Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #61871 6 czerwca 2013, 17:15

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948
ehhh oczadzieję..
ugotowałam dziewczynom obiad i ani jedna ani druga nic nie zjadła. Za to Iwona pojadła kredek (porozgryzała te piszące rysiki z drewnianych kredek) a Aśka pojadła (?! popiła) mydła w płynie....
czy to się mieści w schemacie żywieniowym co wklejała Aniam?
ciekawe ile wartości odżywczych ma szare mydło w płynie ?hmm... :D :D




Zgłoś nadużycie #61872 6 czerwca 2013, 17:21

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

aneta74 napisał(a)

aaaaaaaaaale się rozpisałyscie ale to dobrze. ja nadrobię wieczorem bo teraz nie ma jak,mała jećzy cały czas chce zeby ją prowadzać padam na ryj wieczorem kręgosłupa nie czuję -starośc nie radosć ;)
a i m pojechał wplacic zaliczkę na mieszkanie-więc przeprowadzamy się :) uciekam wieczorkiem zajrzę

super :)




Zgłoś nadużycie #61873 6 czerwca 2013, 17:22

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

aniam napisał(a)

powodzenia, trzymam kciuki

Alan był bardzo dzielny, nie płakał nic przy szczepieniu :) mój duży chłopak :) a i waży 10,5 kg




Zgłoś nadużycie #61874 6 czerwca 2013, 17:35

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953
moja kundzia przysnęła drugi raz dziś :) więc mam chwilę zeby narobic zaleglości

aniam napisał(a)

Przyznać się, która z Was stosuje to poniżej?


DEKALOG ŻYWIENIA DZIECI W WIEKU 1-3 LAT:


Należy codziennie spożywać pieczywo i produkty zbożowe pochodzące z
pełnego przemiału - chleb razowy i ciemne pieczywo, kasza i kaszki, płatki najlepiej
zawierające otręby.

Należy codziennie podawać dziecku produkty nabiałowe takie jak mleko (w tym mleko modyfikowane
przeznaczone dla dzieci powyżej roczku), maślankę, kefir, jogurt. Dla dzieci powyżej 24 miesiąca życia
produkty nabiałowe powinny zawierać zmniejszoną zawartość tłuszczu. Zapotrzebowanie na wapń w tym okresie
życia wynosi 800-1000 mg, co odpowiada 400ml mleka,lub 150g jogurtu, lub 30g żółtego sera. Zapotrzebowanie na
witaminę D3 wynosi 400j na dobę. Odpowiada to mniej więcej jednej kropli preparatów tej witaminy.

Należy codziennie jeść warzywa (w tym warzywa stączkowe) i owoce. Ideałem jest zjadanie
warzyw i owoców 5x dziennie.

Chude mięso czerwone, w tym wędliny, powinny być spożywane nie częściej niż dwa, trzy
razy w tygodniu, a jajka kurze w dni, w których nie jest spożywane mięso.

Mięso drobiowe powinno być spożywane dwa, trzy razy w tygodniu
, zawsze bez skóry.

Wskazane jest spożywanie ryb dwa razy w tygodniu.

Posiłki powinny być przygotowywane z udziałem tłuszczy roślinnych
(najlepiej oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego), z ograniczeniem tłuszczu zwierzęcego.

Należy ograniczać ilość soli dodawanej do potraw i unikać produktów
mocno solonych (chipsy, paluszki).

Należy ograniczyć spożywanie słodkich napojów i pić czystą wodę
(woda mineralna niegazowana, niskominrelizowana, lub zwykła woda przegotowana).

Dziecko powinno codziennie być aktywne fizycznie, bawiąc się lub grając przez kilkadziesiąt
minut, najlepiej na świeżym powietrzu.


