Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #62411 16 czerwca 2013, 21:22

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

seshella napisał(a)

można by ją było tam wpuścić, ale za mokro jest, miejscami woda stoi na łące, ale dzięki temu że często teraz tak jeździmy to Julia wreszcie przekonała się do drugiej babci i innych domowników, bawi się z męża siostra, szwagierka, a najlepiej jak mnie nie widzi. a i jeszcze Wam powiem, że to oczywiście zbieg okoliczności, ale Julia często wieczorem zasypia przytulona do mojego brzucha, rozczulam się wtedy


Julcia przytula sie do braciszka ;)




Zgłoś nadużycie #62412 16 czerwca 2013, 21:27

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

ewelina6660 napisał(a)

Dla tych co nie mają fb :) .Wczoraj nad wodą :)


cudowna jest!!! :) )




Zgłoś nadużycie #62413 16 czerwca 2013, 21:29

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

elka40 napisał(a)

Wklejam zdjęcia z chrztu te od fotografa:


Super zdjęcia , świetna rodzinka a Zuzia tak dostojnie wyszła :) slicznota mala a ubranko piękne miała bardzo mi sie podoba i te butki




Zgłoś nadużycie #62414 16 czerwca 2013, 21:37

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

gwonka napisał(a)

lobuz moj kochany


słodziak z niego i nie wygląda na łobuziaka ;)




Zgłoś nadużycie #62415 16 czerwca 2013, 21:39

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

mala24 napisał(a)

który dzieciaczek jeszcze sam nie chodzi? czyżby mój łobuz był jednym z nielicznych tylko któremu się nie chce?!


moja nie chodzi sama trzeba ja prowadzać za rączki




Zgłoś nadużycie #62416 16 czerwca 2013, 21:43

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

ewelina6660 napisał(a)

No to w końcu się zdecydowałam i kupiłam Natalce Emelki.Już w nich ze sklepu wyszla i naprawdę fajnie jej się w nich chodzi.Sa mega delikatne i mięciutkie i cale ze skóry.
http://www.emel.com.pl/prod.php?idg=12&id=10178&idp=10178&s=&type=&kword=


super te butki ale kurcze nie na moją kieszeń :(




Zgłoś nadużycie #62417 16 czerwca 2013, 21:46

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

kasia17 napisał(a)

Ojej 25 stron do nadrobienia ;)
U nas wyłażą jedynki na gorze, kolejna noc nieprzespana i kolejny marudny dzie, wysiadam. Dzis jedziemy na 3 urodzinki Gabrysi i kupilismy taka kuchnie, mysle ze bedzie szczesliwa. Wiktor ciagle gada po chinsku " kata kata kata a kutyłaaaaaaaaaaa " non stop buzia sie nie zamyka a jak cos chce to krzyczy " a daćććććććć " z akcentem na ć.

http://www.smyk.com/smiki-moja-pierwsza-kuchnia-zabawka-edukacyjna,p1044718643,zabawki-gry-dla-dzieci-p


rozwalił mnie chiński Wiktorka :) ))wspólczuje nieprzespanych nocy...ach te zębole niech juz wszystkie wyjda i będzie spokój.
Kuchnia super Gabrysia będzie zadowolona :) a propo wczoraj moja bardzo dobra koleżanka urodziła córcię i jest mała Gabrysia :)




Zgłoś nadużycie #62418 16 czerwca 2013, 21:49

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

maryna napisał(a)

