Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #50091 11 lutego 2013, 13:38

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

aniam napisał(a)

zielony :)


tak myślałam :) uwielbiam zieleń :)




Zgłoś nadużycie #50092 11 lutego 2013, 14:28

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

gwonka napisał(a)

ja ostatnio dawalam malem biszkopty, chrupkow jakos jeszcze nie dawalam, bo boje sie ze on sobie z nimi nieporadzi. a biszkopty ladnie sobie odgryza i zozpuszcza w buzce :) ja kupuje takie normalne w markecie najczecsiej



Jeśli radzi sobie z biszkoptami to z chrupkami tym bardziej sobie da radę;D spróbuj :)

Zgłoś nadużycie #50093 11 lutego 2013, 15:01

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

agata_grd napisał(a)

Hej! Dzisiaj wróciliśmy ze szpitala po operacji :) Wycieli co mieli wyciąć i już powinno być dobrze. Filip przeszedł to wszystko po prostu rewelacyjnie i czuje się dobrze ;) Nie mam czasu więcej pisać, odezwę się jutro. Dziś muszę nadrobić zaległości z mężem bo jutro będzie cały dzień w pracy :)


no to super!!! uffff!!!!! mam szczerą nadzieję że to zakończy sprawę tych nawracających infekcji !!!!




Zgłoś nadużycie #50094 11 lutego 2013, 15:03

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

agata_grd napisał(a)

U mnie jak Nina nie może zrobić kupy to jej właśnie śliwki w słoiczku daje. Nie sptkałam dla niej jeszcze nic lepszego. Spróbujcie, u mnie zawsze działa!


uhu popieram! śliwka z gerbera jest debest :)




Zgłoś nadużycie #50095 11 lutego 2013, 15:07

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

aniam napisał(a)

z tego co wiem, to właśnie starsze dzieciaczki cofają sie w rozwoju, jak pojawia się nowy członek d=rodziny :)
tak było u mojego brata, chrześnica, wołała na kibelek, a teraz znów rabie w pieluchę, a ma poinad 2 lata


ło na szczescie u mnie nic takiego nie miało miejsca!
Już prawie rok jak całkowicie pożegnaliśmy pieluchy i nawet mi się już w nocnik bawić nie chce tylko do kibelka wali. Kupiłam jej ten taki podnóżek żeby sobie sama wchodziła.




Zgłoś nadużycie #50096 11 lutego 2013, 15:09

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

seshella napisał(a)

moja przed tym jak nauczyla sie raczkowac to samo robiła, a teraz juz świetnie sobie radzi, w sobotę zjadła mi trochę ziemi z kwiatka na śniadanie a wieczorem kawałek mandarynki ze skórą :) a odwróciłam się na sekundę tylko


kurde to moja wszędzie tam gdzie Iwona bo iwonie ciągle coś się kruszy- a to wafel ryżowy a to ciateczko owiane he he. A Asia jak odkurzacz ;)




Zgłoś nadużycie #50097 11 lutego 2013, 15:15

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

agata_grd napisał(a)

No więc, w środę pojechaliśmy na izbę przyjęć, mały miał lekko przytkany nos po nocy ale nic specjalnego mu się nie działo więc nas przyjęli. Nie miałam jak się odezwać bo nie miałam żadnego netu a kartki numerami zapomniałam spakować.
Na czwartek chirurdzy zaplanowali 5 operacji, nasz mały był jako trzeci. O 10.30 zabrali Filipa na blok operacyjny, wtedy zaczęło się czekanie. Czekaliśmy całe wieki, nie powiedzieli nam jak długo może to potrwać bo sami nie wiedzieli. Czekanie zaczęło zmieniać się w koszmar bo lekarze są tylko do 14.00, ta godzina już minęła, dwie następne osoby do operacji dowiedziały się że już się nie załapią w tym dniu na operację, a my dalej czekaliśmy przygotowani już na najgorsze. Oczywiście ja ryczałam jak głupia, dobrze że mąż był ze mną to mnie trochę na ziemię sprowadzał. Dopiero o 15,00 przyszli lekarze z bloku operacyjnego, powiedzieli że operacja nie była prosta ale wszystko poszło sprawnie i jeszcze ze 2 godziny musimy poczekać aż mały się wybudzi dopiero wtedy nam go oddadzą. Oddali go przed 17.00.
Przez dwa dni faszerowali go morfiną, to ciągle spał, przebudzał się na chwilę z płaczem jak morfina przestawała działać a jak dostawał kolejną dawkę to momentalnie zasypiał. Wybudził się dopiero w piątek o 18.00. Wszyscy się dziwili że taki malutki a tak dzielnie wszystko znosi. Mało płakał, no ale wiadomo że marudził bo go wszystko bolało. W sobotę jak go brałam na ręce to płakał a wczoraj już wszystko było ok.
Jak to dobrze że wszystko już za nami.


Boże straszne!!! Wcale Ci się nie dziwię... ja chyba bym oczadziała przy takim czekaniu... bryyy aż mnie ciary przeszły! Ale cudownie że już to ZA WAMI!!!! Teraz niech tylko Filipek rośnie zdrowo i już więcej nie choruje ani trochę!!!




