Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #62191 12 czerwca 2013, 11:02

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

gwonka napisał(a)

bo ja malemu zawsze zakladam. jakos sie nie buntuje. ale oczywiscie cieniutenkie mam. raczej nie jest mu za cieplo bo glowka sie nie poci


jak jest upal tez?

Zgłoś nadużycie #62192 12 czerwca 2013, 11:03

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

aneta74 napisał(a)

super :)
u nas była próba w weekend i podoba jej sie strasznie jazda rowerem w foteliku. żurawia tylko zapuszcza bo fotelik na bagażniku montowany to z przu plecy widzi a tak na boki się wychyla. ostatnio nawet zasnęła na rowerze



super :) ja bym tez chetnie tak jezdzila z Hirkiem, ale boje się, bo miałam dwa razy wypadek na rowerze :/
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #62193 12 czerwca 2013, 11:06

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

zakladacie dzieciaczkom czapeczki jak jest cieplo i nie ma wiatru?


ja zakładam kapelusik, który chroni przed słońcem

Zgłoś nadużycie #62194 12 czerwca 2013, 11:07

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

gwonka napisał(a)

w antybiogramie chodzi o to ze oni okreslaja na jaki antybiotyk twoja bakteria jest wrazliwa a na jaki oporna. wtedy lekarz dobiera odpowiedni antybiotyk z grupy wrazliwych. hmm skad kalowa? to jest proste, u dziewczynek, kobiet ciezko sie zdarza bo przeciez dupa blisko pipci, moze zle sie podtarlas, to jest moment jak dojdzie do pochwy. wspolczuje kochana . jeslli jestes taka wrazliwa to powiedz lekarzowi rodzinnemu niech da ci jakies leki na odpornosc. moj maz tez ciagle choruje i jak ostatnio bylismy u lekarza to mu zapisal takie tabletki ktore bierzesz 10 dni,potem za miesiac to samo, i taka kuracja trwa trzy miesiace. zobaczymy czy bedzie lepiej, ale warto sprobowac. co do gronkowca to nie wiedzialam, podejrzewalam ze moze byc jakas bakteria bo zaczelo mi sie paprac z tym paluchem jak wrocilam z Kubisiem ze szpitala. no i wkoncu stwierdzilam ze zrobie wymaz no i wyszedl skur...iel jeden. mialam antybiotyk 10 dni, za pare dni mam robic kolejny wymaz czy zniknal. ale raczej sie juz z tego nie wylecze. leczenie antybiotykiem go w pewien sposob tylko usypia. male szanse na wyleczenie. pewnie bedzie ze mna az do konca. to jest moj nowy przyjaciel, zwe go gronek. ryczec mi sie chce ze go mam :( ale co zrobie :( zrobimy wyniki Kubusiowi czy czasem on nie ma.blagam Boga zeby nie.


o matko...szkoda ze tak dlugo czekalas moze by sie tak nie rozwinelo..ale coz zrobic..trzymam kciuki zeby chociaz kubus sie uchronil!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
a to o to chodzi w tym antybiogramie..niby wyszlo ze na wszystko wrazliwa jestem..a jak sie nazywaja te tabl.co maz je ?? mozesz podac nazwe ?? kur.wydam kazda kase byle tej odpornosci troche zaczerpnac !!!!!!!!!mam dosyc chorob!!




Zgłoś nadużycie #62195 12 czerwca 2013, 11:07

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

gwonka napisał(a)

miejmy nadzieje ze nie. biedaczek malutki. apetyt to pewnie z czasem dopiero wroci. a byliscie z nim na kontroli?


tak bylismy i niby wszystko ok..uszka zdrowe juz. i gardlo tez.... ale jakos kaszle mi od wczoraj nieraz dziwnei...boje sie! :( :( :( O




Zgłoś nadużycie #62196 12 czerwca 2013, 11:08

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

A wogóle wczoraj byłysmy z Zuzią zrobić zdjęcie do dowodu...bardzo poważnie wyszła. I przechodziłyśmy obok takich samochodów -bujaków za złotówkę...postanowiłam spróbować ją wsadzić...obok jeździł chłopczyk...przesiedziała całe bujanie...bez jakiegos szczególnego entuzjazmu bo jeszcze nie wiedziała o co chodzi, ale i nie uciekała tylko spokojnie przesiedziała do końca bujania.


rozważna dziewczynka, co się dziwisz :P

Zgłoś nadużycie #62197 12 czerwca 2013, 11:08

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

aniam napisał(a)

ja zakładam kapelusik, który chroni przed słońcem


A moja po dwóch minutach sciąga :(

Zgłoś nadużycie #62198 12 czerwca 2013, 11:08

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

gwonka napisał(a)

zakladacie dzieciaczkom czapeczki jak jest cieplo i nie ma wiatru?


tak ja zakladam...zadko jak nie ubiore.....a inne mamuski?




