Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #61771 6 czerwca 2013, 9:28

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

gwonka napisał(a)

ale to potem bo cos nie mam weny :( mam dola dzisiaj :( wczoraj meza dziadek caly dzie unikal mnie i malego, wogole sie do nas nie odzywal, okazalo sie ze sie na mnie obrazil bo powiedzialam mu dzien wczesniej zeby nie dotykal malego za raczki, bo akurat przyszedl prosto z chlewa. sie pogniewal i ma focha/. ryczec mi sie chce, bo przeciez nic zlego nie powiedzialam, przeciez ja to powiedzialam dla dobra Kubusia. jak mozna dotykac male dziecko brudnymi lapami z chlewa. przeciez swinie maja wszy, w gownach sie turlaja :( a on mi do dziecka. ciekawe jak on by zareagowal jakbym ja poszla do chlewa macala swinie, a za chwile nieumytymi lapskami szykowalabym im jedzenie. nie rozumiem go :( kolejny raz uwaza ze jestem zla matka bo trzymam dziecko sterylnie. a czy wy pozwolily byscie na cos takiego?


W żadnym wypadku!
My tez myjemy ręce po pracy w ogrodzie, albo sprzątaniu. Wiec nie gryź się bo miałaś rację. Myslę,ze dziadek się obraził bo odebral to raczej bardziej jakbys mu ublizyła,że niby z chlewa. Ale nie miał racji....każdy rozsądnie myslący czlowiek wie,że dziecko bierze do buzi łapki, jak mu podasz takie brudne to predzej czy później to trafi do jego buźki...brrrr.
Ja czasem nie zdążę zamknąć klapy od sedesu i Zuzka wpada do łazienki i pierwsze co robi to grzebie w toalecie..fuj...zaraz ja biore na porządne mycie!
Nie gryź się...dziadkowi przejdzie, a Ty miałas rację !
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #61772 6 czerwca 2013, 9:30

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

gwonka napisał(a)

na dodatek dostalam okres. a dzisiaj z mezem obchodzimy 4 rocznice slubu


Gratulacje z okazji rocznicy :D szkoda,ze nie zostanie odpowiednio uświętniona :D ale co się odwlecze.....
Swoja drogą 4-ta...jejki., piękne czasy..u mnie w tym roku 21 :D
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #61773 6 czerwca 2013, 9:31

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

ale to potem bo cos nie mam weny :( mam dola dzisiaj :( wczoraj meza dziadek caly dzie unikal mnie i malego, wogole sie do nas nie odzywal, okazalo sie ze sie na mnie obrazil bo powiedzialam mu dzien wczesniej zeby nie dotykal malego za raczki, bo akurat przyszedl prosto z chlewa. sie pogniewal i ma focha/. ryczec mi sie chce, bo przeciez nic zlego nie powiedzialam, przeciez ja to powiedzialam dla dobra Kubusia. jak mozna dotykac male dziecko brudnymi lapami z chlewa. przeciez swinie maja wszy, w gownach sie turlaja :( a on mi do dziecka. ciekawe jak on by zareagowal jakbym ja poszla do chlewa macala swinie, a za chwile nieumytymi lapskami szykowalabym im jedzenie. nie rozumiem go :( kolejny raz uwaza ze jestem zla matka bo trzymam dziecko sterylnie. a czy wy pozwolily byscie na cos takiego?


uważam, ze dziecko nie nalezy chowac sterylnie, ale jakaś higiena musi obowiązywać, nie podcieram sobie dupy, a później z nieumytymi łapami ide do dziecka, to dla mnie nie do pomyślenia/.

Zgłoś nadużycie #61774 6 czerwca 2013, 9:31

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

na dodatek dostalam okres. a dzisiaj z mezem obchodzimy 4 rocznice slubu


wszystkiego najlepszego!!

