Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #60131 20 maja 2013, 8:24

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

aniam napisał(a)

jutro fotki wkleję, bo  niestety żadnej z domu nie wzięłam, po imprezie walnęłam sobie kilka łyków wina, i mam cholernego kaca... nie piłam chyba z 4 lata, w nocy mnie suszyło, łeb mnie napierdziela, ze szok...
a na imprezie było tak...
mały przed imprezą walnął sobie 2,5 h snu, a była na 12:30, wiec sie złożyło idealnie... niestety obiadku nie chciał zjeść, zjadł zato troszkę ogórkowej :) został wybawiony, wybiegał się... ogólnie był spokojny do momentu jak siostra cioteczna nei barała jego wiatraczka :) wtedy taki ryk urządził, zę szok, nigdy wcześniej czegoś takiego u młaego nie widziałam :)
ponoć wszystko smakowało, mięsa zostało  nam jedynie na 3 obiady, w sumie było dobrze wszystko wyliczone, tort z cukierni poszedł cały, została połowa tortu robiona przez męża i 3/4 sernika, nikt więcej po zupach, drugim daniu i torcie nie dał rady pojeść, jedynie mój tata dzielnie wciągał wsszystko :)
wszystko pięknie elegancko, ale nie do końca... cała impreza trwała od 12:30 do 16 :)
jednak udało się mojej bratowej i teściowej wku..wić mnie n a maxa, ta pierwsza, ze powinnam zostawić dziecko na pół godziny i niech ryczy ile wlezie, aż samo się nauczy, np. wstawać, bo jej ma 9 miesięcy i juz wstaje, dlaczego łóżeczko mamy jeszcze na środkowym, dlaczego to dlaczego tamto...
a teściowa, ze ja tak do wszystkiego przywyczaiłam, a ona ku..wa, 3/4 dnia spędza z małym i nie przyzwyczaiła ??
więc ogólnie imprezka udana , to super.czekamy na fotki :)
a tesciowa i bratowa sie nie przejmuj olej te puste gatki i tyle. powalone wszechwiedzące babska
musiałam sobie pobluzgać, bo do tego jeszcze mam tego cholernego kaca...
jak wszzyscy poszli to się solidnie poryczałam, jaka to zła matka ze mnie...
to tyle





Zgłoś nadużycie #60132 20 maja 2013, 8:27

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953
oj cos się knoci to cytowanie :(
ogólnie imprezka udana więc, super :) szkoda tylko że że babska musiały swoje 3 grosze wtrącic. ale olej je i tyle szkoda nerwów na takie




Zgłoś nadużycie #60133 20 maja 2013, 8:28

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
U nas weekend do d...y. Mała strasznie marudziła. Pomijam fakt,ze ciagle by siedziala na dworze. Ale była bardzo marudna ogółem i źle spała...myslę,ze to przez tego zęba. Wczoraj jej się przebił w końcu i dziś spała troche spokojniej. Ale usypianie...dzis wieczorem ją nagram...to ile ona sie razy przewali w łóżku nim usnie...nie zliczę. Wszystko jest łącznie ze stawaniem na głowie :D
Jak ją bierze pora spania to pokazuje,ze chce iśc na górę, kłade ją w łóżeczku a ona od razu błoga mina, rozwali się i dalej w tango...wczoraj z godzinę sie tak rzucała. Jak Patrycja weszła do nas na chwilę to troche sie z nią powygłupiała a potem zrobiła jej papa, potem drugi raz...Patrycja nie wychodzi, więc ta już z nerwami papa i w końcu siostrę wykurzyła z pokoju :D Jak zostaniemy same to ja jej wtedy śpiewam kołysankę, puszczam karuzelę ale bez muzyczki i w końcu usypia. Cyrk.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #60134 20 maja 2013, 8:33

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

elka40 napisał(a)

Super,że imprezka udana :D Szkoda tylko,ze z takim akcentem do d...y :-/ Olej głupie baby! Nie ma wyjścia.
Moja tesciowa tez nei lepsza. Pokazuje się srednio co trzy miesiące...nas do siebie wogóle nie zaprasza. W piatek przyszła...Zuzka akurat siedziała z Patrycją a nie z opiekunką ( tesciowa specjalnie chyba poszła wcześniej,zeby opiekunke zobaczyć,ale jej nei wyszło ) Zaniosła Zuzce mase ciuchów, sukienkę, spodenki, chyba ze dwie czapki. Weszła do domu...od razu Patrycji pokazała jakie ma cuda dla Zuzi...dała jej paczkę ptasiego mleczka...powiedziała,zeby włożyla do lodówki, bo to dla Zuzi a ona całego od razu nie zje...i pewnei,że bedzie miała po nim zatwardzenie...to po h...przynosiła? A dla Patrycji nic kompletnie...kurde..nawet wafelka głupiego.
Na drugi dzień obdzwoniła cała rodzinę jaka to ona ma cudowną wnuczkę. O trzech pozostałych zapomniała jakby. Ręce opadają. Jak patrycja na dzień babci pojechałą sama bo Zuzka była chora, zawiozła zdjęcia: one we dwie i Zuzka sama, to babcia nawet nei spojrzała na to gdzie sa razem, tylko od razu zaczęła sie zachwycać Zuzią. Nie musże zgadywać jak sie czuje Patrycja...pomimo,że jest już trochę przyzwyczajona to jednak jej przykro.


