Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #62431 17 czerwca 2013, 11:12

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

gwonka napisał(a)

dzisiaj rano bylismy w szpitalu zrobic ten moj wymaz, no i od razu dalismy Kubusia siuski na posiew, tak skontrolowac czy czasem jakies dziadostwo sie nie przyplatalo. w czwartek jedziemy do pediatry pytac jakie badania mu robic w kierunku tego gronkowca no i chcialam do kompletu zrobic mu jeszcze morfologie. a zarejestrowalam sie do tego mojego chirurga na 25 cczerwca, za tydzien. ale jesli wymaz wykarze nadal gronkowca u mnie to musze wizyte odwolac, a jak nie bedzie to mozna dzialac dalej. takze mamy tydzien niepewnosci. ale bardziej martwie sie tym Kubunia posiewem. oby ten tydzien szybko zlecial

będzie dobrze, trzymam kciuki żeby Kubusiowi nic nie było a dla Ciebie zdrówka i pozbycia się tej paskudy :)




Zgłoś nadużycie #62432 17 czerwca 2013, 11:20

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aniam napisał(a)

9kg :(


oj pewnie tak chwilowo nie ociaga z jedzeniem i waga. za chwile pewnie dobije do wagi Kubusia :) jak chory to wiadomo ze mniejszy apetyt ma, jak wyzdrowieje to bedzie lepiej :) wtedy pojdzie jak burza z waga :)

Zgłoś nadużycie #62433 17 czerwca 2013, 11:33

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

aneta74 napisał(a)

Hej :) jestem... wróciłam ale zalatana cholerka nie ma czasu na nic i m mnie wnerwia ubije go kiedyś tłumoka mówisz jak do ściany nie raz echhh.
wyjazd ok. w sumie dojechaliśmy na samą imprezę , o pólnocy padłam ze zmęczenia wstaliśmy rano male buszowanie po sklepach w Ratzeburgu i do domu na powrocie odebralismy klucze od mieszkania. Rozalcia była grzeczna nie plakała ale właczały jej się tęsknotki . Umęczyła moją mamę bo chodzic cały czas chciała a babcia wszystko robiła żeby Rozalcia zadowolona była. Jak wrócilismy jak mnie zobaczyła to mało z rowerka nie wysiadla bo dziadek akurat szedł z nia na spacer. z rak nie schodziła i tuliła się cały czas moja niunka.
w sobote maly grill ze znajomymi a dzisiaj pojechaliśmy do naszego m z rodzicami załozyliśmy zamek swój do drzwi no i pomału trza będzie zakasać rękawy do roboty bo do sierpnia trzeba sie wprowadzić.najgorzej z piecem do co bo musimy szukać jakiegoś z niemieckim certyfikatem czy europejskim kij to wie cholerka i nie wiem czy z Pl nam kominiarz pozwoli zamontować ?//a w d drogie piece no nic zobaczymy...ale najwazniejsze że starszakom się podoba , zadowoleni są pytaja tylko kiedy będziemy tam jeżdzić i remontowac bo oni chca pomagać :) no i szkoła ich tak juz nie przeraża . za to ja mam cykora coraz większego...
dobra nadrabiam zaległości ale widze ze nie poszalałyście ;)


super!! no a mala jaka uteskniona napewno byla!!! fajnie ze sie uklada!!dacie rade!!




Zgłoś nadużycie #62434 17 czerwca 2013, 11:38

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

gwonka napisał(a)

nie daje tego syropku, je ladnie, slicznie zjada obiadki, sniadania kiepsko, on nie lubi rano jesc, ale to ma po tatusiu, rano mogliby nie jesc. ale potem w ciagu dnia sie rozkreca. w nocy ciagle cycusia ciagnie, wieczorem wypja flache mm. no jest o wiele lepiej jak kiedys. ale najwazniejsze ze przybiera ladnie :)


no to super!!!i oby tak zawsze juz bylo!!




Zgłoś nadużycie #62435 17 czerwca 2013, 11:39

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

gwonka napisał(a)

dzisiaj rano bylismy w szpitalu zrobic ten moj wymaz, no i od razu dalismy Kubusia siuski na posiew, tak skontrolowac czy czasem jakies dziadostwo sie nie przyplatalo. w czwartek jedziemy do pediatry pytac jakie badania mu robic w kierunku tego gronkowca no i chcialam do kompletu zrobic mu jeszcze morfologie. a zarejestrowalam sie do tego mojego chirurga na 25 cczerwca, za tydzien. ale jesli wymaz wykarze nadal gronkowca u mnie to musze wizyte odwolac, a jak nie bedzie to mozna dzialac dalej. takze mamy tydzien niepewnosci. ale bardziej martwie sie tym Kubunia posiewem. oby ten tydzien szybko zlecial


oby bylo ok...trzymamy kciuki




Zgłoś nadużycie #62436 17 czerwca 2013, 11:48

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852
chwila relaksu, Alan śpi, kawka zrobiona, w mieszkaniu wysprzątane, pranie zrobione, poskładane zaległe, też tak macie że po weekendzie bałagan jakby tydzień nie sprzątane ?? !!




