Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #53911 11 marca 2013, 10:48

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

kasia17 napisał(a)

nie po kapieli zjada u mnie na kolanach mleczko i wariuje u mnie na lozku , ja sobie wlaczam tv a on wstaje , siada, przytula sie i takw kolko az padnie, trwa to nawet do godziny, ale nie placze przy tym wiec sie nie zniechecam bo moze za chwile szybciej bedzie mu to zasypianie szlo , oczywiscie swiatlo zgaszone tylko lampka nocna i tv . Jak juz widze ze ledwo siedzi to wtedy go pokiziak czasem cos zanuce , hehe najsmieszniejsze jest to ze jemu tez sie taki sposob podoba bo jak go wezme na raczki to sie wyrywa a na lzoku cisza. Wiec mi odpowiada bo chile odpoczne wtedy.


U nas jest identycznie, ale najpierw wariacje trwały 20 minut, a teraz godzina to minimum,ale Natalka jest zadowolona, ja patrze w TV i i wariujemy :)

Zgłoś nadużycie #53912 11 marca 2013, 10:50

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

aneta74 napisał(a)

co do jedzenia ja dzisiaj włączylam tvn a tam afera jak kiełbasę stara albo mięsa przerabiali jeszcze raz i jeszcze raz wszystko w ramach oszczędności oczywiście .A najgorzej jak się patrzy na tych ludzi którzy niezły ubaw z tego mają ze kiełbase będą 10razy przerabiać że stare mięso ktoś zje ,rzucają chlebem po ziemi albo jeszcze inne cuda wyprawiają z jedzeniem. czysty debilzm po prostu brak słów



no wlasnie wczoraj ogladalam program o tym ze jedzac kielbasy i wedliny przerabiane mamy 70 procent wiecej szans ze zachorujemy na raka lub dostaniemy wyleu lub zawalu serca , najlepiej samemu piec miesko i nie jesc go za czesto , tak wykazaly jakies badania prowadzone przez 13 lat , ze wlasnie ' jestesmy tym co jemy " ;(

Zgłoś nadużycie #53913 11 marca 2013, 10:50

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

kasia17 napisał(a)

o dzieki ;) jutro mu zrobie ajkis sosik do tego robicie ?


Jak nie dodaje marchewki do środka to daję do wywaru czasem razem z groszkiem i wtedy robię taką zasmażke jak do samej marchewki z groszkiem na masełku łyżkę mąki podsmażam ale leciuteńko dodaję do wywaru i jest git. albo samą mąką zagęszczam




Zgłoś nadużycie #53914 11 marca 2013, 10:51

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

Emza napisał(a)

a my leczymy odparzenie...kurde z soboty na niedziele..mała usneła i o 12 obudziła sie z płaczem ja nie wiedziałam co sie dzieje i dopiero jak zdjęłam pieluche zobaczyłam kupe i mega odparzenie.....no i od niedzieli mamy mały cyrk bo ma czerwone piecze ją...stosuje bepanthen, przemywam ją tylko wodą po kazdje kupce..wietrze jej pupe w miare mozliwosci..juz nawet pusciłam, ja nago po domu...cios jeszcze moge robic ?? ?? ?


Sudocream na pewno pomoze. U nas przynajmniej zawsze pomaga.Bepanthen jest tlusty, wiec ja nim nie smaruje jak widze zaczerwienienie.

Zgłoś nadużycie #53915 11 marca 2013, 10:53

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

kasia17 napisał(a)

wyprobuj moj sprawdzony sposob czyli raz smaruj parafinka lub oliwka a raz sudocremem , odrazu przejdzie, przynjamniej zawsze na Wiktora to dziala , wtedy jest rownowaga nawilzenie i wysuszenie i skora szybko sie regeneruje .


W ciagu dnia smarujemy Linomagiem A+E, a na noc Sudocremem.

Zgłoś nadużycie #53916 11 marca 2013, 10:53

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

mala24 napisał(a)

u nas podobnie, zasypia w łóżku a potem przenoszę do łóżeczka, wczoraj mały był zmęczony, sam się kładł ale coś nie mógł, zasnął o 23:30 po małej arii :)


moja dalej lulanie uwielbia tak nauczyłam niestety ;) ale dałam wczoraj butlę o 21,30 z godzine powojowała i spała do 8,30 :) o szóstej się wierciła więc dałam butle przez sen wytrąbiła i spała dalej :)




