Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #50711 15 lutego 2013, 0:16

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

Like napisał(a)

no ja też i z 50 kilo arbuza :p


i to serio serio!


Zgłoś nadużycie #50712 15 lutego 2013, 0:17

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

agata_grd napisał(a)

Ku..wa,  wczoraj o 18.00 moja siostra dostała krwotoku w 38 tyg ciąży. Zabrała ją karetka do szpitala,  nerwów nie miara. Okazało się że się jej odkleja łożysko i zrobią jej cesarkę ale dopiero  jak zatamują krwotok bo inaczej jej nie odratują. Na szczęście wszystko poszło sprawnie, o 21.00 dziecko miała już przy sobie.
Dzisiaj na 9.00 miałam być w poradni chirurgicznej na kontroli. Wyjechałam dużo wcześniej bo ślisko, z teściem bo mąż oczywiście w pracy, no, i ujechałam 300 może metrów jak koleś na skrzyżowaniu wymusił pierwszeństwo, on miał stopa ale się nie raczył zatrzymać a że skrzyżowanie między budynkami to zauważyliśmy się w ostatniej chwili jak już było za późno bo na drodze szklanka i nie było mowy o hamowaniu. Tak więc skasowałam dzisiaj auto! Na szczęście nie z mojej winy ale z kołnierzem ortopedycznym muszę się użerać:/
Na kontrolę pojechałam z sąsiadem. Po operacji wszystko jest ok. Okazało się przy okazji że małemu jąderko ucieka, w sumie to ostatnio nawet nie schodzi do worka :) i na czerwiec dostaliśmy skierowanie na chirurgię na zabieg :(
Jak się wali to wszystko po kolei!


współczuję, ale cieszę się że jednak wszystko u Was się dobre kończy!!


Zgłoś nadużycie #50713 15 lutego 2013, 0:18

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

oll85 napisał(a)

powiem wam,że tort pyszny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! normalnie jak WZka z cukierni.... wrąbaliśmy po 2 kawały :D dostałam zatęchłą dracene.... aż dziwne ,ze nie sadzonke ogrodową.... i czekolade.

Ola szaleńcze, jak ja prze ciebie płaczę ze śmiechu!


Zgłoś nadużycie #50714 15 lutego 2013, 7:08

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

Like napisał(a)

Ja tez mam w dupie innych. Oczywiście, że troszkę zazdroszczę Ewelinie tego zacnego raczkowania Natalki, ale przecież moja wcale nie musi raczkować :)


ja też myslałam, że Julia nie zacznie raczkować, pisałam, że z pozycji do raczkowania rozkladala sie na brzuch i wkorzala że nic z tego nie wychodzi, trzeba było ja milion razy poddnosic, az pewnego dnia załapała. mysle, że jeśli nie uzywasz chodzika to bedzie raczkowac.


Zgłoś nadużycie #50715 15 lutego 2013, 7:11

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

Like napisał(a)

A Emila dziś dwa pierożki ( miała specjalne robione, bez cebulki i bez pieprzu) i pół talerza zupy :)
No i w nocy zaczęła mi wołać o papu, więc dwie noce dostaje mleko tak 120-150ml.
Dziś jeszcze będzie jakiś owoc, ok 18stej ze 2 kanapeczki z serkiem żółtym i przed spaniem 180ml kaszki do picia.


a to cebule od kiedy mozna?
kurde jak wy te kanapki dajecie, moja samą bułeczkę to zje, ale z czymś to juz nie miałabym sposobu żeby jej dać


Zgłoś nadużycie #50716 15 lutego 2013, 7:14

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

oll85 napisał(a)

W środe 20 tego ide do przedskola, mają otwierac od wrzesnia żłobek... boje sie :(


a to chcesz Kamila do żłobka dać?


Zgłoś nadużycie #50717 15 lutego 2013, 7:26

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

maryna napisał(a)

tuczy bo ja jestem akurat na diecie i mam jeden ziemniak tygodniowo... a i chleb to 2 razy i to tylko zytni lub wieloziarnisty ....


nie ciagnie Cie do słodyczy, ile chcesz schudnac?


Zgłoś nadużycie #50718 15 lutego 2013, 7:32

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

agata_grd napisał(a)

Ku..wa,  wczoraj o 18.00 moja siostra dostała krwotoku w 38 tyg ciąży. Zabrała ją karetka do szpitala,  nerwów nie miara. Okazało się że się jej odkleja łożysko i zrobią jej cesarkę ale dopiero  jak zatamują krwotok bo inaczej jej nie odratują. Na szczęście wszystko poszło sprawnie, o 21.00 dziecko miała już przy sobie.
Dzisiaj na 9.00 miałam być w poradni chirurgicznej na kontroli. Wyjechałam dużo wcześniej bo ślisko, z teściem bo mąż oczywiście w pracy, no, i ujechałam 300 może metrów jak koleś na skrzyżowaniu wymusił pierwszeństwo, on miał stopa ale się nie raczył zatrzymać a że skrzyżowanie między budynkami to zauważyliśmy się w ostatniej chwili jak już było za późno bo na drodze szklanka i nie było mowy o hamowaniu. Tak więc skasowałam dzisiaj auto! Na szczęście nie z mojej winy ale z kołnierzem ortopedycznym muszę się użerać:/
Na kontrolę pojechałam z sąsiadem. Po operacji wszystko jest ok. Okazało się przy okazji że małemu jąderko ucieka, w sumie to ostatnio nawet nie schodzi do worka :) i na czerwiec dostaliśmy skierowanie na chirurgię na zabieg :(
Jak się wali to wszystko po kolei!