Zgłoś nadużycie #61775 6 czerwca 2013, 9:31

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

kurcze...długo ten katarek męczy Kubusia :-(
swoją drogą to Cie podziwiam...wszystkie dziewczyny karmiące...ja sama tez chciałam i nie wyszło...ale jak tak słucham o tym bólu piersi i gryzieniu to jakos niespecjalnie żałuję,że mnie to ominęło ;-) jedyne czego żałuję, że nie miałam to tej bliskości przy karmieniu. Ale teraz moja Zuzia uwielbia rozwalić sie koło mnie, dać mi nogę albo ręke do miziania, patrzy mi przy tym w oczy z błogą minką i lezy zadowolona z zycia. I musze przyznać,ze to też jest super! I nie boli ;-)


no dlugo :( bidulek sie meczy czly czas. no karmienie to cos wyjatkowego dla mnie, bardzo o to walczylam, ale przeciez nie kazda mamusia musi byc taka sama :) tak jak piszesz sa inne sposoby okazywania sobie czulosci i biskosci :) kazda mama i dziecko jest inne. nieraz to juz bym chciala go odstawic z tego bolu, ale ciagle zwlekam. wiem ze dla niego to bedzie bardzo ciezkie przezycie, on tak bardzo kocha cycusia ze mi chyba serce peknie jak bede slyszala jego placz. :( bedzie tesknil. no a karmiac piersia jestem w pewien sposob uwiazana bo nigdy nie wiadomo kiedy zachce mu sie poprzytulac, z butla jest latwiej :)

Zgłoś nadużycie #61776 6 czerwca 2013, 9:34

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

W żadnym wypadku!
My tez myjemy ręce po pracy w ogrodzie, albo sprzątaniu. Wiec nie gryź się bo miałaś rację. Myslę,ze dziadek się obraził bo odebral to raczej bardziej jakbys mu ublizyła,że niby z chlewa. Ale nie miał racji....każdy rozsądnie myslący czlowiek wie,że dziecko bierze do buzi łapki, jak mu podasz takie brudne to predzej czy później to trafi do jego buźki...brrrr.
Ja czasem nie zdążę zamknąć klapy od sedesu i Zuzka wpada do łazienki i pierwsze co robi to grzebie w toalecie..fuj...zaraz ja biore na porządne mycie!
Nie gryź się...dziadkowi przejdzie, a Ty miałas rację !


tak tylko ze jemu sie nie przetlumaczy. on wie swoje. on tu jest panem, a ja gownem. tak sie czuje :(

Zgłoś nadużycie #61777 6 czerwca 2013, 9:36

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

Gratulacje z okazji rocznicy :D szkoda,ze nie zostanie odpowiednio uświętniona :D ale co się odwlecze.....
Swoja drogą 4-ta...jejki., piękne czasy..u mnie w tym roku 21 :D


dziekuje. he ale najsmieszniejsze jest to ze cztery lata temu w dzien slubu tez dostalam okres :) hheheheh i nie bylo nocy poslubnej, tzn byla przelozona :) rok po slubie mialam tez okres w rocznice, a w trzecia bylam w pologu hehhehe. cos nam sie nie slkada stukanie w rocznice, hehhehhe.

Zgłoś nadużycie #61778 6 czerwca 2013, 9:37

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485
która chciała przepisy ze skazą białkową?
na fb wejść nie moę, ale tutaj podeślę, co mam

Przykładowy jadłospis:

I śniadanie: kaszka kukurydziana na hydrolizacie z kawałkiem startego jabłuszka (220 ml + 50 g jabłka)

• Jeżeli nie ma alergii na gluten możesz spokojnie podać mu płatki pszenne, żytnie, owsiane.

