Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #54171 13 marca 2013, 10:45

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

kasia17 napisał(a)

A więc tak , nie jest tak żle jak powiedzieli w Radomiu, mam przewlekle zapalenie przyzębia i czeka mnie napewno kosztowne i dlugotrwale leczenie , ale stan jest do wyleczenia i nie grozi mi ekstrakcja zębow co zaproponowala mi periodontka w Radomiu !!! Potem aparacik na zlaczenie zabkow i beda jak nowe , jej wiecie jak mi ulzylo , chociaz tyle w tej gownianej sytuacji .
A w tym naszym zakichanym Radomiu to same konowaly pracuja , najlepiej wyrwac zeby i pozbyc sie problemu , najlepiej uciac reke , noge itd , debile, normalnie debile !!!


Super :) grunt że da się uratować zęby.




Zgłoś nadużycie #54172 13 marca 2013, 10:48

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

ojej! niedobrze...miejmy nadzieję,ze te zastrzyki pomogą.Chociaz faktycznie Kubuś się umęczy :-( A co to za bakteria?


tez mam taka nadzieje. za dwa tygodnie mamy zrobic kolejny posiew to dowiemy sie czy ja zwalczylismy. bakteria to klebsiella oxytoca, lekarz mowil ze to bakteria z kalu. musiala sie dostac do siusiaka. Kubus robi bardzo duze kupy, piecio dniowe wiec jak zrobi to caly jest upaciany, w ten sposob chyba musiala sie tam dostac.

Zgłoś nadużycie #54173 13 marca 2013, 10:48

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

gwonka napisał(a)

witajcie. wczoraj bylismy u lekarza. maly ma grozna bakterie. dostalismy atybiotyk, wczoraj mu wieczorem podalismy to zwymiotowal go, dzisiaj rano to samo. dzwonilam do lekarza i przepisal zastrzyki, takze od dzisiaj wieczor bedziemy jezdzic na zastrzyki, przez 7 dni, rano i wieczorem :( juz slysze ten placz :( :( :( . na sama mysl ryczec mi sie chce :( na dodatek maly ma plesniawki. dostalismy tez inne zelazo. lekarz mowil ze tamto zelazo moglam podawac z nabialem, specjalnie mi takie przepisal. ale teraz dostalismy inne. moze to lepiej sie wchlonie


Zdrówka i żeby ten antybiotyk szybko wszystko rozgoniła. a co to za paskództwo się tam ulęgło w tym posiewie?




Zgłoś nadużycie #54174 13 marca 2013, 10:48

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

Ela a jak robilaś te kluseczki? mam swoje zamrożone truskawki może bym zrobiła mojej dziuńdzi


a jakie tam robiłam! kupiłam gotowe kluseczki lane, fajne takie malutkie i co jakis czas jej gotuję do sosów albo zupek po trochu. Wczoraj dostala z truskawkami, czasem wbijam jej do nich jajko, ale nei robie sama, bo nigdy w zyciu nie robiłam i mi się nie chce :D
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #54175 13 marca 2013, 10:50

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Gosiulkovic napisał(a)

ciocia Małgosia też się pisze na popilnowanie :D (jakbyś jednak musiała z Wiktorem jechać) :D :D . Moje dziewczyny chętnie go przygarną do wspólnej zabawy :D :D . Tylko istnieje ryzyko zacałowania ... ;)



dzieki gosia nawet nie wiesz jak mi sie milo zrobilo po przeczytaniu tego posta , mua buziak ;)

Zgłoś nadużycie #54176 13 marca 2013, 10:50

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aniam napisał(a)

to wszystko jest bez recepty i kosztuje grosze, ja smarowałam co 3-4 h, na gazik i lekko przemywałam małemu buziaka, co prawda miał troszkę na policzkach, ale w przypadku gdy jest ich dużo i schodzą do gardła, to lekarz zapisuje nystatynę w zawiesinie...


ja nawet nie wiem co lekarz mu zapisal bo maz dopiero po recepte do niego jechal. maly niby duzo nie ma bo tylko na jezyku. a ja myslalam ze to ma taki osad od mleczka :( bo on ciagle cyca pociagal. w zyciu bym nie pomyslala ze to plesniawki :(

