Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #61431 4 czerwca 2013, 9:04

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

kasia17 napisał(a)

no ja juz wyluzowalam ;0)
wiem ze wcina duzo wiec spasowalam.
Ostatnio wpierdzielil placek ziemniaczany z sosem i surowka, zupka z botwinki to hit u nas , ogorkowa, krupniczek, , makaron z mieskim i z sosem , i kanapeczki z wedlinka synek uwielbia.


ładnie wcina Wiktorek a ze drobny to taka jego uroda i tyle.




Zgłoś nadużycie #61432 4 czerwca 2013, 9:06

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

Kropka86 napisał(a)

U nas powiem Wam że ogólnie na pogode nie moge narzekać w sobote było chłodno i mrzyło ale wieczorem sie rozpogodziło i w niedziele i dzis super pogoda cieplutko tera była mała burza i padał deszcz ale już sie rozjaśnia i słonce sie przebija. Ogólnie to chodzimy z krótkim rękawkiem :)


u nas na razie chłodno 13-15 stopni i jeszcze ten wiatr. najładniej zawsze wieczorem bo wtedy nie wieje. ale ma juz byc cieplej :) ponoc ;)




Zgłoś nadużycie #61433 4 czerwca 2013, 9:06

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485
oto i on przed i po

Zgłoś nadużycie #61434 4 czerwca 2013, 9:08

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

Kropka86 napisał(a)

86cm ma wzrostu ?? ? czy na 86 kupujesz jej ubrania ?? ?
Z ciekawości zmierzyła swoja i ma 77cm


ja też kupje na 86 niektóre na 92 nawet to zalezy bo z ta rozmiaróką to róznie ale z ciekawosci musze zmierzyć




Zgłoś nadużycie #61435 4 czerwca 2013, 9:08

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

aneta74 napisał(a)

u nas dzień wczoraj zalatany.pojechalismy jeszcze raz zobaczyć to miejsce co jet to mieszkanie. Ja chcialam pogadać z polakami co tam mieszkaja czy faktycznie to tak slicznie w praktyce jest- bo az mi się nie chciało wierzyć że az tak rózowo jest ;) ogólnie wszędzie bardzo cicho spokojnie 3 km. dalej pod blokiem patrzymy polskie auta więc zaczepilismy babeczke co siedziała w oknie. była z córka więc wszystko nam powiedziłay co nas interesowało . o szkole co dla mnie b. ważne.także dyrektorka szkoły przeprowadza rozmowe i decyduje do jakiej szkoły dziecko poslac bo tam troche inny system nauczania jest. tak jak Hubert to pójdzie juz do tej ponadpodstawoej tylko zobaczymy czy do tej z liceum czy bez. Agatę moga zatrzymać w 6 klasie jesli z językiem nie będzie sobie radziła ale to nic nie przeszkadza a wręcz dobrze bo ma rok nauki niemieckiego od podstaw.od przyszłego roku więcej zajęć językowych ze względu na dużą liczbę obcokrajowców.
wysłanie dziecka do szkoły to koszt -29euro!!!! dostaje sie liste i rodzic kupuje dwie trzy ksiązki resztę daje szkoła, zeszytów nie ma maja miękke sgregatorki dopinaja kartki ale leciutkie to wszystko nie tak jak u nas tona zeszytów. bilet na autobus 50euro na rok. teraz nawet na pociągi maja taka znizkę że jak dziecko do 6-15 lat jedzie z dziadkami albo rodzicami to nie placi za bilet wcale do 6ciu lat cały czas za darmo . a u nas ?? ?? !!!wszyscy szczęsliwi zadowoleni .rozmawialismy z takim gościem mieszka z rodzina tam ponad rok. trójka dzieci 17-14 i 1,5 roku. w kraju miał wypadek przy pracy coś z kręgosłupem . wiadomo zwolnienie rechabilitacja wrocił i go zwolnili .tez mówi ze bali się ale teraz nie żałuja on prace dostał w ciągu dwóch miesięcy córa musi się uczyc w polsce bo w niemczech wymagaja dwóch języków na świadectwie gimnazjalnym no a u nas przewaznie niemiecki i angielski więc licza to jako jeden obcy . ale syn juz w niemczech i radzi sobie dobrze.urzędowe sprawy szybko sie załatwia faktycznie jest dobre nastawienie do Polakow więc jak miałam wątpliwości tak teraz nie mam. mam tylkonadzieję że załatwimy szybko kasę i schrzaniamy stąd



trzymam kciuki za Was ;) oby sie Wam udało ;)