LASKI JA TEZ JUZ NIE WIEM CO Z TYM MOIM OLIWIEREM SIE DZIEJE ?? KOLEJNA NOC DO DUUUUPY!!MALY SPI MOZE DO OK 23..MAKSYMALNIE DO 1 I ZACZYNA SIE...CO CHWILE RYK,OCZY ZAMKNIETE..WIERCI SIE JAKBY MIAL OWSIKI W DUPSKU!!BIERZEMY GO DO LOZKA NASZEGO I TAK JUZ KTORAS NOC Z RZEDU Z NAMI SPI ALE JA JESTEM NIE WYSPANA..SKOPANA.POBITA PRZEZ NEIGO I TE JEGO WIERCIOCHY!!!!!!!! OD DWOCH DNI BUDZI SIE NA OK 2 GODZ I NIE CHCE SPAC... DZIS PRZED 4 SIE OBUDZIL I PRAWIE DO 6!!! JAKAS KATASTROFA..WOGOLE TO PEWNIE PO TYM ANTYBIOTYKU KTORY SKONCYZL OK.2 TYG TEMU MA BIALY NALOT NA JEZYKU I OD KILKU DNI NA USTACH JAKBY GRZYB!!! ROBIE MU APTHINEM ALE TO GUZIK CO DAJE...ON NEI CHCE JESC.. NAWET SMOKA WYPLUWA NIE RAZ CO MU SIE NIE ZDARZALO...MOZE MU TO PRZESZKADZA ?? KURDE CHYBA DO LEKARZA TRZEBA ZNOW SIE WYBRAC....NIE MA APETYTU A TAK LADNIE ZAWSZE JADL... DZIS TO NAWET MALEJ KOSTECZKI CHLEBA JESZCZE NIE ZJADL..A ZAWSZE BYL JUZ PO DRUGIM SNIADANIU.... JA PIER.... JAK MNIE OCZY SZCZYPIA DZIS...CO RADZICIE?CZY WASZE DZIECI MIALY>?JAK SOBIE Z TYM DZIADOSTWEM RADZILYSCIE ?? PROSZE DAJCIE JAKIES RADY..DZIS CHYBA MOCZEM SPROBUJE....CZY TO NAPEWNO PLESNIAWKI?MOZE JUZ MU DO PRZELYKU SIE ROZPRZESTRZENILO I STAD JEGO BRAK APETYTU ?? BOZE POMOZ....A I OD PIATKU ZACZYNAM SIE ZAJMOWAC TA CÓRECZKA KOLEZANKI I MOIM MALYM..CZY DAM RADE ??



biedny Oliwierek lepiej idz do lekarza bo z tym nie ma żartów. Filipek Dominiki też chyba miał mocne tee pleśniawki że już nawet jeść nie chciał i pić. zdrówka kochani




Zgłoś nadużycie #62419 16 czerwca 2013, 21:50

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953
Mam nadzieję że Piotruś też juz ma sie lepiej. duzo zdrówka dla wszystkich chorowitków.
zmykam ja nadrobiłam wiec mogee uciekać.papaaa




Zgłoś nadużycie #62420 17 czerwca 2013, 7:18

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

maryna napisał(a)

LASKI JA TEZ JUZ NIE WIEM CO Z TYM MOIM OLIWIEREM SIE DZIEJE ?? KOLEJNA NOC DO DUUUUPY!!MALY SPI MOZE DO OK 23..MAKSYMALNIE DO 1 I ZACZYNA SIE...CO CHWILE RYK,OCZY ZAMKNIETE..WIERCI SIE JAKBY MIAL OWSIKI W DUPSKU!!BIERZEMY GO DO LOZKA NASZEGO I TAK JUZ KTORAS NOC Z RZEDU Z NAMI SPI ALE JA JESTEM NIE WYSPANA..SKOPANA.POBITA PRZEZ NEIGO I TE JEGO WIERCIOCHY!!!!!!!! OD DWOCH DNI BUDZI SIE NA OK 2 GODZ I NIE CHCE SPAC... DZIS PRZED 4 SIE OBUDZIL I PRAWIE DO 6!!! JAKAS KATASTROFA..WOGOLE TO PEWNIE PO TYM ANTYBIOTYKU KTORY SKONCYZL OK.2 TYG TEMU MA BIALY NALOT NA JEZYKU I OD KILKU DNI NA USTACH JAKBY GRZYB!!! ROBIE MU APTHINEM ALE TO GUZIK CO DAJE...ON NEI CHCE JESC.. NAWET SMOKA WYPLUWA NIE RAZ CO MU SIE NIE ZDARZALO...MOZE MU TO PRZESZKADZA ?? KURDE CHYBA DO LEKARZA TRZEBA ZNOW SIE WYBRAC....NIE MA APETYTU A TAK LADNIE ZAWSZE JADL... DZIS TO NAWET MALEJ KOSTECZKI CHLEBA JESZCZE NIE ZJADL..A ZAWSZE BYL JUZ PO DRUGIM SNIADANIU.... JA PIER.... JAK MNIE OCZY SZCZYPIA DZIS...CO RADZICIE?CZY WASZE DZIECI MIALY>?JAK SOBIE Z TYM DZIADOSTWEM RADZILYSCIE ?? PROSZE DAJCIE JAKIES RADY..DZIS CHYBA MOCZEM SPROBUJE....CZY TO NAPEWNO PLESNIAWKI?MOZE JUZ MU DO PRZELYKU SIE ROZPRZESTRZENILO I STAD JEGO BRAK APETYTU ?? BOZE POMOZ....A I OD PIATKU ZACZYNAM SIE ZAJMOWAC TA CÓRECZKA KOLEZANKI I MOIM MALYM..CZY DAM RADE ??


