Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #56291 9 kwietnia 2013, 11:12

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

ewelina6660 napisał(a)

To super :) A daleko macie?


no ze 130 km
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #56292 9 kwietnia 2013, 11:14

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

gwonka napisał(a)

dzieki bardzo. no wlasnie nie mowilam, bo myslalam ze po prostu on tak ma jak cos mu nie podchodzi, ale ostatnio to sie zdarza coraz czesciej. jak bedziemy u lekarza z wynikiem posiewu nastepnego to mu powiem. paroweczke mu dawalam, rozgniotlam widelcem i ladnie jadl, ale nie z lyzeczki a z moich palcow. ostatnio mu dalam i od razu jak dostal do buzki to zaraz wymiotowal. juz naprawde nie wiem czym go karmic. jeden raz zje, na nastepny raz juz tym zyga


Natalka tez np. klopsika czy parówkę je palcami, albo swoimi, albo moimi :)

Zgłoś nadużycie #56293 9 kwietnia 2013, 11:21

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

ewelina6660 napisał(a)

A ile zjada na noc tej kaszki?, budzi się w nocy?.I Ile czasu przed snem zjada ta kaszke?


sporo, bo gdzieś około 180 ml wody + 8 ,9  łyżeczek kaszki, je po 20 (a spać idzie o 21). w nocy się budzi różnie, ale nie na jedzenie, jak nic jej nie dolega to maz przenosi ją do lozka i śpi dalej, wstaje o 5, a o 6 dostaje mm


Zgłoś nadużycie #56294 9 kwietnia 2013, 11:25

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

elka40 napisał(a)

Kiedyś Wam pisałam,ze Zuzia dostała skierowanie na leczenie naczyniaków farmakologicznie.
W Łodzi terminy na październik,a podobno najlepiej zacząć przed ukończeniem roku.
Dziś dostałam maila z Centrum Zdrowia Dziecka ,że na 29 kwietnia...aż się zdziwiłam,ze tak szybko.


daj znać co powiedzą, bo kuzynka u swojej córeczki ma problem z naczyniakami na twarzy i bardzo się martwi


Zgłoś nadużycie #56295 9 kwietnia 2013, 11:26

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

gwonka napisał(a)

dzieki bardzo. no wlasnie nie mowilam, bo myslalam ze po prostu on tak ma jak cos mu nie podchodzi, ale ostatnio to sie zdarza coraz czesciej. jak bedziemy u lekarza z wynikiem posiewu nastepnego to mu powiem. paroweczke mu dawalam, rozgniotlam widelcem i ladnie jadl, ale nie z lyzeczki a z moich palcow. ostatnio mu dalam i od razu jak dostal do buzki to zaraz wymiotowal. juz naprawde nie wiem czym go karmic. jeden raz zje, na nastepny raz juz tym zyga


faktycznie za często mu się to zdarza, powiedz lekarzowi


Zgłoś nadużycie #56296 9 kwietnia 2013, 11:51

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

seshella napisał(a)

daj znać co powiedzą, bo kuzynka u swojej córeczki ma problem z naczyniakami na twarzy i bardzo się martwi


jasne
ja do tej pory myslałam,że trzeba czekac az się wchłoną bo tak lekarze mówili, nie wiedziałam nawet,że leczą teraz lekiem na nadciśnienie ( propranolol czy jakoś tak ), ale podobno najlepsze efekty są przed ukończeniem roczku i nie wszystkich kwalifikują...zobaczymy. na pewno nie dam jej na razie wycinac, bo widzę że zmienia juz kolorek czyli zacznie niedługo zanikać...ale ma jeden duzy na brzuszku i boję się,zeby nie przyszlo jej do głowy rozdrapywać czasem jak go wypatrzy
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #56297 9 kwietnia 2013, 12:04

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

elka40 napisał(a)

jasne
ja do tej pory myslałam,że trzeba czekac az się wchłoną bo tak lekarze mówili, nie wiedziałam nawet,że leczą teraz lekiem na nadciśnienie ( propranolol czy jakoś tak ), ale podobno najlepsze efekty są przed ukończeniem roczku i nie wszystkich kwalifikują...zobaczymy. na pewno nie dam jej na razie wycinac, bo widzę że zmienia juz kolorek czyli zacznie niedługo zanikać...ale ma jeden duzy na brzuszku i boję się,zeby nie przyszlo jej do głowy rozdrapywać czasem jak go wypatrzy


no właśnie ona słyszała o tych lekach kardiologicznych, ale strach to dziecku dawać, tym bardziej że mała ma dopiero miesiąc