Zgłoś nadużycie #62437 17 czerwca 2013, 11:50

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

aneta74 napisał(a)

Hej :) jestem... wróciłam ale zalatana cholerka nie ma czasu na nic i m mnie wnerwia ubije go kiedyś tłumoka mówisz jak do ściany nie raz echhh.
wyjazd ok. w sumie dojechaliśmy na samą imprezę , o pólnocy padłam ze zmęczenia wstaliśmy rano male buszowanie po sklepach w Ratzeburgu i do domu na powrocie odebralismy klucze od mieszkania. Rozalcia była grzeczna nie plakała ale właczały jej się tęsknotki . Umęczyła moją mamę bo chodzic cały czas chciała a babcia wszystko robiła żeby Rozalcia zadowolona była. Jak wrócilismy jak mnie zobaczyła to mało z rowerka nie wysiadla bo dziadek akurat szedł z nia na spacer. z rak nie schodziła i tuliła się cały czas moja niunka.
w sobote maly grill ze znajomymi a dzisiaj pojechaliśmy do naszego m z rodzicami załozyliśmy zamek swój do drzwi no i pomału trza będzie zakasać rękawy do roboty bo do sierpnia trzeba sie wprowadzić.najgorzej z piecem do co bo musimy szukać jakiegoś z niemieckim certyfikatem czy europejskim kij to wie cholerka i nie wiem czy z Pl nam kominiarz pozwoli zamontować ?//a w d drogie piece no nic zobaczymy...ale najwazniejsze że starszakom się podoba , zadowoleni są pytaja tylko kiedy będziemy tam jeżdzić i remontowac bo oni chca pomagać :) no i szkoła ich tak juz nie przeraża . za to ja mam cykora coraz większego...

dobra nadrabiam zaległości ale widze ze nie poszalałyście ;)


czemu cykora? teraz już coraz lepiej i do przodu, nawet dzieciaki się przekonują :) a Rozalka że stęskniona to się nie dziwię, ale miała chociaż kiedy zatęsknić :) Alan jak ciągle ze mną to nie ma takiej możliwości :D




Zgłoś nadużycie #62438 17 czerwca 2013, 14:07

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

mala24 napisał(a)

chwila relaksu, Alan śpi, kawka zrobiona, w mieszkaniu wysprzątane, pranie zrobione, poskładane zaległe, też tak macie że po weekendzie bałagan jakby tydzień nie sprzątane ?? !!


ja tak mam co dzien..maz to tylko ciuchy rozrzuca..maly zabawki..a ja to latam i sprzatam i wyzywam jak cholera.................. ;)




Zgłoś nadużycie #62439 17 czerwca 2013, 14:13

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446
na fb pisalam ze bylismy wczoraj w kinder szpital bo juz nie moglam patrzec jak maly sie meczy z tymi plesniawkami...w zyciu nie widzialam ze by tak nawet podniebienie mial zajete....straszny widok.... no i zapisali masc...o niebo lepiej... malo co juz widac... Boze ale jedno sie konczy a drugie zaczyna bo zrobil dzis juz dwa razy kupe jakos ze sluzem i dwoma centkami rozowej krwi!!! a wcczoraj jeszcze lekarka sie pytala czy nie robi kupy z krwia a dzis... juz robi..boze co jest ??




Zgłoś nadużycie #62440 17 czerwca 2013, 14:38

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

maryna napisał(a)

na fb pisalam ze bylismy wczoraj w kinder szpital bo juz nie moglam patrzec jak maly sie meczy z tymi plesniawkami...w zyciu nie widzialam ze by tak nawet podniebienie mial zajete....straszny widok.... no i zapisali masc...o niebo lepiej... malo co juz widac... Boze ale jedno sie konczy a drugie zaczyna bo zrobil dzis juz dwa razy kupe jakos ze sluzem i dwoma centkami rozowej krwi!!! a wcczoraj jeszcze lekarka sie pytala czy nie robi kupy z krwia a dzis... juz robi..boze co jest ??


kuźwa, faktycznie cos się do małego przyplątało :(
bidulek, dużo zdrówka życzę
może pojedż ponownie do lekarki i powiedz o tych kupkach?
będziesz spokojniejsza

Zgłoś nadużycie #62441 17 czerwca 2013, 20:07

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446
widze ze fm umiera smiercia naturalna :(




Zgłoś nadużycie #62442 17 czerwca 2013, 22:04

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

maryna napisał(a)

widze ze fm umiera smiercia naturalna :(


nie!!!! :(




Zgłoś nadużycie #62443 17 czerwca 2013, 23:34

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953
jestem , ale tu pustki :( ((
my cały dzień na dworzu dzisiaj i wycieczkę rowerowa porządną dziś zrobilismy nad jezioro koło 7km w jedna stronę potem przerwa nad woda i powrót do domu.a jutro wyjazd trzeba się zameldować ...

aniam napisał(a)

wszyskto się ułoży, zobaczysz, najważniejsze, że dziciaczki się nie buntują i chętnie chcą się przeprowadzić


no mam nadzieję na razie mnie to przeraza. dostalam własnie listę dokumentów do ubezpieczenia i kindergeltu ...