o żesz kur... Agata ty to masz takie atrakcje że na kilka osób by starczyło! Ja piernicze. Widzę że pojęcie nuda obce jest Twojej osobie... Ale najważniejsze że wszyscy cali! :D Twoja siorka i jej maleństwo, z Filipem w najlepszym porządeczku, a auto się naprawi z OC pajaca-wymuszacza ;) . Tylko ty masz z tym kołnierzem przekichane przy 2 dzieci. I ten zabieg w czerwcu... heh




Zgłoś nadużycie #50719 15 lutego 2013, 7:41

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

agata_grd napisał(a)

Zawsze możesz przeżyć to jeszcze raz! :)


no właśnie to już niemożliwe... :)
bo po 1 nie wierze żeby zebrały się na 1 miesiąc takie szalone wspaniałe wariatki jak to było na maj 2012 :D :D !
a po 2 ja już na żadne forum więcej się nie pisze bo ja ledwie co ten nasz wątek obrabiam i nigdzie więcej nie zaglądam i  nie zamierzam zaglądać ;) :D




Zgłoś nadużycie #50720 15 lutego 2013, 7:49

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

agata_grd napisał(a)

Ku..wa,  wczoraj o 18.00 moja siostra dostała krwotoku w 38 tyg ciąży. Zabrała ją karetka do szpitala,  nerwów nie miara. Okazało się że się jej odkleja łożysko i zrobią jej cesarkę ale dopiero  jak zatamują krwotok bo inaczej jej nie odratują. Na szczęście wszystko poszło sprawnie, o 21.00 dziecko miała już przy sobie.
Dzisiaj na 9.00 miałam być w poradni chirurgicznej na kontroli. Wyjechałam dużo wcześniej bo ślisko, z teściem bo mąż oczywiście w pracy, no, i ujechałam 300 może metrów jak koleś na skrzyżowaniu wymusił pierwszeństwo, on miał stopa ale się nie raczył zatrzymać a że skrzyżowanie między budynkami to zauważyliśmy się w ostatniej chwili jak już było za późno bo na drodze szklanka i nie było mowy o hamowaniu. Tak więc skasowałam dzisiaj auto! Na szczęście nie z mojej winy ale z kołnierzem ortopedycznym muszę się użerać:/
Na kontrolę pojechałam z sąsiadem. Po operacji wszystko jest ok. Okazało się przy okazji że małemu jąderko ucieka, w sumie to ostatnio nawet nie schodzi do worka :) i na czerwiec dostaliśmy skierowanie na chirurgię na zabieg :(
Jak się wali to wszystko po kolei!


o matko :( (( co jest ?? chyba już starczy złego


Zgłoś nadużycie #50721 15 lutego 2013, 7:54

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Extremalna21 napisał(a)

Haha :D

A powiedz mi jak my mamy się teraz rozliczać? razem z mężem? ja nie pracuję...ale z rodzinnego i becikowego chyba trzeba też się rozliczyć? na dziecko dostaje się coś? A i jeszcze jedno;D czy w tym roku jeszcze z rachunków od internetu można się rozliczyć czy już nie? :D


Z mężem możesz jak cały rok jesteście małżeństwem. Rodzinnego i becikowego nie wliczasz do dochodu...jeszcze tego by brakowało! to sa zasilki...zasiłków nie rozliczasz. Internet mozesz rozliczyc normalnie jeszcze za 2012
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #50722 15 lutego 2013, 8:00

Konto usunięte

Extremalna21 napisał(a)

my mamy BARDZO ROMANTYCZNY WIECZÓR... stary siedzi i ogląda dr Hausa i nawet się nie odzywa do mnie ;/ wpatrzony jak szpak w pi..e ;/ a ja nadrobię i idę spać ;) bo co tu robić ;/
dostałam dużą czekoladę za 6zł... nawet ceny nie zerwał ;/ a ja specjalnie zapierdzielałam prawie 3 km (w dwie strony) dla niego po ptasie mleczko i po produkty do kolacji;/ żyd pierdzielony!

hahaha mówiłam :)   my mieliśmy syna wyjącego do 19.30 ;] ale ja przed 19 wrypałam sie do wanny umyłam kłaki, ogoliłam sie itd ;) i to tyle :D

Zgłoś nadużycie #50723 15 lutego 2013, 8:00

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Extremalna21 napisał(a)

