Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #55051 21 marca 2013, 10:35

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

gwonka napisał(a)

oj tak tak :)


Za to ja się jednak biore za prasowanie, bo zaraz Natalka sie obudzi i tyle z tego bedzie.

Zgłoś nadużycie #55052 21 marca 2013, 10:40

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953
Jajko w diecie dziecka

Jajko jest symbolem życia. To niezwykle bogate źródło składników odżywczych,
które są niezbędne dla prawidłowego rozwoju młodego organizmu. Dlatego właśnie
powinno znaleźć się w zbilansowanym, pełnowartościowym jadłospisie dziecka.

Dlaczego warto podawać?
W skład jaja kurzego wchodzi ok. 76 proc. wody, 12,5 proc. białka, które należy do najwyższej jakości protein, 10 proc. tłuszczu (z czego tylko 0,4 proc. to cholesterol), 7,5 proc. węglowodanów (niemal wyłącznie cukrów prostych). Jaja zawierają mnóstwo witamin: witaminę A, która korzystnie wpływa na wzrok, witaminę D, która odgrywa istotną rolę w metabolizmie tkanki kostnej i zębów, witaminę E, K oraz niektóre witaminy z grupy B. Oprócz tego znajdziemy w jajkach także wiele ważnych w naszej diecie cennych pierwiastków: potas, siarkę, fosfor, wapń, magnez, cynk i żelazo.

Najcenniejszy element jaja to żółtko – to w nim zawarte są najważniejsze składniki pokarmowe: bardzo dobrze przyswajane przez organizm białko i tłuszcz, a także pierwiastki i witaminy. Dodatkowo w żółtku znajdują się duże ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych, które są niezbędne dla prawidłowego rozwoju układu nerwowego człowieka.

Kiedy i ile podajemy?
Jajko do diety dziecka wprowadzamy stopniowo. Na początku włączamy tylko żółtko
– od 7. do 9. miesiąca życia możemy podawać dziecku po pół żółtka co drugi dzień. W 10. miesiącu życia wolno serwować taką samą porcję codziennie. Od 11. miesiąca życia możemy karmić malucha całym jajkiem, 3 - 4 razy w tygodniu. Starsze dzieci, w wieku 1-3 lat, mogą jeść całe jajko 4-5 razy w tygodniu.

A w alergii?
Jajka, obok elementów o ogromnej wartości odżywczej, zawierają także substancje alergizujące (zawarte przede wszystkim w tzw. białku jaja). Dlatego małym alergikom, na wszelki wypadek, całe jajko, zawierające tzw. żółtko i białko, możemy podać dopiero po ukończeniu pierwszego roku życia. Dzieciom, które mają stwierdzoną alergię na białka jaja kurzego, lekarze zalecają podawanie jaj przepiórczych lub całkowitą eliminację tego rodzaju pokarmu..

Jak serwujemy?
Na początku najlepiej podawać maluchowi ugotowane na twardo i przetarte żółtko, połączone z inną potrawą – zupką, kisielem mlecznym, kaszką lub kleikiem. W ten sposób wydatnie podniesiemy wartość odżywczą tych potraw oraz zadbamy o to, by białka roślinne z warzyw stały się lepiej przyswajalne. Później, kiedy dziecko jest już starsze i wolno podawać mu całe żółtko, można przygotować z niego lane kluseczki.

Gdy dziecko skończy 11. miesięcy możemy przyrządzać mu jajecznicę na parze, a potem także na maśle. Jajko gotowane na miękko, które zawiera najwięcej wartościowych elementów, wolno serwować dzieciom, które ukończyły pierwszy rok życia. Rocznym maluchom, zamiast dotychczasowej formy przetartego żółtka z ugotowanego na twardo jaja, można podać całe jajko ugotowane na twardo, pokrojone na małe kawałeczki. Jest to forma łatwa do zjedzenia i ułatwiająca dziecku naukę samodzielnego jedzenia.

Ostrożnie i z umiarem
Włączając jajko do diety maluchów, musimy pamiętać o kilku środkach ostrożności. Skorupka jaja może być siedliskiem chorobotwórczych drobnoustrojów, zwłaszcza pałeczek salmonelli, dlatego dzieciom nie podajemy nigdy potraw z jaj surowych. Warto także pamiętać, aby przed włożeniem kupionych jaj do lodówki, umyć je pod bieżącą wodą, a w chłodziarce nie układać ich bezpośrednio przy innych produktach spożywczych.

