Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #60211 20 maja 2013, 11:32

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

aniam napisał(a)

ale finansowo nieciekaie, dobrze, ze mąż ostatnio dostał podwyżkę


no wlasnie cholerka to najgorsze...to może najpierw przegadaj to wszystko z mężem. i razem pogadajcie z teściową moze poskutkuje i zmieni swoje zachowanie....




Zgłoś nadużycie #60212 20 maja 2013, 11:34

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953
jeju dziewczyny ja siedze zamiast posprzątac burdello w domu po weekendzie sterta prasowania echh...
uciekam coś ogarnąc




Zgłoś nadużycie #60213 20 maja 2013, 11:37

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953
Seshela a jak tam u Ciebie?jak samopoczucie?




Zgłoś nadużycie #60214 20 maja 2013, 11:48

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aniam napisał(a)

będzie szkoda, ale jak ma 3/4 pesnji dawać opiekunce, to wolę całkowicie zrezygnować... teraz teściowa za darmo się opiekuje, nawet z pracy zrezygnowała i wcześniej przeszła na emeryturę


No tak ale co z tego ,że za darmo, jak układ sie nie sprawdza.
W sumie teraz to ciężki dylemat...naprawdę..ja tez chetnie bym sama siedziała z Zuzką w domu.
Ale nie wiem, czy jak zrezygnuje z tej pracy to trafi mi sie jeszcze taka fajna...może nie jesli chodzi o kasę ale atmosferę w pracy. Powtarzam sobie,ze to w sumie tymczasowy układ. trochę sie przemęczymy a potem oddam małą do przedszkola i wyjdzie troche taniej niz opiekunka.
Z drugiej strony....jakbym rzuciła te pracę to może jednak trafiłabym potem lepszą...kurczę..no nie da się tego przewidzieć.W sumie w moim przypadku wszystkie zmiany wychodziły na lepsze.
I u Ciebie pewnie taka sama sytuacja :-(
Bo jeslibyś swojej pracy nie lubiła, a do tego zarobki takie sobie to nie bardzo jest sie nad czym zastanawiać...siedź z dzieckiem w domu i już.
Choroba..no to sa trudne decyzje.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #60215 20 maja 2013, 11:52

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
oooooooooooooo u mnie ulewa! fajnie...trochę świeżości nie zawadzi
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #60216 20 maja 2013, 11:58

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

maryna napisał(a)

no wlansie...ja juz podziekuje za takie zycie!!! tez nie wierze..... facet to swinia nie nadaremno taka piosenka powstala.... wiem ze sa w stanie zrobic swinstwa i tyle...zreszta czlowiek sam sobie nei ufa w ekstramalnych sytuacjach a co dopiero komus a zwlaszcza facetowi w swiecie!!!!!!!!


a ja ci powiem, ze nie ma sie co nakręcać. uważam, ze jest bardzo naciągane, ze ludzie sie tak zdradzaja. a uważam tak, bo jak pracowalam w hotelu te kilka lat, to były naprawde pojedyncze przypadki, ze faceci zdradzali. pojedyncze! wiec moim zdaniem to te zdrady są przereklamowane ;)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #60217 20 maja 2013, 12:11

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

aneta74 napisał(a)

no w sumie to możesz chyba iśc na wychowaczy ?a jak u Was ze żłobkami?albo tak jak pisze Ela podziękuj tesciowej za opieke i wynajmij opiekunkę ...nie wiem jak to finansowo Cie wyniesie ale czasami lepiej miec trochę mniej a szczęśliwą rodzinę.


nie myślałam o żłobku, ale raczej licho

Zgłoś nadużycie #60218 20 maja 2013, 12:11

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

aneta74 napisał(a)

no wlasnie cholerka to najgorsze...to może najpierw przegadaj to wszystko z mężem. i razem pogadajcie z teściową moze poskutkuje i zmieni swoje zachowanie....


pogadam pogadam, wczoraj próbowałam, ale upiłam się kilkoma łykami wina i zaczęłam bełkotać i tyle z rozmowy