Zgłoś nadużycie #62444 17 czerwca 2013, 23:35

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

gwonka napisał(a)

dzisiaj rano bylismy w szpitalu zrobic ten moj wymaz, no i od razu dalismy Kubusia siuski na posiew, tak skontrolowac czy czasem jakies dziadostwo sie nie przyplatalo. w czwartek jedziemy do pediatry pytac jakie badania mu robic w kierunku tego gronkowca no i chcialam do kompletu zrobic mu jeszcze morfologie. a zarejestrowalam sie do tego mojego chirurga na 25 cczerwca, za tydzien. ale jesli wymaz wykarze nadal gronkowca u mnie to musze wizyte odwolac, a jak nie bedzie to mozna dzialac dalej. takze mamy tydzien niepewnosci. ale bardziej martwie sie tym Kubunia posiewem. oby ten tydzien szybko zlecial


będzie dobrze, trzymamy kciuki




Zgłoś nadużycie #62445 17 czerwca 2013, 23:38

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

maryna napisał(a)

super!! no a mala jaka uteskniona napewno byla!!! fajnie ze sie uklada!!dacie rade!!


no niby jedna noc ale steskniona była.no jakoś się ulozy tylko że jak człowiek 15 lat siedział w miejscu to teraz strach oblatuje przy takich zmianach




Zgłoś nadużycie #62446 17 czerwca 2013, 23:39

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

mala24 napisał(a)

czemu cykora? teraz już coraz lepiej i do przodu, nawet dzieciaki się przekonują :) a Rozalka że stęskniona to się nie dziwię, ale miała chociaż kiedy zatęsknić :) Alan jak ciągle ze mną to nie ma takiej możliwości :D


no miała bo jedna noc bez mamy...




Zgłoś nadużycie #62447 17 czerwca 2013, 23:40

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

mala24 napisał(a)

chwila relaksu, Alan śpi, kawka zrobiona, w mieszkaniu wysprzątane, pranie zrobione, poskładane zaległe, też tak macie że po weekendzie bałagan jakby tydzień nie sprzątane ?? !!


o tak!!! po weekendzie jak po trzęsieniu ziemi ;)




Zgłoś nadużycie #62448 17 czerwca 2013, 23:48

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

maryna napisał(a)

na fb pisalam ze bylismy wczoraj w kinder szpital bo juz nie moglam patrzec jak maly sie meczy z tymi plesniawkami...w zyciu nie widzialam ze by tak nawet podniebienie mial zajete....straszny widok.... no i zapisali masc...o niebo lepiej... malo co juz widac... Boze ale jedno sie konczy a drugie zaczyna bo zrobil dzis juz dwa razy kupe jakos ze sluzem i dwoma centkami rozowej krwi!!! a wcczoraj jeszcze lekarka sie pytala czy nie robi kupy z krwia a dzis... juz robi..boze co jest ??


o kurcze Wy to sie macie cały czas cos :( zdrówka dla mojego zięcia




Zgłoś nadużycie #62449 17 czerwca 2013, 23:50

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

maryna napisał(a)

widze ze fm umiera smiercia naturalna :(


nie !!! dziewczyny nie wygłupiajcie się...




Zgłoś nadużycie #62450 18 czerwca 2013, 8:06

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Cześc dziewczyny :-) Kurczę nie mam czasu pisać..w domu wiadomo a w robocie kupa roboty.
Duzo zdrówka dla dzieciaczków! Biedne chorowitki :-(
Anetka...nie martw się...bedzie dobrze...odwazyliscie sie i to najwazniejsze - teraz juz pójdzie do przodu :-)
Jesli chodzi o porządek, to u nas po godzinie juz wszystko wyglada tak jakby nie bylo rok sprzatane :-( Nie nadążam i nei wysilam sie specjalnei bo to bez sensu...jeszcze nei mam kiedy sprzątać, bo Zuzia nie pozwoli.
My w niedzielę bylismy w zoo w łodzi...małe dziecko bardzo grzeczne, dużo przedreptała na nóżkach, troche na rękach..najmniej w wózku...ale ogólnie fajnie...zwierzaki ja interesowały głównie te duże...małych nei zauwazała specjalnie. Ludzi tyle,że masakra.
Za to duza ciągle marudziła,że ją nogi bolą...słaba ta młodziez teraz strasznie. Próbowalismy obejść tez ogród botaniczny ale przez te jęki sie nie dało..zostawilismy na inny dzień.
No i poza tym u nas nie ma wiekszych zmian.
Zmykam do roboty...pewnie dopiero pojutrze bedę miała trochę czasu,żeby posiedziec i z Wami popisać. Na razie dziewczyny
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.