Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #62211 12 czerwca 2013, 11:18

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

maryna napisał(a)

hihi jA WIEDZIELAM  ze ulka to odpowiedniio skomentuje..cos ty z reka na sercu z moim mezem nigdy anala nie uprawialismy..nawet nie mamy na to ochoty..... a to pewnie jak mowi gwonka od podcierania...chociaz nigdy nie robie tego jakos tak dziwnei jednak bakterii sie nie przechytrzy...... zobacz jakie to dziwnei..tak przesadnie dbam o chigiene..wizyty u lekarza..i wogole a zawsze cos mi sie przyplata... mega ubolewam nad tym..a taka co daje kazdemu i na rowie sie podmywa to nic jej kurna fak nie jest............dlaczegto to takie niesprawiedliwe ?? ?? ?? ?? ?


No własnie dlatego,że przesadnie dbasz o higienę może.
Mi lekarz zawsze tlumaczył,że przy podmywaniu nie wypłukiwać tego co w pochwie, bo wtedy wypłukujesz florę bakteryjna i łapie się szybciej różne dziadostwa...moze za bardzo się podmywasz?
Ja w sumei tez jestem wrażliwa na takie rzeczy...papier toaletowy nie moze byc perfumowany, nie moge uzywac zwykłego mydła - jedynie do higieny intymnej, bo zaraz cos mi się przyplącze.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62212 12 czerwca 2013, 11:20

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

maryna napisał(a)

o matko...szkoda ze tak dlugo czekalas moze by sie tak nie rozwinelo..ale coz zrobic..trzymam kciuki zeby chociaz kubus sie uchronil!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
a to o to chodzi w tym antybiogramie..niby wyszlo ze na wszystko wrazliwa jestem..a jak sie nazywaja te tabl.co maz je ?? mozesz podac nazwe ?? kur.wydam kazda kase byle tej odpornosci troche zaczerpnac !!!!!!!!!mam dosyc chorob!!


wrazliwa nie ty lecz bakteria :) to dobrze ze wrazliwa bo wtedy lepiej z leczeniem, duzo antybiotykow pomaga. te tabletki to ismigen, 10 szt. kosztuje okolo40 50 zl juz dokladnie nie pamietam. ale one raczej sa na recepte. bynajmniej maz je na nia dostal.narazie m wzial 4 tabletki, zobaczymy jakie beda mialy dzialanie. jak u m pomoga to ja tez bede brala. tym bardziej ze teraz ciagle mam antybiotyki a przy gronkowcu odpornosc oslabiona.

Zgłoś nadużycie #62213 12 czerwca 2013, 11:22

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

maryna napisał(a)

tak bylismy i niby wszystko ok..uszka zdrowe juz. i gardlo tez.... ale jakos kaszle mi od wczoraj nieraz dziwnei...boje sie! :( :( :( O


bedzie dobrze :) ale obserwuj go.trzymam kciuki zeby nic go nie dopadlo

Zgłoś nadużycie #62214 12 czerwca 2013, 11:23

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aniam napisał(a)

mój jak na razie nie, na razie :P


moj tez nie. nieraz probuje, ale wtedy mowie mu ze nie wolno, czyms go zajme i zapomina o czapie

Zgłoś nadużycie #62215 12 czerwca 2013, 11:23

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

elka40 napisał(a)

No własnie dlatego,że przesadnie dbasz o higienę może.
Mi lekarz zawsze tlumaczył,że przy podmywaniu nie wypłukiwać tego co w pochwie, bo wtedy wypłukujesz florę bakteryjna i łapie się szybciej różne dziadostwa...moze za bardzo się podmywasz?
Ja w sumei tez jestem wrażliwa na takie rzeczy...papier toaletowy nie moze byc perfumowany, nie moge uzywac zwykłego mydła - jedynie do higieny intymnej, bo zaraz cos mi się przyplącze.




