Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #62171 12 czerwca 2013, 10:28

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

aniam napisał(a)

ale od czegoś zapalenie powstaje


u mnie to zawsze od sciekajacej sliny do uszu... juz drugi raz mu sie to zdarzylo... i napewno nie od przeciagu...




Zgłoś nadużycie #62172 12 czerwca 2013, 10:29

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

aniam napisał(a)

ale od czegoś zapalenie powstaje


od bakterii, a nie od wiatru

Zgłoś nadużycie #62173 12 czerwca 2013, 10:37

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

maryna napisał(a)

tak ja mialam wymaz z pochwy i antybiogram,ale za bardzo nie kumam o co w tym antybiogramie chodzi ?? ?? ?? ?? ?? ?? ?? ?? ?? ? no z tego co on mowil to jakas bakteria kałowa..kur...skad takie cos ?? a na necie wyczytalam ze to cos z bakteria e-coli!!i ze mega ciezko wyleczyc bo powraca...supoer sie pocieszylam... i dal antybiotyk amosiklav 500.mega silny.do tego czopki dopochwowe bo niestety przy tym antybiotyku skutek uboczny to zapalenie pochwy co czuje ze mnie dopadlo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jezu...kiedy to sie skoncyz ?? co robic zeby bylo dobrze?naprawde po ciazy to ja taki zdechlak jestem..zero odpornosci! :( :( :(
co?gronkowa ?? nic nie wiedzialam bo nie mam kiedy doczytac te zalegle 50 str...o niezle... i antybiotyk bierzesz?to  sie wyleczy czy jak ?? kurde czemu tak dlugo czekalas ?? ?


w antybiogramie chodzi o to ze oni okreslaja na jaki antybiotyk twoja bakteria jest wrazliwa a na jaki oporna. wtedy lekarz dobiera odpowiedni antybiotyk z grupy wrazliwych. hmm skad kalowa? to jest proste, u dziewczynek, kobiet ciezko sie zdarza bo przeciez dupa blisko pipci, moze zle sie podtarlas, to jest moment jak dojdzie do pochwy. wspolczuje kochana . jeslli jestes taka wrazliwa to powiedz lekarzowi rodzinnemu niech da ci jakies leki na odpornosc. moj maz tez ciagle choruje i jak ostatnio bylismy u lekarza to mu zapisal takie tabletki ktore bierzesz 10 dni,potem za miesiac to samo, i taka kuracja trwa trzy miesiace. zobaczymy czy bedzie lepiej, ale warto sprobowac. co do gronkowca to nie wiedzialam, podejrzewalam ze moze byc jakas bakteria bo zaczelo mi sie paprac z tym paluchem jak wrocilam z Kubisiem ze szpitala. no i wkoncu stwierdzilam ze zrobie wymaz no i wyszedl skur...iel jeden. mialam antybiotyk 10 dni, za pare dni mam robic kolejny wymaz czy zniknal. ale raczej sie juz z tego nie wylecze. leczenie antybiotykiem go w pewien sposob tylko usypia. male szanse na wyleczenie. pewnie bedzie ze mna az do konca. to jest moj nowy przyjaciel, zwe go gronek. ryczec mi sie chce ze go mam :( ale co zrobie :( zrobimy wyniki Kubusiowi czy czasem on nie ma.blagam Boga zeby nie.

Zgłoś nadużycie #62174 12 czerwca 2013, 10:39

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

maryna napisał(a)

jeju...zdrowia... kurde moj mial to poltora tyg.temu/...od sliny na 8 zab ktory mu wychodzil zapalenie gardla.obu uszów.. katar..kaszel.... masakra gorzej byc nie moglo..i tez co chwile za uszy sie drapal lapal itd.. nacisnij mu...bo jak zacznei plakac to cos z uszkami.... ja tak zrobilam i wiedizlam ze to to..w szpitalu powiedzielismy i mial obo czerwone w srodku...nic nie jadl..tylko pil... od tego czasu o wiele gorzej mi je....antybiotyk juz skonczony z tydzien a on jakos apetyty z jedzeniem nei dostal jakos szalowo... wczoraj agresje mialam wyzywalam....buuuuuu bo po co gotuje jak on nie je.....no i od wczoraj kilka razy zakaszlal..nie podoba mi sie to....Boze czy on znow ma byc chory ?? ??


miejmy nadzieje ze nie. biedaczek malutki. apetyt to pewnie z czasem dopiero wroci. a byliscie z nim na kontroli?

