Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #49951 11 lutego 2013, 8:30

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

agata_grd napisał(a)

Hej! Dzisiaj wróciliśmy ze szpitala po operacji :) Wycieli co mieli wyciąć i już powinno być dobrze. Filip przeszedł to wszystko po prostu rewelacyjnie i czuje się dobrze ;) Nie mam czasu więcej pisać, odezwę się jutro. Dziś muszę nadrobić zaległości z mężem bo jutro będzie cały dzień w pracy :)


Wreszcie dobre wiadomości, ciesze się bardzo :)


Zgłoś nadużycie #49952 11 lutego 2013, 8:32

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

Like napisał(a)

od znajomej córka ma 13,5 miesiąca i woła mama, tata i siku :) bardzo rzadko robi w pieluchę i własnie mają duże oszczędności na pampkach :) Zaczęli ją sadzać właśnie jakoś w 8-9 miesiącu jak tylko umiała stabilnie siedzieć.
Ja kupiłam wczoraj nocniczek, byliśmy na zakupach w kauflandzie i pry okazji wzięliśmy, całe 16zł kosztował :)


to chyba i ja muszę kupic, ale ostatnio moja robi kupki niepostrzeżenie i czasami nawet bezzapachowe


Zgłoś nadużycie #49953 11 lutego 2013, 8:33

Konto usunięte

seshella napisał(a)

to chyba i ja muszę kupic, ale ostatnio moja robi kupki niepostrzeżenie i czasami nawet bezzapachowe


wow, mój jak nawali to w kuchni czuje,ze w kojcu jest obsrany pulpet ;)

Zgłoś nadużycie #49954 11 lutego 2013, 8:35

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

oll85 napisał(a)

u mnie - 10! a ja przed 10 musez młodego do ciotki, mam nadzieje,że cieplej sie zrobi! i ide szorowac kible. ponoc mało jets, ale mam nadzieje na 2-3 h choc. musze kuupić płodkowi jezdzik. bo jezdzi na odkurzaczu... jude kuzwa geniusz zła. posadził go, łapie sie za rure i ciagał go po pokoju.


haha już sobie to wyobrażam :)


Zgłoś nadużycie #49955 11 lutego 2013, 8:39

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

aniam napisał(a)

mój też krupniku nie chciał,
wczoraj gotowałam rosoł z manna i to samo, pluł


widze ze wszystkie dzieciaczki maja juz debiut rosolowy za soba, oprocz Julii, ja caly czas oddzielnie mieso i warzywa gotuje. zreszta ja sama rosół to tylko od świeta jem


Zgłoś nadużycie #49956 11 lutego 2013, 8:42

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

oll85 napisał(a)

wow, mój jak nawali to w kuchni czuje,ze w kojcu jest obsrany pulpet ;)


po mamusi, ma ilość i zapach ...;s

Zgłoś nadużycie #49957 11 lutego 2013, 8:43

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

agata_grd napisał(a)

No więc, w środę pojechaliśmy na izbę przyjęć, mały miał lekko przytkany nos po nocy ale nic specjalnego mu się nie działo więc nas przyjęli. Nie miałam jak się odezwać bo nie miałam żadnego netu a kartki numerami zapomniałam spakować.
Na czwartek chirurdzy zaplanowali 5 operacji, nasz mały był jako trzeci. O 10.30 zabrali Filipa na blok operacyjny, wtedy zaczęło się czekanie. Czekaliśmy całe wieki, nie powiedzieli nam jak długo może to potrwać bo sami nie wiedzieli. Czekanie zaczęło zmieniać się w koszmar bo lekarze są tylko do 14.00, ta godzina już minęła, dwie następne osoby do operacji dowiedziały się że już się nie załapią w tym dniu na operację, a my dalej czekaliśmy przygotowani już na najgorsze. Oczywiście ja ryczałam jak głupia, dobrze że mąż był ze mną to mnie trochę na ziemię sprowadzał. Dopiero o 15,00 przyszli lekarze z bloku operacyjnego, powiedzieli że operacja nie była prosta ale wszystko poszło sprawnie i jeszcze ze 2 godziny musimy poczekać aż mały się wybudzi dopiero wtedy nam go oddadzą. Oddali go przed 17.00.
Przez dwa dni faszerowali go morfiną, to ciągle spał, przebudzał się na chwilę z płaczem jak morfina przestawała działać a jak dostawał kolejną dawkę to momentalnie zasypiał. Wybudził się dopiero w piątek o 18.00. Wszyscy się dziwili że taki malutki a tak dzielnie wszystko znosi. Mało płakał, no ale wiadomo że marudził bo go wszystko bolało. W sobotę jak go brałam na ręce to płakał a wczoraj już wszystko było ok.
Jak to dobrze że wszystko już za nami.


nawet nie probuje sobie wyobrazić jak okropne były te godziny czekania :(


Zgłoś nadużycie #49958 11 lutego 2013, 8:43

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

seshella napisał(a)

widze ze wszystkie dzieciaczki maja juz debiut rosolowy za soba, oprocz Julii, ja caly czas oddzielnie mieso i warzywa gotuje. zreszta ja sama rosół to tylko od świeta jem


wczoraj pierwszy raz gotowałam rosołek dla małego, ale w sumie specjalnie dla niego, bo my byliśmy u teściów na obiedzie, a tam pomidorowa z ryżem, mały pojadał oczywiście ryż :)

