Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #59771 16 maja 2013, 10:41

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

maryna napisał(a)

zdolna ta mamuska...ja to antytalencie jesli chodzi o pieczenei...w zyciu bym takiego nie zrobila...pieknie jej wyszly


na impreze, tort zamawiamy w cukierni, drugi mąż robi, a ja sernik i starczy słodkości, nie ma co tyle pitrasić :P

Zgłoś nadużycie #59772 16 maja 2013, 10:42

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

aneta74 napisał(a)

no wlasnie widzialam i nie kupilam bo na allegro chcialam kupic taką stokrotkę z plandeka do przykrycia.ale teraz przemyślalam i bym kupila ale pewnie juz nie ma znając moje szczęscie



Aneta, sezon sie dopiero zaczyna, tego jest pełno po sklpeach, obi, praktikery, castoramy, liroye... :)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #59773 16 maja 2013, 10:43

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

aneta74 napisał(a)

kurcze wczesniej nie mialam jak usiść bo mój maly terrorysta nie pozwalał. jak siądę przy kompie to ładuje sie na kolana i do klawiatury a jak nie pozole jej to drze sie niemilosiernie.
w piątek albo sobote chyba jedziemy do niemiec oglądać mieszkanie co prawda w bloku ale cóż . 3 pokoje 65 m+ poddasze które tez mozna zgospodarowac na mieszkanie , garaż , działeczka 500m do remontu. z notariuszem i innymi oplatami wyszlo by cos koło 45 tyś. oczywiście do remontu ale są też wyremontowane na zl wychodzi 80tys tylko że bez poddasza. bez czynszowe tylko media i oplaty do wspolnoty .popytamy co i jak jakie szkoły w poblizu jak z kindregeltem no i na zywo zobaczyć chcemy. od granicy 15 km miałabym bliżej do mamy i m nawet do pracy by dojazd mial nietragiczny . ..obaczymy



to jest chyba żart :| cos tanio...ale ja coś źle przeczytałam lub niezrozumiałam...
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #59774 16 maja 2013, 10:43

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

aneta74 napisał(a)

kurcze wczesniej nie mialam jak usiść bo mój maly terrorysta nie pozwalał. jak siądę przy kompie to ładuje sie na kolana i do klawiatury a jak nie pozole jej to drze sie niemilosiernie.
w piątek albo sobote chyba jedziemy do niemiec oglądać mieszkanie co prawda w bloku ale cóż . 3 pokoje 65 m+ poddasze które tez mozna zgospodarowac na mieszkanie , garaż , działeczka 500m do remontu. z notariuszem i innymi oplatami wyszlo by cos koło 45 tyś. oczywiście do remontu ale są też wyremontowane na zl wychodzi 80tys tylko że bez poddasza. bez czynszowe tylko media i oplaty do wspolnoty .popytamy co i jak jakie szkoły w poblizu jak z kindregeltem no i na zywo zobaczyć chcemy. od granicy 15 km miałabym bliżej do mamy i m nawet do pracy by dojazd mial nietragiczny . ..obaczymy


wow...oby wypalilo wam!!trzymam kciukasy




Zgłoś nadużycie #59775 16 maja 2013, 10:44

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

ewelina6660 napisał(a)

Anetko to chyba Ty ostatnio pokazywalas taki stolik podrózny?
Opisywali go wczoraj w programie "Gadźet".On niby do rysowania jest, a stwierdzili, że w czasie jazdy to jest niebezpieczne.Mozna ewentualnie np ksiazeczke na tym polozyc, ale furory nie ma.



chyba Ela to wrzucała
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #59776 16 maja 2013, 10:45

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

elka40 napisał(a)

no no..nie czekaj za długo...musisz zdążyć iść do gina przed 10 tygodniem ;-)


aaaaaa..no wlasnei....