Zgłoś nadużycie #60219 20 maja 2013, 12:13

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

No tak ale co z tego ,że za darmo, jak układ sie nie sprawdza.
W sumie teraz to ciężki dylemat...naprawdę..ja tez chetnie bym sama siedziała z Zuzką w domu.
Ale nie wiem, czy jak zrezygnuje z tej pracy to trafi mi sie jeszcze taka fajna...może nie jesli chodzi o kasę ale atmosferę w pracy. Powtarzam sobie,ze to w sumie tymczasowy układ. trochę sie przemęczymy a potem oddam małą do przedszkola i wyjdzie troche taniej niz opiekunka.
Z drugiej strony....jakbym rzuciła te pracę to może jednak trafiłabym potem lepszą...kurczę..no nie da się tego przewidzieć.W sumie w moim przypadku wszystkie zmiany wychodziły na lepsze.
I u Ciebie pewnie taka sama sytuacja :-(
Bo jeslibyś swojej pracy nie lubiła, a do tego zarobki takie sobie to nie bardzo jest sie nad czym zastanawiać...siedź z dzieckiem w domu i już.
Choroba..no to sa trudne decyzje.


finansowo nie najgorzej u mnie w pracy, choć atmosfera do dupy

Zgłoś nadużycie #60220 20 maja 2013, 12:13

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Ulla napisał(a)

a ja ci powiem, ze nie ma sie co nakręcać. uważam, ze jest bardzo naciągane, ze ludzie sie tak zdradzaja. a uważam tak, bo jak pracowalam w hotelu te kilka lat, to były naprawde pojedyncze przypadki, ze faceci zdradzali. pojedyncze! wiec moim zdaniem to te zdrady są przereklamowane ;)


jak ktoś chce zdradzić to zdradzi, nawet smarowanie dupy miodem nie pomoże

Zgłoś nadużycie #60221 20 maja 2013, 12:39

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

aniam napisał(a)

jak ktoś chce zdradzić to zdradzi, nawet smarowanie dupy miodem nie pomoże


otóż to, ale przecież nie musimy z góry zakładać, że mąz nas będzie zdradzał :)
bym musiała mojego wcale z domu nie puszczać :P
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #60222 20 maja 2013, 12:39

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

maryna napisał(a)

tak tak tak...ale jeszcze nic nikt nei wie oprocz meza i oliwiera... nie mowimy poki nie pojde do lekarza..no i oczywiscie wy tutaj...wyszlo ze 2..3 tydzien bo maz kupil taki test ze pokazuje ile tyg sie jest....


wiedziałam, gratulacje i spokojnej ciązy życzę :)


Zgłoś nadużycie #60223 20 maja 2013, 12:40

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489
Mój syn miał wczoraj w kościele błogosławieństwo. Wariował jak nigdy wydurniał się, krzyczał, stawał mi w wózku na nogi, to go wzięłam na ręce, z rąk mi się wykręcał, to go stawiałam na podłodze, to mi siadał na kafla dupa i bawił się kółkami z wózka.... marianki, co obok ze sztandarami stały, miała z niego polewkę. Brał buty do buzi... i co? w końcu się zeżygał
Msze miał proboszcz ku memu wielkiemu zadowoleniu powiedział na Mszy "wiecie, że Święty Hieronim przełożył Biblię na łacinę?" my kiwamy głowami, że tak, wiemy Po mszy go pobłogosławił, powiedział do niego "jaki grzeczny chłopczyk" (buhahahha!!!) i... pocałował szok! sam powiedział, że to pierwsze dziecko które ucałował
Jakby kto pytał-nic nie płaciliśmy

Potem moje urodziny- w domu podałam obiad: rosół, kartofle, schabowe i surówki. A po obiedzie przenieśliśmy się z imprezą go ogródka Hirek szalał do samego wieczora. Było ciasto brzoskwiniowe-taki niby tort i dwa inne ciasta. Potem grill. Moi teście wypieli się dupami i po cieście nie zostali już na grilla...to nawet nie warto komentować...

Ogólnie jest mega zadowolona, bo nie zostało mi żarcia czy ciast nie wiadomo ile Było tak, że każdy zjadł, nikt nie chodził głodny, a ja nie zostałam z lodówka pełna żarcia na cały tydzień mam trochę rosołu jeszcze na dziś i jutro, schabowy jakiś został też na dwa dni, a ostatni kawałek ciasta zjadłam przed chwilą

Hirek dostał jeszcze troszkę pieniążków dostał tez klocki duplo-wypas naprawdę- takie autka a z tych pieniążków to mu chyba kupię ten zestaw szczoteczek do zębów z rossmana, i czapeczkę na lato. no i mm się kończy- do kaszek
i piaskownice kupiłam :)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #60224 20 maja 2013, 12:44

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489
Moja mama pyta mnie, co od teśców dostałam na urodziny. Mięso... najpierw myślała, że żartuję.. a potem cisza.. bez komentarza..pełna konsternacja i zniesmaczenie na twarzy...
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #60225 20 maja 2013, 12:46

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Ulla napisał(a)

