Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #47791 30 stycznia 2013, 7:07

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

kasia17 napisał(a)

Maly dzis mimo tego ze marudny ladnie mi jadl
rano o 8 zjadl 200 mleczka
12 cala miseczka zupki ogorkowej
14 caly sloiczek deserku
16 danonek
16.30 parowke cala zjadl, dzis byl debiut
19 250 mleka z kaszka
wlozylam mu czopek vibrucol i narazie spi slodko , fakt ze malo spal dzis  dzien iec zobaczymy


wow, jakie ilości pożera Wiktor, aż szok, ze taki niejadek był

Zgłoś nadużycie #47792 30 stycznia 2013, 7:08

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

martus91 napisał(a)

poczytałam was trochę, ale jestem w tak koszmarnym stanie, że nie mam nawet siły odpisywać... moja mama jutro jedzie do szpitala, ma podejrzenie stwardnienia rozsianego i będą robili jej badania... ja z Dominiką zostanę tu sama... mam wrażenie, że to wszystko to koszmar i że się z niego obudzę... ale bardziej prawdopodobne jest to, że będę w tym koszmarze żyć...


mam nadzieję, ze ta diagnoza się nie potwierdzi, życzę Twojej mamie dużo zdrówka

Zgłoś nadużycie #47793 30 stycznia 2013, 7:09

Konto usunięte

aniam napisał(a)

aaa... czyli zarobiłaś... skoro za darmo, a uhandlowałaś za 6oe :P

nieeeeeee za darmo, bo mam to co wydałam;]

Zgłoś nadużycie #47794 30 stycznia 2013, 7:09

Konto usunięte

aniam napisał(a)

Ola, alr Twój kloc, więc nie musisz go tak karmić :P

no kloc kloc:]

Zgłoś nadużycie #47795 30 stycznia 2013, 7:10

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

oll85 napisał(a)

o ja jebiee co za poranek... zakwasy takie, ze nie da sie tego opisac.... syn, połozony o 19.40 wstał o 3.59..... jestem załamana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! im później go kłade tym szybciej wstaje! dzis moze o 15 spac?
Kasia lulałam go na tych łapah bolacych i jakos usnął , za 2 razem ;] ale trwało to dłuuuugo.lepsze to niz nic ;)


mój wczoraj padł o 19:45 i jak wychodziłąm do pracy to jeszcze spał, pewnie wstanie około 7:30.
szybko usnął, bo od 15 nie spał, to później najadł się kaszką i padł...

Ola, a co z Twoim, ze tak mu się poprzestawiało, zawsze ładnie usypiła? czyżby kryzys wieku niemowlęcego?

Zgłoś nadużycie #47796 30 stycznia 2013, 7:11

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

oll85 napisał(a)

no kloc kloc:]


to po co chcesz tuczyć?!
mój waży około 8kg, wczoraj go ważyliśmy, nareszcie przybiera na wadze, 700g w 3 tyg :)

Zgłoś nadużycie #47797 30 stycznia 2013, 7:11

Konto usunięte
syn juz jeczy........ juz c:hce na podłoge;/ nie mam skoczka, moje zycie legło w gruzach....
dla tych co nie maja fb:
JESTEM POJEBEM!
wyszłam, taszcze te 9 kilo w kartonie po tv(skoczka) baba mói, ze karton a duzy o 5 cm i ,ze 26 euro wysyłka,a nei 6, latam,szukam kartona, nei nalazłam (11.30 była, a poczta do 12) kupiłam nóż do tapet i jeb jeb jeb upierdoliłam pod pocta karton, leje jak z cebra, baba krzywo łypie bo mokre i wystaje gula, bo skoczek wiekszy niz 60 cm. No ale bierze i wysyła a 6 euro nei za 26, uradowana ide obczajac pchhacza, ale nei kupiłam, bo on łatwy do pchania, nie da sie ablokowac, a młody puki co stoi, a nei chodzi, wracam.. w polowie drogi pacze- nei mam kluczy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Leje juz konkret, przez godine sukałam ich wszedzie gdie byłam, myśle są na poczcie, poszłam do ojca, monutją im nową kuchnei, wiec hałas łomoty i wogole lipa.. no ale co. ostawiłąm małego i ide jecsez w strone domu, bo tu nei byłam i na poczte bo o 14 nów otwierają.. i co? doorca otwiera mi drzw domofonu a mój klucz w drzwiach. Jestem wkurwiona ,morka i chce sie zabic!

