Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #59791 16 maja 2013, 11:04

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Gosiulkovic napisał(a)

Ahhhh i też spóźnione...
Wszystkiego najlepszego Ula!!!! Życzę Ci zdrówka, kasiory, grzecznego męża, owocnej prokreacji ;) i zero problemów :D :D :D . Trzymaj się kochana i dalej ożywiaj nasz wątek swoimi błyskotliwymi komentarzami :D :D :D :D
100 lat Ulcia!!!!


Przyłaczam się 100 lat!
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59792 16 maja 2013, 11:08

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

elka40 napisał(a)

Zuzia ciągle ma goraczkę...wczoraj tak w porywach do 38,5. Dałam jej Ibufen - nie podziałał...dopiero po Pedicetamolu jej przeszło, ale dziś od rana znów ma...i marudna...chyba ciężko jej się ten zębol przebija.Ostatnio wogóle nei chce jeśc obiadów...skubana wogóle nei daje się karmić łyżeczką . Wczoraj to juz jej dałam zupe ze słoiczka w miseczkę i sama jadła....ale nie była głodna bo troche podziubała i zaczęła sie bawić...nie musze chyba opisywać,ze zupa była wszędzie: podłoga,ściany, pokrowiec na fotel...no ale co..trzeba przez to przejść. I trzeba jej jeszcze trzymać miseczkę bo się grzebie w jedzeniu.
Kupiłam jej wczoraj książeczkę do malowania, wyciągnęłam stare kredki świecowe po Patrycji ale niestety skończyły w buzi. Musże jej kupić takie specjalne zmywalne mazaki może...niech się uczy malować.
Wasze dzieciaczki już mażą po papierze?


oj...zdrowka ...ale pewnie to te zebiska nie chca sie wybic!




Zgłoś nadużycie #59793 16 maja 2013, 11:08

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

gwonka napisał(a)

bylam wczoraj u ginekologa. zrobil mi calkowity przeglad, ogolnie wszystko wporzadku. no a co do tej mojej blizny to okazalo ssie ze to rzeczywiscie bliznowiec :( :( :( tego sie nie da wyleczyc :( ta gruba i czerwona blizna juz zostanie. dostalam masc Cepan, ale to bardziej po to zeby to cholerstwo jeszcze bardziej sie nie rozrastalo :( no bo to moze jeszcze rosnac :( jedynym sposobem zeby sie tego pozbyc jest usuniecie operacyjne :( smutno mi :( :( :( bardzo :( :( :(


o kurcze a jednak.... biedulko.....nie wiem co ci napisac?




Zgłoś nadużycie #59794 16 maja 2013, 11:12

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

elka40 napisał(a)

No dokładnie...ceny sa takie same...jedynym dodatkowym kosztem wyjazdu daleko jest paliwo....to wszystko. Bo opłaty drogowe to bez porównania...w Polsce jazda autostradą w budowie albo remoncie kosztuje chore pieniadze. W Chorwacji za 100 zł przejadę 500 - 600 km. Więc tylko paliwo wiecej kosztuje. Jedzenie mniej wiecej w tych samych cenach, minimalnie drozsze w duzych miejscowościach ale to tak jak u nas. Mieszkanie...u nas za 45 zł od osoby dostaniesz pokój z łazienką...tam za te same pieniadze albo niewiele większe dostaniesz całe mieszkanie z kilkoma pokojami, kuchnia z pełnym wyposazeniem i tarasami. Bez porównania. Porównuje normalne kwatery bo my po hotelach nie jeździmy. No i za granicą nastawiamy się raczej na gotowanie obiadów, bo jedzenie w knajpach faktycznie drogie.Ale cos za coś. I pogoda gwarantowana. Dla mnie bez porównania.


Ela ale żeby dotrzeć do chorwackich dróg musisz kupić winiety w czechach i austrii, paliwo masz nieporównywalnie droższe niż w PL, no i najlepiej wykupić jakieś ubezpieczenie turystyczne w razie czego, bo w końcu jedziesz z małym dzieckiem :D , a koszty leczenia na własną rękę mogą być kolosalne. Nie jest to tani gips niestety.




