Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #59731 16 maja 2013, 8:16

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

mala24 napisał(a)

a ja w końcu w domku :)


witamy spowrotem :D
nie ma jak w domu :-)
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59732 16 maja 2013, 8:18

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

mala24 napisał(a)

W sobotę mała imprezka. 23 osoby


ło boziu! 23 osoby a Ty po operacji?!
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59733 16 maja 2013, 8:21

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

kurcze wczesniej nie mialam jak usiść bo mój maly terrorysta nie pozwalał. jak siądę przy kompie to ładuje sie na kolana i do klawiatury a jak nie pozole jej to drze sie niemilosiernie.
w piątek albo sobote chyba jedziemy do niemiec oglądać mieszkanie co prawda w bloku ale cóż . 3 pokoje 65 m+ poddasze które tez mozna zgospodarowac na mieszkanie , garaż , działeczka 500m do remontu. z notariuszem i innymi oplatami wyszlo by cos koło 45 tyś. oczywiście do remontu ale są też wyremontowane na zl wychodzi 80tys tylko że bez poddasza. bez czynszowe tylko media i oplaty do wspolnoty .popytamy co i jak jakie szkoły w poblizu jak z kindregeltem no i na zywo zobaczyć chcemy. od granicy 15 km miałabym bliżej do mamy i m nawet do pracy by dojazd mial nietragiczny . ..obaczymy


o! no to pewnie,że obejrzyjcie :D daleko nie będzie
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59734 16 maja 2013, 8:23

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

ewelina6660 napisał(a)

Anetko to chyba Ty ostatnio pokazywalas taki stolik podrózny?
Opisywali go wczoraj w programie "Gadźet".On niby do rysowania jest, a stwierdzili, że w czasie jazdy to jest niebezpieczne.Mozna ewentualnie np ksiazeczke na tym polozyc, ale furory nie ma.


Ja o tym stoliku pisałam.
Musze podejrzeć w tym Gadżecie co mówili. I dlaczego niebezpieczny. Wiesz...ja już szukam wszelkich sposobów,żeby Zuzkę zająć w czasie jazdy
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59735 16 maja 2013, 8:24

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

seshella napisał(a)

kierowca będzie jak nic, ona zle dalekie podróże znosi, bo za kierownice chce :)


aaaaaaaaaaaaaaaaaa...na to nie wpadłam chorobcia ;-)
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59736 16 maja 2013, 8:29

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Zuzia ciągle ma goraczkę...wczoraj tak w porywach do 38,5. Dałam jej Ibufen - nie podziałał...dopiero po Pedicetamolu jej przeszło, ale dziś od rana znów ma...i marudna...chyba ciężko jej się ten zębol przebija.Ostatnio wogóle nei chce jeśc obiadów...skubana wogóle nei daje się karmić łyżeczką . Wczoraj to juz jej dałam zupe ze słoiczka w miseczkę i sama jadła....ale nie była głodna bo troche podziubała i zaczęła sie bawić...nie musze chyba opisywać,ze zupa była wszędzie: podłoga,ściany, pokrowiec na fotel...no ale co..trzeba przez to przejść. I trzeba jej jeszcze trzymać miseczkę bo się grzebie w jedzeniu.
Kupiłam jej wczoraj książeczkę do malowania, wyciągnęłam stare kredki świecowe po Patrycji ale niestety skończyły w buzi. Musże jej kupić takie specjalne zmywalne mazaki może...niech się uczy malować.
Wasze dzieciaczki już mażą po papierze?
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59737 16 maja 2013, 8:35

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

elka40 napisał(a)

Zuzia ciągle ma goraczkę...wczoraj tak w porywach do 38,5. Dałam jej Ibufen - nie podziałał...dopiero po Pedicetamolu jej przeszło, ale dziś od rana znów ma...i marudna...chyba ciężko jej się ten zębol przebija.Ostatnio wogóle nei chce jeśc obiadów...skubana wogóle nei daje się karmić łyżeczką . Wczoraj to juz jej dałam zupe ze słoiczka w miseczkę i sama jadła....ale nie była głodna bo troche podziubała i zaczęła sie bawić...nie musze chyba opisywać,ze zupa była wszędzie: podłoga,ściany, pokrowiec na fotel...no ale co..trzeba przez to przejść. I trzeba jej jeszcze trzymać miseczkę bo się grzebie w jedzeniu.
Kupiłam jej wczoraj książeczkę do malowania, wyciągnęłam stare kredki świecowe po Patrycji ale niestety skończyły w buzi. Musże jej kupić takie specjalne zmywalne mazaki może...niech się uczy malować.
Wasze dzieciaczki już mażą po papierze?


ja kupiłam matę wodną do pisania, ale średnio ja interesuje


Zgłoś nadużycie #59738 16 maja 2013, 8:38

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

seshella napisał(a)

ja kupiłam matę wodną do pisania, ale średnio ja interesuje


no własnie widziałam to w necie i zastanawiałam sie jak to działa
wiesz...może jeszcze za mała po prostu
nasza tez bez entuzjazmu, tylko te kredki chetnie gryzła....skubana krzywi sie że nie dobre ale i tak wkłada do buzi.
zabrałam jej w końcu, bo może to jakies toksyczne są
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59739 16 maja 2013, 8:38

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

seshella napisał(a)

ja kupiłam matę wodną do pisania, ale średnio ja interesuje


no własnie widziałam to w necie i zastanawiałam sie jak to działa
wiesz...może jeszcze za mała po prostu
nasza tez bez entuzjazmu, tylko te kredki chetnie gryzła....skubana krzywi sie że nie dobre ale i tak wkłada do buzi.
zabrałam jej w końcu, bo może to jakies toksyczne są
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59740 16 maja 2013, 9:14

