Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #50051 11 lutego 2013, 11:54

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

agata_grd napisał(a)

No więc, w środę pojechaliśmy na izbę przyjęć, mały miał lekko przytkany nos po nocy ale nic specjalnego mu się nie działo więc nas przyjęli. Nie miałam jak się odezwać bo nie miałam żadnego netu a kartki numerami zapomniałam spakować.
Na czwartek chirurdzy zaplanowali 5 operacji, nasz mały był jako trzeci. O 10.30 zabrali Filipa na blok operacyjny, wtedy zaczęło się czekanie. Czekaliśmy całe wieki, nie powiedzieli nam jak długo może to potrwać bo sami nie wiedzieli. Czekanie zaczęło zmieniać się w koszmar bo lekarze są tylko do 14.00, ta godzina już minęła, dwie następne osoby do operacji dowiedziały się że już się nie załapią w tym dniu na operację, a my dalej czekaliśmy przygotowani już na najgorsze. Oczywiście ja ryczałam jak głupia, dobrze że mąż był ze mną to mnie trochę na ziemię sprowadzał. Dopiero o 15,00 przyszli lekarze z bloku operacyjnego, powiedzieli że operacja nie była prosta ale wszystko poszło sprawnie i jeszcze ze 2 godziny musimy poczekać aż mały się wybudzi dopiero wtedy nam go oddadzą. Oddali go przed 17.00.
Przez dwa dni faszerowali go morfiną, to ciągle spał, przebudzał się na chwilę z płaczem jak morfina przestawała działać a jak dostawał kolejną dawkę to momentalnie zasypiał. Wybudził się dopiero w piątek o 18.00. Wszyscy się dziwili że taki malutki a tak dzielnie wszystko znosi. Mało płakał, no ale wiadomo że marudził bo go wszystko bolało. W sobotę jak go brałam na ręce to płakał a wczoraj już wszystko było ok.
Jak to dobrze że wszystko już za nami.


kurcze az mi lezki polecialy :( biedny ten twoj maluszek :( ile on sie musial nacierpiec :( zycze wam DUZO DUZO DUZO ZDROWKA :D

Zgłoś nadużycie #50052 11 lutego 2013, 11:54

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446
monia a sprobuj dac malemu jabluszko surowe..ja mu zawsze tak lyzeczka skrobie i tez potem kupa jest...




Zgłoś nadużycie #50053 11 lutego 2013, 11:55

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Extremalna21 napisał(a)

Elka Ty to masz talent :) Ściane pięknie ozdobiłaś to i uszyjesz pięknie ;)
A powiedz ile byś chciała za uszycie takie krzesełka? :D :D


hehe....nie nie...na mnie nie licz...jak uszyję sobie to bedzie świat! ostatnio na nic nie mam czasu. Zresztą ...kupiłam fotelik do karmienia bez tapicerki...musiałam uszyć..maszyna mi nawaliła w połowie i musiałam wziąść od mamy. Szlag mnie trafiał.
Wiem ,ze mozna kupic takie "krzesełka" ale kosztują ponad 70 zł a nawet 100...trochę przesada moim zdaniem.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #50054 11 lutego 2013, 11:57

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

maryna napisał(a)

monia a sprobuj dac malemu jabluszko surowe..ja mu zawsze tak lyzeczka skrobie i tez potem kupa jest...


Wczoraj mu dałam dzisiaj też już dostał

Zgłoś nadużycie #50055 11 lutego 2013, 11:57

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

No..w końcu Was nadrobiłam od piatku! Agata...swietnie,ze wszystko już w porządku i Filipka. Co przeżyłas to Twoje :-( ale najwazniejsze,ze już po.
Dziewczyny...podziwiam za sadzanie dzieciaczków na nocnikach. Ja zaczekam az zacznie chodzić.
U nas z piatku na sobotę straszna noc..Zuzkę chyba brzuszek bolał, bo strasznie płakała cała noc. Wszyscy byliśmy na nogach...co przysnęła to pospała godzinkę i znowu...uspokajała sie tylko u męża na rękach, potem sie bawiła, czytałyśmy książeczki, usypiała...a zaraz wszystko od nowa. Dałam jej koperku z rumiankiem, rano zrobiła kupe i jak ręką odjął. Ale współczuje dziewczynom co maja tak po nocach...naprawdę...szczerze współczuję.


ciekawe od czego ja bolal ten brzuszek? zdrowka zycze

Zgłoś nadużycie #50056 11 lutego 2013, 11:59

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

Extremalna21 napisał(a)

Muszę się pochwalić;D
Szymkowi przebiły się 2 ząbki :D Mamy już 7 kasowników;D


ale duzo, super, gratulujemy :)

Zgłoś nadużycie #50057 11 lutego 2013, 11:59

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

gwonka napisał(a)

ojej to rzeczywiscie masz problem :( a dajesz mu czekolade? moze to od tego? bidulek :(


Nie daję czekolady...może tak jak dziewczyny piszą...ziemniak i marchewka go zapycha;/ odstawię i zobacze ;) Ale co mu dawać w zamian do jedzenia? hm...