ło matyldeo tak tak stosujemy się ;) )
co Ty jak moja by zjadla 5x owoce warzywa to na mleko by nie miała miejsca. ryby u nas odpadaja po tych jej wymiotach łososiowych nie ryzykuję. pije herbatki granulowane za wodą nie przepada. w ogóle jej ulubiony obiad to ziemniaczki lub kasza jaglana , marchewka z groszkiem i kotlecik drobiowy -smażony. i to może jesć codziennie przy zupach wybrzydza strasznie i zje trzy łyzki a potem jęczy bo głodna




Zgłoś nadużycie #61875 6 czerwca 2013, 17:41

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

aniam napisał(a)

nie chcę się chwlaić, tak jak przy kupie w nocniku, ale mój gada na całego, czasami tak ładnie świergoli, ze pokładamy sie ze śmiechu... nie mówię tu o tata, mama, ić, dada, baba, itp. ale tak gada jak Ci z marsa, albo z korei :)


:) ) no moja tez tak gada po swojemu i tak się przy tym wczuwa rączkami macha tłumaczy




Zgłoś nadużycie #61876 6 czerwca 2013, 17:54

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

elka40 napisał(a)

prosze bardzo...komórką cyknięte byle jak


Ja tam żadnego balaganu na głowie nie widze.Super wyglądasz :)




Zgłoś nadużycie #61877 6 czerwca 2013, 18:04

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

ewelina6660 napisał(a)

czy wasze dzieci lubią jajecznice?...buuuuuuuuu moja nie chce :(


moja kiedys jadla teraz gardzi i pluje :(




Zgłoś nadużycie #61878 6 czerwca 2013, 18:08

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948
aha i jeszcze mi się przypomniało:
wiecie co Iwona wczoraj paćka się w kałuży pod blokiem i podjeżdża samochód i na tej kałuży zaparkował a Iwona hasło "aaaaa kulwa bana wjechał autem na moją kałuzię!"... ehhm kopara mi opadła. Matko jak moje dziecko wyklina. Przecież przy niej staramy się na głos nie bluzgać.




Zgłoś nadużycie #61879 6 czerwca 2013, 18:16

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

elka40 napisał(a)

cześć dziewczyny :-)
Noc ciężka u nas....Zuzia co chwila sie budziła...ma katarek i zaczyna pokasływać...choroba...w niedzielę chrzest, boję się,ze mi się rozłoży.
Ale to zasługa tatusia podejrzewam...na dworze zimno, 15 stopni, wiatr, a on z dzieckiem na krótki rękawek po ogródku chodził. Raz objechałam, drugi,ale za późno widocznie...on twierdzi,ze przecież ciepło jest....tylko,że jemu jest ciepło nawet przy - 30 :-/ ech...zaaplikowałam jej dawke lekarstw od razu i syrop ale czy to pomoże...zobaczymy :-(


zdrówka duzo :)




Zgłoś nadużycie #61880 6 czerwca 2013, 18:20

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

aniam napisał(a)

ja w sobotę jadę na 50-lecie pożycia małżeńskiego do wujostwa do Gniezna, chce mi się jechac jak cholera, tym bardziej, ze małego zostawiam u teściów :(
nie chcę go brać w taką podróż, poza tym impreza jest na 18, więc bez sensu, bo i tak by tylko spał


i na noc zostawiasz? kurcze ja też mam teraz cykora bo m chce jechac na urodziny do znajomego do lubecki i chce jechać w piątek i wrócić w niedziele i mam jechac z nim i dwie noece bez małej ?!!! ja to kwoka jestem z mamą moja by została i wiem że ona dla niej wszystko zrobi ale ja czy ja dam radę?




Zgłoś nadużycie #61881 6 czerwca 2013, 18:23

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

gwonka napisał(a)

ale to potem bo cos nie mam weny :( mam dola dzisiaj :( wczoraj meza dziadek caly dzie unikal mnie i malego, wogole sie do nas nie odzywal, okazalo sie ze sie na mnie obrazil bo powiedzialam mu dzien wczesniej zeby nie dotykal malego za raczki, bo akurat przyszedl prosto z chlewa. sie pogniewal i ma focha/. ryczec mi sie chce, bo przeciez nic zlego nie powiedzialam, przeciez ja to powiedzialam dla dobra Kubusia. jak mozna dotykac male dziecko brudnymi lapami z chlewa. przeciez swinie maja wszy, w gownach sie turlaja :( a on mi do dziecka. ciekawe jak on by zareagowal jakbym ja poszla do chlewa macala swinie, a za chwile nieumytymi lapskami szykowalabym im jedzenie. nie rozumiem go :( kolejny raz uwaza ze jestem zla matka bo trzymam dziecko sterylnie. a czy wy pozwolily byscie na cos takiego?