super babcia , bez komentarza normalnie.ale wypisz wymaluj jak moja teściowa zachowanie, zajdzie raz na rok ale po znajomych i po rodzinie to tez się wychwala jakie to o
na wnuki ma super i w ogóle. teraz byli na weselu w zeszły weekend gdzieś u rodzinki.teśc wiedział że m ma robote w nocy ale godz. 10ta rano dzwoni bo siedzi z tym i z tym i i oni pozdrawiają i chcą rozmawiac a, że on tak chwali ze ma takiego syna i wnuki i tęsciowa też . a mój sie w..ł i mówi że g.. o go go obchodzą te puste gatki że jak się tak chwala to niech tez się pochwala kiedy widzieli te wnuki i inne tam .co za ludzie nie normalni wszystko na pokaz maskara




Zgłoś nadużycie #60135 20 maja 2013, 8:35

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

elka40 napisał(a)

U nas weekend do d...y. Mała strasznie marudziła. Pomijam fakt,ze ciagle by siedziala na dworze. Ale była bardzo marudna ogółem i źle spała...myslę,ze to przez tego zęba. Wczoraj jej się przebił w końcu i dziś spała troche spokojniej. Ale usypianie...dzis wieczorem ją nagram...to ile ona sie razy przewali w łóżku nim usnie...nie zliczę. Wszystko jest łącznie ze stawaniem na głowie :D
Jak ją bierze pora spania to pokazuje,ze chce iśc na górę, kłade ją w łóżeczku a ona od razu błoga mina, rozwali się i dalej w tango...wczoraj z godzinę sie tak rzucała. Jak Patrycja weszła do nas na chwilę to troche sie z nią powygłupiała a potem zrobiła jej papa, potem drugi raz...Patrycja nie wychodzi, więc ta już z nerwami papa i w końcu siostrę wykurzyła z pokoju :D Jak zostaniemy same to ja jej wtedy śpiewam kołysankę, puszczam karuzelę ale bez muzyczki i w końcu usypia. Cyrk.


pewnie zęby daja do wiwatu ale też pogoda robi swoje. jak u Was pewnie gorąco jak u Nas ;) u mnie w mieszkaniu 25 stopni przez weekend było i tez ciężko zasnąc było .dziś na szczęście chłodniej :) troche oddechu sie przyda




Zgłoś nadużycie #60136 20 maja 2013, 8:47

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

Super,że imprezka udana :D Szkoda tylko,ze z takim akcentem do d...y :-/ Olej głupie baby! Nie ma wyjścia.
Moja tesciowa tez nei lepsza. Pokazuje się srednio co trzy miesiące...nas do siebie wogóle nie zaprasza. W piatek przyszła...Zuzka akurat siedziała z Patrycją a nie z opiekunką ( tesciowa specjalnie chyba poszła wcześniej,zeby opiekunke zobaczyć,ale jej nei wyszło ) Zaniosła Zuzce mase ciuchów, sukienkę, spodenki, chyba ze dwie czapki. Weszła do domu...od razu Patrycji pokazała jakie ma cuda dla Zuzi...dała jej paczkę ptasiego mleczka...powiedziała,zeby włożyla do lodówki, bo to dla Zuzi a ona całego od razu nie zje...i pewnei,że bedzie miała po nim zatwardzenie...to po h...przynosiła? A dla Patrycji nic kompletnie...kurde..nawet wafelka głupiego.
Na drugi dzień obdzwoniła cała rodzinę jaka to ona ma cudowną wnuczkę. O trzech pozostałych zapomniała jakby. Ręce opadają. Jak patrycja na dzień babci pojechałą sama bo Zuzka była chora, zawiozła zdjęcia: one we dwie i Zuzka sama, to babcia nawet nei spojrzała na to gdzie sa razem, tylko od razu zaczęła sie zachwycać Zuzią. Nie musże zgadywać jak sie czuje Patrycja...pomimo,że jest już trochę przyzwyczajona to jednak jej przykro.


chociaż mogła dać to ptasie mleczko dla Patrycji...
jesu, co za porażka!! zero wyczucia, taktu, przecież pomimo, ze Patrycja jest dorosła, to jednak wnuczka...
szkoda słów!!

