Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #56271 9 kwietnia 2013, 10:57

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

w weekend majowy chhyba wybierzemy sie z Kubusiem do zoo :) ale narazie to tylko plany, nie wiem czy nam wypala. bardzo bym chciala


my chyba troszkę później jakk będzie ciepło, by wszyskie zwierzeta wypełzły na zewnątrz

Zgłoś nadużycie #56272 9 kwietnia 2013, 10:59

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

ewelina6660 napisał(a)

Iwonka, a próbowalas dawac Kubusiowi kaszki ze zmiksowanymi owocami.Natalka takiej bez owoców nie zje,.Kupiłam mrożone truskawki, maliny, sliwki, wisnie, czarne jagody, brówki amerykańskie.Miksuje ok 100ml tych owoców i dodaje do kaszki.Zjada porcje ok 200 ml.Kasze staram się dawac z serii zdrowy brzuszek, bo nie maja cukru w tak dużej ilości, ale od czasu do czasu daje tez z Bobovity "owsiane śniadanko".ostatnio ugotowałam kasze jaglaną i zmiksowałam z truskawki....też zjadła. Takiej nie zmiksowanej nie chciała.Robie jej tez platki owsiane z jagodami i jogurte,
na pewno próbowałaś wielu rzeczy, ale kombinuj do kutku.
Wczoraj ugotowałam gulasz z soczewicy....musiałam go trochę zmiksować, ale zjadła chyba ze 150 ml :)


kaszek on nie lubi zadnych, co dostanie do buzi to zaraz odruchy wymiotne. ale sprobuje tak jak piszesz, ze zmiksowanymi owocami, moze chociaz troszke poje. dzieki bardzo. ah ja juz tyle rzeczy probowalam i nic nie chce. zupke jeden dzien troszke poje, na drugi dzien np. ta sama a nia wymiotuje. nie dogodzisz. ostatnio bylismy u rodzicow, zrobilam mu lane kluseczki na rosolku, nawet ladnie jadl, ja go karmilam, potem moja mama mowi ze ja mam zjesc a ona go dalej nakarmi, no i co, zaraz wszystko zwymiotowal. az moja mama byla w szoku. i on wlasnie tak ma :( cos za duzo to zaraz wymiotuje, ale zeby to byly duze ilosci to rozumiem, ale to bylo zaledwie pare lyzeczek. on mi tylko dwa razy zjadl caly maly sloiczek zupki, a tak pol, albo pare lyzeczek i koniec :( a daj mi przepis na ten gulasz jesli mozesz. bede wdzieczna. jak nie masz czasu to oki :)

Zgłoś nadużycie #56273 9 kwietnia 2013, 10:59

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

aniam napisał(a)

my chyba troszkę później jakk będzie ciepło, by wszyskie zwierzeta wypełzły na zewnątrz


W tamtym roku było 30 stopni, wiec chyba wypełzły :)

Zgłoś nadużycie #56274 9 kwietnia 2013, 11:00

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

ewelina6660 napisał(a)

W tamtym roku było 30 stopni, wiec chyba wypełzły :)


zobaczymy jak w tym roku, bo jakoś patrzac za okno nie nastraja na piękną pogodę

Zgłoś nadużycie #56275 9 kwietnia 2013, 11:01

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aniam napisał(a)

ja zawsze robię na zakwasie i z torebki


kurcze to moze ten zakwas. a w torebkach jest tez glutaminian sodu, od tego tez moze byc. mysle ze to przez ten zurek jednak.

Zgłoś nadużycie #56276 9 kwietnia 2013, 11:01

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485
dziewczyny, zapomniałam Wam napisać, co usłyszałam wczoraj od tego pediatry-alergologa na temat krowiego mleka

