Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #62231 12 czerwca 2013, 11:58

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

gwonka napisał(a)

a potem robil kontrolne wymazy czy rzeczywiscie gronkowca juz nie ma?


tak, ale wiesz...gronkowca może nei mieć w nosie a moze mieć gdzie indziej...tego nie wyczujesz
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62232 12 czerwca 2013, 11:58

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948
u mnie też kapelusik przeciwsłoneczny na głowie Asi 2 sekundy z zegarkiem w ręku... dlatego kupiłam parasolkę do wózka i nie męczę tym kapeluszem ani siebie ani małej :) .




Zgłoś nadużycie #62233 12 czerwca 2013, 12:02

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

tak, ale wiesz...gronkowca może nei mieć w nosie a moze mieć gdzie indziej...tego nie wyczujesz


no wlasnie o to chodzi :( ja sie boje kurcze o malego. w poniedzialek idziemy do naszego pediatry rozmawiac jakie malemu badania zrobic. pewnie powinnam mu zrowic wymaz z nosa, gardla, skory, krwi nie wiem z czego jeszcze. musze byc pewna ze nie ma tego dziadostwa. no ale zobaczymy co on nam powie

Zgłoś nadużycie #62234 12 czerwca 2013, 12:23

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

gwonka napisał(a)

no wlasnie o to chodzi :( ja sie boje kurcze o malego. w poniedzialek idziemy do naszego pediatry rozmawiac jakie malemu badania zrobic. pewnie powinnam mu zrowic wymaz z nosa, gardla, skory, krwi nie wiem z czego jeszcze. musze byc pewna ze nie ma tego dziadostwa. no ale zobaczymy co on nam powie


Masz racje...zrób w razie czego
Chociaz mojemu mężowi lekarz powiedział,że reszta rodziny nie musi i w sumie nie robiliśmy
Ale jak tak tu sobie rozmawiamy, to teraz mi sie tak skojarzyło,ze od prawie dwóch lat, tzn od ciąży ciągle mam pełny nos...zapchany i ciagle smarcze...najpierw myslałam,że to od ciąży wszystko mi napuchło, ale Zuzia ma rok a ja nadal z tym walczę.
Dziś też już kilka chusteczek zuzyłam...pomyslałam rano,że albo wysiadły mi zatoki, albo mam jakąś alergię która mi i się na starośc objawiła,albo teraz po tych rozmowach naszych ...jakiegos gada w nosie.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62235 12 czerwca 2013, 13:39

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

Ulla napisał(a)

super :) ja bym tez chetnie tak jezdzila z Hirkiem, ale boje się, bo miałam dwa razy wypadek na rowerze :/

jaki? coś poważnego?




Zgłoś nadużycie #62236 12 czerwca 2013, 21:49

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3445 Podziękowania: 489

mala24 napisał(a)

jaki? coś poważnego?


raz prawie mnie tir rozjechał. miałam strzaskany ryj, pogięte okulary, potarganą nowiutką kurtke z campusa (fak! >:/ ), pokrzywiony rower...
a za drugim razem wracałam w neidziele rano z nocki, na szczescie nie było duzego ruchu, wypierniczylam sie, bo we włosy wpadła mi pszczoła i sie oganiałam :P
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #62237 13 czerwca 2013, 7:23

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485
wczoraj już nie miałam siły wchodzic, a po wizycie co następuje:
mały ma zaczerwienione gardziołko, poza tym oba czerwone uszka, obyło isę bez antybiotyku, chyba, ze w ciągu 3 dni pojawi się gorączka, to wtedy antybiotyk... 
zdążylismy do lekarza, zanim to dziadostwo się rozwinęło na dobre :(
mały dostał do psikania do gardła, kropelki do uszu i syropy...
przez 5 dni brania