Zgłoś nadużycie #53917 11 marca 2013, 11:00

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

kasia17 napisał(a)

no wlasnie wczoraj ogladalam program o tym ze jedzac kielbasy i wedliny przerabiane mamy 70 procent wiecej szans ze zachorujemy na raka lub dostaniemy wyleu lub zawalu serca , najlepiej samemu piec miesko i nie jesc go za czesto , tak wykazaly jakies badania prowadzone przez 13 lat , ze wlasnie ' jestesmy tym co jemy " ;(



ja piekę właśnie sama mięso te kupne mi nie podchodzą, kiełbasę albo robimy sami albo mama mi robi. mielonego gotowego też nie kupuję wolę kupić kawałek mięsa i sama zmielić :) parówki tez teraz wybieram i czytam etykiety ile mają mięsa w sobie.minus tylko taki ze u mnie miesożercy jak obiad bez miesa to mięso na kanapki parówki też musza być obowiazkowo w lodówce.teraz i tak zwracam większą uwagę na etykiety sprawdzam czytam i mięsa jest w mięsie ;) ale przyznam szczerze że kiedys nie zwracałam na to uwagi




Zgłoś nadużycie #53918 11 marca 2013, 11:02

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

moja dalej lulanie uwielbia tak nauczyłam niestety ;) ale dałam wczoraj butlę o 21,30 z godzine powojowała i spała do 8,30 :) o szóstej się wierciła więc dałam butle przez sen wytrąbiła i spała dalej :)


a nasza wczoraj nby tarła oczy a jak ja zaniosłam do łóżka to zaraz bach na brzuch i wstaje...no to sobie wyszłam
...wycie....wycie...wycie....chwila ciszy....znowu wycie...cała rodzina rzuciła sie na pomoc a ja do nich,że neich się nawet nie ważą...jak usłyszała,ze ktos idzie...cisza...potem znowu wycie....cisza...wycie...w końcu cisza...i wtedy weszłam i ją zabrałam spowrotem na dół....pobawiła sie jeszcze pół godziny i padła. Zaczyna mi terroryzowac rodzinę...nie ma mowy!
Aha..dziewczyny..nie róbcie sobie dzieci na starość...róbcie teraz....uwierzcie mi..w moim wieku latanie za dzieckiem po domu na czworaka albo ciągłe schylanie się i wstawanie nie jest wskazane :D wczoraj wysiadł mi kręgosłup. A..i wyzwałam dziecko od niedobrych bachorów! Kocioł :D
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #53919 11 marca 2013, 11:05

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

oll85 napisał(a)

tak ;p wstał po 2 , klaskał, mówił mimi i jakies swoje wyray szalał z godzine


jesu, po kim on tak ma ze nocami szaleje ??

Zgłoś nadużycie #53920 11 marca 2013, 11:05

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

ewelina6660 napisał(a)

Sudocream na pewno pomoze. U nas przynajmniej zawsze pomaga.Bepanthen jest tlusty, wiec ja nim nie smaruje jak widze zaczerwienienie.


u mnie tez sudokrem tylko pomaga:0
Najlepsze życzenia dla Natalki z okazji wczorajszego święta ;) ukończenia 10 mcy




Zgłoś nadużycie #53921 11 marca 2013, 11:05

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

oll85 napisał(a)

moja teoria cyca- po tym jak obserwowałam dieci znajomych chorujące( to cyc ma dac odporność) jest taka, że jak mama by sobei sama warzywa sadziła i je jadła, smaa kury i krowy karmiła i sama uprawiała i hodowała to co je, to może ten cyc by coś dał, ale jak mama je to co w tesco , to ten cyc to taki zdrowy wcale nei jest.... ale to moaj toria :D


słuszna teoria :)

Zgłoś nadużycie #53922 11 marca 2013, 11:05

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953
Dla Ewci Phoenix również wszystkiego naj :) :)




Zgłoś nadużycie #53923 11 marca 2013, 11:06

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

oll85 napisał(a)

  tak, dlatego zrobie to nocą i pojade w dal :D


hahaha, chciałabym to zobvaczyć

Zgłoś nadużycie #53924 11 marca 2013, 11:07

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

to solidnnie nawalil :) u nas piaty dzien nie ma kupci, czekamy do wieczora, jak nie zrobi to chyba czopek pojdzie, bo dluzej boje sie czekac.


u nas jak jeden dzień nie ma, to od razu idzie czopek, bo  mały po prostu jest nie do wytrzymania, widac, ze go brzuszek boli, więc nie chcę dziecka męczyć i zazwyczaj albo czopek, albo laktuloza