By zapewnić maluchom stuprocentowe bezpieczeństwo, powinniśmy jajko zawsze przed użyciem zanurzyć na kilka sekund we wrzątku. Ten zabieg dodatkowo ochroni wnętrze jaja przed przedostaniem się do niego bakterii. Sto procent pewności to sytuacja, która zdarza się rzadko. Jednak mama może czuć się bezpiecznie, podając dziecku składniki dokładnie przebadane i zbilansowane, które znaleźć można w gotowych posiłkach zawierających pół żółtka, jak np. BoboVita Warzywa z delikatną wołowiną po 6. miesiącu.

Podsumowanie
Jeśli włączając jaja w dietę dziecka, będziemy pamiętać o zasadach serwowania tego produktu i przestrzegać opracowanego przez specjalistów schematu żywienia, możemy być pewni, że bogactwo składników odżywczych jajka pomoże maluchowi rozwijać się zdrowo i harmonijnie.


ze strony nutricii chyba ale raczej wszędzie pisża że po 12 mcu




Zgłoś nadużycie #55053 21 marca 2013, 10:56

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

ewelina6660 napisał(a)

też normalnie gotuję, a od kiedy można podąc jajko na miękko?


nie wiem od kiedy ale ja podaję juz od dawna...Zuzka uwielbia
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #55054 21 marca 2013, 10:59

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

ja Kutno, u mnie własnie przestało :-)


patrz, a ja myślałam, ze jesteś z Łodzi...

Zgłoś nadużycie #55055 21 marca 2013, 11:00

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

aneta74 napisał(a)

dostałam eska że ida materiały na kolejne jajka :) )znów będę się bawiła jajeczkami :) )


haha

Zgłoś nadużycie #55056 21 marca 2013, 11:01

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

pewnie ma racje twoja mama. u nas poltora tygodnia niepewnosci :(


wiesz, ale oboje z mężem wcześnie chodziliśmy.,..
zobaczymy co powie pediatra, a później pójdziemy do neurologa

Zgłoś nadużycie #55057 21 marca 2013, 11:01

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

ewelina6660 napisał(a)

Czemu 20?,czytalam, ze po 10 minutach wytwarezaja sie szkodliwe zwiazki.


po 10 minutach, żółtko miałam nieścięte, a ja nienawidzę jaj na miękko

Zgłoś nadużycie #55058 21 marca 2013, 11:04

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

ewelina6660 napisał(a)

Aniam :) , nie mogę tak się z Ciebie usmiałam :) .Jak Wy dzidziusia zrobiliście skoro sobie w majtki nie zaglądacie? :)
Ula wracaj..............................musisz wytłumaczyć Ani pewne sprawy hihihihihihihihih


no jak to jak? normalnie!!

Zgłoś nadużycie #55059 21 marca 2013, 11:11

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aniam napisał(a)

patrz, a ja myślałam, ze jesteś z Łodzi...


moze dlatego,ze czasem mówilam o zakupach w łodzi, bo jeżdżę :-) ale w sumie daleko nie jest
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #55060 21 marca 2013, 11:15

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

aniam napisał(a)

ja i tak jedno jajco gotuję 20 minut i specjalnie dla małego :)


20 minut jajko gotujesz?


Zgłoś nadużycie #55061 21 marca 2013, 11:16

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Moja córka....ta starsza...chodzi zawsze do tego gina co ja. Ostatnio była u ogólnego, narzekała,ze w brzuchu ja boli i dał jej skierowania na różne badania ale jajniki podejrzewał wiec skierował ja do gina na kase chorych...poszła zapisała sie i dziś własnie wraca z wizyty...zadzwoniła do mnie,ze nigdy w życiu juz do niego nie pójdzie...facet miał juz od wejscia pretensje do niej po co przyszła...hm...dziwne. A dziewczyna przed nią chciala zwolnienie do szkoły to powiedział,ze jak nauczycielka nie wierzy ,że była u niego nogi rozłozyć to neich do niego zadzwoni...cham.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #55062 21 marca 2013, 11:21

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

aneta74 napisał(a)

Jajko w diecie dziecka

Jajko jest symbolem życia. To niezwykle bogate źródło składników odżywczych,
które są niezbędne dla prawidłowego rozwoju młodego organizmu. Dlatego właśnie
powinno znaleźć się w zbilansowanym, pełnowartościowym jadłospisie dziecka.

