Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #50291 13 lutego 2013, 6:07

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807
dzisiejsza noc to powtórka poprzedniej! tylko w troszkę innych godzinach, tym razem od 2 do nie wiem dokładnie 5.10 może 5.20. Było mleko, tulenie, lulanie, głaskanie, śpiewanie kołysanek i nie wiem co jeszcze. Naprawdę jestem niewyspana :(


Zgłoś nadużycie #50292 13 lutego 2013, 6:51

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

oll85 napisał(a)

Zupa ogórkowa sukces. zjadł 3 miseczki.


wow, to gratulkuję
mój wczoraj pluł od pierwszej łyżki czrwonym barszczykiem :(

Zgłoś nadużycie #50293 13 lutego 2013, 6:53

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

phoenix212 napisał(a)

u nas tak jak u wiekszosci- problemy z jedzeniem i spaniem. jesli chodzi o postepy to bez rewelecji. jak ja posadze to siedzi ale gibie sie na wszystkie strony. sama nie siada i nie raczkuje, o wstawaniu nie ma mowy. u neurologa na kontroli wszystko ok. rehabilitantka mowi ze sile to ona ma, problem raczej w inicjatywie i checi do samodzielnosci. kazala mi ja bujac w kocu i podrzucac, bo moze dziecko boi sie zmiany pozycji.
a co do wagi to dwa dni temu na łazienkowej 8100. jak zawsze wszystko jadla tak teraz ma w nosie. zamyka buzie i trza sie prosic by wacpanna zjadla. i oczywiscie najlepiej smakuje jak jej daję palcami :) :)


mój waży 8200g, nic nie przybrał od ostatniego tygodnia,  super, ze z małą wszystko w porządku, widac potrzebuje wiecej czasu tak jak moj

Zgłoś nadużycie #50294 13 lutego 2013, 6:54

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

maryna napisał(a)

o matko a my narzekamy!!a co ty masz powiedziec ??


nic nie poradzę, tym bardziej, ze nie oszukuję już małego i chcę,m by dojadał nawet nocą, by już nie był chudzinką...
dlatego nie wiem jak długo pociągnę, nocne wstawanie, praca... teraz jestem sama bo mąż na szkoleniu... :(

Zgłoś nadużycie #50295 13 lutego 2013, 6:55

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

kasia17 napisał(a)

W zyciu was nie nadrobie !!!
40 stron oszalaly !!!
Chcialam sie tylko pochwalic ze moj syn wpierdzielal schabowego smazonego i zjadl ponad 250 krupniczku goyowanego na kaczce ;)
moj zarloczek kochany, dziewczyny jestem przeszczesliwa !!!
ale ja go nie chwale, nie nie 111 nic nie pisalam , ciiiiiiiiiii ;)
a i spi w nocy , ale ciiiiiiiiiii ;)


Kasiu, gratuluję, mam nadzieję, ze mój tez po poście zacznie jeść...

Zgłoś nadużycie #50296 13 lutego 2013, 6:57

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Like napisał(a)

u mnie już powróciła do jedzenia, ale kaszka czy mleczko tylko 2 razy, rano i wieczorem (tu czasem na śpiocha) a tak to obiadek ok, deserki ok, a z tego co widzę to mogłaby żyć o chlebku z maselkiem!!! jak ja!! bo ja uwielbiam!
Moja siedzieć siedzi, ale raczkować i wstawać...gdzie tam, po co?! siłę ma ogromną, ale nie chce i koniec!!


ja też ostatnio pasę małego chlebem z masłem i o dziwo je, nie krztusi się, a jak są zupki z kawałkami to od razu doruvch wymiotny

Zgłoś nadużycie #50297 13 lutego 2013, 6:58

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Like napisał(a)

ja nie mam, a Emila nie raczkuje :(
Przyszłam z pracy była 14.30, spacer z psem, szybkie zakupy w markecie, 15.15 w domu, chwilka z Emilką, potem ją ululałam, do 18 lepiłam pierogi od 18 z Emilką do po  21, przed chwilą kolacja i idę spać bo padam!! nawet nie wiem kiedy mi dzień mija! Od pracy i "skupiania się" głowa pęka. Emila wczoraj nie spała od 11 do po 2-giej, nie płakała, ale nie mogła spać, siadała i jęczała, tak się obracała, że z całych sił walnęła główką w ścianę :( także ostatnia noc to przespane 3 godzinki...
Przed chwilą mówię do męża, że idę spać, bo padam...a ten do mnie "tak szybko?"...