być może weszło mu już do gardła, pewnie dostaniesz nystatynę w zawiesinie do picia, mam nadzieję, zę to tylko nalot z mleka, a gardziołko boli, bo np. jeszczez zaziębienie mu nie minęło

Zgłoś nadużycie #62421 17 czerwca 2013, 7:20

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

aneta74 napisał(a)

Hej :) jestem... wróciłam ale zalatana cholerka nie ma czasu na nic i m mnie wnerwia ubije go kiedyś tłumoka mówisz jak do ściany nie raz echhh.
wyjazd ok. w sumie dojechaliśmy na samą imprezę , o pólnocy padłam ze zmęczenia wstaliśmy rano male buszowanie po sklepach w Ratzeburgu i do domu na powrocie odebralismy klucze od mieszkania. Rozalcia była grzeczna nie plakała ale właczały jej się tęsknotki . Umęczyła moją mamę bo chodzic cały czas chciała a babcia wszystko robiła żeby Rozalcia zadowolona była. Jak wrócilismy jak mnie zobaczyła to mało z rowerka nie wysiadla bo dziadek akurat szedł z nia na spacer. z rak nie schodziła i tuliła się cały czas moja niunka.
w sobote maly grill ze znajomymi a dzisiaj pojechaliśmy do naszego m z rodzicami załozyliśmy zamek swój do drzwi no i pomału trza będzie zakasać rękawy do roboty bo do sierpnia trzeba sie wprowadzić.najgorzej z piecem do co bo musimy szukać jakiegoś z niemieckim certyfikatem czy europejskim kij to wie cholerka i nie wiem czy z Pl nam kominiarz pozwoli zamontować ?//a w d drogie piece no nic zobaczymy...ale najwazniejsze że starszakom się podoba , zadowoleni są pytaja tylko kiedy będziemy tam jeżdzić i remontowac bo oni chca pomagać :) no i szkoła ich tak juz nie przeraża . za to ja mam cykora coraz większego...
dobra nadrabiam zaległości ale widze ze nie poszalałyście ;)


wszyskto się ułoży, zobaczysz, najważniejsze, że dziciaczki się nie buntują i chętnie chcą się przeprowadzić

Zgłoś nadużycie #62422 17 czerwca 2013, 7:24

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

aneta74 napisał(a)

Mam nadzieję że Piotruś też juz ma sie lepiej. duzo zdrówka dla wszystkich chorowitków.
zmykam ja nadrobiłam wiec mogee uciekać.papaaa


dziękuję, jest lepiej, w sumie mały to miał tylko katar taki, ze z nosa gile mu leciały, mój mały zasmarkaniec, ale dzisiaj noc lepsza, bo nie słyszałałm, by cięzko dychał przez sen
ale za to nie chce jeść :(
wcześniej bardzo ładnie jadł, a teraz na siłę...
wczoraj tak mocno uderzył mi raczką w miseczkę z kaszką, ze rozstrzaskała się w droby mak, kaszka na ścianie, na krzesełku, o podłodze nie wspomnę...
nie wiem, czy to przez upał, ząbki, czy katar, a moze wszystko razem, ale tragedia w jedzeniu...
wczoraj usypiałam małego przez 2h i nei mógł usnąć, to troszkę przysnął od razu się budził z płaczem, więc wcisnęłam czopka i po 10 minutach usnął, uspokoił isę...