Zgłoś nadużycie #56277 9 kwietnia 2013, 11:02

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

gwonka napisał(a)

kaszek on nie lubi zadnych, co dostanie do buzi to zaraz odruchy wymiotne. ale sprobuje tak jak piszesz, ze zmiksowanymi owocami, moze chociaz troszke poje. dzieki bardzo. ah ja juz tyle rzeczy probowalam i nic nie chce. zupke jeden dzien troszke poje, na drugi dzien np. ta sama a nia wymiotuje. nie dogodzisz. ostatnio bylismy u rodzicow, zrobilam mu lane kluseczki na rosolku, nawet ladnie jadl, ja go karmilam, potem moja mama mowi ze ja mam zjesc a ona go dalej nakarmi, no i co, zaraz wszystko zwymiotowal. az moja mama byla w szoku. i on wlasnie tak ma :( cos za duzo to zaraz wymiotuje, ale zeby to byly duze ilosci to rozumiem, ale to bylo zaledwie pare lyzeczek. on mi tylko dwa razy zjadl caly maly sloiczek zupki, a tak pol, albo pare lyzeczek i koniec :( a daj mi przepis na ten gulasz jesli mozesz. bede wdzieczna. jak nie masz czasu to oki :)


http://mieszankasmakow.blogspot.com/2011/04/gulasz-z-soczewicy-dla-niemowlat.htm...
Robiłam mniejszą ilość,ale wszystkiego tak na oko.dziwne to, że tak wymiotuje. A mówiłaś o tym lekarzowi? A dawałaś paróweczkę, lub szyneczkę w kawałeczkach?.

Zgłoś nadużycie #56278 9 kwietnia 2013, 11:02

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aniam napisał(a)

wiem, u moich rodzicó dawno temu tez takie były,  a kupuja takie 8 - 10 tyg.


no wlasnie nie wiem ile one maja, kiedys tesciowa mowila ale juz nie pamietam. potem jak wroci z pacy to zapytam i jutro napisze :)

Zgłoś nadużycie #56279 9 kwietnia 2013, 11:04

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

no my ostatnio bylismy w gosciach...tam tez mieli male kurczaczki...Zuzka jak je głaskała to kurczaczkom az główki odskakiwały...ale faktycznie nie mogła sie oderwać


fajnie :) bo one takie slodkie :) ja sie nie moglam napatrzec a co dopiero maluszki :) jakbym tak malemu dala jakiegos do kojca to musialabym spisac go juz na straty :( zadeptalby i zadusil

Zgłoś nadużycie #56280 9 kwietnia 2013, 11:04

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485
pytałam, że mogę mu dawać i od kiedy krowie mleko, a on mnie pyta jakie? krowie krowie, czy krowie uchate?

mnie oczywiście chodziło o krowie prosto od krowy, stwierdził, że zrobię jak ja uważam, ale on z doświadczenia i z obserwacji nie poleca dawać takiego mleka prosto od krowy, bo nie dość, że bakterie, to jeszcze silny alergen, nawet przegotowanie nie zabije bakterii, bo o to też pytałam...

a jeśli chodzi o krowie uchate, to pasteryzacja eliminuje bakterie, ale alergen nadal pozostaje.

Kazał się jeszcze wstrzymać co najmniej pół roku, a najlepiej rok, kiedy mały skończy 2 lata.

Zgłoś nadużycie #56281 9 kwietnia 2013, 11:05

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aniam napisał(a)

mój, to tak tarmosi smoka, ze aż soki z niego lecą :)


hehhhe to gryzon maly :) dobrze, przynajmniej dziaselka masuje :)

Zgłoś nadużycie #56282 9 kwietnia 2013, 11:05

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

no wlasnie nie wiem ile one maja, kiedys tesciowa mowila ale juz nie pamietam. potem jak wroci z pacy to zapytam i jutro napisze :)


jak są takie malutkie, to pewnie 2-3 dni, bo wylęgarnia długo nei trzyma u siebie, by nie dawać jedzenia, najczęściej są to jednodniówki

Zgłoś nadużycie #56283 9 kwietnia 2013, 11:06

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

fajnie :) bo one takie slodkie :) ja sie nie moglam napatrzec a co dopiero maluszki :) jakbym tak malemu dala jakiegos do kojca to musialabym spisac go juz na straty :( zadeptalby i zadusil


dziwisz się ?? jak stara też uwielbiam tarmosić takie malutkie kurczaczki, ajak włożysz za bluzkę, to tak pięknie piskają i szybko usypiają, bo im ciepło :)

Zgłoś nadużycie #56284 9 kwietnia 2013, 11:06

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aniam napisał(a)

my chyba troszkę później jakk będzie ciepło, by wszyskie zwierzeta wypełzły na zewnątrz


no racja bo w sumie moze byc zimko. ale w to lato napewno pojedziemy. Kubus uwielbia zwierzatka :) wczoraj koty karmilismy na dworze :)