Zgłoś nadużycie #53925 11 marca 2013, 11:08

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

zazwyczaj to kwestia chrząstki stawowej. Ja przez kilka lat wojowałam z kolanem...po każdej wyprawie w góry albo imprezie z tańcami nie mogłam chodzić przez tydzień...i ciagle mnie bolało...w końcu brałam przez jakieś trzy miesiące Artresan ( akurat inne nie pomagały tylko to ) i jak ręka odjął. Do tej pory wszystko ok już kilka lat.


ja już miałam skierowanie na operację, ale pół roku rehabilitacji mnie odwiodło :(

Zgłoś nadużycie #53926 11 marca 2013, 11:08

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

elka40 napisał(a)

a nasza wczoraj nby tarła oczy a jak ja zaniosłam do łóżka to zaraz bach na brzuch i wstaje...no to sobie wyszłam
...wycie....wycie...wycie....chwila ciszy....znowu wycie...cała rodzina rzuciła sie na pomoc a ja do nich,że neich się nawet nie ważą...jak usłyszała,ze ktos idzie...cisza...potem znowu wycie....cisza...wycie...w końcu cisza...i wtedy weszłam i ją zabrałam spowrotem na dół....pobawiła sie jeszcze pół godziny i padła. Zaczyna mi terroryzowac rodzinę...nie ma mowy!
Aha..dziewczyny..nie róbcie sobie dzieci na starość...róbcie teraz....uwierzcie mi..w moim wieku latanie za dzieckiem po domu na czworaka albo ciągłe schylanie się i wstawanie nie jest wskazane :D wczoraj wysiadł mi kręgosłup. A..i wyzwałam dziecko od niedobrych bachorów! Kocioł :D



:) ))ja to Fastum albo Voltaren plecy smaruję i dalej na czworaka ją ganiam ;) )ale fakt lekko nie jest :)




Zgłoś nadużycie #53927 11 marca 2013, 11:54

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

kasia17 napisał(a)

nie po kapieli zjada u mnie na kolanach mleczko i wariuje u mnie na lozku , ja sobie wlaczam tv a on wstaje , siada, przytula sie i takw kolko az padnie, trwa to nawet do godziny, ale nie placze przy tym wiec sie nie zniechecam bo moze za chwile szybciej bedzie mu to zasypianie szlo , oczywiscie swiatlo zgaszone tylko lampka nocna i tv . Jak juz widze ze ledwo siedzi to wtedy go pokiziak czasem cos zanuce , hehe najsmieszniejsze jest to ze jemu tez sie taki sposob podoba bo jak go wezme na raczki to sie wyrywa a na lzoku cisza. Wiec mi odpowiada bo chile odpoczne wtedy.


nareszcie skończyło się usypianie na rękach,
ale mój też na rękach nie chce, musi na łóżku pomiziać się kocykiem i sam pada, czasem go po główce, ale cześciej po dupce posmyram i usypia, raz 20 minut, innym 5 minut, zalezy jak zmęczony jest

Zgłoś nadużycie #53928 11 marca 2013, 11:57

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

kasia17 napisał(a)

hehe, ale smieszna jest , jeju wspolczuje , wiem ze ciezko znosisc takie sytuacje ale niech sobie pogada aty rob swoje.


tak robię, ale coraz bardziej sie wtraca, a ja jestem bardzo niezależna i nie lubię jak ktoś narzuca mi swoje zdanie...
przez kilka lat toczyłam prawdziwe boje z moją mamą, bo mamy podobny charakter, ale teraz mam rewelacyjne stosunki

Zgłoś nadużycie #53929 11 marca 2013, 11:58

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

kasia17 napisał(a)

tfu tfu .......... k.urwa jak tak mozna ?


ano można, lenistwo, brak kontroli...
moze teraz jak pozakładali kamery to troszkę inaczej, ale kilka lat temu tak było, ze siusiali gdzie popadnie

Zgłoś nadużycie #53930 11 marca 2013, 12:01

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

kasia17 napisał(a)

dobra dobra ja zawsze wiedzialam ze Kamilek to zlote dziecko a ja sie chwale obecna sytuacja bo dla mnie to wypas w porownaniu z tymi cyrkami przy usypianiu co byly zawsze.
A Kamil spi ci w lozzeczku juz? bo Wiktor jak tylko zasnie u mnie to odrazu transportje go do jego lozeczka i spi tam cala noc, nawet ostatnio sie nie wybudza , ale mleczko i tak 2 razy mu daje w nocy.


]
Kasiu, mój ciągnie flachę o 2-3 w nocy i potem daję mu ok. 5:30 bo wiem, ze teściowa dopiero dałaby małemu jeść o 9, a nie chcę by tak długo sie głodził