Zgłoś nadużycie #59795 16 maja 2013, 11:18

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

Ulla napisał(a)

Urodzinki wypadły super tylko jednych pradziadków nie było. Hirek miał radochę przy zdmuchiwaniu świeczki z tortu ale nie palił się do otworzenia prezentu od rodziców
w koncu rodzice mu pomogli-jak zaczeli targać papier, to się dziecko
rozpłakało O_o hehe...Dostał rowerek trójkołowy od jednych dziadków-
szkoda tylko że na nim nie pojeździ-nie ma ani uchwytu do pchania, nie
sięga nogami do pedałów i nie ma podpórki na nóżki... będzie stał i się
kurzył... ale za to dostał jeszcze taki fajny zestaw do piaskownicy:
jest ciężarówka-taka wywrotka, wiadreko z sitkiem, grabki,łopatki,
konewka, dwie foremki i łódka
czad! co jeszcze...ubranka jakieś, krem do twarzy na słonko. A tak poza
tym jeszcze dostaliśmy garnek do gotowania na parze, ja jakies
kosmetyki, ferero rocher. no i w kasie w sumie 500zł także jakoś do końca miesiąca przezyjemy zapomniałam o czymś napisać?...hmmm


Ula pisałam to już na fb ale serniczek wyszedł Ci prima sorcik!!! Jak bym taki upiekła to bym za nic w świecie nie kupowała już tortu! A Hieronimek bardzo przystojny :D Jak na roczniaka przystało!




Zgłoś nadużycie #59796 16 maja 2013, 11:20

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

aniam napisał(a)

a to mój potworek :)


Ania!!!! No bo padnę! Jake on cudowne minki sadzi :D :D . Mały śliczniacha eno eno ! Będzie wyrywał laski jedna za drugą!




Zgłoś nadużycie #59797 16 maja 2013, 11:22

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

elka40 napisał(a)

Zuzka zmotoryzowana


o kuchnia blada jakie wozidełka!! no nie pogadasz! A Zuzia jaka zafrasowana :D :D Pełne skupienie :D :D




Zgłoś nadużycie #59798 16 maja 2013, 11:24

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953
mała spi więc jestem :)

ewelina6660 napisał(a)

Anetko to chyba Ty ostatnio pokazywalas taki stolik podrózny?
Opisywali go wczoraj w programie "Gadźet".On niby do rysowania jest, a stwierdzili, że w czasie jazdy to jest niebezpieczne.Mozna ewentualnie np ksiazeczke na tym polozyc, ale furory nie ma.



to Ela pokazywala :) my na razie w dalsze trasy chyba sie nie wybierzemy. no teraz do Pogorzelicy to będzie tak 1-1,5godziny jazdy. zobaczymy jak zniesie




Zgłoś nadużycie #59799 16 maja 2013, 11:31

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

gwonka napisał(a)

bylam wczoraj u ginekologa. zrobil mi calkowity przeglad, ogolnie wszystko wporzadku. no a co do tej mojej blizny to okazalo ssie ze to rzeczywiscie bliznowiec :( :( :( tego sie nie da wyleczyc :( ta gruba i czerwona blizna juz zostanie. dostalam masc Cepan, ale to bardziej po to zeby to cholerstwo jeszcze bardziej sie nie rozrastalo :( no bo to moze jeszcze rosnac :( jedynym sposobem zeby sie tego pozbyc jest usuniecie operacyjne :( smutno mi :( :( :( bardzo :( :( :(


Iwonka :( :( :( Bardzo bardzo mi przykro.. :( :( ;(




Zgłoś nadużycie #59800 16 maja 2013, 11:36

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

maryna napisał(a)

hihi dzis to wogole mi sie rzygac chce... o matko... o co chodzi


aaaaa Martyna wariatko rób ten test :D :D :D :D :D :D




Zgłoś nadużycie #59801 16 maja 2013, 11:37

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

elka40 napisał(a)

