Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #62471 19 czerwca 2013, 8:53

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

kasia17 napisał(a)

O Elciu moja kochana natchnelas mnie wycieczka do ZOO ;)
Super ze sie wyprawa uadala , kurcze musze namowic mojego meza , bo wiktro ma bzika ostatnio na punkcie zwierzat ;)


No pomysł dobry naprawdę, Wy będziecie miec spacer a Wiktorek uzywanie.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62472 19 czerwca 2013, 8:54

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

Tez tak myslę że te pustki to zasługa pogody :) Ja tam bynajmnie nigdzie się stąd nie wynoszę :)

ech wróciła z UG i co ?? / schody nie chca mi wydac decyzji odmownej ktora jest niezbędna do kindergeltu!!!k..a masakra jakaś ponoć Urzad Marszałkowski ma jakieś wątpy do wystawiania takich decyzji. ale przeciez to logiczne skladam dokumenty przekraczam limit dostaje odmowe na pismie... Ale mam nerwa:////


aha...a nie mówiłam...myslę,ze szybciej dogadasz się w niemieckim urzędzie niz tutaj :-(
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62473 19 czerwca 2013, 8:56

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

ja dzis pierwsza?mam nadzieję że nie jedyna

u nas noc ciężka . mój mały maruder rozkręca się. w nocy marudzi w dzień zaczyna wymuszać płaczem szantazystka jedna oszaleć idzie a dzis jeszcze ma być tak gorąco a ja do fryzjera na 15,30.i musze jechać z mała bo m jedzie do de .
idziemy zaraz na dwór póki chłodniej


a Zuzka ostatnio przesypia calutkie noce...nawet na picie się nie budzi...i oby jej tak zostało
a wymuszanie płaczem...nooooooo...to umie...jakby biedne dziecko ze skóry obdzierali tak wrzeszczy...szkoda,ze na mamie to nie robi kompletnie wrazenia ;-)
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62474 19 czerwca 2013, 9:15

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

elka40 napisał(a)

a Zuzka ostatnio przesypia calutkie noce...nawet na picie się nie budzi...i oby jej tak zostało
a wymuszanie płaczem...nooooooo...to umie...jakby biedne dziecko ze skóry obdzierali tak wrzeszczy...szkoda,ze na mamie to nie robi kompletnie wrazenia ;-)


ja to "mieka faja" jestem i na mnie robia wrażenie te wrzaski :(


Zgłoś nadużycie #62475 19 czerwca 2013, 9:36

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

seshella napisał(a)

ja to "mieka faja" jestem i na mnie robia wrażenie te wrzaski :(


Na mnie nie mogą, bo jak raz załapie,że może wymusić to koniec...ona jest bystra az za bardzo...pewnie,że nie lubie jak krzyczy i dla świetego spokoju bym jej ustapiła,ale potem sobie nie poradzę. Wiec czekam aż sie wywrzeszczy a wrzeszczy długo albo staram sie odwrócić jej uwagę,ale nie zawsze się udaje bo bestyjka pamiętliwa bardzo...nie daje sie zabawić..dobrze pamieta o co jej przed chwilą chodziło.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62476 19 czerwca 2013, 9:40

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Ostatnio przebieranie, jedzenie i kąpiel to ciągła walka..nie da sobie zmienić pieluchy...od razu fajt na czworaka...specjalnie to robi ....najgorzej z kupą :-( Jedzenie...ona sama albo nei chce i już...złapie mi łyzkę i widelec tak mocno,że nie mogę wyrwać i az się trzęsie ze złości. A kapanie..jak tylko zacznę jej moczyć wlosy...wyłazi z wanienki...wczoraj mycie skończyło sie na namydleniu ...płukania juz nie było niestety :-/
Musze przyznac,ze nie pamietam,żebym z Patrycją miała takie problemy...ładnie i grzecznie jadła, kąpala się i na pewno nie miała skręta przy przewijaniu...Zuzka na kazdym kroku manifestuje swoje widzimisię!
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62477 19 czerwca 2013, 9:40