kiedys tak sie podmywalam i naprwade non stop cos i jakies zapalenia..i potem lekarz mi mowil ze tak nie mozna... byl dlugo spokoj..ale teraz znow cos.... juz tam w srodku nie wymywam..tylko na zewnatrz i mosz babo placek..... biednemu zawsze wiatr w oczy...wczoraj urodziny a tu nawet seksu nic... mialam taka doline ze masakra....az bym ryczala..wszystko mnie wkurzalo no i to ze maly marudzil jak byk..nie chcial jesc i maz zapomnial o moich urodzinach....buuuuuuuuuuuuuuu powiedzialm mu... on to nawet o swoich zapomina..nie ma glowy do tego... pojechal niby na stacje i przyjechal z rozami... dobre i to... ale kuzwa zoltymi bo nie bylo innych..a ja mu mowie ze to symbol zdrady!!!!!!!!!!!aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa super urodziny co ??




Zgłoś nadużycie #62216 12 czerwca 2013, 11:25

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

ewelina6660 napisał(a)

Oglądalam ostatnio wypoweidz larynogologa, ktory tlumaczyl, że z "zawianiem ucha" to po prostu bujdy.Ucho jest tak skonstruowane, że nie ma prawa tam wiatr "wleciec".



bo to są bujdy, a zapalenie ucha wywołuja bakterie
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #62217 12 czerwca 2013, 11:25

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

gwonka napisał(a)

wrazliwa nie ty lecz bakteria :) to dobrze ze wrazliwa bo wtedy lepiej z leczeniem, duzo antybiotykow pomaga. te tabletki to ismigen, 10 szt. kosztuje okolo40 50 zl juz dokladnie nie pamietam. ale one raczej sa na recepte. bynajmniej maz je na nia dostal.narazie m wzial 4 tabletki, zobaczymy jakie beda mialy dzialanie. jak u m pomoga to ja tez bede brala. tym bardziej ze teraz ciagle mam antybiotyki a przy gronkowcu odpornosc oslabiona.


hihi...aj ja blondyna ;) ... sprawdze podzytam o tym leku..dzieki




Zgłoś nadużycie #62218 12 czerwca 2013, 11:26

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

maryna napisał(a)

hihi jA WIEDZIELAM  ze ulka to odpowiedniio skomentuje..cos ty z reka na sercu z moim mezem nigdy anala nie uprawialismy..nawet nie mamy na to ochoty..... a to pewnie jak mowi gwonka od podcierania...chociaz nigdy nie robie tego jakos tak dziwnei jednak bakterii sie nie przechytrzy...... zobacz jakie to dziwnei..tak przesadnie dbam o chigiene..wizyty u lekarza..i wogole a zawsze cos mi sie przyplata... mega ubolewam nad tym..a taka co daje kazdemu i na rowie sie podmywa to nic jej kurna fak nie jest............dlaczegto to takie niesprawiedliwe ?? ?? ?? ?? ?


kochana takie zycie. ja tez sie zawsze dziwie. tak samo jak Kubus mial te bakterie to pytalam sama siebie dlaczego tak jest ze ja dbam a takie cholerstwo sie przyplacze, a ta matka co ma wszystko w dupie to ma dzieciatko zdrowe. tak samo jest z doroslymi.

Zgłoś nadużycie #62219 12 czerwca 2013, 11:30

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

Istnieje mozliwość zrobienia tzw autoszczepionki...nie tylko na gronkowca,ale na rózne bakterie. Biorą wymaz z gardła i z nosa czy gdzie tam trzeba...na tym choduja bakterię i potem robia do tego taka autoszczepionkę w ampułkach, którą trzeba przyjmowac w określony sposób. Mąż to robił w Łodzi ( prywatnie ) nie pamietam dokładnie ile kosztowało ale chyba cos koło 300 zł razem z badaniami.
Oczywiscie gwarancji nei ma ale jesli wszystko0 zawodzi to mozna spróbowac i tego. Gronkowca złocistego faktycznie nei da się usunąć...można go tylko uśpić. Zresztą każdy z nas pewnie go troszeczkę w sobie nosi, tylko po prostu się nie rozwija.