Zuzia ciągle ma goraczkę...wczoraj tak w porywach do 38,5. Dałam jej Ibufen - nie podziałał...dopiero po Pedicetamolu jej przeszło, ale dziś od rana znów ma...i marudna...chyba ciężko jej się ten zębol przebija.Ostatnio wogóle nei chce jeśc obiadów...skubana wogóle nei daje się karmić łyżeczką . Wczoraj to juz jej dałam zupe ze słoiczka w miseczkę i sama jadła....ale nie była głodna bo troche podziubała i zaczęła sie bawić...nie musze chyba opisywać,ze zupa była wszędzie: podłoga,ściany, pokrowiec na fotel...no ale co..trzeba przez to przejść. I trzeba jej jeszcze trzymać miseczkę bo się grzebie w jedzeniu.
Kupiłam jej wczoraj książeczkę do malowania, wyciągnęłam stare kredki świecowe po Patrycji ale niestety skończyły w buzi. Musże jej kupić takie specjalne zmywalne mazaki może...niech się uczy malować.
Wasze dzieciaczki już mażą po papierze?


niech szybko wylazi ten zębol.
moja ma taka tablicę co sie rysuje potem przesuwa taki smyk i obrazek znika i nawet lubi po tym bazgrać i zmazywać.kredek juz nie daję bo też lądowaly tylko w buzi




Zgłoś nadużycie #59802 16 maja 2013, 11:43

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Gosiulkovic napisał(a)


Ela ale żeby dotrzeć do chorwackich dróg musisz kupić winiety w czechach i austrii, paliwo masz nieporównywalnie droższe niż w PL, no i najlepiej wykupić jakieś ubezpieczenie turystyczne w razie czego, bo w końcu jedziesz z małym dzieckiem :D , a koszty leczenia na własną rękę mogą być kolosalne. Nie jest to tani gips niestety.


Żeby dotrzec do chorwackich dróg trzeba wykupic winiestkę na slowacji za 7 euro a potem jechac przez wegry bardzo dobra i niepłatna drogą i to wszystko ( postój mozna zrobic na kempingu nad Balatonem...ceny całkiem znośne)
co do cen paliwa...na slowacji nei tankuje bo starcza to z polski, tankuje na węgrzech...ceny jak u nas ..w chorwacji może troche droższe ale lepszej jakości i dalej na nim zajedziesz...sprawdzone...zresztą już pisałam,ze duzym wydatkiem jest dojazd własnie.I to jedyna różnica w cenach...no i jedzenie w knajpach.
Ubezpieczenie na nasza trójke wczesniej płaciłam 200 zł z kawałkiem za okres dwa tygodnie, teraz wyjdzie pewnei cos koło 300...no trudno.
Jakos się trzeba zabezpieczyć.
Ale to co się zobaczy potem...jest po prostu bezcenne. Uwierz mi :D
Wole sobie odpuścic szaleństwa na miejscu i odłozyć troche kasy a potem jechac tam na dwa tygodnie i cieszyć sie pogodą i przecudnymi widokami.
My też kiedyś spędzaliśmy urlopy w Polsce zawsze...któregoś lata zarezerwowałam juz nawet wstępnie domek w Mikołajkach, bo na mazurach jeszcze nei bylismy na dłużej.
Ale znajomy, który jeździł wczesniej do Chorwacji mnie namówił na wyjazd tam. Ja namówiłam mężą...tym bardziej,ze u nas lato było wtedy do kitu.Stwierdziliśmy,ze może faktycznie trzeba by sie odważyć.My namówilismy męza siostrę z rodziną i pojechalismy na dwa samochody,żeby było raźniej. Miałam przed podróżą niezłego stracha. Ale potem...to już tylko raj.
Jasne..wszystko kosztuje i nie kazdego stac..u nas tez coraz cieniej, dlatego chcemy korzystac jeszcze póki mozemy.
Wiem,ze Polska jest piekna...ale pogoda bywa różna.Wiec zostawiamy to na weekendowe wypady raczej.
Swoja drogą jak jedziemy gdzies ze znajomymi na weekend to 1000 pęka jak nic albo lepiej. Tez tanio nie jest. Za ok 5000 mam dwa tygodnie w chorwacji...w tym podróż,ale dla nas juz sama podróż jest wakacjami wiec ....zalezy jak kto woli.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59803 16 maja 2013, 11:48