Zgłoś nadużycie #62175 12 czerwca 2013, 10:40

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

mala24 napisał(a)

nie ma jak huśtawka :)


hhehehhe super :) anior maly :)

Zgłoś nadużycie #62176 12 czerwca 2013, 10:41

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

A wogóle wczoraj przewiesiła sie przez poręcz od kanapy ,żeby sięgnąć zabawki...zesliznęła sie razem z kocem i wjechała głową w cała sterte zabawek. Oczywiscie płacz był ale nic sobie nie zrobiła. A najlepsze było to,że ja siedziałam i ja asekurowałam :D to był moment jak zjechała z tym kocem...odbiła si enogami i nawet nei zdążyłam złapać


toz to mala kaskaderka :) dobrze ze nic sie nie stalo

Zgłoś nadużycie #62177 12 czerwca 2013, 10:43

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

maryna napisał(a)

a iile ma teraz ząbkow ??


5 ząbków, ale górne 2 są tuż tuż

Zgłoś nadużycie #62178 12 czerwca 2013, 10:45

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

w antybiogramie chodzi o to ze oni okreslaja na jaki antybiotyk twoja bakteria jest wrazliwa a na jaki oporna. wtedy lekarz dobiera odpowiedni antybiotyk z grupy wrazliwych. hmm skad kalowa? to jest proste, u dziewczynek, kobiet ciezko sie zdarza bo przeciez dupa blisko pipci, moze zle sie podtarlas, to jest moment jak dojdzie do pochwy. wspolczuje kochana . jeslli jestes taka wrazliwa to powiedz lekarzowi rodzinnemu niech da ci jakies leki na odpornosc. moj maz tez ciagle choruje i jak ostatnio bylismy u lekarza to mu zapisal takie tabletki ktore bierzesz 10 dni,potem za miesiac to samo, i taka kuracja trwa trzy miesiace. zobaczymy czy bedzie lepiej, ale warto sprobowac. co do gronkowca to nie wiedzialam, podejrzewalam ze moze byc jakas bakteria bo zaczelo mi sie paprac z tym paluchem jak wrocilam z Kubisiem ze szpitala. no i wkoncu stwierdzilam ze zrobie wymaz no i wyszedl skur...iel jeden. mialam antybiotyk 10 dni, za pare dni mam robic kolejny wymaz czy zniknal. ale raczej sie juz z tego nie wylecze. leczenie antybiotykiem go w pewien sposob tylko usypia. male szanse na wyleczenie. pewnie bedzie ze mna az do konca. to jest moj nowy przyjaciel, zwe go gronek. ryczec mi sie chce ze go mam :( ale co zrobie :( zrobimy wyniki Kubusiowi czy czasem on nie ma.blagam Boga zeby nie.


wierzę, ze nie ma!!
wzystko będzi eodbrze

Zgłoś nadużycie #62179 12 czerwca 2013, 10:46

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3445 Podziękowania: 489

elka40 napisał(a)

U moich rodziców to w sumie trudny wybór bo oni wszystko mają .Tata jest gadżeciarz i sam sobie dba o sprzęty elektroniczne,zeby być na czasie.
My na 40 rocznicę kupiliśy im komplet dobrej pościeli.



cięzko jest kupic coś komuś, kto wszytsko ma. na 50 rocznice ślubu kupilismy moim dziadkom koc-skromnie, no ale my bidoki jestesmy :/ a koc i tak dalej lezy nierozpakowany za szafą... :(

teraz mialabym pomysł-pozrzucałabym po rodzinie-niech kto da tyle, ile chce przeznaczyc na prezent i by sie im zorganizowało wyjazd do sanatorium-babcia po wylewie, na pewno by sie jej taki wyjazd z rehabilitacją przydał :) a i dziadkowi tez. w zaleznosci od tego ile by sie udalo zebrac kasy, to by była długość tego wyjazdu :)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #62180 12 czerwca 2013, 10:47

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

ewelina6660 napisał(a)

ja tez daje prosto z lodówki.


a ja zawsze lekko w mikrofali podgrzewam,żeby nei było bardzo zimne, ale to dlatego,że mała nie lubi zimnych rzeczy i się wzdryga...nie chce jeść...poza lodami :D
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62181 12 czerwca 2013, 10:47

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605
zakladacie dzieciaczkom czapeczki jak jest cieplo i nie ma wiatru?