świnia a nie mąż!

Zgłoś nadużycie #50298 13 lutego 2013, 7:00

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Like napisał(a)

Emila też tak cały czas obserwuje, czasem tak blizutko patrzy, że od raz zezuje :)
A bo mi się przypomniało!! Większość rzeczy podnosi lewą rączką i częściej używa jej do np. jedzenia, czy w tak mlodym wieku może to juz oznaczac ze będzie leworęczna?


pewnie tak, choć jeszcze to o niczym nie świadczy...
może byc np. oburęczna z pzrewagą lewej :)

Zgłoś nadużycie #50299 13 lutego 2013, 7:12

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Anna77 napisał(a)

mój również wszystko podnosi lewą rączka wszyscy jesteśmy praworęczni zobaczymy jak będzie z Filipkiem :)


mój wszstko działa prawą ręką :)

Zgłoś nadużycie #50300 13 lutego 2013, 7:19

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Like napisał(a)

dzisiejsza noc to powtórka poprzedniej! tylko w troszkę innych godzinach, tym razem od 2 do nie wiem dokładnie 5.10 może 5.20. Było mleko, tulenie, lulanie, głaskanie, śpiewanie kołysanek i nie wiem co jeszcze. Naprawdę jestem niewyspana :(


współczuję, ale wiem o czym piszesz, bo miałam podobnie jak wróciłam to pracy...
mały po prostu czuł się odrzucony i ciągle też wisiał mi na rękach, w sumie po prawie 3 miesiącach nie jest lepiej...
może spóbuj więcej czasu poświęcać małej, wiem, ze łatwos ię piszę, ale ja w tym czasie nie gotowałam, nie sprzątałam, to wszystko spadło na męża, i mały jakoś przyzwyczaił się, ze od 6-15:30 mamy nie ma, a później estem dla niego :)

Zgłoś nadużycie #50301 13 lutego 2013, 7:20

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485
wszystkie spicie ?? ;d

Zgłoś nadużycie #50302 13 lutego 2013, 7:34

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

kasia17 napisał(a)

W zyciu was nie nadrobie !!!
40 stron oszalaly !!!
Chcialam sie tylko pochwalic ze moj syn wpierdzielal schabowego smazonego i zjadl ponad 250 krupniczku goyowanego na kaczce ;)
moj zarloczek kochany, dziewczyny jestem przeszczesliwa !!!
ale ja go nie chwale, nie nie 111 nic nie pisalam , ciiiiiiiiiii ;)
a i spi w nocy , ale ciiiiiiiiiii ;)


wreszcie się doczekałaś, ale ciiiiiii :)
a swoją droga ja zawsze się zastanawiam ile mam dziecku dac tej zupy, bo ona by jadła i jadła i jadła, przyjełam że taki większy słoik powinien jej wystarczyć, ale nie wiem czy jak chce jeszcze to dawać


Zgłoś nadużycie #50303 13 lutego 2013, 7:39

Konto usunięte

Like napisał(a)

ja nie mam, a Emila nie raczkuje :(
Przyszłam z pracy była 14.30, spacer z psem, szybkie zakupy w markecie, 15.15 w domu, chwilka z Emilką, potem ją ululałam, do 18 lepiłam pierogi od 18 z Emilką do po  21, przed chwilą kolacja i idę spać bo padam!! nawet nie wiem kiedy mi dzień mija! Od pracy i "skupiania się" głowa pęka. Emila wczoraj nie spała od 11 do po 2-giej, nie płakała, ale nie mogła spać, siadała i jęczała, tak się obracała, że z całych sił walnęła główką w ścianę :( także ostatnia noc to przespane 3 godzinki...
Przed chwilą mówię do męża, że idę spać, bo padam...a ten do mnie "tak szybko?"...

oj moja droga syn tez tak robił łbem;/ trwało to  tydzien, potem przestał walić.

Zgłoś nadużycie #50304 13 lutego 2013, 7:41

Konto usunięte

Like napisał(a)

a no i Emilcia, jak jestem w domu to te ciąglę jęczy i połakuje bo chce czas spędzać ze mną, jak lepiłam te pierogi, a ona już wstała po popołudniowej drzemce, to siedziała w krzesełku, co troszkę obracała się za siebie i patrzyła na mnie i pojękiwała, mąż na chwilę zajął ją deserkiem, a ja musiałam się sprężać, bo chciała mamusi i koniec!!