Zgłoś nadużycie #62238 13 czerwca 2013, 7:46

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Ulla napisał(a)

raz prawie mnie tir rozjechał. miałam strzaskany ryj, pogięte okulary, potarganą nowiutką kurtke z campusa (fak! >:/ ), pokrzywiony rower...
a za drugim razem wracałam w neidziele rano z nocki, na szczescie nie było duzego ruchu, wypierniczylam sie, bo we włosy wpadła mi pszczoła i sie oganiałam :P


to dopier0 miałaś przeżycia :(

Zgłoś nadużycie #62239 13 czerwca 2013, 7:51

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Ulla napisał(a)

raz prawie mnie tir rozjechał. miałam strzaskany ryj, pogięte okulary, potarganą nowiutką kurtke z campusa (fak! >:/ ), pokrzywiony rower...
a za drugim razem wracałam w neidziele rano z nocki, na szczescie nie było duzego ruchu, wypierniczylam sie, bo we włosy wpadła mi pszczoła i sie oganiałam :P


ułaaaaaaaaaaaaaaaa! ostro :-(
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62240 13 czerwca 2013, 7:52

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aniam napisał(a)

wczoraj już nie miałam siły wchodzic, a po wizycie co następuje:
mały ma zaczerwienione gardziołko, poza tym oba czerwone uszka, obyło isę bez antybiotyku, chyba, ze w ciągu 3 dni pojawi się gorączka, to wtedy antybiotyk... 
zdążylismy do lekarza, zanim to dziadostwo się rozwinęło na dobre :(
mały dostał do psikania do gardła, kropelki do uszu i syropy...
przez 5 dni brania


a jednak ...to życze Wam,żeby się choróbsko nie rozwinęło bardziej i malutki szybko wrócił do zdrowia
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62241 13 czerwca 2013, 8:12

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

ewelina6660 napisał(a)

jak jest upal tez?


ja bardziej w upał zakładam niż jak jest chłodniej, boje się żeby udaru nie dostała, mam taki biały kapelusik z h&m, jest wiązany, ale i tak skubana go ściąga prędzej czy pozniej. z tym że tak jak np dzisiaj będzie prawie cały dzień na dworze i wiadomo ze caly czas w cieniu nie usiedzi


Zgłoś nadużycie #62242 13 czerwca 2013, 8:14

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

aneta74 napisał(a)

Ja Cie podziwiam z tym wstawaniem.
ale jak sie przeprowadzimy to tez będziemy wczesniej wstawać bo dzieciaki 6,30 autobus do szkoły a teraz wstają 7-troche po nawet bo na 8,30 mają a 15 minut ida pieszo


ja siebie też :) ale nie mam wyjścia, mam po prostu rannego ptaszka w domu :)


Zgłoś nadużycie #62243 13 czerwca 2013, 8:15

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

maryna napisał(a)

hihi jA WIEDZIELAM  ze ulka to odpowiedniio skomentuje..cos ty z reka na sercu z moim mezem nigdy anala nie uprawialismy..nawet nie mamy na to ochoty..... a to pewnie jak mowi gwonka od podcierania...chociaz nigdy nie robie tego jakos tak dziwnei jednak bakterii sie nie przechytrzy...... zobacz jakie to dziwnei..tak przesadnie dbam o chigiene..wizyty u lekarza..i wogole a zawsze cos mi sie przyplata... mega ubolewam nad tym..a taka co daje kazdemu i na rowie sie podmywa to nic jej kurna fak nie jest............dlaczegto to takie niesprawiedliwe ?? ?? ?? ?? ?


to zależy od organizmu, ja też dosyć często łapie infekcje i wcale nic do rzeczy tu nie ma to, że o higiene nie dbam czy cos takiego


Zgłoś nadużycie #62244 13 czerwca 2013, 8:17

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

gwonka napisał(a)

kochana takie zycie. ja tez sie zawsze dziwie. tak samo jak Kubus mial te bakterie to pytalam sama siebie dlaczego tak jest ze ja dbam a takie cholerstwo sie przyplacze, a ta matka co ma wszystko w dupie to ma dzieciatko zdrowe. tak samo jest z doroslymi.