miałaś racje też bym zwróciła uwagę.nie przejmuj się




Zgłoś nadużycie #61882 6 czerwca 2013, 18:25

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948
mnie się takie epizody o których Wam chciałam napisać na raty przypominają :D :D :D
teraz mnie oświeciło jeszcze że (to jeszcze a propos urodzin Asiulki!!!) nie napisałam Wam o torcie urodzinowym Asi. Kupiliśmy taki pseudo tort- jak dla mnie to mogłaby być nawet muffinka byle by wbić świeczkę :) No ale udało się nam coś tam znaleźć co tort imitowało. No i przeleciałam cały supermarket za świeczką na 5 min przed zamknięciem. Wracamy z tym całym majdanem do tego naszego niby hotelu, godzina po 21, rozłożyłam cały "kramik", nalałam nam po lampeczce winka i.... kuźwa świeczka jest, zapałek nie ma....noż kuźwa myślałam że padnę. Obskoczyłam wszystkie miejsca gdzie palaczy widywałam, ale najmniejszej zapałeczki. Nie pukałam już do żadnych drzwi, bo późno, poza tym w sąsiedztwie jacyś chinole i dziwole tylko. No i tak to wyszło że niby wszystko było ale Asia "jedynki" nie zdmuchnęła... ehhh a kosztowała całe 2 ojro....




Zgłoś nadużycie #61883 6 czerwca 2013, 22:45

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848
Wiecie co moj syn dzis po kapieli rozlozyl mnie na lopatki ;)
Dorasta mi syn.
Kurcze do tej pory jak dawalam mu butelke to raczki do gory bral i nie chcial sam tzrymac wiec dalam sobie spokoj , tzrymalam mu ta butle ( wiem ze Wasze dzieciaczki juz dawno sa samodzielne , przynajmniej niektore mamy juz sie chwalily).
A dzisiaj jak juz go wykapalm , ubralam w pizamke , polozylam mleczko na komodzie i poszlam jeszcze wylaczyc swiatlo w kuchni i lazience, oczywiscie wiktorka zostawilam w pokoju, ide patzre a on podchodzi do komody , bierze mleczko , wlazi z mleczkiem na lozko moje juz poscielone , kładzie sie mleczko pieknie w raczki i do pyszczka ;) wypil sam pol butli ;) kurde zatkalo mnie ;) że tez wczesniej nie wpadlam zeby taki manewr zrobic.
Potem wzielam go na kolana zeby dac mu reszte po czym ululac ( jak to zwykle robie po kapieli ) , daje mu reszte tego mleka a on w krzyk, wiec pomyslalam ze nie chce juz i daje mu smoczka a ten ze zloscia wyrzucil smoczka , wiec pytam sie " Wiktorek sam chce pic mleczko"? a On " taaaaa " i pił ;) po czym zasnal bez lulania ;)
Hehe zaskoczyl mnie srolek moj mały kochany ;) Az go wycalowalam takiego śpiacego już ;)
nawet fotki mu strzelilam ;)
jutro was nadrobie bo dzis na fb siedzialam.

Zgłoś nadużycie #61884 7 czerwca 2013, 7:19

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Gosiulkovic napisał(a)

ehhh oczadzieję..
ugotowałam dziewczynom obiad i ani jedna ani druga nic nie zjadła. Za to Iwona pojadła kredek (porozgryzała te piszące rysiki z drewnianych kredek) a Aśka pojadła (?! popiła) mydła w płynie....
czy to się mieści w schemacie żywieniowym co wklejała Aniam?
ciekawe ile wartości odżywczych ma szare mydło w płynie ?hmm... :D :D


hehe, jakie zarłoki :) zjedza wszystko co wpadnie w łapki :D

Zgłoś nadużycie #61885 7 czerwca 2013, 7:19

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

mala24 napisał(a)

Alan był bardzo dzielny, nie płakał nic przy szczepieniu :) mój duży chłopak :) a i waży 10,5 kg


kawał chłopa :)