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Ostatnio przebieranie, jedzenie i kąpiel to ciągła walka..nie da sobie zmienić pieluchy...od razu fajt na czworaka...specjalnie to robi ....najgorzej z kupą :-( Jedzenie...ona sama albo nei chce i już...złapie mi łyzkę i widelec tak mocno,że nie mogę wyrwać i az się trzęsie ze złości. A kapanie..jak tylko zacznę jej moczyć wlosy...wyłazi z wanienki...wczoraj mycie skończyło sie na namydleniu ...płukania juz nie było niestety :-/
Musze przyznac,ze nie pamietam,żebym z Patrycją miała takie problemy...ładnie i grzecznie jadła, kąpala się i na pewno nie miała skręta przy przewijaniu...Zuzka na kazdym kroku manifestuje swoje widzimisię!
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62478 19 czerwca 2013, 11:10

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

seshella napisał(a)

ja to "mieka faja" jestem i na mnie robia wrażenie te wrzaski :(


na mnie niestety tez robią :(

Zgłoś nadużycie #62479 19 czerwca 2013, 11:12

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

Ostatnio przebieranie, jedzenie i kąpiel to ciągła walka..nie da sobie zmienić pieluchy...od razu fajt na czworaka...specjalnie to robi ....najgorzej z kupą :-( Jedzenie...ona sama albo nei chce i już...złapie mi łyzkę i widelec tak mocno,że nie mogę wyrwać i az się trzęsie ze złości. A kapanie..jak tylko zacznę jej moczyć wlosy...wyłazi z wanienki...wczoraj mycie skończyło sie na namydleniu ...płukania juz nie było niestety :-/
Musze przyznac,ze nie pamietam,żebym z Patrycją miała takie problemy...ładnie i grzecznie jadła, kąpala się i na pewno nie miała skręta przy przewijaniu...Zuzka na kazdym kroku manifestuje swoje widzimisię!


na pewno śmiesznie to wygląda, choc Tobie do śmiechu nie jest, jak lata z zasraną dupką

Zgłoś nadużycie #62480 19 czerwca 2013, 11:15

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

kasia17 napisał(a)

Dziewczyny jestem, kurcze mialam nadrabiac ostatnio ale kurcze nie da sie, niby szkole odlozylam na wrzesien ale z Wiktorem jest coraz cięźej w domu nie da sie z nim usiedziec, wszystko mi otwiera, wszedzie wlazi, wszystko dotyka , wymusza placzem , gadam tysiac razy " odloz, nie wolno, nie dotykaj, zostaw, uwazaj na paluszki , nie biegaj tak szybko, zrobisz bam itp" a on wogole mnie nie slucha ostatnio musialam bardzo glosno krzyknac i dotarlo, przestraszyl sie i poplakal ale za 15 minut robil to samo , wiec pakuje go w samochod i jade na wies do ammy, tam ma przestzren i wybiega sie chociaz z Gabrysia i dlatego wogole nie siedze na fm;(

Anetko super ze juz cos ruszylo, wierze w Was , ty taka zaradna kobitka jestes pewnie bez problemu opanujesz sytuację .
Martynka przykro mi ze z malym masz takie pzrejscia , bedzie lepiej zobaczysz.
Ewelina Natalcia cudowna , jej taka duza sie wydaje slodzinka mala.
aniam buziaczki dla Piotrusia chorowitka.
gwonka jak wyniki Kubusia? bo chyba nie doczytalam.

Dzis burza siedzimy w domciu wiec zajrzalam . Niedlugo brat przylatuje z Irlandii z Majeczka i alicja wiec chyab wogole nie bede miala kiedy zajzrec.
Wiktor coraz wiecej gada , wola ciagle jesc " am am " - czekalam na ten etap z ustesknieniem bo to niejadek byl straszny ;)
Schudlam 2 kg waze 63 a to zasluga truskawek od 2 tyg zyje na truskawkach, uwielbiam.


fajnie e u was wszystko wporzadku, Wiktorek swietnie sie rozwija widze :) Kubusia wyniki dopiero w poniedzialek. jak juz bede cos wiedziala to dam znac co i jak

Zgłoś nadużycie #62481 19 czerwca 2013, 11:18

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aneta74 napisał(a)

ja dzis pierwsza?mam nadzieję że nie jedyna

u nas noc ciężka . mój mały maruder rozkręca się. w nocy marudzi w dzień zaczyna wymuszać płaczem szantazystka jedna oszaleć idzie a dzis jeszcze ma być tak gorąco a ja do fryzjera na 15,30.i musze jechać z mała bo m jedzie do de .
idziemy zaraz na dwór póki chłodniej