Dlaczego warto podawać?
W skład jaja kurzego wchodzi ok. 76 proc. wody, 12,5 proc. białka, które należy do najwyższej jakości protein, 10 proc. tłuszczu (z czego tylko 0,4 proc. to cholesterol), 7,5 proc. węglowodanów (niemal wyłącznie cukrów prostych). Jaja zawierają mnóstwo witamin: witaminę A, która korzystnie wpływa na wzrok, witaminę D, która odgrywa istotną rolę w metabolizmie tkanki kostnej i zębów, witaminę E, K oraz niektóre witaminy z grupy B. Oprócz tego znajdziemy w jajkach także wiele ważnych w naszej diecie cennych pierwiastków: potas, siarkę, fosfor, wapń, magnez, cynk i żelazo.
ja właśnie gdzies po roku podam
Najcenniejszy element jaja to żółtko – to w nim zawarte są najważniejsze składniki pokarmowe: bardzo dobrze przyswajane przez organizm białko i tłuszcz, a także pierwiastki i witaminy. Dodatkowo w żółtku znajdują się duże ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych, które są niezbędne dla prawidłowego rozwoju układu nerwowego człowieka.

Kiedy i ile podajemy?
Jajko do diety dziecka wprowadzamy stopniowo. Na początku włączamy tylko żółtko
– od 7. do 9. miesiąca życia możemy podawać dziecku po pół żółtka co drugi dzień. W 10. miesiącu życia wolno serwować taką samą porcję codziennie. Od 11. miesiąca życia możemy karmić malucha całym jajkiem, 3 - 4 razy w tygodniu. Starsze dzieci, w wieku 1-3 lat, mogą jeść całe jajko 4-5 razy w tygodniu.

A w alergii?
Jajka, obok elementów o ogromnej wartości odżywczej, zawierają także substancje alergizujące (zawarte przede wszystkim w tzw. białku jaja). Dlatego małym alergikom, na wszelki wypadek, całe jajko, zawierające tzw. żółtko i białko, możemy podać dopiero po ukończeniu pierwszego roku życia. Dzieciom, które mają stwierdzoną alergię na białka jaja kurzego, lekarze zalecają podawanie jaj przepiórczych lub całkowitą eliminację tego rodzaju pokarmu..

Jak serwujemy?
Na początku najlepiej podawać maluchowi ugotowane na twardo i przetarte żółtko, połączone z inną potrawą – zupką, kisielem mlecznym, kaszką lub kleikiem. W ten sposób wydatnie podniesiemy wartość odżywczą tych potraw oraz zadbamy o to, by białka roślinne z warzyw stały się lepiej przyswajalne. Później, kiedy dziecko jest już starsze i wolno podawać mu całe żółtko, można przygotować z niego lane kluseczki.

Gdy dziecko skończy 11. miesięcy możemy przyrządzać mu jajecznicę na parze, a potem także na maśle. Jajko gotowane na miękko, które zawiera najwięcej wartościowych elementów, wolno serwować dzieciom, które ukończyły pierwszy rok życia. Rocznym maluchom, zamiast dotychczasowej formy przetartego żółtka z ugotowanego na twardo jaja, można podać całe jajko ugotowane na twardo, pokrojone na małe kawałeczki. Jest to forma łatwa do zjedzenia i ułatwiająca dziecku naukę samodzielnego jedzenia.

Ostrożnie i z umiarem
Włączając jajko do diety maluchów, musimy pamiętać o kilku środkach ostrożności. Skorupka jaja może być siedliskiem chorobotwórczych drobnoustrojów, zwłaszcza pałeczek salmonelli, dlatego dzieciom nie podajemy nigdy potraw z jaj surowych. Warto także pamiętać, aby przed włożeniem kupionych jaj do lodówki, umyć je pod bieżącą wodą, a w chłodziarce nie układać ich bezpośrednio przy innych produktach spożywczych.