Zgłoś nadużycie #54177 13 marca 2013, 10:51

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

gwonka napisał(a)

tez mam taka nadzieje. za dwa tygodnie mamy zrobic kolejny posiew to dowiemy sie czy ja zwalczylismy. bakteria to klebsiella oxytoca, lekarz mowil ze to bakteria z kalu. musiala sie dostac do siusiaka. Kubus robi bardzo duze kupy, piecio dniowe wiec jak zrobi to caly jest upaciany, w ten sposob chyba musiala sie tam dostac.


nigdy nei słyszaszał takiej nazwy, a co do tego,ze dostała się z kału..no u takich dzieciaczków to przeciez nietrudno o taka infekcję :-(
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #54178 13 marca 2013, 10:53

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

Gosiulkovic napisał(a)

ciocia Małgosia też się pisze na popilnowanie :D (jakbyś jednak musiała z Wiktorem jechać) :D :D . Moje dziewczyny chętnie go przygarną do wspólnej zabawy :D :D . Tylko istnieje ryzyko zacałowania ... ;)


ale Fajnie będziecie się mogły spotkac na "żywca" :)




Zgłoś nadużycie #54179 13 marca 2013, 10:53

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aneta74 napisał(a)

Zdrówka i żeby ten antybiotyk szybko wszystko rozgoniła. a co to za paskództwo się tam ulęgło w tym posiewie?


no wlasnie czytam teraz o tym cholerstwie i wyczytalam ze to moze byc bakteria utajona ktora nie wyjdzie w zwyklym badaniu moczu, a dopiero w posiewie. chwile wczesniej pisalam co to za bakteria

Zgłoś nadużycie #54180 13 marca 2013, 10:54

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Aneta znalazłam taki przepis :
Ciasto na kluski. Surowe żółtko rozmieszaj z 3 łyżeczkami mąki pszennej lub kukurydzianej, dodaj łyżeczkę wody (w zależności od gęstości, musi być jak bardzo gęsta śmietana).
Ja spojrzałam na opakowanie: tam skład: mąka, jaja,woda...no w sumie to samo przecież
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #54181 13 marca 2013, 10:54

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

elka40 napisał(a)

cześć dziewczyny :-) u nas nocka całkiem dobra..widzę,ze Zuzka teraz lepiej spi.
A wczorajsze kluski z truskawkami-przebój!...ile bym nie dała to by zjadła, ale ponieważ nie jadła jeszcze żywych truskawek, to raczej nie chciałam przesadzić.Zobaczymy jaka dziś będzie reakcja. Co prawda ostatnio dostaje kaszkę truskawkową, no ale to jednak nei to samo.


Natalka truskawki je codziennie...życ bez nich nie moze.

Zgłoś nadużycie #54182 13 marca 2013, 10:56

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848
Zrobilam dzis malemu spontaniczna zupke ;)
Ugotowalam wywar na piersi z kurczaka i warzywkach , jak zmieklo dodalam pol filizanki kaszy jaglanej , jak kasza zmiekla to zrobilam jeszcze kluseczki lane , warzywka stralam na tarce i miesko podziabalam drobniutko , dodalam koperku i maselka , wyszla w smaku pyszna zaraz podam ja wiktorkowi zobaczymy jak sie sprawdzi .
Fajna konsystencja wyszla, nie tzreba niczym zageszcac i ni8e jest rzadka ;)

Zgłoś nadużycie #54183 13 marca 2013, 10:56

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

gwonka napisał(a)

najlepsze jest to ze my leczymy malego prywatnie u swietnego pediatry, a to laczy sie z tym ze za wszystko teraz musimy placic, pielegniarke tez prywatnie. cale szczescie mamy taka zaprzyjazniona. jak bedzie mogla to przyjedzie do nas do domu, a jak nie da rady to wtedy bedziemy musieli jechac. dzisiaj my jedziemy.


właśnie to najgorsze pójdziesz państwowo trafisz na konowala a prywatnie plac za wszystko .Po cholere te składki się placi. Powinni tak jak w niemczlandii zrobic dzieci do 18 roku życia leki za symbolicznego zeta i już. Tylko że my pomarzyc o tym możemy tylko




Zgłoś nadużycie #54184 13 marca 2013, 10:56

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

kasia17 napisał(a)

A więc tak , nie jest tak żle jak powiedzieli w Radomiu, mam przewlekle zapalenie przyzębia i czeka mnie napewno kosztowne i dlugotrwale leczenie , ale stan jest do wyleczenia i nie grozi mi ekstrakcja zębow co zaproponowala mi periodontka w Radomiu !!! Potem aparacik na zlaczenie zabkow i beda jak nowe , jej wiecie jak mi ulzylo , chociaz tyle w tej gownianej sytuacji .
A w tym naszym zakichanym Radomiu to same konowaly pracuja , najlepiej wyrwac zeby i pozbyc sie problemu , najlepiej uciac reke , noge itd , debile, normalnie debile !!!


bardzo się cieszę z dobrych newsów.