II śniadanie: Kanapka z pieczywa bezmlecznego/bezglutenowego z margaryną bezmleczną i pieczenią z indyka + ugotowane różyczki brokuła, hydrolizat białka (220 ml)

• mięso najlepiej piec samemu, gdyż mamy wtedy pewność, że nie będzie w nim dodatku izolatów białek mleka

Obiad: zupa z buraczków z kleikiem ryżowym (150 ml), indyk z jarzynką (20 g mięsa, 1 mały ziemniak, warzywa: marchewka, brokuł, pietruszka)

• Proszę pamiętać, aby pod koniec gotowania dodać do zupki odrobinę oliwy z oliwek.

Podwieczorek: przecier jabłkowo-brzoskwiniowy z dynią (150 g)
Brzoskwinia 1 szt.
Dynia- kostka 3 szt.
Jabłko 1 szt.
Kleik kukurydziany 2 łyżeczki
Woda 0,25 szklanki

Zagotuj wodę.
Na wrzątek wrzuć drobno pokrojoną dynię.
Gotuj około 6 minut, aż dynia będzie miękka.
Dwie minuty przed końcem gotowania wrzuć pokrojone i obrane jabłko i morelę.
Dodaj kleik kukurydziany.
Zmiksuj. Gotowe.

Kolacja: kaszka ryżowa z bananem (220 ml)

• Jest to kaszka bezglutenowa i można ją przyrządzić spokojnie na preparacie mlekozastępczym

Zgłoś nadużycie #61779 6 czerwca 2013, 9:42

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aniam napisał(a)

uważam, ze dziecko nie nalezy chowac sterylnie, ale jakaś higiena musi obowiązywać, nie podcieram sobie dupy, a później z nieumytymi łapami ide do dziecka, to dla mnie nie do pomyślenia/.


sterylne wychowanie to takie nna moje w zamknieciu, bez kntaktu z innymi ludzmi, przedmiotami, w klatce. Kubus wszedzie chodzi lapkami po podlodze, wszystko dotyka, kazdy go dotyka za raczki, ja pozwalam, wiadomo potem lapki mu umyje. przed jedzeniem tez wiadomo bo ciagle lapkami grzebie w buzce. nie rozumiem pretensii o zdrowie i higiene dziecka. tez w nieumytych lapach bym nie podeszla. no ale tu liczy sie urazona ambicja a nie dobro maluszka

Zgłoś nadużycie #61780 6 czerwca 2013, 9:43

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

tak tylko ze jemu sie nie przetlumaczy. on wie swoje. on tu jest panem, a ja gownem. tak sie czuje :(


nie przejmuj się, ewentualnie możesz załagodzic sparwę i wytłumaczyć mu, ze nie chodziło Ci o to, ze w ogóle ma Kubusia nie dotykać, ale o to, ze miał ręce brudne po pracy.

Zgłoś nadużycie #61781 6 czerwca 2013, 9:43

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

dziekuje. he ale najsmieszniejsze jest to ze cztery lata temu w dzien slubu tez dostalam okres :) hheheheh i nie bylo nocy poslubnej, tzn byla przelozona :) rok po slubie mialam tez okres w rocznice, a w trzecia bylam w pologu hehhehe. cos nam sie nie slkada stukanie w rocznice, hehhehhe.


haha, wstrzemięźliwość :P

Zgłoś nadużycie #61782 6 czerwca 2013, 9:44

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

sterylne wychowanie to takie nna moje w zamknieciu, bez kntaktu z innymi ludzmi, przedmiotami, w klatce. Kubus wszedzie chodzi lapkami po podlodze, wszystko dotyka, kazdy go dotyka za raczki, ja pozwalam, wiadomo potem lapki mu umyje. przed jedzeniem tez wiadomo bo ciagle lapkami grzebie w buzce. nie rozumiem pretensii o zdrowie i higiene dziecka. tez w nieumytych lapach bym nie podeszla. no ale tu liczy sie urazona ambicja a nie dobro maluszka


przejdzie mu, a Ty sobie odpuśc bo szkoda nerwów na ludzi, którzy nie rozumieją.