Zgłoś nadużycie #59777 16 maja 2013, 10:47

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

elka40 napisał(a)

Zuzia ciągle ma goraczkę...wczoraj tak w porywach do 38,5. Dałam jej Ibufen - nie podziałał...dopiero po Pedicetamolu jej przeszło, ale dziś od rana znów ma...i marudna...chyba ciężko jej się ten zębol przebija.Ostatnio wogóle nei chce jeśc obiadów...skubana wogóle nei daje się karmić łyżeczką . Wczoraj to juz jej dałam zupe ze słoiczka w miseczkę i sama jadła....ale nie była głodna bo troche podziubała i zaczęła sie bawić...nie musze chyba opisywać,ze zupa była wszędzie: podłoga,ściany, pokrowiec na fotel...no ale co..trzeba przez to przejść. I trzeba jej jeszcze trzymać miseczkę bo się grzebie w jedzeniu.
Kupiłam jej wczoraj książeczkę do malowania, wyciągnęłam stare kredki świecowe po Patrycji ale niestety skończyły w buzi. Musże jej kupić takie specjalne zmywalne mazaki może...niech się uczy malować.
Wasze dzieciaczki już mażą po papierze?



biedna Zuzia :(
nie sadze, zeby Hirek miał zacząć już rysować :)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #59778 16 maja 2013, 10:49

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

aneta74 napisał(a)

a to moja Rozalka w dniu imprezki urodzinowej. w wersji terenowej bo w altance siedzieliśmy a doś chlodno było a potem przebrałam ją w sukienkę ;) i tort chyba jej smakował ;)


super tort!!!! 
A Rozalka strasznie pocieszna :D :D :D na tym oststni zdjęciu ma minę z fochem jak królewna co przyjmuje poddanych na audiencję. 
Słodziarka mała :D




Zgłoś nadużycie #59779 16 maja 2013, 10:51

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

gwonka napisał(a)

no lekarz mi powiedzial ze nie jest rakowe, ale w necie wyczyttalam co innego. mowil ze nie mam sie tym przejmowac, ze to nie jest grozne. no ale sqm fakt ze to juz zostanie takie brzydactwo :(


Nie przejmuj się za mocno...od tego sie nie umiera, więc sie ciesz,ze tylko tak...a jak kiedys dojdziesz do wniosku,że nie mozesz z tym żyć, to usuniesz najwyzej i tyle.W końcu jest w miejscu, gdzie za bardzo jej nie widać.
Ja w necie też troche poczytałam,ale głównie o tym,że to nadmiar kolagenu, wieć nic nie ma z rakiem wspólnego. Nie panikuj.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59780 16 maja 2013, 10:52

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

gwonka napisał(a)

bylam wczoraj u ginekologa. zrobil mi calkowity przeglad, ogolnie wszystko wporzadku. no a co do tej mojej blizny to okazalo ssie ze to rzeczywiscie bliznowiec :( :( :( tego sie nie da wyleczyc :( ta gruba i czerwona blizna juz zostanie. dostalam masc Cepan, ale to bardziej po to zeby to cholerstwo jeszcze bardziej sie nie rozrastalo :( no bo to moze jeszcze rosnac :( jedynym sposobem zeby sie tego pozbyc jest usuniecie operacyjne :( smutno mi :( :( :( bardzo :( :( :(



no ale to nei koniec swiata :) będziesz miec drugie dziecko, to przy cc ci wytną tą blizne. bo sie kroi w tym samym miejscu

a z tego opisu, to ja tez tak mam
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #59781 16 maja 2013, 10:53

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

aneta74 napisał(a)

najlepsze zyczenia z okazji pierwszych urodzin dla Sandry , Alanka i Piotrusia:*


(trochę spóźnione ale...)
100 lat kochane maluszki!!!!!! Buziaki od cioci Gosi !! :D :D




Zgłoś nadużycie #59782 16 maja 2013, 10:54

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Ulla napisał(a)

Zuzia czad, widac że zainteresowana :)
a taki samochodzic Hirkowi tez sie podobal w sklepie :)

no i Zuzia ma porządny rowerek, nie to co nasz :(
zapakuje w worek i wyniose do garażu :(


Wiesz co..nawet nie wiedzialam,że kupuję taki wypas...nawet płozy ma do bujania. Ale w sumie kupiłam u męża siostry w sklepie...jakby nam nie podpasował - zaniosłabym spowrotem :D
Ale fajny jest wiec został. Tylko ja chciałam cos bardziej kolorowego a Patrycja zaczęła jęczeć: no różowy, kup jej różowy! No to juz kupiłam ;-)
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59783 16 maja 2013, 10:54

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

elka40 napisał(a)

Ja o tym stoliku pisałam.
Musze podejrzeć w tym Gadżecie co mówili. I dlaczego niebezpieczny. Wiesz...ja już szukam wszelkich sposobów,żeby Zuzkę zająć w czasie jazdy


Stolik bezpieczny :) , malowanie w trakcie jazdy  już nie :) .To bylo w programie "Pani gadźet"

Zgłoś nadużycie #59784 16 maja 2013, 10:55

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

maryna napisał(a)

hihi dzis to wogole mi sie rzygac chce... o matko... o co chodzi


a kiedy okres powinnas dostać?


