Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #52851 2 marca 2013, 12:52

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

ewelina6660 napisał(a)

W ogle to brakuje mi pomysłów kolacjowo-śniadaniowych.kaszek tych słodkich nie lubi, zresztą nie chcę żeby jadła tyle cukru.
Czasami daje kaszę " Zdrowy brzuszek" na wodzie z jogurtem.
Kaszę ze zmiksowanymi owocami
Sam jogurt
Danonek z kaszą ( nie za czesto, bo cos nie jestem do tych Danonków przekonana)
No i hitem jest kleik z owocami, ale cholera coś ma zatwardzenia po kleiku :( ...a tak lubi.
Czasami chlebek z szyneczką.
W niedziele nalesniki :)
Jeszcze jakieś pomysły?




a ten kleik dajesz kukurydziany czy ryzowy? ja slyszlamm ze po ryzowym moga byc zatwardzenia i pod tym wzgledem lepiej kukurydziany dawac.
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #52852 2 marca 2013, 14:51

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

ewelina6660 napisał(a)

Dziewnynki, mam problemos.
Dwa dni temu przyszła do nas dziewczyna mojego kuzyna ( bardzo ja lubie) z nowiną, że jest w ciąży.
Miło pogawędziłyśmy, ale jak przebierałam Natalkę to wyskoczyła z tekstem " trzymaj łóżeczko, bo się przyda".Zapomniałam z wrażenia jezyka w gebie.
Z moim kuzynem raczej za blisko nie jestesmy.na imprezy zawsze droge znal, a Natalki to nawet jeszcze nie widział :( .
Pewnie, że dam im częśc ubranek, czy jakieś inne pierdoły,ale kupowaliśmy wszystko drogie i firmowe z myslą, że czesc kasy odzyskamy.Za wózek dałam 2,5 tys. chce na wiosnę sprzedac i kupić jakąś fajną spacerówkę.Po prostu nie stać nas na takie prezenty.Czuję, że kwas będzie.


wiesz co...u mnie w bliskiej rodzinie teraz urodzi sie dziecko...powiedziałam,że mogę im pożyczyć wanienkę, matę edukacyjną i leżaczek, bo to sobie zostawiamy, w razie czego dla Patrycji.Ale ta dziewczyna co będzie rodziła zapytałą, czy huśtawkę też pozyczymy...powiedziałam wprost,że huśtawkę zamierzam sprzedać. Kazała mi nie sprzedawać i na razie przytrzymać, bo może kupią swojej małej jak się urodzi.Jaksię urodzi i nie wezmą, to po prostu sprzedam i już. Wiesz...to Wasze pieniądze.Szkoda,że od razu nie powiedziałaś,że zamierzasz sprzedać.Z drugiej strony i tak chyba za 9 miesięcy będziecie jeszcze używać łóżeczka więc chyba nie ma tematu.Nie wywalisz dziecka z łóżka bo tak chce kuzynka. A nawet jeśli to powiedz,że chcecie sprzedać i w zamian kuić Natalce co innego...jak chcą niech odkupują
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #52853 2 marca 2013, 14:52

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

ewelina6660 napisał(a)

Dziewczyny, kupiłam dzisiaj platki owsiane górskie i chce je dac Natalce z owocami ...może na sniadanie.

Pytanie za 100pkt:,mam je ugotować, czy zalać wrzątkiem?
Gosiulkoviec, może Ty robiłaś swoim dziewczynom takie cudo?
Natalka tych gotowych slodkich kaszek nie lubi..może to i dobrze.Dzisiaj zrobiłam jej zwykłą mannę na wodzie z owocami.Zjadła całkiem sporo.


chyba zależy jakie płatki..jak błyskawiczne to tylko zalewasz, jak normalne...gotujesz
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #52854 2 marca 2013, 14:59

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Moje dziecko znów śpi...tzn śpi od godziny i właśnie się budzi. Ja spałam razem z nią.Koniec sjesty...jemy obid...dziś pulpet z indyka i ziemniaki.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #52855 2 marca 2013, 15:07

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

maryna napisał(a)

ja mimo wszystko ze przeklinalam ta cesarke..to chce i wole ceserke.. nie chce rodzic...

to ja chyba jestem inna bo się  zastanawiam czy mając drugie dziecko będę mogła rodzić naturalnie :)




Zgłoś nadużycie #52856 2 marca 2013, 15:16

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

ewelina6660 napisał(a)