no wlasnie juz tez czytalam o tych autoszczepionkach. mysle o tym caly czas. ale zobaczymy co wykaze wynik wymazu. a maz tez mial gronkowca? no niby duzo osob ma ale wlasnie duzo osob o nim nie wie bo nie daje znac o sobie, nie robia badan. najgorzej ponoc go ruszyc, to wtedy jest jeszcze gorzej. no ale leczyc sie trzeba, nie mozna tego tak zostawic. dzieki za info, buziaki

Zgłoś nadużycie #62220 12 czerwca 2013, 11:30

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

Istnieje mozliwość zrobienia tzw autoszczepionki...nie tylko na gronkowca,ale na rózne bakterie. Biorą wymaz z gardła i z nosa czy gdzie tam trzeba...na tym choduja bakterię i potem robia do tego taka autoszczepionkę w ampułkach, którą trzeba przyjmowac w określony sposób. Mąż to robił w Łodzi ( prywatnie ) nie pamietam dokładnie ile kosztowało ale chyba cos koło 300 zł razem z badaniami.
Oczywiscie gwarancji nei ma ale jesli wszystko0 zawodzi to mozna spróbowac i tego. Gronkowca złocistego faktycznie nei da się usunąć...można go tylko uśpić. Zresztą każdy z nas pewnie go troszeczkę w sobie nosi, tylko po prostu się nie rozwija.


no wlasnie juz tez czytalam o tych autoszczepionkach. mysle o tym caly czas. ale zobaczymy co wykaze wynik wymazu. a maz tez mial gronkowca? no niby duzo osob ma ale wlasnie duzo osob o nim nie wie bo nie daje znac o sobie, nie robia badan. najgorzej ponoc go ruszyc, to wtedy jest jeszcze gorzej. no ale leczyc sie trzeba, nie mozna tego tak zostawic. dzieki za info, buziaki

Zgłoś nadużycie #62221 12 czerwca 2013, 11:31

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

gwonka napisał(a)

zakladacie dzieciaczkom czapeczki jak jest cieplo i nie ma wiatru?



jak jest bardzo cieplo to nie
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #62222 12 czerwca 2013, 11:33

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

maryna napisał(a)

kiedys tak sie podmywalam i naprwade non stop cos i jakies zapalenia..i potem lekarz mi mowil ze tak nie mozna... byl dlugo spokoj..ale teraz znow cos.... juz tam w srodku nie wymywam..tylko na zewnatrz i mosz babo placek..... biednemu zawsze wiatr w oczy...wczoraj urodziny a tu nawet seksu nic... mialam taka doline ze masakra....az bym ryczala..wszystko mnie wkurzalo no i to ze maly marudzil jak byk..nie chcial jesc i maz zapomnial o moich urodzinach....buuuuuuuuuuuuuuu powiedzialm mu... on to nawet o swoich zapomina..nie ma glowy do tego... pojechal niby na stacje i przyjechal z rozami... dobre i to... ale kuzwa zoltymi bo nie bylo innych..a ja mu mowie ze to symbol zdrady!!!!!!!!!!!aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa super urodziny co ??


Nie przejmuj się...mój tez nie pamieta o takich rzeczach...trzeba mu przypominać...a żółte to raczej symbol zazdrości a nie zdrady...zreztą myślisz ,ze faceci mysla o tkich pierdołach...dla niego róża to różą i cześć!
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin przede wszystkim! :D
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62223 12 czerwca 2013, 11:33

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

mala24 napisał(a)

nie ma jak huśtawka :)


ha ha ha :D :D słodziak!!!!




Zgłoś nadużycie #62224 12 czerwca 2013, 11:33

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948
Anetka moje gratulacje!!!!!!!!
trzymam kciuki!!
:D :D :D :D :D




Zgłoś nadużycie #62225 12 czerwca 2013, 11:34

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

maryna napisał(a)

kiedys tak sie podmywalam i naprwade non stop cos i jakies zapalenia..i potem lekarz mi mowil ze tak nie mozna... byl dlugo spokoj..ale teraz znow cos.... juz tam w srodku nie wymywam..tylko na zewnatrz i mosz babo placek..... biednemu zawsze wiatr w oczy...wczoraj urodziny a tu nawet seksu nic... mialam taka doline ze masakra....az bym ryczala..wszystko mnie wkurzalo no i to ze maly marudzil jak byk..nie chcial jesc i maz zapomnial o moich urodzinach....buuuuuuuuuuuuuuu powiedzialm mu... on to nawet o swoich zapomina..nie ma glowy do tego... pojechal niby na stacje i przyjechal z rozami... dobre i to... ale kuzwa zoltymi bo nie bylo innych..a ja mu mowie ze to symbol zdrady!!!!!!!!!!!aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa super urodziny co ??