Zgłoś nadużycie #60137 20 maja 2013, 8:48

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

pewnie zęby daja do wiwatu ale też pogoda robi swoje. jak u Was pewnie gorąco jak u Nas ;) u mnie w mieszkaniu 25 stopni przez weekend było i tez ciężko zasnąc było .dziś na szczęście chłodniej :) troche oddechu sie przyda


no to fakt...gorączka...na dworze wczoraj 30 a w domu 23 ( mamy grube mury i na szczęście na dole chłodniej - gorzej na górze )
widze własnie,ze dziś chłodniej...i dobrze, przynajmniej jeden dzień oddechu
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #60138 20 maja 2013, 8:48

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

pewnie zęby daja do wiwatu ale też pogoda robi swoje. jak u Was pewnie gorąco jak u Nas ;) u mnie w mieszkaniu 25 stopni przez weekend było i tez ciężko zasnąc było .dziś na szczęście chłodniej :) troche oddechu sie przyda


no to fakt...gorączka...na dworze wczoraj 30 a w domu 23 ( mamy grube mury i na szczęście na dole chłodniej - gorzej na górze )
widze własnie,ze dziś chłodniej...i dobrze, przynajmniej jeden dzień oddechu
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #60139 20 maja 2013, 8:51

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

super babcia , bez komentarza normalnie.ale wypisz wymaluj jak moja teściowa zachowanie, zajdzie raz na rok ale po znajomych i po rodzinie to tez się wychwala jakie to o
na wnuki ma super i w ogóle. teraz byli na weselu w zeszły weekend gdzieś u rodzinki.teśc wiedział że m ma robote w nocy ale godz. 10ta rano dzwoni bo siedzi z tym i z tym i i oni pozdrawiają i chcą rozmawiac a, że on tak chwali ze ma takiego syna i wnuki i tęsciowa też . a mój sie w..ł i mówi że g.. o go go obchodzą te puste gatki że jak się tak chwala to niech tez się pochwala kiedy widzieli te wnuki i inne tam .co za ludzie nie normalni wszystko na pokaz maskara


I dobrze powiedział!
Ale u mojej tesciowej to normalne. Swoje dzieci tez na zywioł pusciła i miała w nosie. Chwali sie,ze dwa wesela wyprawiła jednego roku...tylko,ze mój mąz na wesele sam sobie wszystko kupił, jego siostra tez sie dokładała do własnego. Zreszta to jest człowiek tego typu,że zawsze chwali cudze...przed nami zawsze chwaliła dzieciaki męża siostry, a przy siostrze naszą Patrycję. Tym sposobem zawsze te drugie wnuczki wydawały sie wazniejsze.Ale ostatnio to już sama siebie przechodzi.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #60140 20 maja 2013, 8:52

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aniam napisał(a)

chociaż mogła dać to ptasie mleczko dla Patrycji...
jesu, co za porażka!! zero wyczucia, taktu, przecież pomimo, ze Patrycja jest dorosła, to jednak wnuczka...
szkoda słów!!


no ja myślę, tym bardziej,ze Zuzka nie zje całej paczki sama. Faktycznie takt słonia. No ale co zrobić.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #60141 20 maja 2013, 8:54

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485
a to mi się śniło na kacu...

śniło mi się, ze należę jednocześnie do ludzi posiadających władzę i moc (ale taką jaką posiadają ludzie-bogowie... mogłam pozerać innych ludzi, ale musiałam walczyć z takimi jak ja, na jakiejś arenie, nie chciałam ani jednego, ani drugiego robić, ale wiedziałam, ze jest ktoś kto pilnuje i może na mnie donieść i mnie zabije... a z drugiej strony jestem jednym z tych biedaków, krótych rzuca się na pożarcie takim jak ja... próbowałam uciekać, owteirałam kolejne drzwi i kolejne, i kolejne, aż w końcu udało misę wyjść na zewnątrz, ale nie wiedziałam dokąd mam iść :( i obudziłam się

Zgłoś nadużycie #60142 20 maja 2013, 9:07

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aniam napisał(a)

a to mi się śniło na kacu...

śniło mi się, ze należę jednocześnie do ludzi posiadających władzę i moc (ale taką jaką posiadają ludzie-bogowie... mogłam pozerać innych ludzi, ale musiałam walczyć z takimi jak ja, na jakiejś arenie, nie chciałam ani jednego, ani drugiego robić, ale wiedziałam, ze jest ktoś kto pilnuje i może na mnie donieść i mnie zabije... a z drugiej strony jestem jednym z tych biedaków, krótych rzuca się na pożarcie takim jak ja... próbowałam uciekać, owteirałam kolejne drzwi i kolejne, i kolejne, aż w końcu udało misę wyjść na zewnątrz, ale nie wiedziałam dokąd mam iść :( i obudziłam się


rany!
patrzyłas w senniku co to moze znaczyć?
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #60143 20 maja 2013, 9:19