Kuba tez wszystko wymusza placzem. ciagle musze chodzic z nim tam gdzie on chce, a jak cos jest nie po jego mysli to placz. krzyze mi wysiadly juz od tego chodzenia z nim. caly dzien ja z nim sama chodze. a w nocy trzeba go nosic :( ciagle sie budzi. kiedy nadejda lepsze czasy? powoli trace nadzieje i sily

Zgłoś nadużycie #62482 19 czerwca 2013, 11:19

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

aneta74 napisał(a)

ja dzis pierwsza?mam nadzieję że nie jedyna
u nas noc ciężka . mój mały maruder rozkręca się. w nocy marudzi w dzień zaczyna wymuszać płaczem szantazystka jedna oszaleć idzie a dzis jeszcze ma być tak gorąco a ja do fryzjera na 15,30.i musze jechać z mała bo m jedzie do de .
idziemy zaraz na dwór póki chłodniej

nie jesteś sama na forum :) gorąco u nas strzasznie, po poudniu wybieramy się nad jeziorko :) korzystamy z pięknej pogody dopóki jest :D




Zgłoś nadużycie #62483 19 czerwca 2013, 11:21

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

Ostatnio przebieranie, jedzenie i kąpiel to ciągła walka..nie da sobie zmienić pieluchy...od razu fajt na czworaka...specjalnie to robi ....najgorzej z kupą :-( Jedzenie...ona sama albo nei chce i już...złapie mi łyzkę i widelec tak mocno,że nie mogę wyrwać i az się trzęsie ze złości. A kapanie..jak tylko zacznę jej moczyć wlosy...wyłazi z wanienki...wczoraj mycie skończyło sie na namydleniu ...płukania juz nie było niestety :-/
Musze przyznac,ze nie pamietam,żebym z Patrycją miała takie problemy...ładnie i grzecznie jadła, kąpala się i na pewno nie miała skręta przy przewijaniu...Zuzka na kazdym kroku manifestuje swoje widzimisię!


dziewczyna z charakterem :) oj wiem jak sie musisz nameczyc z taka zlosnica. Kuba na szczescie w kapieli siedzi cicho. nie buntuje mi sie.

Zgłoś nadużycie #62484 19 czerwca 2013, 11:21

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

elka40 napisał(a)

a Zuzka ostatnio przesypia calutkie noce...nawet na picie się nie budzi...i oby jej tak zostało
a wymuszanie płaczem...nooooooo...to umie...jakby biedne dziecko ze skóry obdzierali tak wrzeszczy...szkoda,ze na mamie to nie robi kompletnie wrazenia ;-)

ja też nie pozwalam, a wymuszanie cóż popłacze chwilę i zaraz dalej wymyśli coś co zakazane najczęściej :)




Zgłoś nadużycie #62485 19 czerwca 2013, 11:23

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

elka40 napisał(a)

Ostatnio przebieranie, jedzenie i kąpiel to ciągła walka..nie da sobie zmienić pieluchy...od razu fajt na czworaka...specjalnie to robi ....najgorzej z kupą :-( Jedzenie...ona sama albo nei chce i już...złapie mi łyzkę i widelec tak mocno,że nie mogę wyrwać i az się trzęsie ze złości. A kapanie..jak tylko zacznę jej moczyć wlosy...wyłazi z wanienki...wczoraj mycie skończyło sie na namydleniu ...płukania juz nie było niestety :-/
Musze przyznac,ze nie pamietam,żebym z Patrycją miała takie problemy...ładnie i grzecznie jadła, kąpala się i na pewno nie miała skręta przy przewijaniu...Zuzka na kazdym kroku manifestuje swoje widzimisię!

u nas przebieranie już jakiś czas, zawsze muszę mieć coś pod ręką do jedzenia żeby przebrać, ubrać, na szczęście z kąpaniem nie ma problemów :D




Zgłoś nadużycie #62486 19 czerwca 2013, 11:23

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

mala24 napisał(a)

nie jesteś sama na forum :) gorąco u nas strzasznie, po poudniu wybieramy się nad jeziorko :) korzystamy z pięknej pogody dopóki jest :D


u nas tez strasznie goraco. juz z rana bylismy na dworku, teraz maly spi. w sloncu nie idzie wytrzymac, w cieniu jako tako. fajnie na jeziorko, tak troszke sie ochlodzic. my nie pojedziemy dzis bo maz do pozna w pracy, ale w wekend chcemy gdzies wybyc