Zgłoś nadużycie #56298 9 kwietnia 2013, 12:17

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

seshella napisał(a)

no właśnie ona słyszała o tych lekach kardiologicznych, ale strach to dziecku dawać, tym bardziej że mała ma dopiero miesiąc


Podobno na poczatku wszystko odbywa się pod ciagłą kontrolą w szpitalu przez kilka dni
tez mam troche mieszane uczucia...ale rodzice na forum opisują,że efekty sa rewelacyjne.
Moglibysmy tez po prostu poczekać ale wizyta nie zaszkodzi moim zdaniem.
Patrycja miała na rączce,ale małe dość...wchłonęło się nawet nei wiem kiedy, na pewno miała juz ponad rok
Zuzce tez już się zmienia
Ale w necie ogladałam zdjęcia...niektóre dzieciaki maja straszne...wielkie i przeszkadzające w normalnym funkcjonowaniu
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #56299 9 kwietnia 2013, 12:50

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3445 Podziękowania: 489

oll85 napisał(a)

na bank duuużo mlecznej kanapki :D
Ja nei lubie ale kinder maxi king polecam mmmmmmmmmmmmmmm


o tak! 100 lat temu, kiedy miałam jeszcze dolną szóstkę, zawsze mi w dziurę orzechy z maxi kinga wpadały...jak mnie to wkurw.. iało...
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #56300 9 kwietnia 2013, 12:58

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

aniam napisał(a)

wczoraj byliśmy u alergologa-pediatry z wysypką...
myślał, że tylko jet pod pieluszką to stwierdził, ze to potówkowe, ale później jak powiedziałam, ze również na brzuszku i na plecach, to zmodyfikował zdanie, przepisał wapń i fenistil w kropelkach...
zobaczymy czy zejdzie, po 3-4 dobach jak nie zacznie schodzić mamy smarować fenistil-żel


oby zeszło, ciekawe od czego go wysypało?
moja znów chyba nie dośc że na hugieesy to jesszcze na pampersy ma uczulenie.a zakładałam w sumie pampersy tylko na noc a i tak tylek czerwony jak diabli. od wczoraj dady same i juz jest lepiej.




Zgłoś nadużycie #56301 9 kwietnia 2013, 12:58

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3445 Podziękowania: 489

gwonka napisał(a)

super by bylo :) wczoraj bylo w miare cieplo troszke wiaterek wial ale i tak wyszlismy na dworek :) ponad godzine bylismy, Kubus wczoraj poznal kury :) , dzisiaj zabiore go do krowek. a jutro bedziemy mieli male kurczaczki :) juz widze jego reakcje :) pewnie bedzie piszczal z radosci :)



zazdroszcze :(
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #56302 9 kwietnia 2013, 13:02

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

gwonka napisał(a)

to i tak sie ciesz ze cokolwiek zje, Kuba to tylko moje mleko by pil i pyry z maslem jadl, nic wiecej. nawet juz monte nie chce, bo tam lekarstwo w nim ma. ja to w nerwice juz wpadam. ciagle ryczec mi sie chce ze mam takiego niejadka :( jakos inne maluszki jedza, a moj nie :( a jak cos juz zje to czesto zwymiotuje. zalamac sie idzie :( jest bardzo kochany chlopczyk, ale z jedzeniem masakra :( i jak on ma wiecej wazyc :( :( :(


trzymam kciuki żeby zaczął jeśc bo wiem ile to nerwów kosztuje to jak te nasze maluszki nie jedzą.moja owoce i kaszki bułeczki wsuwa tylko te obiady to tragedia. wolałabym żeby jadła zupki niz kaszki




Zgłoś nadużycie #56303 9 kwietnia 2013, 13:05

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

seshella napisał(a)

my już się postaraliśmy, ale teraz wszystko w rękach natury, bo po usg jest podejrzenie odklejania się kosmówki


gratulacje i trzymam kciuki co by wszystko było dobrze :) )
ale fajnie że sie zdecydowaliście, super :) )