Zgłoś nadużycie #61783 6 czerwca 2013, 9:46

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

gwonka napisał(a)

tak tylko ze jemu sie nie przetlumaczy. on wie swoje. on tu jest panem, a ja gownem. tak sie czuje :(


a babcia zyje? nie przetłumaczy mu? mężczyźni wogóle sa dziwaczni i zawsze musza postawić na swoim...co za natura!
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #61784 6 czerwca 2013, 9:47

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

gwonka napisał(a)

dziekuje. he ale najsmieszniejsze jest to ze cztery lata temu w dzien slubu tez dostalam okres :) hheheheh i nie bylo nocy poslubnej, tzn byla przelozona :) rok po slubie mialam tez okres w rocznice, a w trzecia bylam w pologu hehhehe. cos nam sie nie slkada stukanie w rocznice, hehhehhe.


haha...dobre! życzę Ci wobec tego,zebyście w 5-ą odbili sobie za wszystkie czasy!
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #61785 6 czerwca 2013, 9:47

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aniam napisał(a)

nie przejmuj się, ewentualnie możesz załagodzic sparwę i wytłumaczyć mu, ze nie chodziło Ci o to, ze w ogóle ma Kubusia nie dotykać, ale o to, ze miał ręce brudne po pracy.


kiedy ja mu to od razu wytlumaczylam. ale mozna mowic jak do slupa. ponizac sie nie bede. za duzo razy mnie zranil. nie chce widziec mnie i malego to bardzo prosze, jaktak chce to bedzie mial. ja jestem bardzo wyrozumiala, spokojna, nie potrafie sie gniewac. ale jestem wredna jesli wiedze ze ktos krzywdzi moje dziecko i meza. wtedy jestem pamietliwa. musze bronic moich facetow, a najbardziej Kubulka.

Zgłoś nadużycie #61786 6 czerwca 2013, 9:48

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aniam napisał(a)

haha, wstrzemięźliwość :P


dokladnie. ale wkurza mnie to juz, bo nigdy nie mozemy swietowac na calego.

Zgłoś nadużycie #61787 6 czerwca 2013, 9:50

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

a babcia zyje? nie przetłumaczy mu? mężczyźni wogóle sa dziwaczni i zawsze musza postawić na swoim...co za natura!


nie juz kupe lat nie zyje. meza mama z nim gadala ale nie wiem co mu powiedziala, mam takie wrazenie ze ona jest tez po jego stronie. ale w dupie to mam.

Zgłoś nadużycie #61788 6 czerwca 2013, 9:51

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

haha...dobre! życzę Ci wobec tego,zebyście w 5-ą odbili sobie za wszystkie czasy!


hhehhe fajnie by bylo :) dzieki serdeczne. a wy to juz duzo latek ze soba :) ah az podziwiac :)

Zgłoś nadużycie #61789 6 czerwca 2013, 9:56

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

gwonka napisał(a)

hhehhe fajnie by bylo :) dzieki serdeczne. a wy to juz duzo latek ze soba :) ah az podziwiac :)


I Wam zleci nie wiadomo kiedy!
Wczesniej to sobie marzyłam,ze mnie mąż na 20-lecie zabierze do Barcelony...ale wiadomo jak było w tamtym roku...skończyło się na grillu w ogrodzie z dzieckiem spiącym pod płotem...i tez było fajnie :D
Barcelona zostanie na 25-lecie
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #61790 6 czerwca 2013, 9:58

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

I Wam zleci nie wiadomo kiedy!
Wczesniej to sobie marzyłam,ze mnie mąż na 20-lecie zabierze do Barcelony...ale wiadomo jak było w tamtym roku...skończyło się na grillu w ogrodzie z dzieckiem spiącym pod płotem...i tez było fajnie :D
Barcelona zostanie na 25-lecie


zycze wam tej Barcelony z calego serca. w sumie niewazne gdzie, wazne ze razem :) mmy w sobote sobie grila robimy :) tak skromnie tylko dla domownikow.