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

rany!
patrzyłas w senniku co to moze znaczyć?




nie, wolę nie wiedzieć :)
zresztą to chyba bardziej musiałabym sparwdzić otwieranie kolejnych drzwi, bo to w kilku snach juz miałam

Zgłoś nadużycie #60144 20 maja 2013, 9:22

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485
to znalzałam w senniku

korytarz z wieloma drzwiami: przed tobą podjęcie decyzji, masz kilka możliwości do wyboru

Zgłoś nadużycie #60145 20 maja 2013, 9:24

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485
Liczba drzwi - ile drzwi tyle wyborów być może kłopotliwych

Zgłoś nadużycie #60146 20 maja 2013, 9:43

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aniam napisał(a)

Liczba drzwi - ile drzwi tyle wyborów być może kłopotliwych


no..cos w tym musi byc...szczególnie jak sni się cześciej niz raz
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #60147 20 maja 2013, 9:55

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

Ulla napisał(a)

Maryna, gratki :D
czyli 6-7tc :D licząc od pierwszego dnia ostatniej menstruacji :)
jejku, ale super :D


z testu wychodzi 2=3tydzien plus 2 tyg co dodaje lekarz tak tam pisze czyli jakies 4lub 5 tydzien...jeny teraz nei wiem nic gdzie tu do lekarza co i jak..... laski normlalnei co w kraju to w kraju a na obczyznie to jakas katastrofa...musze do pl na tydzien zjechac do lekarza by potem b ecikowi itd




Zgłoś nadużycie #60148 20 maja 2013, 9:57

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

mala24 napisał(a)

Maryna a jaka reakcja męża? Cieszył się pewnie :-)


on to sie podsmiechuje...no i mowil ze wiedzial ze jestem...bo ja nigdy sie tak ciagle zle nie czulam tutaj ... ciagle mi zle niedobrze... mowil ze robil córeczke..hihi




Zgłoś nadużycie #60149 20 maja 2013, 10:13

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

aniam napisał(a)

jutro fotki wkleję, bo  niestety żadnej z domu nie wzięłam, po imprezie walnęłam sobie kilka łyków wina, i mam cholernego kaca... nie piłam chyba z 4 lata, w nocy mnie suszyło, łeb mnie napierdziela, ze szok...
a na imprezie było tak...
mały przed imprezą walnął sobie 2,5 h snu, a była na 12:30, wiec sie złożyło idealnie... niestety obiadku nie chciał zjeść, zjadł zato troszkę ogórkowej :) został wybawiony, wybiegał się... ogólnie był spokojny do momentu jak siostra cioteczna nei barała jego wiatraczka :) wtedy taki ryk urządził, zę szok, nigdy wcześniej czegoś takiego u młaego nie widziałam :)
ponoć wszystko smakowało, mięsa zostało  nam jedynie na 3 obiady, w sumie było dobrze wszystko wyliczone, tort z cukierni poszedł cały, została połowa tortu robiona przez męża i 3/4 sernika, nikt więcej po zupach, drugim daniu i torcie nie dał rady pojeść, jedynie mój tata dzielnie wciągał wsszystko :)
wszystko pięknie elegancko, ale nie do końca... cała impreza trwała od 12:30 do 16 :)
jednak udało się mojej bratowej i teściowej wku..wić mnie n a maxa, ta pierwsza, ze powinnam zostawić dziecko na pół godziny i niech ryczy ile wlezie, aż samo się nauczy, np. wstawać, bo jej ma 9 miesięcy i juz wstaje, dlaczego łóżeczko mamy jeszcze na środkowym, dlaczego to dlaczego tamto...
a teściowa, ze ja tak do wszystkiego przywyczaiłam, a ona ku..wa, 3/4 dnia spędza z małym i nie przyzwyczaiła ??
musiałam sobie pobluzgać, bo do tego jeszcze mam tego cholernego kaca...
jak wszzyscy poszli to się solidnie poryczałam, jaka to zła matka ze mnie...
to tyle


super ze impra sie udala i wszystkim smakowalo.... a no te babsztyle jedne....to pozabijac..nie ma co sie przejmowac..wiem ze latwo sie tak mowi bo serce sie kraje jak ci ktos gada i gada ze to ze tamto!!!niech kazdy patrzy na siebie ....nosz kur....a nie w zycie innych sie wpier......




Zgłoś nadużycie #60150 20 maja 2013, 10:16

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

maryna napisał(a)

on to sie podsmiechuje...no i mowil ze wiedzial ze jestem...bo ja nigdy sie tak ciagle zle nie czulam tutaj ... ciagle mi zle niedobrze... mowil ze robil córeczke..hihi


super naprawdę :D
ale fakt,że teraz problem z leczeniem
tzn,że zostajecie tam razem teraz?
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.