spoznione zyczonka :) duzo zdrowka. mezem sie nie przejmuj, nie jestes sama, moj tez ciagle zapomina :) juzsie przyzwyczailam. ale jak zapomina to nie znaczy ze nie kocha. kolor kwiatow, ah to takie tylko gadanie, gest sie liczy, nie patrz na kolor, lecz na to ze od serca. seks bedzie jak sie wyleczysz, co odwlecze to nie uciecze :) glowa do gory :)

Zgłoś nadużycie #62226 12 czerwca 2013, 11:35

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

gwonka napisał(a)

no wlasnie juz tez czytalam o tych autoszczepionkach. mysle o tym caly czas. ale zobaczymy co wykaze wynik wymazu. a maz tez mial gronkowca? no niby duzo osob ma ale wlasnie duzo osob o nim nie wie bo nie daje znac o sobie, nie robia badan. najgorzej ponoc go ruszyc, to wtedy jest jeszcze gorzej. no ale leczyc sie trzeba, nie mozna tego tak zostawic. dzieki za info, buziaki


No mężowi dokucza od kilku lat "drapiące gardło" i nic na to nie pomaga...zadne leki, witaminy...nic...robił ta autoszczepionkę ze wzgledu na to. Przy okazji znaleźli mu gronkowca w nosie :-) Na gronkowca pomogło...na gardło nie :D
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62227 12 czerwca 2013, 11:35

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

gwonka napisał(a)

no wlasnie juz tez czytalam o tych autoszczepionkach. mysle o tym caly czas. ale zobaczymy co wykaze wynik wymazu. a maz tez mial gronkowca? no niby duzo osob ma ale wlasnie duzo osob o nim nie wie bo nie daje znac o sobie, nie robia badan. najgorzej ponoc go ruszyc, to wtedy jest jeszcze gorzej. no ale leczyc sie trzeba, nie mozna tego tak zostawic. dzieki za info, buziaki


No mężowi dokucza od kilku lat "drapiące gardło" i nic na to nie pomaga...zadne leki, witaminy...nic...robił ta autoszczepionkę ze wzgledu na to. Przy okazji znaleźli mu gronkowca w nosie :-) Na gronkowca pomogło...na gardło nie :D
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62228 12 czerwca 2013, 11:36

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

elka40 napisał(a)

dokładnie..z prezentami tak jest..albo im w sumie nie potrzebne albo szkoda rozpakowac używać i leży.
A wyjazd do sanatorium super pomysł, tylko może być ciężko zebrac kasę...każdy woli dac stówke i odfajkować...chyba ,ze duza rodzina



to byla wtedy duza impreza w lokalu. gdybym wtedy na to wpadła, to na pewno fajny wyjazd by mieli. ale to bylo kilka lat temu, babcia jeszcze w pelni sił :)
mysle ze wtedy by sie jakos pozbieralo :)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #62229 12 czerwca 2013, 11:41

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

No mężowi dokucza od kilku lat "drapiące gardło" i nic na to nie pomaga...zadne leki, witaminy...nic...robił ta autoszczepionkę ze wzgledu na to. Przy okazji znaleźli mu gronkowca w nosie :-) Na gronkowca pomogło...na gardło nie :D


a potem robil kontrolne wymazy czy rzeczywiscie gronkowca juz nie ma?

Zgłoś nadużycie #62230 12 czerwca 2013, 11:44

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489
żółte to zazdrość :) ale kij z tym, nieważene, dla faceta kwiat to kwiat :P a ty sie pierdół czepiesz :P

szkoda, ze zapomniał, no ale chociaż starał sie "odrobic" :)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.