Mój syn miał wczoraj w kościele błogosławieństwo. Wariował jak nigdy wydurniał się, krzyczał, stawał mi w wózku na nogi, to go wzięłam na ręce, z rąk mi się wykręcał, to go stawiałam na podłodze, to mi siadał na kafla dupa i bawił się kółkami z wózka.... marianki, co obok ze sztandarami stały, miała z niego polewkę. Brał buty do buzi... i co? w końcu się zeżygał
Msze miał proboszcz ku memu wielkiemu zadowoleniu powiedział na Mszy "wiecie, że Święty Hieronim przełożył Biblię na łacinę?" my kiwamy głowami, że tak, wiemy Po mszy go pobłogosławił, powiedział do niego "jaki grzeczny chłopczyk" (buhahahha!!!) i... pocałował szok! sam powiedział, że to pierwsze dziecko które ucałował
Jakby kto pytał-nic nie płaciliśmy

Potem moje urodziny- w domu podałam obiad: rosół, kartofle, schabowe i surówki. A po obiedzie przenieśliśmy się z imprezą go ogródka Hirek szalał do samego wieczora. Było ciasto brzoskwiniowe-taki niby tort i dwa inne ciasta. Potem grill. Moi teście wypieli się dupami i po cieście nie zostali już na grilla...to nawet nie warto komentować...

Ogólnie jest mega zadowolona, bo nie zostało mi żarcia czy ciast nie wiadomo ile Było tak, że każdy zjadł, nikt nie chodził głodny, a ja nie zostałam z lodówka pełna żarcia na cały tydzień mam trochę rosołu jeszcze na dziś i jutro, schabowy jakiś został też na dwa dni, a ostatni kawałek ciasta zjadłam przed chwilą

Hirek dostał jeszcze troszkę pieniążków dostał tez klocki duplo-wypas naprawdę- takie autka a z tych pieniążków to mu chyba kupię ten zestaw szczoteczek do zębów z rossmana, i czapeczkę na lato. no i mm się kończy- do kaszek
i piaskownice kupiłam :)


chocho...fajny dzień pełen wrażeń :D i znowu tescie podpadli...co z tymi tesciami ?!
Jak to błogosławieństwo? tak po prostu się zamawia? specjalnie dla dziecka? Kurcze, ja to zacofana jestem...nawet nie wiedziałam,ze roczki tez są.
Co do szczoteczek z rossmana...nooooooooo..uniwersalne są...jedną z nich tą do masażu dziąseł to moje dziecko wczoraj jogurt jadło :D
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #60226 20 maja 2013, 12:48

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Ulla napisał(a)

Moja mama pyta mnie, co od teśców dostałam na urodziny. Mięso... najpierw myślała, że żartuję.. a potem cisza.. bez komentarza..pełna konsternacja i zniesmaczenie na twarzy...


haha..no co praktyczny prezent ;-p
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #60227 20 maja 2013, 12:48

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

maryna napisał(a)

raczej tak.... nawet maz powiedzial ze chce by drugie sie juz tu urodzilo...ja nei chce zyc juz osobno...a on tatus co kilka miesiecy na tydziej!!oj NIE NIE NIE


no pewnie rodzina musi byc razem, z czasem się zaklimatyzujesz, poznasz ludzi i bedzie super


Zgłoś nadużycie #60228 20 maja 2013, 12:49

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

maryna napisał(a)

no niestety takie mleko wysusza kupke dlatego dopajaj go czyms innym.... moj jak przeszedl z cyca na sztuczne to przez 5 dni kupy nie robil i musialam mu dawac dicoflor czy cos tam....


a moja jak robila 4 na dzien tak robi, dla niej nie mam różnicy jakie mleko


Zgłoś nadużycie #60229 20 maja 2013, 12:54

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Ulla napisał(a)

Moja mama pyta mnie, co od teśców dostałam na urodziny. Mięso... najpierw myślała, że żartuję.. a potem cisza.. bez komentarza..pełna konsternacja i zniesmaczenie na twarzy...


cieżko skomentować

Zgłoś nadużycie #60230 20 maja 2013, 12:55

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

chocho...fajny dzień pełen wrażeń :D i znowu tescie podpadli...co z tymi tesciami ?!
Jak to błogosławieństwo? tak po prostu się zamawia? specjalnie dla dziecka? Kurcze, ja to zacofana jestem...nawet nie wiedziałam,ze roczki tez są.
Co do szczoteczek z rossmana...nooooooooo..uniwersalne są...jedną z nich tą do masażu dziąseł to moje dziecko wczoraj jogurt jadło :D


no patrz, jaka zdolniacha,