Like pierdol te pierogi idz do biedry i kup, są pyszne i tanie;D , kuzwa w zciu nei bede lepiła! a kysz

Zgłoś nadużycie #50305 13 lutego 2013, 7:41

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

maryna napisał(a)

dla mnie zbawienie to chodzik..wkladam go..wrzucam mu na takie miejsce gdzie jest do zabawy sluchawka do telef.krakersy i on sobie sam je... a ja sobie moge chwile posiedziec na kompie...ale tez nei zawsze bo czesto podjezdza i lapki wyciaga zebym go wziela..... jak zasnie na pol godz to wtedy szybko robie obiad.lece drzewo porabac i nie wiem co jeszcze...na leb na szyje wtedy bo on spi w wozku a jak sie obudzi to od razu wstaje i najchetniej to by wyszedl...nie mozna go zostawic na sekunde bo wypadnie...


a czemu krakersy dajesz, one full soli mają?


Zgłoś nadużycie #50306 13 lutego 2013, 7:41

Konto usunięte

Like napisał(a)

Emila też tak cały czas obserwuje, czasem tak blizutko patrzy, że od raz zezuje :)
A bo mi się przypomniało!! Większość rzeczy podnosi lewą rączką i częściej używa jej do np. jedzenia, czy w tak mlodym wieku może to juz oznaczac ze będzie leworęczna?

też tak myslałam;D ale płodzian teraz zaczał uzywac prawej :D

Zgłoś nadużycie #50307 13 lutego 2013, 7:44

Konto usunięte

Like napisał(a)

dzisiejsza noc to powtórka poprzedniej! tylko w troszkę innych godzinach, tym razem od 2 do nie wiem dokładnie 5.10 może 5.20. Było mleko, tulenie, lulanie, głaskanie, śpiewanie kołysanek i nie wiem co jeszcze. Naprawdę jestem niewyspana :(

kuwa taki okres! mój tak chyba z 3 miechy miał! co dzen 3-4-5 wstawał i jazda! kilka ostatnich nocy jest lepiej, ale ni pisze o tym, bo sie boje,ze mu wróci :D

Zgłoś nadużycie #50308 13 lutego 2013, 7:48

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

Like napisał(a)

ja nie mam, a Emila nie raczkuje :(
Przyszłam z pracy była 14.30, spacer z psem, szybkie zakupy w markecie, 15.15 w domu, chwilka z Emilką, potem ją ululałam, do 18 lepiłam pierogi od 18 z Emilką do po  21, przed chwilą kolacja i idę spać bo padam!! nawet nie wiem kiedy mi dzień mija! Od pracy i "skupiania się" głowa pęka. Emila wczoraj nie spała od 11 do po 2-giej, nie płakała, ale nie mogła spać, siadała i jęczała, tak się obracała, że z całych sił walnęła główką w ścianę :( także ostatnia noc to przespane 3 godzinki...
Przed chwilą mówię do męża, że idę spać, bo padam...a ten do mnie "tak szybko?"...


my to oboje chodzimy spac z kurami :)


Zgłoś nadużycie #50309 13 lutego 2013, 7:55

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

Like napisał(a)

dzisiejsza noc to powtórka poprzedniej! tylko w troszkę innych godzinach, tym razem od 2 do nie wiem dokładnie 5.10 może 5.20. Było mleko, tulenie, lulanie, głaskanie, śpiewanie kołysanek i nie wiem co jeszcze. Naprawdę jestem niewyspana :(


biedna, u nas nie bylo żle, spała bez przerwy od 20.30do 3.30, potem poszła z męzem do drugiego pokoju i jeszcze do 5 sie zdrzemnelismy


Zgłoś nadużycie #50310 13 lutego 2013, 7:59

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

aniam napisał(a)

współczuję, ale wiem o czym piszesz, bo miałam podobnie jak wróciłam to pracy...
mały po prostu czuł się odrzucony i ciągle też wisiał mi na rękach, w sumie po prawie 3 miesiącach nie jest lepiej...
może spóbuj więcej czasu poświęcać małej, wiem, ze łatwos ię piszę, ale ja w tym czasie nie gotowałam, nie sprzątałam, to wszystko spadło na męża, i mały jakoś przyzwyczaił się, ze od 6-15:30 mamy nie ma, a później estem dla niego :)


ja też cały od 14 do 20 poświecam młodej, już pisałam że nic w domu nie robie, chyba że śpi to wtedy coś działam szybko