Dziewnynki, mam problemos.
Dwa dni temu przyszła do nas dziewczyna mojego kuzyna ( bardzo ja lubie) z nowiną, że jest w ciąży.
Miło pogawędziłyśmy, ale jak przebierałam Natalkę to wyskoczyła z tekstem " trzymaj łóżeczko, bo się przyda".Zapomniałam z wrażenia jezyka w gebie.
Z moim kuzynem raczej za blisko nie jestesmy.na imprezy zawsze droge znal, a Natalki to nawet jeszcze nie widział :( .
Pewnie, że dam im częśc ubranek, czy jakieś inne pierdoły,ale kupowaliśmy wszystko drogie i firmowe z myslą, że czesc kasy odzyskamy.Za wózek dałam 2,5 tys. chce na wiosnę sprzedac i kupić jakąś fajną spacerówkę.Po prostu nie stać nas na takie prezenty.Czuję, że kwas będzie.

oo dziewczyny dobrze radzą, powiedz że sprzedać możesz, przecież Tobie też nikt za darmo nie dał, a z łóżeczkiem to rzeczywiście Natalka moze jeszcze spać w nim jak tamto maleństwo się urodzi. Teraz idzie znaleść dużo fajnych i nie drogich rzeczy, pościeli, łóżeczka, wózki.




Zgłoś nadużycie #52857 2 marca 2013, 15:21

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

mala24 napisał(a)

to ja chyba jestem inna bo się  zastanawiam czy mając drugie dziecko będę mogła rodzić naturalnie :)


ja tez bym chciała naturalnie. pamiętam bóle przy pierwszym dziecku i mam do porównania cesarke przy Hirku... :/
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #52858 2 marca 2013, 15:45

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

Ulla napisał(a)

ja tez bym chciała naturalnie. pamiętam bóle przy pierwszym dziecku i mam do porównania cesarke przy Hirku... :/


a ja żadnego porównania, nie wiem co to bóle ale wiem jak po cesarce chodziłam zgięta przez kilka pierwszych dni




Zgłoś nadużycie #52859 2 marca 2013, 15:49

Konto usunięte
mamy autkooo moge pisac i popyhac 1 reką jest cudnie!

Zgłoś nadużycie #52860 2 marca 2013, 16:05

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

Ulla napisał(a)

a ten kleik dajesz kukurydziany czy ryzowy? ja slyszlamm ze po ryzowym moga byc zatwardzenia i pod tym wzgledem lepiej kukurydziany dawac.


najpierw dawałam ryzowy, potem kukurydziany.Po tym i po tym ma zaparcia.

Zgłoś nadużycie #52861 2 marca 2013, 21:51

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

oll85 napisał(a)

mamy autkooo moge pisac i popyhac 1 reką jest cudnie!


ale super!!!!!
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #52862 3 marca 2013, 9:50

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

elka40 napisał(a)

cześć dziewczyny :-)
dziękujemy za życzenia i rady dotyczące leków.
Nasivinu nie próbowałam...zadzwonię może do męża niech kupi.
Vit.c nie daję...Zuzka pije dużo soków, a szczególnie malinowego...myślę,że wystarczy.Przy przeziębieniu tylko podaję. W sumie i tak miała chyba 3 miesiące to miała lekki katar i dopiero teraz..moim zdaniem nie jest źle.Wybraliśmy się dziś w końcu do lekarza, bo od 6 nie mogła spać przez nos zawalony i do tego znów gorączka 37,3, i kaszelek jakiś. A piątek dziś.Ale okazało się,ze tylko lekkie przeziębienie i w sumie nic więcej na szczęście. Kazała dawać vit.c i przeciwzapalny i to wszystko.
Zuzka bardzo była grzeczna przy badaniu o dziwo...widać już zapomniała o szczepieniach.
Aha..i dostaliśmy skierowanie do Łodzi do poradni naczyniowo-chirurgicznej. Zuzka ma dwa naczyniaki..jeden na pleckach niezbyt duży ale na brzuszku jeden duży jak paznokieć od palucha.Do tej pory czekaliśmy, bo zawsze tak zalecali.Lekarka powiedziała,że może podejmą się w łodzi leczenia lekami co spowoduje przyspieszenie wchłonięcia się.Dobrze by było , bo faktycznie trzeba na nie uważać,żeby nie zadrapać, a są w takich miejscach, gdzie ciągle coś się robi.


a jak wyglądaja ze muszą byc leczone..bo moja ma tez cos takiego , wrzucisz zdjecia ?? moze mojej tez do leczenia a lekarz głupi i mówi ze sie wchłoną


Zgłoś nadużycie #52863 3 marca 2013, 10:17

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

oll85 napisał(a)

mamy autkooo moge pisac i popyhac 1 reką jest cudnie!

super i Kamil jaki zainteresowany :)




Zgłoś nadużycie #52864 3 marca 2013, 11:53

Konto usunięte
uhu ale tu dziś ruch!

