plazowały :D Poza Anetką , która okna szorowała.Współczuje Ci z jednej strony, bo trzeba naprawdę kupe pracy włozyc w wysprzatanie...z drugiej strony...na nowym miejscu to ma sie zapał, wiec idzie łatwiej :-)
U nas gorąco jak diabli..w sobotę siedziałysmy z Zuzką na dworze...latała na golaska po podwórku i tylko na przemian właziła do piaskownicy albo do basenu.
Wczoraj cały czas kogos mieliśmy w domu, najpierw moi rodzice na obiedzie, potem męża siostra wpadła do Zuzki przekazac jej paczkę od swojej córki z Angli czyli byłej opiekunki Zuzi...oczywiscie masę ciuchów najróżniejszych ( między innymi z George'a ) i kubek z dziubkiem..może bedzie piła...bo z niekapka z twardym ustnikiem nie chce.
No i weekend zleciał bardzo szybko.
Aha...moje dziecko nie chce się kapać...skubana...jak zaczynałam myć głowę to uciekała mi z wanny, a wczoraj wogóle nie dała się posadzić i trzeba ja było umyć na stojaco...o głowie oczywiscie nei było mowy.
Czas chyba schować wanienkę na strych. Czasem kąpie ja w duzej wannie w krzesełku kąpielowym,ale w wanience było mi po prostu wygodniej, bo wlało sie odrobine wody i juz. Jednak trzeba juz zrezygnować.
A jak jest u Was? dzieciaczki nadal w wanienkach?


mój jeszcze w wanience, ale wczoraj urządził ryk i uciekał z niej, nie wiem dlaczego?
wczpraj ogólnie był jakiś rozdrażniony

Zgłoś nadużycie #62702 24 czerwca 2013, 9:25

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

Aha...2 lipca mam zebranie w sprawie żłobka..otwieraja od września oddział żłóbkowy w jednymm z przedszkoli.
Sama nie wiem co zrobić. Z jednej strony Zuzia by była między dzieciakami...dla niej fajniej.Z drugiej strony...lubi pospać...czasem nawet do 10 i żal mi ją zwlekac z łóżka rano,żeby zaprowadzić do żłobka. Myslałam,zeby jeszcze przez zime posiedziała w domu a od kwietnia gdzieś ja posłac,ale boję sie,że mi miejsce przepadnie :-/


to faktycznie masz dylemat :(
może jeszcze do września zmieni się jej rozkłąd dnia i nie bedzie spać do 10?
szkoda, by miejsce przepadlo

Zgłoś nadużycie #62703 24 czerwca 2013, 9:30

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

aneta74 napisał(a)

no mówi Ci nie wyróba normalnie. I dzisiaj oczywiscie nic nie pamięta. nawet z kolega "rozmawiał " wczoraj przez telefon bo dzisiaj zobaczył że ma połączenie odebrane i tez nie pamięta. Mi tam nie przeszkadza niech sobie wypije ale żeby mi dał spokój erotoman jeden. a on po alkoholu jak po viagrze ... skończyć nie może ;)


hihi..kup mu gumowa lala by mial na takie wlasnie dni ;)




Zgłoś nadużycie #62704 24 czerwca 2013, 9:31

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

seshella napisał(a)

nawet myślałam o tym, ale boje się o chorowanie, tym bardziej że będzie drugie maleństwo, także zostaje w domu a jak coś to o niani pomyślimy.


no ja tez myslę o chorowaniu ale tak czy tak musi przez to przejść predzej czy później. U Ciebie faktycznie sytuacja jest inna ze wzgledu na maleństwo. Ja niby mam nianię ale i tak zawsze bralismy żłobek pod uwagę...no nic..pójde na spotkanie i wtedy zdecyduję.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62705 24 czerwca 2013, 9:33

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aniam napisał(a)

to faktycznie masz dylemat :(
może jeszcze do września zmieni się jej rozkłąd dnia i nie bedzie spać do 10?
szkoda, by miejsce przepadlo


No własnie ...tym bardziej,ze od wiosny i tak by poszła...po pierwsze,ze wiecej z dziećmi będzie, po drugie...taniej niz niania pewnie wyjdzie . A w sumie starsza chodziła do tego przedszkola kiedys i wiem,że przedszkole niezłe jest.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62706 24 czerwca 2013, 10:46

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

gwonka napisał(a)

witajcie. wpladlam na chwilke bo jutro mnie nie bedzie, pojutrze pewnie tez nie. u nas kiepsciutko, wczoraj bylam z mezem na pogotowiu, znowu nam stan zapalny w piersi. tej samej co ostatnio. jestem na antybiotyku, to juz moj czzwarty w przreciagu 1,5 miesiaca :( lekarz stwierdzil ze czas najwyzszy skonczyc karmienie jesli mam takie problemy z ta piersia. te stany zapalne moga nawracac. takze po malutku bedziemy odstawiac Kubusia od cycusia. w dzien nie bedzie problemu, bo juz od kilku dni w dzien wogole nie chce cyca, gorzej bedzie wieczorem i w nocy. no ale musimy to przetrwac.


ojej... uwazaj.... no i chyba widocznie czas odstawic....