Zgłoś nadużycie #47798 30 stycznia 2013, 7:12

Konto usunięte

aniam napisał(a)

mój wczoraj padł o 19:45 i jak wychodziłąm do pracy to jeszcze spał, pewnie wstanie około 7:30.
szybko usnął, bo od 15 nie spał, to później najadł się kaszką i padł...

Ola, a co z Twoim, ze tak mu się poprzestawiało, zawsze ładnie usypiła? czyżby kryzys wieku niemowlęcego?


niee on chce o 17 juz spac. ale ja mu nie daje! bo chce kuzwa spac do 6 nie do 4~!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś nadużycie #47799 30 stycznia 2013, 7:13

Konto usunięte
ania jak słysze kryzys 7,8,9 miesiaca to smiech mnie ogarnia. co miesiac k... kryzys, jakis debil to wymyslił ;)

Zgłoś nadużycie #47800 30 stycznia 2013, 7:20

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

Extremalna21 napisał(a)

Szymek lezy na boczku i trzyma sie lozeczka i probuje usiasc ;) ale jeszcze mu nie wychodzi;D


moja nauczyła się siadać z pozycji do raczkowania, jeszcze zanim zaczęła raczkować


Zgłoś nadużycie #47801 30 stycznia 2013, 7:21

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

aneta74 napisał(a)

co do siedzenia to Rozalka też jeszcze sama nie siada jak posadzę to siedzi.przymierza się dopiero do raczkowania i pełza do tyłu jak rak.Ale przeciez każde dziecko jest inne i w innym tempie się rozwijawięc nie ma też co za bardzo panikować.
ale musze się dzis pochwalic zobaczymy czy nie przechwalę mojego niejadka ale na obiad zjadla jajecznice całą:0 i do teko pajdke całą buleczki z maselkiem :) )na zupy dalej ma odruch żygowy. rwie się do jedzenia ale do tego co my jemy więc chyba zacznę jej dawac to co my jemy . lżej doprawię , mieso poddusze żeby smażonego nie dawać bo nie mam bata zupy nie zje już tyle czasu sie na nią krzywi


wiesz co mojej siostry synek też nie je zup i myśle, że nie ma co sie stresować, trzeba dawać normalne jedzenie i koniec


Zgłoś nadużycie #47802 30 stycznia 2013, 7:26

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

oll85 napisał(a)

4?! posiłki/ stałe? tzn co? mój je owoce obiad i kasze, a tak to mleko!


no właśnie mi też brakuje tego 4 posiłku, kanapki jej niedlugo zaczne dawac na sniadanie


Zgłoś nadużycie #47803 30 stycznia 2013, 7:27

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

aneta74 napisał(a)

moja kasze dwa razy , owoce raz ale zup niet.I co teraz ? zważę ja dzisiaj to zobaczę czy przybyła cosik ostatnio 9700 ważyła


to też Ci zastopowała z przybieraniem, bo pamiętam że zawsze sporo więcej od mojej Julii ważyła, a teraz się wyrównało


Zgłoś nadużycie #47804 30 stycznia 2013, 7:43

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

martus91 napisał(a)

poczytałam was trochę, ale jestem w tak koszmarnym stanie, że nie mam nawet siły odpisywać... moja mama jutro jedzie do szpitala, ma podejrzenie stwardnienia rozsianego i będą robili jej badania... ja z Dominiką zostanę tu sama... mam wrażenie, że to wszystko to koszmar i że się z niego obudzę... ale bardziej prawdopodobne jest to, że będę w tym koszmarze żyć...


Oj Martuś, dużo na Ciebie spada ostatnio, ale będzie dobrze, musisz się trzymać


Zgłoś nadużycie #47805 30 stycznia 2013, 7:44

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

oll85 napisał(a)

o ja jebiee co za poranek... zakwasy takie, ze nie da sie tego opisac.... syn, połozony o 19.40 wstał o 3.59..... jestem załamana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! im później go kłade tym szybciej wstaje! dzis moze o 15 spac?
Kasia lulałam go na tych łapah bolacych i jakos usnął , za 2 razem ;] ale trwało to dłuuuugo.lepsze to niz nic ;)


Moja obudziła się o 3 i darła się do 4, po czym dostała cyca i pospała do 5.50, a i poszła spać 20.30


Zgłoś nadużycie #47806 30 stycznia 2013, 7:49

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

a dziewczyny mam prawie wolna chatę :) )) starszaki wywiozłam do mamy może do soboty zostaną :) ))
będzie sex ;) ))