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485
dziewczyny a która wspominała o kredo-kredkach, bo szukam i nie mogę znaleźć na allegro, być może złą nazwę wpisuję

Zgłoś nadużycie #59741 16 maja 2013, 9:40

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605
witajcie. chcialam zlozyc najserdeczniejsze zyczonka dla wczorajszych solenizantow Alanka, Piotrusia i Sandruni. spoznione ale szczere :) nie bylo mnie wczoraj ale myslalam o waszych pierwszych urodzinkach :) rosnijcie zdrowo maluszki kochane

Zgłoś nadużycie #59742 16 maja 2013, 9:44

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605
bylam wczoraj u ginekologa. zrobil mi calkowity przeglad, ogolnie wszystko wporzadku. no a co do tej mojej blizny to okazalo ssie ze to rzeczywiscie bliznowiec :( :( :( tego sie nie da wyleczyc :( ta gruba i czerwona blizna juz zostanie. dostalam masc Cepan, ale to bardziej po to zeby to cholerstwo jeszcze bardziej sie nie rozrastalo :( no bo to moze jeszcze rosnac :( jedynym sposobem zeby sie tego pozbyc jest usuniecie operacyjne :( smutno mi :( :( :( bardzo :( :( :(

Zgłoś nadużycie #59743 16 maja 2013, 9:46

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

mala24 napisał(a)

Ale ja lubie tu pisać i czytać :-) można być tu i tu tym bardziej ze nie wszystkie mają fb


ja tez lubie to nasze forum. fb nie chce miec, chce byc tu.

Zgłoś nadużycie #59744 16 maja 2013, 9:47

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

bylam wczoraj u ginekologa. zrobil mi calkowity przeglad, ogolnie wszystko wporzadku. no a co do tej mojej blizny to okazalo ssie ze to rzeczywiscie bliznowiec :( :( :( tego sie nie da wyleczyc :( ta gruba i czerwona blizna juz zostanie. dostalam masc Cepan, ale to bardziej po to zeby to cholerstwo jeszcze bardziej sie nie rozrastalo :( no bo to moze jeszcze rosnac :( jedynym sposobem zeby sie tego pozbyc jest usuniecie operacyjne :( smutno mi :( :( :( bardzo :( :( :(


super, ze wszystko w porządku, szkoda jednak, ze dopadło Cię to cholerstwo :(

Zgłoś nadużycie #59745 16 maja 2013, 9:47

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

mala24 napisał(a)

Humorek mam lepszy bo wiem ze jutro do domu :-) na. dodatek mąż był tu z małym, raz na dwór wyszłam i raz na pokój wszedł bo mógł :-)


no to super :) ciesze sie razem z toba :)

Zgłoś nadużycie #59746 16 maja 2013, 9:49

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485
kupiłam dla małego coś takiego jako dodatkowy prezent od dziadków :)

http://allegro.pl/block-crayon-klocki-i-kredki-maluj-i-buduj-24-szt-i3248879039....

Zgłoś nadużycie #59747 16 maja 2013, 9:51

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aneta74 napisał(a)

a to moja Rozalka w dniu imprezki urodzinowej. w wersji terenowej bo w altance siedzieliśmy a doś chlodno było a potem przebrałam ją w sukienkę ;) i tort chyba jej smakował ;)


sliczna solenizantka :) a torciki przecudowne

Zgłoś nadużycie #59748 16 maja 2013, 9:53

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

Wczoraj byłam z Patrycją w sklepie dla dzieci, bo chciałam kupić fartuszek do jedzenia, fartuszków nie było ale kupiłysmy rowerek...Zuzia zachwycona :-) Co nie zmienia faktu ,ze po jakims czasie z niego po prostu wyszła...w ostatniej chwili ja złapałam :D
Aha..no i wyłazi nam dolna dwójka.Dziś w nocy miała 38 gorączki ale patrzyłam przez sen i nic nie dawałam...zobaczymy jak w ciagu dnia.Pewnie na te zęby jej się zdarzyło.


no to niech szybciuko wyjdzie ten zebolek , gratulacje :)

Zgłoś nadużycie #59749 16 maja 2013, 9:57

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

Ulla napisał(a)

Urodzinki wypadły super tylko jednych pradziadków nie było. Hirek miał radochę przy zdmuchiwaniu świeczki z tortu ale nie palił się do otworzenia prezentu od rodziców
w koncu rodzice mu pomogli-jak zaczeli targać papier, to się dziecko
rozpłakało O_o hehe...Dostał rowerek trójkołowy od jednych dziadków-
szkoda tylko że na nim nie pojeździ-nie ma ani uchwytu do pchania, nie
sięga nogami do pedałów i nie ma podpórki na nóżki... będzie stał i się
kurzył... ale za to dostał jeszcze taki fajny zestaw do piaskownicy:
jest ciężarówka-taka wywrotka, wiadreko z sitkiem, grabki,łopatki,
konewka, dwie foremki i łódka
czad! co jeszcze...ubranka jakieś, krem do twarzy na słonko. A tak poza
tym jeszcze dostaliśmy garnek do gotowania na parze, ja jakies
kosmetyki, ferero rocher. no i w kasie w sumie 500zł także jakoś do końca miesiąca przezyjemy zapomniałam o czymś napisać?...hmmm


super ze imprezka udana, prezenty swietne, kasa sie przyda :) Hirek przystojniacha :) jaki elegancki :) a torciki sliczne, piekniejsze nie mogly byc :)

Zgłoś nadużycie #59750 16 maja 2013, 9:59

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aniam napisał(a)

a to mój potworek :)


sliczniutki :) wloski widze ze mu urosly i juz nie sa takie pod napieciem :) hehehhe. ladnie wyglada, goloneczki ma, nie jest wychudzony. fajowy :)