Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #57171 18 kwietnia 2013, 9:06

Konto usunięte
a ja patrze a tu ten cap od rana do mnei dzwonił. co za lump! a teraz ma zajęte! kuzwaaaaaaaaaaaa o..jeje

Zgłoś nadużycie #57172 18 kwietnia 2013, 9:18

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

oll85 napisał(a)

a ja patrze a tu ten cap od rana do mnei dzwonił. co za lump! a teraz ma zajęte! kuzwaaaaaaaaaaaa o..jeje


a po co on tyle razy do Ciebie dzwoni ??
by tylko Cię wku...ć?

Zgłoś nadużycie #57173 18 kwietnia 2013, 9:23

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aniam napisał(a)

a po co on tyle razy do Ciebie dzwoni ??
by tylko Cię wku...ć?


nie..na pewno bedzie chciał,żeby Jacek u niego został...tacy debile tak mają
moja kolezanka miała takiego szefa...zwalnial ja i wołał spowrotem do pracy z 10 razy, a ona głupia chodziła...na nic się zdało gadanie,że głupio daje soba pomiatać,ale w końcu zmadrzała
nie ma siły na takich debili tylko kopnąc w dupę...O
lka..nie oddzwaniaj..jak ma interes zadzwoni jeszcze raz
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #57174 18 kwietnia 2013, 9:29

Konto usunięte

elka40 napisał(a)

nie..na pewno bedzie chciał,żeby Jacek u niego został...tacy debile tak mają
moja kolezanka miała takiego szefa...zwalnial ja i wołał spowrotem do pracy z 10 razy, a ona głupia chodziła...na nic się zdało gadanie,że głupio daje soba pomiatać,ale w końcu zmadrzała
nie ma siły na takich debili tylko kopnąc w dupę...O
lka..nie oddzwaniaj..jak ma interes zadzwoni jeszcze raz


hahahha dzwonie do niego, a on że nie dzownił do widzenia. a to jego żona, :D juz płacze,zeby jacek nei odchodził. a ch...! nei ma opcji neich sie wali! ide laski! miłego dnia!

Zgłoś nadużycie #57175 18 kwietnia 2013, 10:22

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
kurczę...ja mam znowu przeprawę z Patrycji butami w deichmannie..kupila adidasy Nike i na pięcie od wewnętrznej strony jej się podarły...maja taka twarda konstrukcję na zapietku,że przedarł material, drze jej skarpetki i obciera nogi.Buty prawie nei chodzone.Oddała na reklamację, trzymali buty dwa tygodnie chociaz mogli sprawę załatwić na miejscu i nie uznali reklamacji bo "buty nie straciły walorów estetycznych"
No kuźwa..czy buty sa tylko dla estetyki? Próbuję sie dodzwonić do tej baby co załatwiała reklamację ale ma byc dziś po 11-ej dopiero.
Znowu trzeba będzie wojować, bo nic sie normalnie nie załatwi.
I samo to trzymanie butów dwa tygodnie , chociaz nigdzie ich nei wysyłają, a pani która przyjmuje buty jednoczesnie wydaje opinię...w innych sklepach sieci załatwią to od ręki a tu problem...kurcze...jak to wszystko zalezy od człowieka.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #57176 18 kwietnia 2013, 10:24

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

gwonka napisał(a)

wczoraj bylismy oddac siuski na posiew, za tydzien wyniki. joba dostane przez ten tydzien :( boje sie ze znowu cos sie przy
pierdzieli
:( :( :(

będzie dobrze, wkońcu musi być dobrze :)




Zgłoś nadużycie #57177 18 kwietnia 2013, 10:25

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

aneta74 napisał(a)

postaram się znależć ale mam chyba takie co z bebzonem siedzę na łóżku przed wyjazdem do szpitala a m mi zdjęcie robił talent jeden. z synem tez tak zrobił ja już skurcze konkretne a on fotograf wielki z aparatem latał.Ci faceci :) )

też mam zdjęcie przed wyjściem z domu do szpitala :) w szpitalu też :)