Zgłoś nadużycie #56304 9 kwietnia 2013, 13:07

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3445 Podziękowania: 489

ewelina6660 napisał(a)

Na nic nie mam czasu :( .Zła jestem, bo Natalka przestala jesc obiady :( .Sniadania, podwieczorki, kolacje je, a obiady bleeeee/Gotuje jej dzisiaj dwa dania...może cos skubnie. Jak daje jej np. klopsa z cielęciny, czy kurczaka palcami to wcina a z łyżeczki nie chce.



u nas tez foch z obiadami.... wrrr....
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #56305 9 kwietnia 2013, 13:08

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3445 Podziękowania: 489

ewelina6660 napisał(a)

Opowiadaj....., bo tez mam takie plany :(



jak to?! cycoholiczke chcesz już odstawić?! myślałam, ze do 18stki będzies zkrmić :( nie mów, że sama zostanę :(
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #56306 9 kwietnia 2013, 13:09

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

gwonka napisał(a)

wczoraj Kubus mial 80 malych kurczaczkow w domku :) ale mial z nich ubaw :) gadal do nich, krzyczal :) chcial glaskac, ale tylko raz mu pozwolilam, bo on by je pozgniatal. ale byl nimi zafascynowany :)


juz sobie wyobrażam jak je głaskał ;) )takie zwierzaczki to frajda dla takich dzieciaczków. jak moja starsza córa miał z dwa latka to mieliśmy szczeniaczki spanielków to tez tak je głaskała az im oczy wyłaziły na wierzch a nie szło jej z tego legowiska wyciągnąc




Zgłoś nadużycie #56307 9 kwietnia 2013, 13:11

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3445 Podziękowania: 489
a skoro o cycach mowa.. przez to przeziebienie Hirek ma takie fazy, że całe nocy ze mna śpi.. pociumka, zasypia, pociumka zasypia... i ostatnio w nocy tak mi laktacje podkręcił, że tryskam jak wulkan...
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #56308 9 kwietnia 2013, 13:11

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

ewelina6660 napisał(a)

Jeżeli chodzi o Lovi to gdzies kiedyś wyczytałam, że trzeba polac po wieczku troszkę picia i jak dziecko będzie to spijac to zalapie jak pic.U nas zadzialalo.


a dziękuję spróbuję zrobić tak jak piszesz może załapie :)




Zgłoś nadużycie #56309 9 kwietnia 2013, 13:12

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

Ulla napisał(a)

a skoro o cycach mowa.. przez to przeziebienie Hirek ma takie fazy, że całe nocy ze mna śpi.. pociumka, zasypia, pociumka zasypia... i ostatnio w nocy tak mi laktacje podkręcił, że tryskam jak wulkan...


a ja odzyskuje swoje cycki :) Julia 4 dzień na odwyku


Zgłoś nadużycie #56310 9 kwietnia 2013, 13:14

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

ewelina6660 napisał(a)

Iwonka, a próbowalas dawac Kubusiowi kaszki ze zmiksowanymi owocami.Natalka takiej bez owoców nie zje,.Kupiłam mrożone truskawki, maliny, sliwki, wisnie, czarne jagody, brówki amerykańskie.Miksuje ok 100ml tych owoców i dodaje do kaszki.Zjada porcje ok 200 ml.Kasze staram się dawac z serii zdrowy brzuszek, bo nie maja cukru w tak dużej ilości, ale od czasu do czasu daje tez z Bobovity "owsiane śniadanko".ostatnio ugotowałam kasze jaglaną i zmiksowałam z truskawki....też zjadła. Takiej nie zmiksowanej nie chciała.Robie jej tez platki owsiane z jagodami i jogurte,
na pewno próbowałaś wielu rzeczy, ale kombinuj do kutku.
Wczoraj ugotowałam gulasz z soczewicy....musiałam go trochę zmiksować, ale zjadła chyba ze 150 ml :)


o to posmakowało jej :) super
a owoce to dodajesz do tej kaszki zdrowy brzuszek i robisz ja na wodzie wtedy?