Zgłoś nadużycie #50058 11 lutego 2013, 12:00

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

mala24 napisał(a)

a Alan zaczął tyłek podnosić i wstaje sam w łóżeczku


super :) gratki :)

Zgłoś nadużycie #50059 11 lutego 2013, 12:01

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598
Ja uciekam na spacer ;)
Jak wróce to będę sałatke robic :) Warzywa mam już ugotowane ;) mały zaśnie to raz dwa zrobię ;)
Do potem laski ;)

Zgłoś nadużycie #50060 11 lutego 2013, 12:01

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

mala24 napisał(a)

a ja w sobote dostałam decyzję że zasiłek rodzinny mi przyznali na małego plus jednorazowo becikowe samorządowe :)


swietnie :)

Zgłoś nadużycie #50061 11 lutego 2013, 12:04

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

Extremalna21 napisał(a)

GRATULACJE :D
możesz dać mi jeszcze raz ten link od tej maty? ;) bo nie zapisałam sobie;/


zaraz poszukam to wkleje

Zgłoś nadużycie #50062 11 lutego 2013, 12:05

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

gwonka napisał(a)

ciekawe od czego ja bolal ten brzuszek? zdrowka zycze


nie wiem czy to nie moja wina...dałam jej jogurt otwarty poprzedniego dnia...zazwyczaj tak daję...dziele na pół dodaje jakies owoce i na drugi dzień to samo. Ale teraz na drugi dzień lekko go podgrzałam w mikrofali, bo prosto z lodówki za zimny...i mysle,ze jesli przez coś to może przez to....ale czasem tak robie i nic jej nie jest... nic innego nie przychodzi mi do głowy.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #50063 11 lutego 2013, 12:05

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Extremalna21 napisał(a)

Nie daję czekolady...może tak jak dziewczyny piszą...ziemniak i marchewka go zapycha;/ odstawię i zobacze ;) Ale co mu dawać w zamian do jedzenia? hm...


mój zajada się cukinią z makaronem :)

Zgłoś nadużycie #50064 11 lutego 2013, 12:07

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Ale biore pod uwagę jeszcze jedno....złapała kota za łapę i ten odruchowo wbił jej w rączkę pazury, nie bardzo ale ją drapnął.Niby jej się nie zaogniło...ale jednak wiem sama po sobie,że po kocie to boli...moze jeszcze to.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #50065 11 lutego 2013, 12:07

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

gratulacje :-) moja też już lata po podłodze...jeszcze troche na raczka, troche na brzuchu...trzeba na nia uważać jak na małego psiaka :-) Ale mam wrażenie,ze szyciej pusci się na nogi niz będzie dobrze raczkować...od razu wspina się na ręce i na stopy...na kolanach nie lubi.


rowniez gratulujemy dziksa podlogowego :) sluchaj, nie kazdy bobis raczkuje, takze mozliwe ze ona ominie ten etap i od razu zacznie chodzic

Zgłoś nadużycie #50066 11 lutego 2013, 12:09

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

maryna napisał(a)

to super...gratuluje... a to ty wrzucalas tego linka z puzlami tak ?? fajne one sa ?? bo ja nie kupilam jeszcze i sie nie moge zdecydowac czy kupic czy nie...


tak ja wrzucalam, swietne sa. my jestesmy z mezem mega zadowoleni, Kubus tez :) polecam :) a jak cieplutko na tej macie :) wszyscy teraz na niej siadamy :)

Zgłoś nadużycie #50067 11 lutego 2013, 12:12

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

Ulla napisał(a)

dziewcyzny, jakie dajecie dzieciom chrupki, biszkopty? gdzie kupujecie?

moze ja tez juz powinnam zacząc dawac cos takiego...


ja ostatnio dawalam malem biszkopty, chrupkow jakos jeszcze nie dawalam, bo boje sie ze on sobie z nimi nieporadzi. a biszkopty ladnie sobie odgryza i zozpuszcza w buzce :) ja kupuje takie normalne w markecie najczecsiej

Zgłoś nadużycie #50068 11 lutego 2013, 12:13

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

Ulla napisał(a)

czy jeszcze jakis majowy dzeiciaczek nie ma ani jednego ząbką, jak mój Hirek?


moj ma dwie dolne jedynki. spokojnie pewnie niedlugo mu wyjda.

Zgłoś nadużycie #50069 11 lutego 2013, 12:15

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

elka40 napisał(a)

i bardzo dobrze...bawi się i oswaja :-) daj mu czas


tak tak, ja go narazie nie zmuszam, nocniczek sobie stoi i sie do niego smieje :) gorzej bedzie jak w pelnym tez bedzie mi grzebal :) hehehh

Zgłoś nadużycie #50070 11 lutego 2013, 12:17

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

maryna napisał(a)

monia a sprobuj dac malemu jabluszko surowe..ja mu zawsze tak lyzeczka skrobie i tez potem kupa jest...


a mij zadnych owocow ne chce jesc. jak mu zetre jabluszko to od razu nim zyga. sloiczkowych deserkow tez nie lubi. wszystkim pluje i zyga