Zgłoś nadużycie #59785 16 maja 2013, 10:55

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

maryna napisał(a)

hihi dzis to wogole mi sie rzygac chce... o matko... o co chodzi


hehe....lepiej kup ten test :D
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59786 16 maja 2013, 10:56

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

elka40 napisał(a)

Zuzia ciągle ma goraczkę...wczoraj tak w porywach do 38,5. Dałam jej Ibufen - nie podziałał...dopiero po Pedicetamolu jej przeszło, ale dziś od rana znów ma...i marudna...chyba ciężko jej się ten zębol przebija.Ostatnio wogóle nei chce jeśc obiadów...skubana wogóle nei daje się karmić łyżeczką . Wczoraj to juz jej dałam zupe ze słoiczka w miseczkę i sama jadła....ale nie była głodna bo troche podziubała i zaczęła sie bawić...nie musze chyba opisywać,ze zupa była wszędzie: podłoga,ściany, pokrowiec na fotel...no ale co..trzeba przez to przejść. I trzeba jej jeszcze trzymać miseczkę bo się grzebie w jedzeniu.
Kupiłam jej wczoraj książeczkę do malowania, wyciągnęłam stare kredki świecowe po Patrycji ale niestety skończyły w buzi. Musże jej kupić takie specjalne zmywalne mazaki może...niech się uczy malować.
Wasze dzieciaczki już mażą po papierze?


Okropne zebiska :(
raz dalam jej pisaka i malowala :) .Musze kupic takie duże arkusze i tak jak mówisz zmywalne pisaki.

Zgłoś nadużycie #59787 16 maja 2013, 10:57

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

maryna napisał(a)

hihi dzis to wogole mi sie rzygac chce... o matko... o co chodzi



:)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #59788 16 maja 2013, 10:57

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948
Ahhhh i też spóźnione...
Wszystkiego najlepszego Ula!!!! Życzę Ci zdrówka, kasiory, grzecznego męża, owocnej prokreacji ;) i zero problemów :D :D :D . Trzymaj się kochana i dalej ożywiaj nasz wątek swoimi błyskotliwymi komentarzami :D :D :D :D
100 lat Ulcia!!!!




Zgłoś nadużycie #59789 16 maja 2013, 10:59

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

gwonka napisał(a)

bylam wczoraj u ginekologa. zrobil mi calkowity przeglad, ogolnie wszystko wporzadku. no a co do tej mojej blizny to okazalo ssie ze to rzeczywiscie bliznowiec :( :( :( tego sie nie da wyleczyc :( ta gruba i czerwona blizna juz zostanie. dostalam masc Cepan, ale to bardziej po to zeby to cholerstwo jeszcze bardziej sie nie rozrastalo :( no bo to moze jeszcze rosnac :( jedynym sposobem zeby sie tego pozbyc jest usuniecie operacyjne :( smutno mi :( :( :( bardzo :( :( :(


Przykro mi :(

Zgłoś nadużycie #59790 16 maja 2013, 11:02

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

ewelina6660 napisał(a)

Stolik bezpieczny :) , malowanie w trakcie jazdy  już nie :) .To bylo w programie "Pani gadźet"


Ato to się zgodzę. ja tez uważam,ze nie mozna dawac dziecku niebezpiecznych przedmiotów - przy gwałtownym hamowaniu moze sobie wsadzić w oko.
Ja miałam na mysli raczej cos do połozenia lalki, wysypania troche ryżyku , jakiegos herbatniczka i tym podobne sprawy.
Żadnych laptopów czy książek w twardych oprawkach i ostrych ołówków.
Trochę cena mnie dobija,ale w sumie mozna cos uszyć samemu nawet z kawałka pianki albo styropianu.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.