Zgłoś nadużycie #52865 3 marca 2013, 11:58

Konto usunięte
Z ciekawostek.. od długiego czasu czuje się, jakby kopało mnei dziecko! kuzwa az mi brzuch podkskuje( tak od 3-4 miesiecy) co to może byc? bo ciąża nei. Ku....a, isc od razu do psychiatry? czy do rodinnego?

Zgłoś nadużycie #52866 3 marca 2013, 13:06

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

ewelina6660 napisał(a)

Dziewczyny, kupiłam dzisiaj platki owsiane górskie i chce je dac Natalce z owocami ...może na sniadanie.
Pytanie za 100pkt:,mam je ugotować, czy zalać wrzątkiem?
Gosiulkoviec, może Ty robiłaś swoim dziewczynom takie cudo?
Natalka tych gotowych slodkich kaszek nie lubi..może to i dobrze.Dzisiaj zrobiłam jej zwykłą mannę na wodzie z owocami.Zjadła całkiem sporo.


ewelina ja mam platki gorskie akurta na diecie...ja to jem ale ja sobie je gotuje w mleku ok 5 min minimum jak na moje oko.az widzisz ze gestnieja i wtedy sa one miekkie bo tak to sa twarde...pierwszy raz jak je robilam to nie wiedzialam ze trzeba tak dlugo je gotowac i jadlam takie na pol twardo...to pol dnia je w brzuchu czulam..wiec lepiej je rozgotuj zeby natalke brzuszek nie bolal...




Zgłoś nadużycie #52867 3 marca 2013, 13:07

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

ewelina6660 napisał(a)

W ogle to brakuje mi pomysłów kolacjowo-śniadaniowych.kaszek tych słodkich nie lubi, zresztą nie chcę żeby jadła tyle cukru.
Czasami daje kaszę " Zdrowy brzuszek" na wodzie z jogurtem.
Kaszę ze zmiksowanymi owocami
Sam jogurt
Danonek z kaszą ( nie za czesto, bo cos nie jestem do tych Danonków przekonana)
No i hitem jest kleik z owocami, ale cholera coś ma zatwardzenia po kleiku :( ...a tak lubi.
Czasami chlebek z szyneczką.
W niedziele nalesniki :)
Jeszcze jakieś pomysły?


a jaki dajesz ten kleik ?? bo jak dla mnie jesli to ryzowy czy kukurydziany to moze byc..bo przeciez np;ryz je sie na rozwolnienie ..wiem moze miec twardsza kupke!! ale to takie moje tylko myslenie..moze sie myle z kukurydzianym tez chyba tak samo




Zgłoś nadużycie #52868 3 marca 2013, 13:10

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

ewelina6660 napisał(a)

Dziewnynki, mam problemos.
Dwa dni temu przyszła do nas dziewczyna mojego kuzyna ( bardzo ja lubie) z nowiną, że jest w ciąży.
Miło pogawędziłyśmy, ale jak przebierałam Natalkę to wyskoczyła z tekstem " trzymaj łóżeczko, bo się przyda".Zapomniałam z wrażenia jezyka w gebie.
Z moim kuzynem raczej za blisko nie jestesmy.na imprezy zawsze droge znal, a Natalki to nawet jeszcze nie widział :( .
Pewnie, że dam im częśc ubranek, czy jakieś inne pierdoły,ale kupowaliśmy wszystko drogie i firmowe z myslą, że czesc kasy odzyskamy.Za wózek dałam 2,5 tys. chce na wiosnę sprzedac i kupić jakąś fajną spacerówkę.Po prostu nie stać nas na takie prezenty.Czuję, że kwas będzie.


na moje to daj se spokój a gdzie to napisane ze musisz im cos dac ...a tymbardziej jak z kuzynem nie bardzo.... nie wiesz ze nieraz a nawet czesto z obcymi lepiej niz z rodzna!!!




Zgłoś nadużycie #52869 3 marca 2013, 13:13

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

mala24 napisał(a)

to ja chyba jestem inna bo się  zastanawiam czy mając drugie dziecko będę mogła rodzić naturalnie :)


hihi ja nie... ja dziekuje jakos za naturalny.. ;)




Zgłoś nadużycie #52870 3 marca 2013, 13:15

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

oll85 napisał(a)

Z ciekawostek.. od długiego czasu czuje się, jakby kopało mnei dziecko! kuzwa az mi brzuch podkskuje( tak od 3-4 miesiecy) co to może byc? bo ciąża nei. Ku....a, isc od razu do psychiatry? czy do rodinnego?


hihi do psychiatry ;) ;) ;)
ale moze to dziwne...nieraz jeszcze mam wrazenie ze oliweir tam siedzi i akurat kopnie.... hi tez do psychiatry ;)