Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #59291 10 maja 2013, 7:39

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

maryna napisał(a)

hihi ale jaja...ja jeszcze tego nei palilam..a co tam w srodku jest ?? to podobno teraz na 18 takie modne sie zrobilo...kilka dni temu ide z malym na spacer a tam dwoch mlodych lepkow na lawce sobie siedza ....to cos rozwiniete i se pala...hihi ta szisze czy jak tam sie zwie


ja mam na strychu cały ekwipunek, brat przywiozl, ale stoi nieuzywane


Zgłoś nadużycie #59292 10 maja 2013, 7:44

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

aneta74 napisał(a)

kazał się pokazać jak mała bedzie chodzić dobrze sama, zdziwiłam się trochę no ale pójdę


ale to chyba trzeba miec nowe skierowanie


Zgłoś nadużycie #59293 10 maja 2013, 7:50

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

maryna napisał(a)

hihi ale jaja...ja jeszcze tego nei palilam..a co tam w srodku jest ?? to podobno teraz na 18 takie modne sie zrobilo...kilka dni temu ide z malym na spacer a tam dwoch mlodych lepkow na lawce sobie siedza ....to cos rozwiniete i se pala...hihi ta szisze czy jak tam sie zwie


A wiesz...w środku może byc wszystko...tytoń z dodatkami smakowymi, maryśka...różne rzeczy tam dodaja....zamiast wody może byc jakiś alkohol wymieszany z wodą.Patrycja dostała z tytoniem o jakims smaku ale nie wiem jakim...do tego podlali to wodą z cytrynówką.
Na bliskim i dalekim wschodzie codziennie ciagną haszysz...co chcesz.
No Patrycja tez dostała w prezencie i atrakcja wieczoru się zrobiła....wszyscy chcieli spróbować.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59294 10 maja 2013, 7:57

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

nie nie byli i dla rodzeństwa mojego m i jego babci która praktycznie go wychowywała też zabronili iśc ale babcia nie usłuchała i przyszła :) zresztą imię Rozalka ma własnie po niej :) potem jak się Hubi urodził to przyjechali jak by nic sie nie stało potem znów się obrazili i tak w kółko jest a mi szkoda zycia na takie nerwy i ich humory.


doskonale to rozumiem...mam tak ze swoimi tesciami...ciagle coś im nie leży...moi rodzice widują sie z nami dwa razy w tygodniu co najmniej, a oni ...dziadek to wnuczkę ze dwa razy widział...babcia niewiele lepiej...wpadnie, przyniesie prezenty, posiedzi dwie godziny i spada na trzy miesiace, albo lepiej....ale na chrzciny to podobno oni mają nam listę gosci zatwierdzać, bo nie bedzie tych z którymi sa skłóceni ( czyli nikogo by nie było prawie ) ;-)
szkoda słów
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59295 10 maja 2013, 8:03

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
O! zupełnie pusto widzę :-/
U nas noc spokojna...Zuzka przespała całą od 22 do 7 . Wczoraj sie wylatała..skubana...chce,żeby ją trzymac za rączki i biegiem popyla....a jak się za wolno idzie to marudzi. Tylko ostatnio zaczęła na paluszkach...no ale widocznie taki okres. W chodziku już wogóle nie chce, zastanawiam sie czy go sprzedać czy zostawić dla Patrycji. Zresztą w sumie duzo w nim wogóle nie chodziła.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59296 10 maja 2013, 8:05

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Biorę sie do roboty, bo potem znowu impreza...szef stawia urodzinowego szampana.
A dziś po południu idziemy prosić moją siostrę cioteczną na chrzestną...mam nadzieję,ze się zgodzi.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59297 10 maja 2013, 8:07