Zgłoś nadużycie #61436 4 czerwca 2013, 9:09

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

kasia17 napisał(a)

wierze ci , praca, dom, dziecko   ;)
ale od czasu do czasu , postaraj sie wypoczac a potem wynagrodzic to mezowi , zobaczysz ze to zaowocuje ;) tzn maż bedzie czesciej wykazywal chceci do pomocy bys mogla odpoczac ;) no i wasza więź się zawiąze bardziej , zblizycie sie do siebie .
ania mam tylko na mysli to ze rutyna i zwalanie ciagle na zmeczenie oddala od siebie , zwiazek staje sie monotonny . Trzeba sie cieszyc zyciem i mlodoscia bo ma sie ja jedną.


Kasiu bardzo fajnie to ujęlaś :) )




Zgłoś nadużycie #61437 4 czerwca 2013, 9:11

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

aniam napisał(a)

oto i on przed i po



o nie mogę cudny jest !!!
Taki duzy sie wydaje , sliczny chlopczyk naprawde , spojrzenie jak kot ze shreka, niewinne ;)

Zgłoś nadużycie #61438 4 czerwca 2013, 9:14

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

kasia17 napisał(a)

normalnie jak kazda zupke , ja na poczatek obieram ziemniaczki , kroje w kosteczke , wrzucam do garnaka zalewam woda , wkladam jakies miesko ( udko z inyka z kurczaka , golonka co tam mam ) i to sie gotuje jak miesko i ziemniaczki sa miękkie , wrzucam wloszczyzne ( scieram marchewke na tarce ) i pokrojona drobniutko botwinkę , przyprawiam solą i pieprzem , a i na koniec sporo koperku bo uwielbiam i Wiktor też ;) - to taka wersja dla synka a dla nas dodatkowo zaprawiam troche smietna ;)


botwinka mi już rosnie na działce to ugotuje niedługo




Zgłoś nadużycie #61439 4 czerwca 2013, 9:19

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

aniam napisał(a)

łoo, to tylko przenosić się :)



no juz sie przekonałam teraz :) dzieci maja cykora bo dla nich to największa zmiana ale damy radę :)

czemu u nas nie ma taiej polityki prorodzinnej tylko wręcz jak masz dzieci to tak jak by się balast zaraz miało koszty masakryczne leków, szczepień, szkoła bezpłatna tylko z nazwy, ja w tamtym roku na same podręczniki 8oo zł wydałam i to częśc miałam po synu bo sie jeszcze udało że mogla córa używać. a tak to z 1000 lekko by poszło i nikt się nas nie pyta czy my mamy czy nie . u mnie bilet miesięczny na pociąg koło stówy na miesiąc kosztuje żeby mogło dziecko do szkoły do miasta dojechać...




Zgłoś nadużycie #61440 4 czerwca 2013, 9:21

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

aniam napisał(a)

oto i on przed i po


powtórzę sie ale słodziak z niego :) )




Zgłoś nadużycie #61441 4 czerwca 2013, 9:27

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848
Dziewczyny Wiktora wysypalo, tzn ze to 3 dniowka byla, ale on juz mial 3 dniowke jak mial 3 msce , nie wiem co myslec . a wogole to 3 dniowke mozna kilka razy przechodzic? No bo co to innego moze byc ? 3 dni temp a na 4 wysypka , tylko ze on katarek tez ma / sama nie wiem glupia jestem ;( Tez sie teraz zastanawiam czy wtedy to napewno byla 3 dniowka , faktycznie temp byla wtedy przez 3 dni i na 4 maluska prawie niewidoczna wysypka ale jednak.
I co myslicie na ten temat?