Haha :D

A powiedz mi jak my mamy się teraz rozliczać? razem z mężem? ja nie pracuję...ale z rodzinnego i becikowego chyba trzeba też się rozliczyć? na dziecko dostaje się coś? A i jeszcze jedno;D czy w tym roku jeszcze z rachunków od internetu można się rozliczyć czy już nie? :D


no i oczywiście przysługuje Ci ulga na dziecko....za miesiące od urodzenia
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #50724 15 lutego 2013, 8:02

Konto usunięte

Like napisał(a)

No dostałam!! karteczka piękna, ale z wierszem to się mało postarałaś!!!

wybacz! młody miał takie dni,że i tak dziwne,ze doszłam jakoś na poczte! za rok będzie lepsza ;p

Zgłoś nadużycie #50725 15 lutego 2013, 8:02

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Extremalna21 napisał(a)

Haha :D
jeszcze troche i może znowu wszystkie razem będziemy to wszystko przeżywać ;)


beze mnie :D
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #50726 15 lutego 2013, 8:05

Konto usunięte

seshella napisał(a)

a to chcesz Kamila do żłobka dać?

nie chce... ale może będe musiała. zobacze. dowiem sie co i jak to tu wygląda. zrsezt aoni narazie chca zobaczyc ile bedzie chetnych, czy wogole to zrobią. obaczymy

Zgłoś nadużycie #50727 15 lutego 2013, 8:05

Konto usunięte

elka40 napisał(a)

beze mnie :D


i beze mnie;D

Zgłoś nadużycie #50728 15 lutego 2013, 8:09

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

agata_grd napisał(a)

Ku..wa,  wczoraj o 18.00 moja siostra dostała krwotoku w 38 tyg ciąży. Zabrała ją karetka do szpitala,  nerwów nie miara. Okazało się że się jej odkleja łożysko i zrobią jej cesarkę ale dopiero  jak zatamują krwotok bo inaczej jej nie odratują. Na szczęście wszystko poszło sprawnie, o 21.00 dziecko miała już przy sobie.
Dzisiaj na 9.00 miałam być w poradni chirurgicznej na kontroli. Wyjechałam dużo wcześniej bo ślisko, z teściem bo mąż oczywiście w pracy, no, i ujechałam 300 może metrów jak koleś na skrzyżowaniu wymusił pierwszeństwo, on miał stopa ale się nie raczył zatrzymać a że skrzyżowanie między budynkami to zauważyliśmy się w ostatniej chwili jak już było za późno bo na drodze szklanka i nie było mowy o hamowaniu. Tak więc skasowałam dzisiaj auto! Na szczęście nie z mojej winy ale z kołnierzem ortopedycznym muszę się użerać:/
Na kontrolę pojechałam z sąsiadem. Po operacji wszystko jest ok. Okazało się przy okazji że małemu jąderko ucieka, w sumie to ostatnio nawet nie schodzi do worka :) i na czerwiec dostaliśmy skierowanie na chirurgię na zabieg :(
Jak się wali to wszystko po kolei!


faktycznie się wali..współczuję. Dobrze ,ze z dzieckiem i siostrą już ok a Wam nic sie nie stało..pal licho auto...tylko tyle,że kłopot. A i dobrze,ze przy okazji zauważyli to jąderko...tylko znowu czekają Was przejścia..no współczuję :-(
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #50729 15 lutego 2013, 8:10

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

oll85 napisał(a)

nie chce... ale może będe musiała. zobacze. dowiem sie co i jak to tu wygląda. zrsezt aoni narazie chca zobaczyc ile bedzie chetnych, czy wogole to zrobią. obaczymy


to nie idz, bo pomyslą że skoro przyszłaś to jestes chętna


Zgłoś nadużycie #50730 15 lutego 2013, 8:10

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948
Dziewczyny u mnie nocka tragedia... Poszliśmy spać po 21. Jak zawyła Asia to myślałam że super noc przespała patrzymy na zegarek a to dopiero 0:10. Dałam jej cyca, słyszę że gramoli się Iwona. Przyszła do nas i tak strasznie się wierciła i kręciła jak wskazówka zegara- kurcze Marcinowi sprzedała "liścia" ;) , ja dostałam w brzuch z pięty. Marcin stwierdził że tak to on nie pośpi i idzie spać do drugiego pokoju. Zabrał swoje rzeczy i jak sobie łóżko pościelił to mi już Iwona usnęła i ją do łóżeczka przeniosłam. Marcin wrócił :D . Asia śpi, Iwona śpi uff. W tym momencie jakiś kuźwa pajac pod naszym blokiem chciał autem ruszyć i za chiny nie mógł. Kur... dobre ponad pół godziny hełta i hełta a ja się zaczęłam modlić żeby mu ten akumulator w końcu padł. Jak w końcu zrobiła się cisza i zaczęłam usypiać to się znowu Asia obudziła. Potem leżałam i sama się wierciłam bo nie mogłam usnąć. Patrzę na zegarek a tutaj prawie 4. i zanim usnęłam to pewnie jeszcze z pół godz minęło... A Aśka wstała o 6 i już spać nie zamierzała. I tym sposobem łeb mnie napieprza.