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

O! zupełnie pusto widzę :-/
U nas noc spokojna...Zuzka przespała całą od 22 do 7 . Wczoraj sie wylatała..skubana...chce,żeby ją trzymac za rączki i biegiem popyla....a jak się za wolno idzie to marudzi. Tylko ostatnio zaczęła na paluszkach...no ale widocznie taki okres. W chodziku już wogóle nie chce, zastanawiam sie czy go sprzedać czy zostawić dla Patrycji. Zresztą w sumie duzo w nim wogóle nie chodziła.


kupiłam ten chodzik co polecałaś, rodzinka ucieszona, małe mniej, bo chce chodzić samodzielnie, anie w chodziku, ale faktycznie wygląda rewelacyjnie

Zgłoś nadużycie #59298 10 maja 2013, 8:13

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

aniam napisał(a)

kupiłam ten chodzik co polecałaś, rodzinka ucieszona, małe mniej, bo chce chodzić samodzielnie, anie w chodziku, ale faktycznie wygląda rewelacyjnie


to ile ma mała?


Zgłoś nadużycie #59299 10 maja 2013, 8:14

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aniam napisał(a)

kupiłam ten chodzik co polecałaś, rodzinka ucieszona, małe mniej, bo chce chodzić samodzielnie, anie w chodziku, ale faktycznie wygląda rewelacyjnie


no nie?! super jest i bardzo stabilny
moja Zuzka chętnie w nim chodziła jak zdjęło jej się zabawkę, na tacke wsypałam jej ryżyku ( tak przy okazji Gosia dzięki za pomysł z ryżem - u nas ryżyk rządzi ), dałam butle z piciem i dziecko się relaksowało. Ale teraz to tez juz za bardzo nie chce. Ale kupiłam go za dobre pieniadze i teraz szkoda sprzedać- chyba wrzuce na strych i zostanie.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59300 10 maja 2013, 8:52

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

Biorę sie do roboty, bo potem znowu impreza...szef stawia urodzinowego szampana.
A dziś po południu idziemy prosić moją siostrę cioteczną na chrzestną...mam nadzieję,ze się zgodzi.


wszystkiego naj dla szefa, Wy to macie odbrze, co dzień imprezka :)
co ma sie nie zgodzić? dziecku sie nie odmawia :)

Zgłoś nadużycie #59301 10 maja 2013, 8:53

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

seshella napisał(a)

to ile ma mała?


8,5 miesiaca

Zgłoś nadużycie #59302 10 maja 2013, 8:53

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

no nie?! super jest i bardzo stabilny
moja Zuzka chętnie w nim chodziła jak zdjęło jej się zabawkę, na tacke wsypałam jej ryżyku ( tak przy okazji Gosia dzięki za pomysł z ryżem - u nas ryżyk rządzi ), dałam butle z piciem i dziecko się relaksowało. Ale teraz to tez juz za bardzo nie chce. Ale kupiłam go za dobre pieniadze i teraz szkoda sprzedać- chyba wrzuce na strych i zostanie.


chyba nie doczytałam, o co chodzi z tym ryżem?
surowy ryż?

Zgłoś nadużycie #59303 10 maja 2013, 8:55

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aniam napisał(a)

wszystkiego naj dla szefa, Wy to macie odbrze, co dzień imprezka :)
co ma sie nie zgodzić? dziecku sie nie odmawia :)


no niby tak się mówi ale wiesz...a w sumie najbardziej by mi pasowała...z mojej rodziny tylko ona jest blisko, ma córkę 8 miesięcy starsza od Zuzki i mieszka w bloku moich rodziców, u których Zuzka jest często...miałyby dobry kontakt...no i do tego bardzo lubi dzieci :-)
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59304 10 maja 2013, 8:58

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aniam napisał(a)

chyba nie doczytałam, o co chodzi z tym ryżem?
surowy ryż?