Zgłoś nadużycie #62423 17 czerwca 2013, 10:23

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

mala24 napisał(a)

który dzieciaczek jeszcze sam nie chodzi? czyżby mój łobuz był jednym z nielicznych tylko któremu się nie chce?!


z Kubusiem to jest tak, za jedna raczke chodzi, nawet biega, ale sam to boi sie. czasem jak go zachece to zrobi z pare kroczkow, ale to sporadycznie. boi sie jeszcze, widocznie nie czuje sie na silach. ale mam nadzieje ze juz niedlugo sam bedzie chodzil, bo juz ni plecy wysiadaja od tego prowadzania

Zgłoś nadużycie #62424 17 czerwca 2013, 10:26

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

maryna napisał(a)

wow!!super.. a jak z jedzeniem?dajesz wogole syrop?czy jednak nie?


nie daje tego syropku, je ladnie, slicznie zjada obiadki, sniadania kiepsko, on nie lubi rano jesc, ale to ma po tatusiu, rano mogliby nie jesc. ale potem w ciagu dnia sie rozkreca. w nocy ciagle cycusia ciagnie, wieczorem wypja flache mm. no jest o wiele lepiej jak kiedys. ale najwazniejsze ze przybiera ladnie :)

Zgłoś nadużycie #62425 17 czerwca 2013, 10:32

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

nie daje tego syropku, je ladnie, slicznie zjada obiadki, sniadania kiepsko, on nie lubi rano jesc, ale to ma po tatusiu, rano mogliby nie jesc. ale potem w ciagu dnia sie rozkreca. w nocy ciagle cycusia ciagnie, wieczorem wypja flache mm. no jest o wiele lepiej jak kiedys. ale najwazniejsze ze przybiera ladnie :)


no i super, ze syrop się nie przydał :)

Zgłoś nadużycie #62426 17 czerwca 2013, 10:33

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

maryna napisał(a)

LASKI JA TEZ JUZ NIE WIEM CO Z TYM MOIM OLIWIEREM SIE DZIEJE ?? KOLEJNA NOC DO DUUUUPY!!MALY SPI MOZE DO OK 23..MAKSYMALNIE DO 1 I ZACZYNA SIE...CO CHWILE RYK,OCZY ZAMKNIETE..WIERCI SIE JAKBY MIAL OWSIKI W DUPSKU!!BIERZEMY GO DO LOZKA NASZEGO I TAK JUZ KTORAS NOC Z RZEDU Z NAMI SPI ALE JA JESTEM NIE WYSPANA..SKOPANA.POBITA PRZEZ NEIGO I TE JEGO WIERCIOCHY!!!!!!!! OD DWOCH DNI BUDZI SIE NA OK 2 GODZ I NIE CHCE SPAC... DZIS PRZED 4 SIE OBUDZIL I PRAWIE DO 6!!! JAKAS KATASTROFA..WOGOLE TO PEWNIE PO TYM ANTYBIOTYKU KTORY SKONCYZL OK.2 TYG TEMU MA BIALY NALOT NA JEZYKU I OD KILKU DNI NA USTACH JAKBY GRZYB!!! ROBIE MU APTHINEM ALE TO GUZIK CO DAJE...ON NEI CHCE JESC.. NAWET SMOKA WYPLUWA NIE RAZ CO MU SIE NIE ZDARZALO...MOZE MU TO PRZESZKADZA ?? KURDE CHYBA DO LEKARZA TRZEBA ZNOW SIE WYBRAC....NIE MA APETYTU A TAK LADNIE ZAWSZE JADL... DZIS TO NAWET MALEJ KOSTECZKI CHLEBA JESZCZE NIE ZJADL..A ZAWSZE BYL JUZ PO DRUGIM SNIADANIU.... JA PIER.... JAK MNIE OCZY SZCZYPIA DZIS...CO RADZICIE?CZY WASZE DZIECI MIALY>?JAK SOBIE Z TYM DZIADOSTWEM RADZILYSCIE ?? PROSZE DAJCIE JAKIES RADY..DZIS CHYBA MOCZEM SPROBUJE....CZY TO NAPEWNO PLESNIAWKI?MOZE JUZ MU DO PRZELYKU SIE ROZPRZESTRZENILO I STAD JEGO BRAK APETYTU ?? BOZE POMOZ....A I OD PIATKU ZACZYNAM SIE ZAJMOWAC TA CÓRECZKA KOLEZANKI I MOIM MALYM..CZY DAM RADE ??