Zgłoś nadużycie #62707 24 czerwca 2013, 10:47

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

elka40 napisał(a)

Cześć dziewczyny...ale pusto na forum przez weekend! Wszystkie plazowały :D Poza Anetką , która okna szorowała.Współczuje Ci z jednej strony, bo trzeba naprawdę kupe pracy włozyc w wysprzatanie...z drugiej strony...na nowym miejscu to ma sie zapał, wiec idzie łatwiej :-)
U nas gorąco jak diabli..w sobotę siedziałysmy z Zuzką na dworze...latała na golaska po podwórku i tylko na przemian właziła do piaskownicy albo do basenu.
Wczoraj cały czas kogos mieliśmy w domu, najpierw moi rodzice na obiedzie, potem męża siostra wpadła do Zuzki przekazac jej paczkę od swojej córki z Angli czyli byłej opiekunki Zuzi...oczywiscie masę ciuchów najróżniejszych ( między innymi z George'a ) i kubek z dziubkiem..może bedzie piła...bo z niekapka z twardym ustnikiem nie chce.
No i weekend zleciał bardzo szybko.
Aha...moje dziecko nie chce się kapać...skubana...jak zaczynałam myć głowę to uciekała mi z wanny, a wczoraj wogóle nie dała się posadzić i trzeba ja było umyć na stojaco...o głowie oczywiscie nei było mowy.
Czas chyba schować wanienkę na strych. Czasem kąpie ja w duzej wannie w krzesełku kąpielowym,ale w wanience było mi po prostu wygodniej, bo wlało sie odrobine wody i juz. Jednak trzeba juz zrezygnować.
A jak jest u Was? dzieciaczki nadal w wanienkach?


ja w pudelku od zabawek bo tu nie mamy wanny. ;)  nie bylo mniejsca zeby przywiez z pl...i tak nie kupikosmy i w tym oto pudelku go kapiemy...ale bardzo je lubi..no i odziwo..ostatnio nie protestuje do mycia glowy nawet sam sie wnet kladzie!!!




Zgłoś nadużycie #62708 24 czerwca 2013, 10:48

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

elka40 napisał(a)

Aha...2 lipca mam zebranie w sprawie żłobka..otwieraja od września oddział żłóbkowy w jednymm z przedszkoli.
Sama nie wiem co zrobić. Z jednej strony Zuzia by była między dzieciakami...dla niej fajniej.Z drugiej strony...lubi pospać...czasem nawet do 10 i żal mi ją zwlekac z łóżka rano,żeby zaprowadzić do żłobka. Myslałam,zeby jeszcze przez zime posiedziała w domu a od kwietnia gdzieś ja posłac,ale boję sie,że mi miejsce przepadnie :-/


aj...i co tu zrobic ?? ? ciezki orzech do zgryzienia.....ale fajnie by miala wsrod dzieci...




Zgłoś nadużycie #62709 24 czerwca 2013, 10:49

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

maryna napisał(a)

ja w pudelku od zabawek bo tu nie mamy wanny. ;)  nie bylo mniejsca zeby przywiez z pl...i tak nie kupikosmy i w tym oto pudelku go kapiemy...ale bardzo je lubi..no i odziwo..ostatnio nie protestuje do mycia glowy nawet sam sie wnet kladzie!!!


haha...a to pomysł mieliscie! wazne,że sie sprawdza. No u nas z tą głową problem...a do nie dawna żadnego nie było...teraz jak tylko chlapnie sobie na buzię to od razu wstrzymuje oddech.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62710 24 czerwca 2013, 11:09

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

elka40 napisał(a)

Cześć dziewczyny...ale pusto na forum przez weekend! Wszystkie plazowały :D Poza Anetką , która okna szorowała.Współczuje Ci z jednej strony, bo trzeba naprawdę kupe pracy włozyc w wysprzatanie...z drugiej strony...na nowym miejscu to ma sie zapał, wiec idzie łatwiej :-)
U nas gorąco jak diabli..w sobotę siedziałysmy z Zuzką na dworze...latała na golaska po podwórku i tylko na przemian właziła do piaskownicy albo do basenu.
Wczoraj cały czas kogos mieliśmy w domu, najpierw moi rodzice na obiedzie, potem męża siostra wpadła do Zuzki przekazac jej paczkę od swojej córki z Angli czyli byłej opiekunki Zuzi...oczywiscie masę ciuchów najróżniejszych ( między innymi z George'a ) i kubek z dziubkiem..może bedzie piła...bo z niekapka z twardym ustnikiem nie chce.
No i weekend zleciał bardzo szybko.
Aha...moje dziecko nie chce się kapać...skubana...jak zaczynałam myć głowę to uciekała mi z wanny, a wczoraj wogóle nie dała się posadzić i trzeba ja było umyć na stojaco...o głowie oczywiscie nei było mowy.
Czas chyba schować wanienkę na strych. Czasem kąpie ja w duzej wannie w krzesełku kąpielowym,ale w wanience było mi po prostu wygodniej, bo wlało sie odrobine wody i juz. Jednak trzeba juz zrezygnować.
A jak jest u Was? dzieciaczki nadal w wanienkach?

my już dawno kąpiemy Alana w brodziku bo wanny nie mamy :( wanienka dawno schowana :)