By zapewnić maluchom stuprocentowe bezpieczeństwo, powinniśmy jajko zawsze przed użyciem zanurzyć na kilka sekund we wrzątku. Ten zabieg dodatkowo ochroni wnętrze jaja przed przedostaniem się do niego bakterii. Sto procent pewności to sytuacja, która zdarza się rzadko. Jednak mama może czuć się bezpiecznie, podając dziecku składniki dokładnie przebadane i zbilansowane, które znaleźć można w gotowych posiłkach zawierających pół żółtka, jak np. BoboVita Warzywa z delikatną wołowiną po 6. miesiącu.

Podsumowanie
Jeśli włączając jaja w dietę dziecka, będziemy pamiętać o zasadach serwowania tego produktu i przestrzegać opracowanego przez specjalistów schematu żywienia, możemy być pewni, że bogactwo składników odżywczych jajka pomoże maluchowi rozwijać się zdrowo i harmonijnie.


ze strony nutricii chyba ale raczej wszędzie pisża że po 12 mcu



Zgłoś nadużycie #55063 21 marca 2013, 12:14

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

seshella napisał(a)

20 minut jajko gotujesz?


tak

Zgłoś nadużycie #55064 21 marca 2013, 12:15

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

aniam napisał(a)

Wszystkiego Najlepszego z okazji pół-rocznicy małżeństwa!!


dziękuje :)




Zgłoś nadużycie #55065 21 marca 2013, 12:15

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

Moja córka....ta starsza...chodzi zawsze do tego gina co ja. Ostatnio była u ogólnego, narzekała,ze w brzuchu ja boli i dał jej skierowania na różne badania ale jajniki podejrzewał wiec skierował ja do gina na kase chorych...poszła zapisała sie i dziś własnie wraca z wizyty...zadzwoniła do mnie,ze nigdy w życiu juz do niego nie pójdzie...facet miał juz od wejscia pretensje do niej po co przyszła...hm...dziwne. A dziewczyna przed nią chciala zwolnienie do szkoły to powiedział,ze jak nauczycielka nie wierzy ,że była u niego nogi rozłozyć to neich do niego zadzwoni...cham.


może wszystkie młode dziewczyny tak traktuje?

Zgłoś nadużycie #55066 21 marca 2013, 12:17

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

elka40 napisał(a)

Haha....śnieg napieprza jak dziki, a mój szef wszedł do firmy z jakims zielonym wiechciem i śpiewa na cały regulator : wiosna, wiosna w koło!
na co drugi, trzeba by utopić marzannę, a że nie mamy tu rzeki to utopimy inaczej ;-)
szykuje sie imprezka na powitanie wiosny :D , chyba nie popracuję dziś :-)

oj ma poczucie humoru :)




Zgłoś nadużycie #55067 21 marca 2013, 12:21

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

gwonka napisał(a)

widzialyscie to? mam status fajnej mamy :D hurahura :D

gtatki :)




Zgłoś nadużycie #55068 21 marca 2013, 12:22

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

aniam napisał(a)

tak


ja tez nie lubie plynnego zoltka, ale gotuje max 10 minut i jest bardzo twarde


Zgłoś nadużycie #55069 21 marca 2013, 12:23

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aniam napisał(a)

może wszystkie młode dziewczyny tak traktuje?


on zawsze był głupkowaty, ale raczej nie chamski, a tu taka zmiana
pamiętam jak trafiłam do niego kiedy podejrzewałam,ze jestem w ciąży z Patrycją...młoda dziewczyna, a
ten glupie teksty: no dobra...kładź się, rozkładaj nogi , sprawdzimy czy cię ten twój chłop zasiał czy nie. tego nie zapomnę...po tylu latach nie zmienił sie niestety. Nie daj Boże ,żeby do takiego lekarza trafiła młoda dziewczyna na swój pierwszy kontakt z ginem...trauma na całe zycie
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #55070 21 marca 2013, 12:55

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

on zawsze był głupkowaty, ale raczej nie chamski, a tu taka zmiana
pamiętam jak trafiłam do niego kiedy podejrzewałam,ze jestem w ciąży z Patrycją...młoda dziewczyna, a
ten glupie teksty: no dobra...kładź się, rozkładaj nogi , sprawdzimy czy cię ten twój chłop zasiał czy nie. tego nie zapomnę...po tylu latach nie zmienił sie niestety. Nie daj Boże ,żeby do takiego lekarza trafiła młoda dziewczyna na swój pierwszy kontakt z ginem...trauma na całe zycie


tez takiego miałam i po pierwszej wizycie uciekłam od niego, poszukałam innego