Zgłoś nadużycie #61886 7 czerwca 2013, 7:20

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

aneta74 napisał(a)

:) ) no moja tez tak gada po swojemu i tak się przy tym wczuwa rączkami macha tłumaczy


tłumaczy matce jak krowie na granicy, a matka i tak nic nie rozumie :P

Zgłoś nadużycie #61887 7 czerwca 2013, 7:21

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Gosiulkovic napisał(a)

aha i jeszcze mi się przypomniało:
wiecie co Iwona wczoraj paćka się w kałuży pod blokiem i podjeżdża samochód i na tej kałuży zaparkował a Iwona hasło "aaaaa kulwa bana wjechał autem na moją kałuzię!"... ehhm kopara mi opadła. Matko jak moje dziecko wyklina. Przecież przy niej staramy się na głos nie bluzgać.


rozwaliłaś mnie, śmiałam się aż ludzie w pokoju patrzylio na mnie jak na debilkę :D

Zgłoś nadużycie #61888 7 czerwca 2013, 7:23

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

aneta74 napisał(a)

i na noc zostawiasz? kurcze ja też mam teraz cykora bo m chce jechac na urodziny do znajomego do lubecki i chce jechać w piątek i wrócić w niedziele i mam jechac z nim i dwie noece bez małej ?!!! ja to kwoka jestem z mamą moja by została i wiem że ona dla niej wszystko zrobi ale ja czy ja dam radę?


i tak i nie...
wyjeżdżamy o 13:30, ale planuję powrót ok. 1 w nocy, bo dłużej nie wytrzymam, ja to wiem
podziwiam Dominikę, którą zostawiła małego Filipka na 2 tyg. i pojechała na kurs

Zgłoś nadużycie #61889 7 czerwca 2013, 7:25

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

kasia17 napisał(a)

Wiecie co moj syn dzis po kapieli rozlozyl mnie na lopatki ;)
Dorasta mi syn.
Kurcze do tej pory jak dawalam mu butelke to raczki do gory bral i nie chcial sam tzrymac wiec dalam sobie spokoj , tzrymalam mu ta butle ( wiem ze Wasze dzieciaczki juz dawno sa samodzielne , przynajmniej niektore mamy juz sie chwalily).
A dzisiaj jak juz go wykapalm , ubralam w pizamke , polozylam mleczko na komodzie i poszlam jeszcze wylaczyc swiatlo w kuchni i lazience, oczywiscie wiktorka zostawilam w pokoju, ide patzre a on podchodzi do komody , bierze mleczko , wlazi z mleczkiem na lozko moje juz poscielone , kładzie sie mleczko pieknie w raczki i do pyszczka ;) wypil sam pol butli ;) kurde zatkalo mnie ;) że tez wczesniej nie wpadlam zeby taki manewr zrobic.
Potem wzielam go na kolana zeby dac mu reszte po czym ululac ( jak to zwykle robie po kapieli ) , daje mu reszte tego mleka a on w krzyk, wiec pomyslalam ze nie chce juz i daje mu smoczka a ten ze zloscia wyrzucil smoczka , wiec pytam sie " Wiktorek sam chce pic mleczko"? a On " taaaaa " i pił ;) po czym zasnal bez lulania ;)
Hehe zaskoczyl mnie srolek moj mały kochany ;) Az go wycalowalam takiego śpiacego już ;)
nawet fotki mu strzelilam ;)
jutro was nadrobie bo dzis na fb siedzialam.


gratulacje, chłopak dorasta!!
ale na drugim zdjęciu widać, ze nie jest zadowolony, ze matka mu fotke strzela
a ten pajacyk nie jest za mały? bo widzę, ze Wiktorek nie może nózki rozprostowac do końca :(   chyba, zę się podciągnął do góry i dlatego tak widać

Zgłoś nadużycie #61890 7 czerwca 2013, 7:40

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

ewelina6660 napisał(a)

No wlanie, Natalka tez czasami robi to celowo, ja sycze z bólu, a ona się chichra :( .A jak za mocno jęcze to zaczyna plakac.


ja jak tylko powiem ala to Kubus zaraz strasznie placze. widze zze Natalka podobnie :)