Zgłoś nadużycie #57178 18 kwietnia 2013, 10:29

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

kurczę...ja mam znowu przeprawę z Patrycji butami w deichmannie..kupila adidasy Nike i na pięcie od wewnętrznej strony jej się podarły...maja taka twarda konstrukcję na zapietku,że przedarł material, drze jej skarpetki i obciera nogi.Buty prawie nei chodzone.Oddała na reklamację, trzymali buty dwa tygodnie chociaz mogli sprawę załatwić na miejscu i nie uznali reklamacji bo "buty nie straciły walorów estetycznych"
No kuźwa..czy buty sa tylko dla estetyki? Próbuję sie dodzwonić do tej baby co załatwiała reklamację ale ma byc dziś po 11-ej dopiero.
Znowu trzeba będzie wojować, bo nic sie normalnie nie załatwi.
I samo to trzymanie butów dwa tygodnie , chociaz nigdzie ich nei wysyłają, a pani która przyjmuje buty jednoczesnie wydaje opinię...w innych sklepach sieci załatwią to od ręki a tu problem...kurcze...jak to wszystko zalezy od człowieka.


walory stetyczne to jedno, a wygoda drugie, neich sama założy i w nich chodzi!!
głupia dupa

Zgłoś nadużycie #57179 18 kwietnia 2013, 10:30

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

gwonka napisał(a)

kiedy ja nie jem za dwoch. staram sie jesc rzeczy wartosciowe. ale nie potrafie odmowic sobie slodyczy. moze jak bedzie ciepelko to na dworku zapomne o tym. mi takie ograniczanie nie pomoze, ja musze miec ostra diete. kiedys juz schudlam 10 kg w dwa miechy wiec wiem co robic zeby teraz tez schudnac. no ale narazie nie moge :(

Kubuś jest teraz ważniejszy niż dieta, odbijesz to sobie potem :) a z dworkiem to prawda bo się nie myśli o jedzeniu, ja już kilka razy brałam się za siebie i jakoś mi nie wychodzi, za bardzo lubię podjadać :)




Zgłoś nadużycie #57180 18 kwietnia 2013, 10:33

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

gwonka napisał(a)

ostatnio jak bylam na dworze to wzielam sobie jabłuszko no i Kubus tak na mnie patrzyl wiec mu dalam i odziwo pogryzl troche i nie zwymiotowal, sukces.

mamy jedzonko lepiej smakuje niż przygotowane specjalnie dla niego :)




Zgłoś nadużycie #57181 18 kwietnia 2013, 10:37

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

maryna napisał(a)

 
hihi...nie mowie ze bym nie chciala...ale boje sie ze psychicznie bym nei dala rady bo ilez mozna z dzieciakami w 4 scianach siedziec ?? moj maz dopiero teraz widzi jak to jest ciezko tak z malym....

jedna znajoma ma córeczkę 3 latka i małego 6 miesięcy a mąż pracuje za granicą, też większość czasu spędza sama z dziećmi i daje radę :) a jeszcze jak była tylko mała to mieszkała z rodzicami a teraz sama, mąż teraz częściej przyjeżdża ale kiedyś też co 3 miesiące gdzieś. więc dałabyś sobie radę :)




Zgłoś nadużycie #57182 18 kwietnia 2013, 10:39

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

maryna napisał(a)

 
chyba masz racje kaska!! no ja tez kiedys krzyknelam to tak zarliwie plakal ze maskra!!!! chyba nie mozna tak ale kur..nie idzie nieraz juz wytrzymac!!!!!

ja wczoraj też krzyknęłam ale nie na niego tylko dlatego że mi się ciepło na brzuchu zrobiło :) łobuz po kąpaniu w ręczniku jeszcze był i trzymałam go przodem do siebie i mnie obsikał




Zgłoś nadużycie #57183 18 kwietnia 2013, 10:40

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

mala24 napisał(a)

jedna znajoma ma córeczkę 3 latka i małego 6 miesięcy a mąż pracuje za granicą, też większość czasu spędza sama z dziećmi i daje radę :) a jeszcze jak była tylko mała to mieszkała z rodzicami a teraz sama, mąż teraz częściej przyjeżdża ale kiedyś też co 3 miesiące gdzieś. więc dałabyś sobie radę :)


hm...no bo jakie wyjście :D
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #57184 18 kwietnia 2013, 10:40