Zgłoś nadużycie #61442 4 czerwca 2013, 9:28

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

aneta74 napisał(a)

no juz sie przekonałam teraz :) dzieci maja cykora bo dla nich to największa zmiana ale damy radę :)

czemu u nas nie ma taiej polityki prorodzinnej tylko wręcz jak masz dzieci to tak jak by się balast zaraz miało koszty masakryczne leków, szczepień, szkoła bezpłatna tylko z nazwy, ja w tamtym roku na same podręczniki 8oo zł wydałam i to częśc miałam po synu bo sie jeszcze udało że mogla córa używać. a tak to z 1000 lekko by poszło i nikt się nas nie pyta czy my mamy czy nie . u mnie bilet miesięczny na pociąg koło stówy na miesiąc kosztuje żeby mogło dziecko do szkoły do miasta dojechać...



no wlasnie dlaczego tak jest?

Zgłoś nadużycie #61443 4 czerwca 2013, 9:29

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

aneta74 napisał(a)

botwinka mi już rosnie na działce to ugotuje niedługo



ja dzis gotuje tez mam z dzialki od mamy ;)

Zgłoś nadużycie #61444 4 czerwca 2013, 9:29

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3445 Podziękowania: 489

kasia17 napisał(a)

aaaaaaaaaaaaaaa hahaha ;) ja wiedziałam ;) wiedzialam ze kazda z nas musiala przezyc jakies "inne" razy, nawet Ty Aniu ;)


oj, ja przeżylam takie chwile grozy, kiedy moja mama koc na nas poprawiała...czizes.... siusiak w pipie od tylca na łyżeczkę, a ta nam koc poprawia, zebysmy nei zmarzli.... O_o
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #61445 4 czerwca 2013, 9:32

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

aniam napisał(a)

wydaje mi się, że lepiej osobno bo wtdey na zmianę moglibyście się opiekowac małym, a tak jedno przez drugie i dupa... ale to moje zdanie



z opeika to nie bedzie problemu bo w dzien obrony ktoras z siostr z nim zostanie ;)
a jezeli chodzi ci opieke podczas nauki to niestety ale czy teraz czy pozniej to bez roznicy dla nas bo w obu przypadkach bedzie tak samo.

Zgłoś nadużycie #61446 4 czerwca 2013, 9:33

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

aniam napisał(a)

no ba, na stole, w wannie, choć nieporęcznie, w aucie... hehe gdzie się dało, ale teraz to łózko, bo wygodniej :P



eeeeeeeeeeee to szalejecie jak kazdy ;0

Zgłoś nadużycie #61447 4 czerwca 2013, 9:34

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848
Dobra zmykam bo mlody sie wkurza ;)

Zgłoś nadużycie #61448 4 czerwca 2013, 9:34

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Ulla napisał(a)

oj, ja przeżylam takie chwile grozy, kiedy moja mama koc na nas poprawiała...czizes.... siusiak w pipie od tylca na łyżeczkę, a ta nam koc poprawia, zebysmy nei zmarzli.... O_o



ło cho cho jaki przypal i co?

Zgłoś nadużycie #61449 4 czerwca 2013, 9:43

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3445 Podziękowania: 489

kasia17 napisał(a)

ło cho cho jaki przypal i co?



nic, przykryla i poszła... uff...
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #61450 4 czerwca 2013, 9:44

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3445 Podziękowania: 489

kasia17 napisał(a)

Dziewczyny Wiktora wysypalo, tzn ze to 3 dniowka byla, ale on juz mial 3 dniowke jak mial 3 msce , nie wiem co myslec . a wogole to 3 dniowke mozna kilka razy przechodzic? No bo co to innego moze byc ? 3 dni temp a na 4 wysypka , tylko ze on katarek tez ma / sama nie wiem glupia jestem ;( Tez sie teraz zastanawiam czy wtedy to napewno byla 3 dniowka , faktycznie temp byla wtedy przez 3 dni i na 4 maluska prawie niewidoczna wysypka ale jednak.
I co myslicie na ten temat?



kiedys juz była debata w ym temacie- jedna wersja, ze trzydniówke sie przechodzi tylko raz, druga wersja, ze moze byc wiecej razy :| pieron wie :P
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.