Zgłoś nadużycie #54185 13 marca 2013, 10:57

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

nigdy nei słyszaszał takiej nazwy, a co do tego,ze dostała się z kału..no u takich dzieciaczków to przeciez nietrudno o taka infekcję :-(


no niby tak, ale ja nie moge sobie tego wybaczyc. zla jestem na siebie ze takie cos sie dostalo do siusiaka :( kur..a tak dbam o niego, wszystko czyszcze, myje, jak przewijam to zawsze woda, nawet jak ma tylko siuski. :( mam dola przez to swinstwo :( ale wiem ze musze byc dzielna dla Kubusia.

Zgłoś nadużycie #54186 13 marca 2013, 10:57

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

elka40 napisał(a)

Aneta znalazłam taki przepis :
Ciasto na kluski. Surowe żółtko rozmieszaj z 3 łyżeczkami mąki pszennej lub kukurydzianej, dodaj łyżeczkę wody (w zależności od gęstości, musi być jak bardzo gęsta śmietana).
Ja spojrzałam na opakowanie: tam skład: mąka, jaja,woda...no w sumie to samo przecież



ja robilam podobnie kluski lane , jajko i 2 lyzki maki przennej rozbełtalam razem i do zupki lyzeczka po troszeczku wlewalam ;)

Zgłoś nadużycie #54187 13 marca 2013, 10:58

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

gwonka napisał(a)

witajcie. wczoraj bylismy u lekarza. maly ma grozna bakterie. dostalismy atybiotyk, wczoraj mu wieczorem podalismy to zwymiotowal go, dzisiaj rano to samo. dzwonilam do lekarza i przepisal zastrzyki, takze od dzisiaj wieczor bedziemy jezdzic na zastrzyki, przez 7 dni, rano i wieczorem :( juz slysze ten placz :( :( :( . na sama mysl ryczec mi sie chce :( na dodatek maly ma plesniawki. dostalismy tez inne zelazo. lekarz mowil ze tamto zelazo moglam podawac z nabialem, specjalnie mi takie przepisal. ale teraz dostalismy inne. moze to lepiej sie wchlonie


A co to za bakteria, byly jakies objawy?

Zgłoś nadużycie #54188 13 marca 2013, 10:58

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

elka40 napisał(a)

nigdy nei słyszaszał takiej nazwy, a co do tego,ze dostała się z kału..no u takich dzieciaczków to przeciez nietrudno o taka infekcję :-(


no a dziewczynek to chyba calkiem. Moja jak sie osrajtoli to cała psitocha ufajtolona




Zgłoś nadużycie #54189 13 marca 2013, 10:58

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

Aneta znalazłam taki przepis :
Ciasto na kluski. Surowe żółtko rozmieszaj z 3 łyżeczkami mąki pszennej lub kukurydzianej, dodaj łyżeczkę wody (w zależności od gęstości, musi być jak bardzo gęsta śmietana).
Ja spojrzałam na opakowanie: tam skład: mąka, jaja,woda...no w sumie to samo przecież


ja sama robie malemu lane kluski, z rosolkiem ladnie zajada. mnie tesciowa nauczyla. jak bylam po porodzie to mi gotowala

Zgłoś nadużycie #54190 13 marca 2013, 11:00

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aneta74 napisał(a)

właśnie to najgorsze pójdziesz państwowo trafisz na konowala a prywatnie plac za wszystko .Po cholere te składki się placi. Powinni tak jak w niemczlandii zrobic dzieci do 18 roku życia leki za symbolicznego zeta i już. Tylko że my pomarzyc o tym możemy tylko


dokladnie. a wiem ze jakbym poszla na kase to pewnie nawet by na posiew nie dali i lekarz by pewnie byl oburzony ze go pouczam itd. masakra