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

maryna napisał(a)

 
ja to poki tu jestem to zadnej imprezy nie robimy.ewentualnie torcik i cos do zjedzenia bo po co robic nie wiadomo co jak tylko ja z mezem i maly ?? napweno bedzie mi smutno ze mojej rodzinki nie bedzie..ale jak wrocimy nie wiadomo kiedy to trzeba jakas mala imprezka dla Oliwierka zrobic...zapraszam slownie bez zaproszen... a wy jak robicie ??

ja też słownie pozapraszałam :) a kiedy planujecie wrócić? i potem jeszcze planujesz jechać do męża? wynajmujecie jakieś mieszkanko?




Zgłoś nadużycie #57185 18 kwietnia 2013, 10:43

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

Gosiulkovic napisał(a)

hi hi ja mam dzień przed Asią a Ula ma dzień po Hirusiu :D

ale fajnie :) razem możecie świętować :) teściowa moja ma imieniny w ten dzień co mały się urodził a urodziny dzień po Alanku




Zgłoś nadużycie #57186 18 kwietnia 2013, 10:47

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852
a ja nadrabiam od wczoraj, całe popołudnie na dworku :) od 13. najpierw ze szwagierką poszłyśmy do znajomej (2 dzieci) potem kolejna szwagierka przyjeżdżała z Nikolą i tak szłyśmy 4 dorosłych i 4 dzieci :) potem do domu zjeść obiadek i dalej na dwór, trochę do teściów i do domu wróciliśmy prawie o 20




Zgłoś nadużycie #57187 18 kwietnia 2013, 10:48

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

maryna napisał(a)

 
no ja wlasnie nic nie widzialam... :(
 
kurde nikogo nie ma...widze ze monolog prowadze............buuuuuuuuuu

wszystkie korzystają z pogody :) no włąśnie jak ubieracie dzieciaczki na dwór teraz? ja ubrałam kurtkę cienką ale jak zobaczyłam że jest 25 stopni to ściągnęłam i w samym sweterku jeździł :)




Zgłoś nadużycie #57188 18 kwietnia 2013, 10:51

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

seshella napisał(a)

a u mnie nie ma dnia, żebym słodyczy nie jadła, powinnam iść na jakieś APS (Anonimowi Pożeracze Słodyczy)

nowa grupa? też bym się musiała do niej przyłączyć :)




Zgłoś nadużycie #57189 18 kwietnia 2013, 10:53

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

elka40 napisał(a)

Bylismy wczoraj na zakupach...cała rodziną...kupiliśmy Zuzce trzy pary butów: adidasy, sandałki i takie do latania po domu. Oczywiscie Patrycja wyciagnęła kase na spodnie,ale niech jej tam bedzie..to było do przewidzenia.
Zuzka na zakupach super...troche dreptała , trochę jeździla w wózku...a najwiecej frajdy maiła jak poszliśmy na zakupy do Kauflandu i wsadziliśmy ja do koszyka razem z zakupami :D miała zabawe z przekładaniem torebek i torebeczek do samej kasy.
Wczoraj było u nas naprawde super...nasza Zuzka w samej bluzeczce i bez czapki, ale widziałam dzieciaki jeszcze po zimowemu opatulone w wózkach i to duzo ...rodzice nie mają wyobraźni chyba( 22 stopnie na dworze, zero wiatru, a dzieciak w zimowej kurtce zapiętej pod szyję, grubej czapie i opatulony jeszcze kocem...jejku!)

też nie mogę na takie coś patrzeć, ludzie na krótki rękaw a dziecko zimowa kurtka, porażka :( Alan miał czapeczkę cienką ale dzisiaj muślę nad kapelusikiem chodź on tak w większości czapkę wozi w ręce




Zgłoś nadużycie #57190 18 kwietnia 2013, 10:56

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852
sama jestem? monolog prowadzę? gdzie wy wszystkie? Alan śpi a potem spacerek :) jeszcze gaz mi się skończył w połowie gotowania obiadu.