Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #52831 2 marca 2013, 10:42

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Dziewczyny, któraś tu pisałą, już nie pamiętam,że jej dziecko nie pozwala sobie dotykać rączek. Przeczytałam właśnie,ze jeśli nie pozwala wogóle to można je pokazać psychologowi i neurologowi. Może to być nadwrażliwość dotykowa...szczególnie jeśli dziecko nie raczkuje, może być napięcie mieśniowe, a jeśli wykazuje jednocześnie fascynację światłem albo innymi rzeczami ( taką facsynację,że traci kontakt ze światem ) to również objawy autyzmu.Jak się zacznie ćwiczenia wcześniej to można dziecko doprowadzić do stanu normalnego rozwoju.
Oczywiście może to być również objaw indywidualności dziecka i to jest normalne.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #52832 2 marca 2013, 10:51

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

elka40 napisał(a)

no nie mam bo mąż wczoraj nie kupił, nie jechał specjalnie, bo smarowałam maścią majerankową i w sumie było lepiej...ale potem w nocy okazało sie,ze jednak jej przeszkadza bardzo.


U nas pomimo wielgachnego kataru Nasivin sprawił, że w nocy było super i przesypiała spokojnie.Dla mnie ta masc majerankowa to raczej bardziej placebo,bo pomaga na kilka minut.

Zgłoś nadużycie #52833 2 marca 2013, 10:53

Konto usunięte

ewelina6660 napisał(a)

U nas pomimo wielgachnego kataru Nasivin sprawił, że w nocy było super i przesypiała spokojnie.Dla mnie ta masc majerankowa to raczej bardziej placebo,bo pomaga na kilka minut.

a u nas ten nasivin sie nie sprawdził wogole. Choc lekarka była zdiwiona, a mi nasivin dla dzieci jak w 1 ciązy byłam pomagał :D
My mamy http://www.docsimon.pl/towar/olynth-0-025-krople-do-nosa-10ml-ponizej-2-roku-zycia
 i jest pipeta a nie ten porypany pseudo atomizer, co nei psika!

Zgłoś nadużycie #52834 2 marca 2013, 10:54

Konto usunięte
Jeny ela miałam to samo! grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr jepany katar!

Zgłoś nadużycie #52835 2 marca 2013, 10:57

Konto usunięte
:D paczka z autem została załadowana do auta dostawczego :D 80% jest dostawa.. mam nadzieje,że dziś dowiozą :D będe woziła syna!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś nadużycie #52836 2 marca 2013, 11:15

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

oll85 napisał(a)

a u nas ten nasivin sie nie sprawdził wogole. Choc lekarka była zdiwiona, a mi nasivin dla dzieci jak w 1 ciązy byłam pomagał :D
My mamy http://www.docsimon.pl/towar/olynth-0-025-krople-do-nosa-10ml-ponizej-2-roku-zycia
 i jest pipeta a nie ten porypany pseudo atomizer, co nei psika!


Bo to faktycznie dziwne..nie znam nikogo komu nie pomógł....oprócz Kamilka oczywiście.

Zgłoś nadużycie #52837 2 marca 2013, 11:18

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787
Dziewczyny, kupiłam dzisiaj platki owsiane górskie i chce je dac Natalce z owocami ...może na sniadanie.

Pytanie za 100pkt:,mam je ugotować, czy zalać wrzątkiem?
Gosiulkoviec, może Ty robiłaś swoim dziewczynom takie cudo?
Natalka tych gotowych slodkich kaszek nie lubi..może to i dobrze.Dzisiaj zrobiłam jej zwykłą mannę na wodzie z owocami.Zjadła całkiem sporo.

Zgłoś nadużycie #52838 2 marca 2013, 11:21

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

oll85 napisał(a)

a u nas ten nasivin sie nie sprawdził wogole. Choc lekarka była zdiwiona, a mi nasivin dla dzieci jak w 1 ciązy byłam pomagał :D
My mamy http://www.docsimon.pl/towar/olynth-0-025-krople-do-nosa-10ml-ponizej-2-roku-zycia
 i jest pipeta a nie ten porypany pseudo atomizer, co nei psika!


Ale to chyba identyczny skład :)

Zgłoś nadużycie #52839 2 marca 2013, 11:25

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787
W ogle to brakuje mi pomysłów kolacjowo-śniadaniowych.kaszek tych słodkich nie lubi, zresztą nie chcę żeby jadła tyle cukru.
Czasami daje kaszę " Zdrowy brzuszek" na wodzie z jogurtem.
Kaszę ze zmiksowanymi owocami
Sam jogurt
Danonek z kaszą ( nie za czesto, bo cos nie jestem do tych Danonków przekonana)
No i hitem jest kleik z owocami, ale cholera coś ma zatwardzenia po kleiku :( ...a tak lubi.
Czasami chlebek z szyneczką.
W niedziele nalesniki :)
Jeszcze jakieś pomysły?