ojej napewno plesniawki, po antybiotyku czasem wychodza, bo wtedy jest obnizona odpornosc. idzcie konicznie do lekarza, bo czasem mu nizej zejdzie i bedzie gorzej. my robilismy nystatyna chyba ze dwa tygodnie. moczem mozesz ale jak masz pewnosc ze nie ma w nim bakreri. wspolczuje takich nocek :( u nas niewiele lepsze, ale nie az takie jak u was. zdrowka zycze Oliwierkowi

Zgłoś nadużycie #62427 17 czerwca 2013, 10:36

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aneta74 napisał(a)

słodziak z niego i nie wygląda na łobuziaka ;)


tylko na zdjeciu :)

Zgłoś nadużycie #62428 17 czerwca 2013, 10:39

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aniam napisał(a)

dziękuję, jest lepiej, w sumie mały to miał tylko katar taki, ze z nosa gile mu leciały, mój mały zasmarkaniec, ale dzisiaj noc lepsza, bo nie słyszałałm, by cięzko dychał przez sen
ale za to nie chce jeść :(
wcześniej bardzo ładnie jadł, a teraz na siłę...
wczoraj tak mocno uderzył mi raczką w miseczkę z kaszką, ze rozstrzaskała się w droby mak, kaszka na ścianie, na krzesełku, o podłodze nie wspomnę...
nie wiem, czy to przez upał, ząbki, czy katar, a moze wszystko razem, ale tragedia w jedzeniu...
wczoraj usypiałam małego przez 2h i nei mógł usnąć, to troszkę przysnął od razu się budził z płaczem, więc wcisnęłam czopka i po 10 minutach usnął, uspokoił isę...


moze wszystko mu sie zebralo na raz. moj lobuz w sobote spal tylko raz w dzien, potem od tego spania do wieczornego minelo 9 i pol godziny. szok ze tak dlugo nie spal. zdrowka dla Piotrusia. i co wazyliscie go?

Zgłoś nadużycie #62429 17 czerwca 2013, 10:43

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605
dzisiaj rano bylismy w szpitalu zrobic ten moj wymaz, no i od razu dalismy Kubusia siuski na posiew, tak skontrolowac czy czasem jakies dziadostwo sie nie przyplatalo. w czwartek jedziemy do pediatry pytac jakie badania mu robic w kierunku tego gronkowca no i chcialam do kompletu zrobic mu jeszcze morfologie. a zarejestrowalam sie do tego mojego chirurga na 25 cczerwca, za tydzien. ale jesli wymaz wykarze nadal gronkowca u mnie to musze wizyte odwolac, a jak nie bedzie to mozna dzialac dalej. takze mamy tydzien niepewnosci. ale bardziej martwie sie tym Kubunia posiewem. oby ten tydzien szybko zlecial

Zgłoś nadużycie #62430 17 czerwca 2013, 11:04

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

moze wszystko mu sie zebralo na raz. moj lobuz w sobote spal tylko raz w dzien, potem od tego spania do wieczornego minelo 9 i pol godziny. szok ze tak dlugo nie spal. zdrowka dla Piotrusia. i co wazyliscie go?


9kg :(