No Gosiulkovic kiedys pisała,że daje swoim dziewczynom ryż preparowany i dziubia sobie a ona ma spokój.
No faktycznie...u nas ryżyk to przebój...zawsze i na każdą okazję...na poprawę humoru, zeby czymś zająć Zuzię,zeby uśpić nawet..wysypuję jej troche ryżyku a ona sobie dziubie zawzięcie...już nie raz nam przy tym usnęła. I zawsze działa,żeby ja nna chwilkę zająć..nie oprze się a jak widzi torebkę to ciąglę chce,żeby jej dosypywać.
Takze polecam :-)
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59305 10 maja 2013, 9:04

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

elka40 napisał(a)

No Gosiulkovic kiedys pisała,że daje swoim dziewczynom ryż preparowany i dziubia sobie a ona ma spokój.
No faktycznie...u nas ryżyk to przebój...zawsze i na każdą okazję...na poprawę humoru, zeby czymś zająć Zuzię,zeby uśpić nawet..wysypuję jej troche ryżyku a ona sobie dziubie zawzięcie...już nie raz nam przy tym usnęła. I zawsze działa,żeby ja nna chwilkę zająć..nie oprze się a jak widzi torebkę to ciąglę chce,żeby jej dosypywać.
Takze polecam :-)


my tez używamy, na zmianę z ziarnem słonecznika i płatkami kukurydzianymi :)


Zgłoś nadużycie #59306 10 maja 2013, 9:19

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

seshella napisał(a)

my tez używamy, na zmianę z ziarnem słonecznika i płatkami kukurydzianymi :)


ja tez czasem daję płatki,ale wszędzie się potem walają pokruszone i mnie to wkurza
czasem daję jej płatki zbozowe z miodem, lubi ale do łapek jej sie kleja bardzo...ryżyk wychodzi najczyściej :D
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #59307 10 maja 2013, 9:37

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

elka40 napisał(a)

No Gosiulkovic kiedys pisała,że daje swoim dziewczynom ryż preparowany i dziubia sobie a ona ma spokój.
No faktycznie...u nas ryżyk to przebój...zawsze i na każdą okazję...na poprawę humoru, zeby czymś zająć Zuzię,zeby uśpić nawet..wysypuję jej troche ryżyku a ona sobie dziubie zawzięcie...już nie raz nam przy tym usnęła. I zawsze działa,żeby ja nna chwilkę zająć..nie oprze się a jak widzi torebkę to ciąglę chce,żeby jej dosypywać.
Takze polecam :-)

chyba czas wypróbować P




Zgłoś nadużycie #59308 10 maja 2013, 9:39

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

No Gosiulkovic kiedys pisała,że daje swoim dziewczynom ryż preparowany i dziubia sobie a ona ma spokój.
No faktycznie...u nas ryżyk to przebój...zawsze i na każdą okazję...na poprawę humoru, zeby czymś zająć Zuzię,zeby uśpić nawet..wysypuję jej troche ryżyku a ona sobie dziubie zawzięcie...już nie raz nam przy tym usnęła. I zawsze działa,żeby ja nna chwilkę zająć..nie oprze się a jak widzi torebkę to ciąglę chce,żeby jej dosypywać.
Takze polecam :-)


a nie zakrztusi się?
ja to bym bała się dac mojemu, bo czasami i chlebkiem się potrafi zachłysnąc

Zgłoś nadużycie #59309 10 maja 2013, 9:40

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

no niby tak się mówi ale wiesz...a w sumie najbardziej by mi pasowała...z mojej rodziny tylko ona jest blisko, ma córkę 8 miesięcy starsza od Zuzki i mieszka w bloku moich rodziców, u których Zuzka jest często...miałyby dobry kontakt...no i do tego bardzo lubi dzieci :-)


no fakt, dziecku się nie odmawia, ale rodzicon owszem...
nba pewno się zgodzi, dlaczego miałaby się nie zgodziC?:G

Zgłoś nadużycie #59310 10 maja 2013, 9:46

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aniam napisał(a)

a nie zakrztusi się?
ja to bym bała się dac mojemu, bo czasami i chlebkiem się potrafi zachłysnąc


świetnie sobie radzi
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.