Zgłoś nadużycie #52840 2 marca 2013, 11:30

Konto usunięte

ewelina6660 napisał(a)

Ale to chyba identyczny skład :)

ma coś tam dodatkowo, jest gęste :D ale substancja czynna to to samo :D
Mi sie zdaje,ze może kuwa te krople wiesz.. wpadały wszedzie, tylko nie do nosa! ale może inne dzieci dadzą sobie coś zakropic

Zgłoś nadużycie #52841 2 marca 2013, 11:30

Konto usunięte

ewelina6660 napisał(a)

Dziewczyny, kupiłam dzisiaj platki owsiane górskie i chce je dac Natalce z owocami ...może na sniadanie.
Pytanie za 100pkt:,mam je ugotować, czy zalać wrzątkiem?
Gosiulkoviec, może Ty robiłaś swoim dziewczynom takie cudo?
Natalka tych gotowych slodkich kaszek nie lubi..może to i dobrze.Dzisiaj zrobiłam jej zwykłą mannę na wodzie z owocami.Zjadła całkiem sporo.

ja zalewałam wrzatkiem i przykrywałam spodkiem. ale to nei dla małego było

Zgłoś nadużycie #52842 2 marca 2013, 11:36

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

oll85 napisał(a)

ma coś tam dodatkowo, jest gęste :D ale substancja czynna to to samo :D
Mi sie zdaje,ze może kuwa te krople wiesz.. wpadały wszedzie, tylko nie do nosa! ale może inne dzieci dadzą sobie coś zakropic


Bardzo mozliwe, u nas nawet dramatu z zakraplaniem nie bylo.

Zgłoś nadużycie #52843 2 marca 2013, 11:36

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

oll85 napisał(a)

ja zalewałam wrzatkiem i przykrywałam spodkiem. ale to nei dla małego było



i papka sie robiła?..bo może jak beda duze gluty to zblenduje.

Zgłoś nadużycie #52844 2 marca 2013, 11:39

Konto usunięte

ewelina6660 napisał(a)

i papka sie robiła?..bo może jak beda duze gluty to zblenduje.


taka papka, natalka chyba da rade ;)

Zgłoś nadużycie #52845 2 marca 2013, 11:41

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

oll85 napisał(a)

taka papka, natalka chyba da rade ;)


Ni kiedys jak jej słoj kupiłam "owoce z platkami owsianymi" i tam takie gluty plywały to nie chciała tego jesc :)

Zgłoś nadużycie #52846 2 marca 2013, 11:49

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787
Dziewnynki, mam problemos.
Dwa dni temu przyszła do nas dziewczyna mojego kuzyna ( bardzo ja lubie) z nowiną, że jest w ciąży.
Miło pogawędziłyśmy, ale jak przebierałam Natalkę to wyskoczyła z tekstem " trzymaj łóżeczko, bo się przyda".Zapomniałam z wrażenia jezyka w gebie.
Z moim kuzynem raczej za blisko nie jestesmy.na imprezy zawsze droge znal, a Natalki to nawet jeszcze nie widział :( .
Pewnie, że dam im częśc ubranek, czy jakieś inne pierdoły,ale kupowaliśmy wszystko drogie i firmowe z myslą, że czesc kasy odzyskamy.Za wózek dałam 2,5 tys. chce na wiosnę sprzedac i kupić jakąś fajną spacerówkę.Po prostu nie stać nas na takie prezenty.Czuję, że kwas będzie.

Zgłoś nadużycie #52847 2 marca 2013, 12:14

Konto usunięte

ewelina6660 napisał(a)

Dziewnynki, mam problemos.
Dwa dni temu przyszła do nas dziewczyna mojego kuzyna ( bardzo ja lubie) z nowiną, że jest w ciąży.
Miło pogawędziłyśmy, ale jak przebierałam Natalkę to wyskoczyła z tekstem " trzymaj łóżeczko, bo się przyda".Zapomniałam z wrażenia jezyka w gebie.
Z moim kuzynem raczej za blisko nie jestesmy.na imprezy zawsze droge znal, a Natalki to nawet jeszcze nie widział :( .
Pewnie, że dam im częśc ubranek, czy jakieś inne pierdoły,ale kupowaliśmy wszystko drogie i firmowe z myslą, że czesc kasy odzyskamy.Za wózek dałam 2,5 tys. chce na wiosnę sprzedac i kupić jakąś fajną spacerówkę.Po prostu nie stać nas na takie prezenty.Czuję, że kwas będzie.


a przestań! powiedz,że już z kimś gadałaś i obiecałaś, że sprzedasz i już!

Zgłoś nadużycie #52848 2 marca 2013, 12:15

Konto usunięte
Ja np. tak miałam, 2 diewczyny mi pisały,że chcą odkupić ubranka, jecsez jak mały był maleńki. Mów ,że juz zaklepane.

Zgłoś nadużycie #52849 2 marca 2013, 12:16

Konto usunięte
ALBO! Zapytaj, czy nei będą chcieli odkupić, od razu daj do zroumienia,że za darmo nei dostaną. i tyle.

Zgłoś nadużycie #52850 2 marca 2013, 12:51

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

ewelina6660 napisał(a)

Dziewnynki, mam problemos.
Dwa dni temu przyszła do nas dziewczyna mojego kuzyna ( bardzo ja lubie) z nowiną, że jest w ciąży.
Miło pogawędziłyśmy, ale jak przebierałam Natalkę to wyskoczyła z tekstem " trzymaj łóżeczko, bo się przyda".Zapomniałam z wrażenia jezyka w gebie.
Z moim kuzynem raczej za blisko nie jestesmy.na imprezy zawsze droge znal, a Natalki to nawet jeszcze nie widział :( .
Pewnie, że dam im częśc ubranek, czy jakieś inne pierdoły,ale kupowaliśmy wszystko drogie i firmowe z myslą, że czesc kasy odzyskamy.Za wózek dałam 2,5 tys. chce na wiosnę sprzedac i kupić jakąś fajną spacerówkę.Po prostu nie stać nas na takie prezenty.Czuję, że kwas będzie.


od razu powiedz co i za ile chcesz sprzedać :D moze to będzie twój kupiec :D nei bedziesz sie musiala w allegro i inne takie bawić :)
wal bez ogródek, bo inaczej sie naprawde nie da :) jak si eobrazi jej strata...sory, ty kupe kasy musialas z dupy wyjąc, a ona liczy z e darmo wszytsko dostanie?...bez przesady...
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.