Hehe..Aneta..ja tez sie wczoraj starszej pozbyłam..pojechała na dwa dni do babci, bo jakos ją naszło...no to od razu pomyślałam: będzie sex!!!!
I był....całe 2 minuty bo się Zuzka włóżeczku rozdarła ;-/ Zaszalałam...nie ma co
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #47807 30 stycznia 2013, 7:53

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

kasia17 napisał(a)

Przezylam dzis chwilę grozy !
Wiktor bujal sie w hustawce przypiety pasami bezpieczenstwa , siedzial sobie w pokoju a ja w kuchni robilam obiad ale co chwila do niego zagladalam i za chwile slysze ze placze wiec lece i nogi mi sie ugiely jak zobaczyla to co zrobil !!!

ZSUNĄŁ SIE W DÓŁ Z HUŚTAWKI NÓZKAMI ( bo wczesniej uwolnil sie jakos z tych dolnych pasow oryginalnych przy hustawce ) A TE DODATKOWE PASY BEZPIECZENSWA ZABLOKOWALY MU SIE NA SZYI A ON CIEZAREM SWOIM CIAGNĄŁ W DOŁ !!!

DZIEWCZYNY DZIECKO BY MI SIE POWIESILO !!!
ROZBECZALAM SIE JAK GLUPIA, BO CO BY BYLO GDYBY NIE ZAPLAKAL I WESZLABYM O SEKUNDE ZA POZNO !!!
CAŁY DZIEN MI TO SIEDZI W GLOWIE I RYCZEC MI SIE CHCE !!!

Na szczescie nic mu sie nie stalo, niestety nie bedziemy jesc obiadow i nie bede sprztac musze byc przy nim i patrzec na niego non stop, bo kombinuje jak kon pod gore , maly jest nieobliczalny i bardzo wiercacy, nie mam wyjscia !!!


O rany! Faktycznie szczęście,że tak sie skończyło. No nie ma co...nie mozesz go spuścic z oka w takim razie :-(
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #47808 30 stycznia 2013, 7:58

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

elka40 napisał(a)

Hehe..Aneta..ja tez sie wczoraj starszej pozbyłam..pojechała na dwa dni do babci, bo jakos ją naszło...no to od razu pomyślałam: będzie sex!!!!
I był....całe 2 minuty bo się Zuzka włóżeczku rozdarła ;-/ Zaszalałam...nie ma co


a ja się ze starym pokłóciłam i nie będzie sexu, niech spada na drzewo


Zgłoś nadużycie #47809 30 stycznia 2013, 8:00

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

oll85 napisał(a)

syn juz jeczy........ juz c:hce na podłoge;/ nie mam skoczka, moje zycie legło w gruzach....
dla tych co nie maja fb:
JESTEM POJEBEM!
wyszłam, taszcze te 9 kilo w kartonie po tv(skoczka) baba mói, ze karton a duzy o 5 cm i ,ze 26 euro wysyłka,a nei 6, latam,szukam kartona, nei nalazłam (11.30 była, a poczta do 12) kupiłam nóż do tapet i jeb jeb jeb upierdoliłam pod pocta karton, leje jak z cebra, baba krzywo łypie bo mokre i wystaje gula, bo skoczek wiekszy niz 60 cm. No ale bierze i wysyła a 6 euro nei za 26, uradowana ide obczajac pchhacza, ale nei kupiłam, bo on łatwy do pchania, nie da sie ablokowac, a młody puki co stoi, a nei chodzi, wracam.. w polowie drogi pacze- nei mam kluczy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Leje juz konkret, przez godine sukałam ich wszedzie gdie byłam, myśle są na poczcie, poszłam do ojca, monutją im nową kuchnei, wiec hałas łomoty i wogole lipa.. no ale co. ostawiłąm małego i ide jecsez w strone domu, bo tu nei byłam i na poczte bo o 14 nów otwierają.. i co? doorca otwiera mi drzw domofonu a mój klucz w drzwiach. Jestem wkurwiona ,morka i chce sie zabic!


O rany! No to faktycznie mialas przejścia. Dobrze,że jakos wybrnęłaś, ale nei dziwię sie,że nie miałas potem siły.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #47810 30 stycznia 2013, 8:02

Konto usunięte

elka40 napisał(a)

O rany! No to faktycznie mialas przejścia. Dobrze,że jakos wybrnęłaś, ale nei dziwię sie,że nie miałas potem siły.


wyszłam o 11 tym kartonem jeb,,nym a wróciłam 5 po 15!!!! i cały czas lało!! wszedzie woda! koszmar to był!