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

gwonka napisał(a)

bylam wczoraj u ginekologa. zrobil mi calkowity przeglad, ogolnie wszystko wporzadku. no a co do tej mojej blizny to okazalo ssie ze to rzeczywiscie bliznowiec :( :( :( tego sie nie da wyleczyc :( ta gruba i czerwona blizna juz zostanie. dostalam masc Cepan, ale to bardziej po to zeby to cholerstwo jeszcze bardziej sie nie rozrastalo :( no bo to moze jeszcze rosnac :( jedynym sposobem zeby sie tego pozbyc jest usuniecie operacyjne :( smutno mi :( :( :( bardzo :( :( :(



przykro mi bardzo :( ((




Zgłoś nadużycie #59804 16 maja 2013, 11:53

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

aniam napisał(a)

kupiłam dla małego coś takiego jako dodatkowy prezent od dziadków :)

http://allegro.pl/block-crayon-klocki-i-kredki-maluj-i-buduj-24-szt-i3248879039.html


bardzo fajne tylko cena trochę mniej ;) ale na prezent super




Zgłoś nadużycie #59805 16 maja 2013, 11:55

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

niech szybko wylazi ten zębol.
moja ma taka tablicę co sie rysuje potem przesuwa taki smyk i obrazek znika i nawet lubi po tym bazgrać i zmazywać.kredek juz nie daję bo też lądowaly tylko w buzi


aaaaa..masz na mysli znikopis! no własnie...musże o tym pomysleć..może na dzień dziecka jej kupię...choroba..dwa prezenty trzeba kupować na 1 czerwca :D
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59806 16 maja 2013, 12:01

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Ulla napisał(a)

no ale to nei koniec swiata :) będziesz miec drugie dziecko, to przy cc ci wytną tą blizne. bo sie kroi w tym samym miejscu
a z tego opisu, to ja tez tak mam


a ja słyszałam, ze nie kroją w tym samym miejscu

Zgłoś nadużycie #59807 16 maja 2013, 12:02

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

Ulla napisał(a)

a ja chce taka wieksza, zebym tez sie mogła bawić :D no i potem rodzenstwo :D


przyszłościowo myslisz ;) no pewnie lepsza większa tylko że u mnie nie ma takiej potrzeby bo rodzeństwo wielkie w piasku raczej się już bawić nie będą a ja to se tam z boku klapnę




Zgłoś nadużycie #59808 16 maja 2013, 12:04

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

aneta74 napisał(a)

bardzo fajne tylko cena trochę mniej ;) ale na prezent super


dziadkowie płacą, ja tylko zamówiłam :)

Zgłoś nadużycie #59809 16 maja 2013, 12:07

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

maryna napisał(a)

hihi dzis to wogole mi sie rzygac chce... o matko... o co chodzi


Ty kup ten test ,jak nic siostra będzie dla Oliwerka; :) )




Zgłoś nadużycie #59810 16 maja 2013, 12:11

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

Ulla napisał(a)

Aneta, sezon sie dopiero zaczyna, tego jest pełno po sklpeach, obi, praktikery, castoramy, liroye... :)


mam nadzieje że cos trafię :) teraz jeszcze sprzedaje fotelik sam. po malej to stówke dołoże do zakupów.piaskownicy poszukam a zjeżdżalnię kupię w necie bo w sklepach drogo jednak bo już sprawdzalam