Zgłoś nadużycie #49959 11 lutego 2013, 8:44

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

oll85 napisał(a)

wow, mój jak nawali to w kuchni czuje,ze w kojcu jest obsrany pulpet ;)


czasem śmierdzi, ale czasem to normalnie nic, zaczeliśmy jej częściej zaglądac do pieluchy żeby dziecko 2 godzin w g...e nie siedziało, bo nie wyczujemy :)


Zgłoś nadużycie #49960 11 lutego 2013, 8:47

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

seshella napisał(a)

czasem śmierdzi, ale czasem to normalnie nic, zaczeliśmy jej częściej zaglądac do pieluchy żeby dziecko 2 godzin w g...e nie siedziało, bo nie wyczujemy :)




mój nie da rady nawet 5 minut w g... posiedzieć, bo od razu płacze, wierci się... wiec tutaj mamy luz

Zgłoś nadużycie #49961 11 lutego 2013, 8:49

Konto usunięte
mój jak sra to cicho stoi albo lezy... całkiem iocho i w bezruchu ;p od razu wiem, ze to kupa

Zgłoś nadużycie #49962 11 lutego 2013, 8:53

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485
mój musi sobie postękać, bo ostatnio jakoś go zapiera :(

a owoców nie chce jeść, czasami m u podrzucę do wypicia laktulozę;d

Zgłoś nadużycie #49963 11 lutego 2013, 8:54

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

oll85 napisał(a)

mój jak sra to cicho stoi albo lezy... całkiem iocho i w bezruchu ;p od razu wiem, ze to kupa


to na nocnik możesz go sadzać i po sprawie :)


Zgłoś nadużycie #49964 11 lutego 2013, 8:55

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

aniam napisał(a)

mój musi sobie postękać, bo ostatnio jakoś go zapiera :(
a owoców nie chce jeść, czasami m u podrzucę do wypicia laktulozę;d


a moja 3 razy dziennie, ma dziewczyna przemianę materii :)


Zgłoś nadużycie #49965 11 lutego 2013, 9:24

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
No..w końcu Was nadrobiłam od piatku! Agata...swietnie,ze wszystko już w porządku i Filipka. Co przeżyłas to Twoje :-( ale najwazniejsze,ze już po.
Dziewczyny...podziwiam za sadzanie dzieciaczków na nocnikach. Ja zaczekam az zacznie chodzić.
U nas z piatku na sobotę straszna noc..Zuzkę chyba brzuszek bolał, bo strasznie płakała cała noc. Wszyscy byliśmy na nogach...co przysnęła to pospała godzinkę i znowu...uspokajała sie tylko u męża na rękach, potem sie bawiła, czytałyśmy książeczki, usypiała...a zaraz wszystko od nowa. Dałam jej koperku z rumiankiem, rano zrobiła kupe i jak ręką odjął. Ale współczuje dziewczynom co maja tak po nocach...naprawdę...szczerze współczuję.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #49966 11 lutego 2013, 9:24

Konto usunięte
Mój syn padł;] śpi sobie, no nic, o 10 go obudze i pomkne oddać.

Zgłoś nadużycie #49967 11 lutego 2013, 9:28

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Poza tym tata przywiózł mi fotelik ten co kupiłam przez allegro...nówka nierdzewka..na gwarancji jeszcze. Za te pieniadze dobry zakup. W miedzyczasie znalazłam w Warszawie taki jak chciałam...Casualplay...facet nie chciał wysyłać,z więc przekazał mi przez znajomych, wczoraj dostałam...super fotelik...ma duzy wychył, Zuzka ma duzo miejsca, lezy sobie jak na wielkim leżaku. Jeszcze ani w jednym ani w drugim nie jeździła...zobaczymy. Chodzik babka chyba jednak wysłała, chociaz transakcja jakas podejrzana mi sie wydawała....dziś ma dojść...zobaczymy. Bez chodzika ani rusz...mała po prostu nie chce inaczej tylko na nogach. Aha...no i musieliśmy na gwałt wieczorem obnizac łóżeczko do samego dołu, bo juz wstaje sama :-)
Wieczorem może wkleję jakieś zdjęcia jak mi sie uda.
A teraz biore sie do pracy wreszcie :-)
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #49968 11 lutego 2013, 9:30

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Aha..dziewczyny...jak któraś umie szyć i chce turystyczne krzesełko dla bobasa to polecam link:
http://forum.dzieciowo.pl/viewtopic.php?f=39&t=726
Ja bedę szyła
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #49969 11 lutego 2013, 9:32

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

seshella napisał(a)

a moja 3 razy dziennie, ma dziewczyna przemianę materii :)


mój dwa razy, ale twardo, jak dorosły takie basiory robi

Zgłoś nadużycie #49970 11 lutego 2013, 9:35

Konto usunięte

elka40 napisał(a)

Aha..dziewczyny...jak któraś umie szyć i chce turystyczne krzesełko dla bobasa to polecam link:
http://forum.dzieciowo.pl/viewtopic.php?f=39&t=726
Ja bedę szyła


o matko. czarna magia :D