Zgłoś nadużycie #62199 12 czerwca 2013, 11:08

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

ewelina6660 napisał(a)

jak jest upal tez?


tak, a za zwyczaj jak jest upal to mocno parzy slonce a wtedy szczegolnie bo chroni mu glowke przed udarem a daszek oczka przed sloneczkiem

Zgłoś nadużycie #62200 12 czerwca 2013, 11:08

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

seshella napisał(a)

to pociesz się, że ja codziennie o 5 mam pobudke


Ja Cie podziwiam z tym wstawaniem.
ale jak sie przeprowadzimy to tez będziemy wczesniej wstawać bo dzieciaki 6,30 autobus do szkoły a teraz wstają 7-troche po nawet bo na 8,30 mają a 15 minut ida pieszo




Zgłoś nadużycie #62201 12 czerwca 2013, 11:09

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

maryna napisał(a)

tak bylismy i niby wszystko ok..uszka zdrowe juz. i gardlo tez.... ale jakos kaszle mi od wczoraj nieraz dziwnei...boje sie! :( :( :( O


Może to jakies ostatki po chorobie.

Zgłoś nadużycie #62202 12 czerwca 2013, 11:09

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

ewelina6660 napisał(a)

A moja po dwóch minutach sciąga :(


mój jak na razie nie, na razie :P

Zgłoś nadużycie #62203 12 czerwca 2013, 11:11

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

Ulla napisał(a)

e coli to bakterie kałowe. miałas to w pochwie?! :O feee! skąd to sie tam wzięło?
jak ci mąz w pupe wkłada, to niech już potem do pipki nie wchodzi! :D fee! :P


hihi jA WIEDZIELAM  ze ulka to odpowiedniio skomentuje..cos ty z reka na sercu z moim mezem nigdy anala nie uprawialismy..nawet nie mamy na to ochoty..... a to pewnie jak mowi gwonka od podcierania...chociaz nigdy nie robie tego jakos tak dziwnei jednak bakterii sie nie przechytrzy...... zobacz jakie to dziwnei..tak przesadnie dbam o chigiene..wizyty u lekarza..i wogole a zawsze cos mi sie przyplata... mega ubolewam nad tym..a taka co daje kazdemu i na rowie sie podmywa to nic jej kurna fak nie jest............dlaczegto to takie niesprawiedliwe ?? ?? ?? ?? ?




Zgłoś nadużycie #62204 12 czerwca 2013, 11:11

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

Ulla napisał(a)

znajdz jakąs kwatere na własną ręke, może masz coś sprawdzonego :) a jak nie, zawsze my mozemy cos podpowiedziec, prawda dziewczyny? :D
no chyba ze chcesz jakiś nie wiadomo wypas za granica itp. to ja niestety sie nie udziele


Ula na wypas mnie nie stać. myslałam jakis weekend nawet nad morzem bo w sumie daleko by nie musieli jechać a zawsze by sie trche ruszyli z domu.Jak macie jakieś propozycje to dawać :)




Zgłoś nadużycie #62205 12 czerwca 2013, 11:13

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

gwonka napisał(a)

w antybiogramie chodzi o to ze oni okreslaja na jaki antybiotyk twoja bakteria jest wrazliwa a na jaki oporna. wtedy lekarz dobiera odpowiedni antybiotyk z grupy wrazliwych. hmm skad kalowa? to jest proste, u dziewczynek, kobiet ciezko sie zdarza bo przeciez dupa blisko pipci, moze zle sie podtarlas, to jest moment jak dojdzie do pochwy. wspolczuje kochana . jeslli jestes taka wrazliwa to powiedz lekarzowi rodzinnemu niech da ci jakies leki na odpornosc. moj maz tez ciagle choruje i jak ostatnio bylismy u lekarza to mu zapisal takie tabletki ktore bierzesz 10 dni,potem za miesiac to samo, i taka kuracja trwa trzy miesiace. zobaczymy czy bedzie lepiej, ale warto sprobowac. co do gronkowca to nie wiedzialam, podejrzewalam ze moze byc jakas bakteria bo zaczelo mi sie paprac z tym paluchem jak wrocilam z Kubisiem ze szpitala. no i wkoncu stwierdzilam ze zrobie wymaz no i wyszedl skur...iel jeden. mialam antybiotyk 10 dni, za pare dni mam robic kolejny wymaz czy zniknal. ale raczej sie juz z tego nie wylecze. leczenie antybiotykiem go w pewien sposob tylko usypia. male szanse na wyleczenie. pewnie bedzie ze mna az do konca. to jest moj nowy przyjaciel, zwe go gronek. ryczec mi sie chce ze go mam :( ale co zrobie :( zrobimy wyniki Kubusiowi czy czasem on nie ma.blagam Boga zeby nie.