Zgłoś nadużycie #56285 9 kwietnia 2013, 11:07

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

hehhhe to gryzon maly :) dobrze, przynajmniej dziaselka masuje :)


codziennie po kaszce, jak do małego mówię ząbki myjemy, to otwiera pyszczek i szorujemy :)

Zgłoś nadużycie #56286 9 kwietnia 2013, 11:08

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Kiedyś Wam pisałam,ze Zuzia dostała skierowanie na leczenie naczyniaków farmakologicznie.
W Łodzi terminy na październik,a podobno najlepiej zacząć przed ukończeniem roku.
Dziś dostałam maila z Centrum Zdrowia Dziecka ,że na 29 kwietnia...aż się zdziwiłam,ze tak szybko.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #56287 9 kwietnia 2013, 11:10

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

aniam napisał(a)

pytałam, że mogę mu dawać i od kiedy krowie mleko, a on mnie pyta jakie? krowie krowie, czy krowie uchate?

mnie oczywiście chodziło o krowie prosto od krowy, stwierdził, że zrobię jak ja uważam, ale on z doświadczenia i z obserwacji nie poleca dawać takiego mleka prosto od krowy, bo nie dość, że bakterie, to jeszcze silny alergen, nawet przegotowanie nie zabije bakterii, bo o to też pytałam...

a jeśli chodzi o krowie uchate, to pasteryzacja eliminuje bakterie, ale alergen nadal pozostaje.

Kazał się jeszcze wstrzymać co najmniej pół roku, a najlepiej rok, kiedy mały skończy 2 lata.


Co lekarz to inna szkola.daje już Natalce np. ziemniaczki z mlekiem.Takiego do picia jeszcze nie dawałam, ale za miesiąc mam zamiar zrobić jej platki ryzowe błyskawiczne na mleku.

Zgłoś nadużycie #56288 9 kwietnia 2013, 11:10

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

elka40 napisał(a)

Kiedyś Wam pisałam,ze Zuzia dostała skierowanie na leczenie naczyniaków farmakologicznie.
W Łodzi terminy na październik,a podobno najlepiej zacząć przed ukończeniem roku.
Dziś dostałam maila z Centrum Zdrowia Dziecka ,że na 29 kwietnia...aż się zdziwiłam,ze tak szybko.


To super :) A daleko macie?

Zgłoś nadużycie #56289 9 kwietnia 2013, 11:12

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aniam napisał(a)

pytałam, że mogę mu dawać i od kiedy krowie mleko, a on mnie pyta jakie? krowie krowie, czy krowie uchate?

mnie oczywiście chodziło o krowie prosto od krowy, stwierdził, że zrobię jak ja uważam, ale on z doświadczenia i z obserwacji nie poleca dawać takiego mleka prosto od krowy, bo nie dość, że bakterie, to jeszcze silny alergen, nawet przegotowanie nie zabije bakterii, bo o to też pytałam...

a jeśli chodzi o krowie uchate, to pasteryzacja eliminuje bakterie, ale alergen nadal pozostaje.

Kazał się jeszcze wstrzymać co najmniej pół roku, a najlepiej rok, kiedy mały skończy 2 lata.


haha...krowie krowie czy krowie uchate :D
fajny tekst
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #56290 9 kwietnia 2013, 11:12

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

ewelina6660 napisał(a)

http://mieszankasmakow.blogspot.com/2011/04/gulasz-z-soczewicy-dla-niemowlat.html
Robiłam mniejszą ilość,ale wszystkiego tak na oko.dziwne to, że tak wymiotuje. A mówiłaś o tym lekarzowi? A dawałaś paróweczkę, lub szyneczkę w kawałeczkach?.


dzieki bardzo. no wlasnie nie mowilam, bo myslalam ze po prostu on tak ma jak cos mu nie podchodzi, ale ostatnio to sie zdarza coraz czesciej. jak bedziemy u lekarza z wynikiem posiewu nastepnego to mu powiem. paroweczke mu dawalam, rozgniotlam widelcem i ladnie jadl, ale nie z lyzeczki a z moich palcow. ostatnio mu dalam i od razu jak dostal do buzki to zaraz wymiotowal. juz naprawde nie wiem czym go karmic. jeden raz zje, na nastepny raz juz tym zyga