Zgłoś nadużycie #62487 19 czerwca 2013, 11:26

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605
w poniedzialek zamowilismy malemu paskownice, dzisiaj moze przyjdzie. bo jak narazie Kuba siedzi w misce z piachem :) ale przynajmniej tam na chwile posiedzi i idpocznie, bo tak ciagle lata na podworku, no a ja razem z nim

Zgłoś nadużycie #62488 19 czerwca 2013, 11:29

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

gwonka napisał(a)

to super ze juz lepiej, moze w koncu zacznie jesc. a co do krewki w kupce to nie zwlekaj z tym. jak Kubus mial 5 tygodni tez mial krewke w kupce, okazalo sie ze zlapal rotawirusa. obserwuj go


ojej... no dzis juz kupa byla calkiem inna jak ostatnio robil.... a co to wogole ten rotawirus ?? jak to sie wykrywa ?? bo ja zielona jestem w tym temacie ??




Zgłoś nadużycie #62489 19 czerwca 2013, 11:30

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

kasia17 napisał(a)

Dziewczyny jestem, kurcze mialam nadrabiac ostatnio ale kurcze nie da sie, niby szkole odlozylam na wrzesien ale z Wiktorem jest coraz cięźej w domu nie da sie z nim usiedziec, wszystko mi otwiera, wszedzie wlazi, wszystko dotyka , wymusza placzem , gadam tysiac razy " odloz, nie wolno, nie dotykaj, zostaw, uwazaj na paluszki , nie biegaj tak szybko, zrobisz bam itp" a on wogole mnie nie slucha ostatnio musialam bardzo glosno krzyknac i dotarlo, przestraszyl sie i poplakal ale za 15 minut robil to samo , wiec pakuje go w samochod i jade na wies do ammy, tam ma przestzren i wybiega sie chociaz z Gabrysia i dlatego wogole nie siedze na fm;(
Anetko super ze juz cos ruszylo, wierze w Was , ty taka zaradna kobitka jestes pewnie bez problemu opanujesz sytuację .
Martynka przykro mi ze z malym masz takie pzrejscia , bedzie lepiej zobaczysz.
Ewelina Natalcia cudowna , jej taka duza sie wydaje slodzinka mala.
aniam buziaczki dla Piotrusia chorowitka.
gwonka jak wyniki Kubusia? bo chyba nie doczytalam.
Dzis burza siedzimy w domciu wiec zajrzalam . Niedlugo brat przylatuje z Irlandii z Majeczka i alicja wiec chyab wogole nie bede miala kiedy zajzrec.
Wiktor coraz wiecej gada , wola ciagle jesc " am am " - czekalam na ten etap z ustesknieniem bo to niejadek byl straszny ;)
Schudlam 2 kg waze 63 a to zasluga truskawek od 2 tyg zyje na truskawkach, uwielbiam.


jeju ja tesnknei za truskawkami...tez bym zjadla w tym roku jeszcze ani jednej nie jadlam tu sa po 15 frankow kg...czyli ponad 40 zl jak w przeliczeniu....aaaaaaaaaaa




Zgłoś nadużycie #62490 19 czerwca 2013, 11:30

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

aneta74 napisał(a)

Jestem na chwile. wrócilismy z de. zameldowalismy sie w 10 minut wszystko miło i z usmiechem.a w Pl masakra własnie sama musze sobie wyliczyc składki zdrowotne do odmowy zasiłku rodzinnego w pl i najgorsze to dopiero będzie u m w pracy.musi tam podac nowy adres bo potrzebne dok. z nfz na niemiecki adres do ubezpieczenia naszego co potrzebne dzieciom do szkoły i malej do przedszkola ewentualnie jak bym ja puściła, i tu zaczynaja sie schody bo kadrowa w firmie u m pewnie bedzie robiła problemy.no i pewnie zaraz będa komentarze że jak to wyprowadzamy sie do de a tu przeciez nam szykuja wille marzeń do kupna.normalnie musze zaćpac jakiegoś procha na nerwy bo juz nerwica mnie bierze...
lece do gminy złozyc ten wniosek i zajrze pewnie wieczorkiem...
dziewczyny ani myślcie mi się stąd wyprowadzać ja za fb nie jestem -konto mam ale teraz to mi potrzebne ze względu na mokazje w moim banku . dobra lecę bo mi UG zamkną


kurde...cala polska...tu zawsze zle i zawsze pod gorke