Istnieje mozliwość zrobienia tzw autoszczepionki...nie tylko na gronkowca,ale na rózne bakterie. Biorą wymaz z gardła i z nosa czy gdzie tam trzeba...na tym choduja bakterię i potem robia do tego taka autoszczepionkę w ampułkach, którą trzeba przyjmowac w określony sposób. Mąż to robił w Łodzi ( prywatnie ) nie pamietam dokładnie ile kosztowało ale chyba cos koło 300 zł razem z badaniami.
Oczywiscie gwarancji nei ma ale jesli wszystko0 zawodzi to mozna spróbowac i tego. Gronkowca złocistego faktycznie nei da się usunąć...można go tylko uśpić. Zresztą każdy z nas pewnie go troszeczkę w sobie nosi, tylko po prostu się nie rozwija.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62206 12 czerwca 2013, 11:13

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

gwonka napisał(a)

w antybiogramie chodzi o to ze oni okreslaja na jaki antybiotyk twoja bakteria jest wrazliwa a na jaki oporna. wtedy lekarz dobiera odpowiedni antybiotyk z grupy wrazliwych. hmm skad kalowa? to jest proste, u dziewczynek, kobiet ciezko sie zdarza bo przeciez dupa blisko pipci, moze zle sie podtarlas, to jest moment jak dojdzie do pochwy. wspolczuje kochana . jeslli jestes taka wrazliwa to powiedz lekarzowi rodzinnemu niech da ci jakies leki na odpornosc. moj maz tez ciagle choruje i jak ostatnio bylismy u lekarza to mu zapisal takie tabletki ktore bierzesz 10 dni,potem za miesiac to samo, i taka kuracja trwa trzy miesiace. zobaczymy czy bedzie lepiej, ale warto sprobowac. co do gronkowca to nie wiedzialam, podejrzewalam ze moze byc jakas bakteria bo zaczelo mi sie paprac z tym paluchem jak wrocilam z Kubisiem ze szpitala. no i wkoncu stwierdzilam ze zrobie wymaz no i wyszedl skur...iel jeden. mialam antybiotyk 10 dni, za pare dni mam robic kolejny wymaz czy zniknal. ale raczej sie juz z tego nie wylecze. leczenie antybiotykiem go w pewien sposob tylko usypia. male szanse na wyleczenie. pewnie bedzie ze mna az do konca. to jest moj nowy przyjaciel, zwe go gronek. ryczec mi sie chce ze go mam :( ale co zrobie :( zrobimy wyniki Kubusiowi czy czasem on nie ma.blagam Boga zeby nie.


Istnieje mozliwość zrobienia tzw autoszczepionki...nie tylko na gronkowca,ale na rózne bakterie. Biorą wymaz z gardła i z nosa czy gdzie tam trzeba...na tym choduja bakterię i potem robia do tego taka autoszczepionkę w ampułkach, którą trzeba przyjmowac w określony sposób. Mąż to robił w Łodzi ( prywatnie ) nie pamietam dokładnie ile kosztowało ale chyba cos koło 300 zł razem z badaniami.
Oczywiscie gwarancji nei ma ale jesli wszystko0 zawodzi to mozna spróbowac i tego. Gronkowca złocistego faktycznie nei da się usunąć...można go tylko uśpić. Zresztą każdy z nas pewnie go troszeczkę w sobie nosi, tylko po prostu się nie rozwija.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62207 12 czerwca 2013, 11:14

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aniam napisał(a)

rozważna dziewczynka, co się dziwisz :P


:D
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62208 12 czerwca 2013, 11:18

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

gwonka napisał(a)

zakladacie dzieciaczkom czapeczki jak jest cieplo i nie ma wiatru?


ja zakładam cieniutką od słońca .moja łysol to słońce by ja za bardzo paliło po główce. chyba że w cieniu jestesmy to nie zakładam wtedy




Zgłoś nadużycie #62209 12 czerwca 2013, 11:18

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

ewelina6660 napisał(a)

jak jest upal tez?


ja tez... zreszta jak taki mocny upal to az tak nie wystawiam go na slonce... jak nie wieje to neiraz nie zakaldam




Zgłoś nadużycie #62210 12 czerwca 2013, 11:18

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

ewelina6660 napisał(a)

Może to jakies ostatki po chorobie.


no juz sama nie wiem co myslec ??