no wlasnie.. :(




Zgłoś nadużycie #62245 13 czerwca 2013, 8:18

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

elka40 napisał(a)

Nie przejmuj się...mój tez nie pamieta o takich rzeczach...trzeba mu przypominać...a żółte to raczej symbol zazdrości a nie zdrady...zreztą myślisz ,ze faceci mysla o tkich pierdołach...dla niego róża to różą i cześć!
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin przede wszystkim! :D


dzieki.. no nie weim czemu o takich bzdurach mysle ?? glupia ja...macie racje ze dla faceta kwiat to kwiat i tyle




Zgłoś nadużycie #62246 13 czerwca 2013, 8:19

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

gwonka napisał(a)

spoznione zyczonka :) duzo zdrowka. mezem sie nie przejmuj, nie jestes sama, moj tez ciagle zapomina :) juzsie przyzwyczailam. ale jak zapomina to nie znaczy ze nie kocha. kolor kwiatow, ah to takie tylko gadanie, gest sie liczy, nie patrz na kolor, lecz na to ze od serca. seks bedzie jak sie wyleczysz, co odwlecze to nie uciecze :) glowa do gory :)


dzeiki....no wlasnie tylko kiedy to bedzie?dzis ostatni czopek.... i ciekawe jak bede sie czula....no i maz juz jak kocur za mna chodzi ;)




Zgłoś nadużycie #62247 13 czerwca 2013, 8:21

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

aniam napisał(a)

wczoraj już nie miałam siły wchodzic, a po wizycie co następuje:
mały ma zaczerwienione gardziołko, poza tym oba czerwone uszka, obyło isę bez antybiotyku, chyba, ze w ciągu 3 dni pojawi się gorączka, to wtedy antybiotyk... 
zdążylismy do lekarza, zanim to dziadostwo się rozwinęło na dobre :(
mały dostał do psikania do gardła, kropelki do uszu i syropy...
przez 5 dni brania


to jednak dobrze, ze pojechaliście do lekarza, oby te leki pomogły i nic się nie rozwinęło


Zgłoś nadużycie #62248 13 czerwca 2013, 8:22

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

Ulla napisał(a)

żółte to zazdrość :) ale kij z tym, nieważene, dla faceta kwiat to kwiat :P a ty sie pierdół czepiesz :P
szkoda, ze zapomniał, no ale chociaż starał sie "odrobic" :)


no wlasnei jakas dorbiazgowa za mocno jestem...ale to przez to ze dawno w "gire "nie dostalam ;) :) ;) ;)




Zgłoś nadużycie #62249 13 czerwca 2013, 8:22

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

gwonka napisał(a)

no wlasnie o to chodzi :( ja sie boje kurcze o malego. w poniedzialek idziemy do naszego pediatry rozmawiac jakie malemu badania zrobic. pewnie powinnam mu zrowic wymaz z nosa, gardla, skory, krwi nie wiem z czego jeszcze. musze byc pewna ze nie ma tego dziadostwa. no ale zobaczymy co on nam powie


jeju oby nic nie bylo..a w sumie dlaczego mowisz ze moglby miec?ze sie zarazil czy jak?skad masz takie przypuszczenia?




Zgłoś nadużycie #62250 13 czerwca 2013, 8:25

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

Ulla napisał(a)

raz prawie mnie tir rozjechał. miałam strzaskany ryj, pogięte okulary, potarganą nowiutką kurtke z campusa (fak! >:/ ), pokrzywiony rower...
a za drugim razem wracałam w neidziele rano z nocki, na szczescie nie było duzego ruchu, wypierniczylam sie, bo we włosy wpadła mi pszczoła i sie oganiałam :P


oj..szok...dobrze ze cie nie przetracil....... ale przepraszam.. smieszne to musialo byc z ta pszczola..juz widze jak wymachujesz lapkami...