Zgłoś nadużycie #62182 12 czerwca 2013, 10:53

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Ulla napisał(a)

cięzko jest kupic coś komuś, kto wszytsko ma. na 50 rocznice ślubu kupilismy moim dziadkom koc-skromnie, no ale my bidoki jestesmy :/ a koc i tak dalej lezy nierozpakowany za szafą... :(

teraz mialabym pomysł-pozrzucałabym po rodzinie-niech kto da tyle, ile chce przeznaczyc na prezent i by sie im zorganizowało wyjazd do sanatorium-babcia po wylewie, na pewno by sie jej taki wyjazd z rehabilitacją przydał :) a i dziadkowi tez. w zaleznosci od tego ile by sie udalo zebrac kasy, to by była długość tego wyjazdu :)



dokładnie..z prezentami tak jest..albo im w sumie nie potrzebne albo szkoda rozpakowac używać i leży.
A wyjazd do sanatorium super pomysł, tylko może być ciężko zebrac kasę...każdy woli dac stówke i odfajkować...chyba ,ze duza rodzina
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62183 12 czerwca 2013, 10:53

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3445 Podziękowania: 489

maryna napisał(a)

tak ja mialam wymaz z pochwy i antybiogram,ale za bardzo nie kumam o co w tym antybiogramie chodzi ?? ?? ?? ?? ?? ?? ?? ?? ?? ? no z tego co on mowil to jakas bakteria kałowa..kur...skad takie cos ?? a na necie wyczytalam ze to cos z bakteria e-coli!!i ze mega ciezko wyleczyc bo powraca...supoer sie pocieszylam... i dal antybiotyk amosiklav 500.mega silny.do tego czopki dopochwowe bo niestety przy tym antybiotyku skutek uboczny to zapalenie pochwy co czuje ze mnie dopadlo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jezu...kiedy to sie skoncyz ?? co robic zeby bylo dobrze?naprawde po ciazy to ja taki zdechlak jestem..zero odpornosci! :( :( :(
co?gronkowa ?? nic nie wiedzialam bo nie mam kiedy doczytac te zalegle 50 str...o niezle... i antybiotyk bierzesz?to  sie wyleczy czy jak ?? kurde czemu tak dlugo czekalas ?? ?



e coli to bakterie kałowe. miałas to w pochwie?! :O feee! skąd to sie tam wzięło?
jak ci mąz w pupe wkłada, to niech już potem do pipki nie wchodzi! :D fee! :P
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #62184 12 czerwca 2013, 10:54

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

gwonka napisał(a)

zakladacie dzieciaczkom czapeczki jak jest cieplo i nie ma wiatru?


nie, chyba ze jest słonce to kapelusik, ale szybko go ściąga


Zgłoś nadużycie #62185 12 czerwca 2013, 10:54

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

gwonka napisał(a)

zakladacie dzieciaczkom czapeczki jak jest cieplo i nie ma wiatru?


nie
my nawet jak jest wiatr to nie mamy czapeczki, bo czapeczka zaraz ląduje na ziemi
jak jest zimno to kaptur najszybciej sie sprawdza
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62186 12 czerwca 2013, 10:54

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3445 Podziękowania: 489

mala24 napisał(a)

nie ma jak huśtawka :)



hahahahhahha! :D słodziak :D
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #62187 12 czerwca 2013, 10:55

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

gwonka napisał(a)

zakladacie dzieciaczkom czapeczki jak jest cieplo i nie ma wiatru?


Absolutnie nie zakładam, jak swieci slonce to chusteczke,ktora i tak sciaga.Ubieram dziecko tak ja ja bym chciała być ubrana.Teraz maluchy chodza,biegaja, wiec jest im cieplej.

Zgłoś nadużycie #62188 12 czerwca 2013, 10:57

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

gwonka napisał(a)

zakladacie dzieciaczkom czapeczki jak jest cieplo i nie ma wiatru?

tylko taką z daszkem ale szybko ściągnięta jest jak każda inna




Zgłoś nadużycie #62189 12 czerwca 2013, 10:57

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
A wogóle wczoraj byłysmy z Zuzią zrobić zdjęcie do dowodu...bardzo poważnie wyszła. I przechodziłyśmy obok takich samochodów -bujaków za złotówkę...postanowiłam spróbować ją wsadzić...obok jeździł chłopczyk...przesiedziała całe bujanie...bez jakiegos szczególnego entuzjazmu bo jeszcze nie wiedziała o co chodzi, ale i nie uciekała tylko spokojnie przesiedziała do końca bujania.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #62190 12 czerwca 2013, 10:58

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

seshella napisał(a)

nie, chyba ze jest słonce to kapelusik, ale szybko go ściąga


bo ja malemu zawsze zakladam. jakos sie nie buntuje. ale oczywiscie cieniutenkie mam. raczej nie jest mu za cieplo bo glowka sie nie poci