Zgłoś nadużycie #50098 11 lutego 2013, 15:24

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

gwonka napisał(a)

chcialam wam sie pochwalic ze moj synus zaczal na dobreraczkowac, w sobote :) w tygodniu probowal ale cos mu nie wychodzilo, udalo mu sie na tej macie piankowej. ja szlam na czworaka do niego a on do mnie :) az sie poryczalam ze szczescia jak zobaczylam go raczkujacego :) jejkus jaka ja jestem dumna z niego :D tak bardzo chcialam zeby raczkowal i cwiczyl raczki no i mam :) potem jak zobaczyl wanienke swoja na podlodze to do niej smigal :) ale jak mu to sprawnie wychodzi :) smiga juz po calym pokoju :) no i jaka ma z tego frajde :)


gratulacje dla Kuby!!!! :D




Zgłoś nadużycie #50099 11 lutego 2013, 15:27

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

elka40 napisał(a)

nie wiem czy to nie moja wina...dałam jej jogurt otwarty poprzedniego dnia...zazwyczaj tak daję...dziele na pół dodaje jakies owoce i na drugi dzień to samo. Ale teraz na drugi dzień lekko go podgrzałam w mikrofali, bo prosto z lodówki za zimny...i mysle,ze jesli przez coś to może przez to....ale czasem tak robie i nic jej nie jest... nic innego nie przychodzi mi do głowy.


No dziwne żeby od tego, też podgrzewam jak jest z lodówki.

Zgłoś nadużycie #50100 11 lutego 2013, 15:34

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948
To ja jeszcze napiszę że wczoraj też był kupal do nocnika! Normalnie sama jestem pod wrażeniem :D :D




Zgłoś nadużycie #50101 11 lutego 2013, 15:35

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

gwonka napisał(a)

a mij zadnych owocow ne chce jesc. jak mu zetre jabluszko to od razu nim zyga. sloiczkowych deserkow tez nie lubi. wszystkim pluje i zyga


u mnie najlepsze jest to ze jak zetre na tarce to tez nie je a jak tre przy nim lyzeczka z jablka to je....dziwne co nie ??




Zgłoś nadużycie #50102 11 lutego 2013, 15:38

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

gwonka napisał(a)

ja tez zawsze koce rozkladalam i koldry nawet.ale Kubus ciagle walil nozkami w podloge i obijal sobie te chore paluszki i one nie chcialy sie wyleczyc, wiec postanowilismy ze kupimy mu te puzle. teraz moze sobie nawalac :) a ostatnio tez zaczal siadac sam i czesto tracil rownowage i uderzal glowka w podloge. koce nie pomagaly, strasznie plakal. wczoraj jak upadl na macie to nawet nie zaplakal, bo ona jest miekka i swietnie amortyzuje uderzenie.


o to cos dla oliwiera...niby juz prawie chodzi ale czesto sie uderza glowa jak siedzi bo mysli ze ja zawsze jestem za nim a tu..ryk!!!




Zgłoś nadużycie #50103 11 lutego 2013, 16:04

Konto usunięte

Extremalna21 napisał(a)

Wiesz co...on od małego ma problemy z kupą;/ przez 3 pierwsze miechy miał kolke ... był taki czas, że mu się unormowało i walił nawet kilka razy dziennie;D a teraz od jakiegoś tygodnia znowu nie może kupsztala strzelić sam;( masuję mu brzuszek i wsadzam termometr w dupke bo brzuszek ma nadęty ;/
codziennie pije soczki, daje mu owoce

kurka ten termometr to nei jest chyba dobry pomysł;/ może jakies herbatki, skoro soki nei pomagają.

Zgłoś nadużycie #50104 11 lutego 2013, 16:06

Konto usunięte

Extremalna21 napisał(a)

Nie, nie ;D czekolady to ja mu nie daję ani żadnych słodyczy ;) tylko biszkopty i ostatnio kawałeczek mlecznej kanapki dałam bo patrzył litościwie...

jude nakarmił małego ostatnio 2,5 ciasteczka mu dał ,i sral gruzem! własnie po tych biszkoptach!

Zgłoś nadużycie #50105 11 lutego 2013, 16:26

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

mala24 napisał(a)

tu postęp a mąż zapodział portfel i nie wiemy czy gdzieś wsadził go czy zgubił :(



Ojej;( mam nadzieję, że szybko się znajdzie z całym wyposażeniem ...

Zgłoś nadużycie #50106 11 lutego 2013, 16:28

Konto usunięte
Ommm nie wiem jak na ebay wyszukać samochodziki takie jeździki:[ kurka no! ale widziałam juz w sklepie za 20 e. jak co to kupie i czus :D nei bede czekała az dojdzie :)

Zgłoś nadużycie #50107 11 lutego 2013, 16:33

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598
Padam już na pysk! od 4 na nogach jestem;( mały marudził mi 2 godziny teraz zasnął ! ale coś czuję, że za chwile się obudzi bo ciągle się wierci;( a ja piję już 5 kawe;/

Zgłoś nadużycie #50108 11 lutego 2013, 16:34

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

oll85 napisał(a)

kurka ten termometr to nei jest chyba dobry pomysł;/ może jakies herbatki, skoro soki nei pomagają.



Terometr używam jak już widzę,że naprawdę się męczy;( daję mu herbotke owocową i koperkową na zmianę

Zgłoś nadużycie #50109 11 lutego 2013, 16:36

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

maryna napisał(a)

u mnie najlepsze jest to ze jak zetre na tarce to tez nie je a jak tre przy nim lyzeczka z jablka to je....dziwne co nie ??


A u nas właśnie na odwrót ;)

Zgłoś nadużycie #50110 11 lutego 2013, 16:36

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

Gosiulkovic napisał(a)

To ja jeszcze napiszę że wczoraj też był kupal do nocnika! Normalnie sama jestem pod wrażeniem :D :D



Superancko :D