Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #47531 28 stycznia 2013, 16:49

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

kasia17 napisał(a)

A u nas po slubie tez nic sie nie zmienilo, mieszkalismy ze soba 2 lata przed slubem wiec swiadomie weszlam w ten zwiazek , zreszta dla nas to byl tylko papierek , nawet jestem sklonna stwierdzic ze zwiazek sie umocnil , wiadomo klocimy sie i tak naprawde ciagle poznajemy ale nie zauwazylam by mezulek przeszedl jakas metamorfoze , jest tak jak przed slubem .
Uwazam ze inna kwestia jest pojawienie sie dziecka , bo wtedy kazde z rodzicow sie zmienia pod wplywem malej istotki . I tu wlasnie wychodzi z nas prawdziwe " ja ", bo to nie oszukujmy sie ciezki okres, wiele zmian , wyrzen a nie kazdy tak odrazu sobie potrafi z tyym wsztskim poradzic i oswoic sie.
Mozna bardzo latwo to zjawisko zaobserwowac wsrod nas , czytajac wczesniejsze forum jak bylysmy w ciazy to napewno mniej narzekalysmy na mezow bo miałysmy dla siebie i dla nich wiecej czasu. A po porodzie trzeba bylo wszytsko rozlozyc na trroje a co niektore na wiecej czlonkow rodziny.


masz rację Kasiu :) dziecko to wielkie szczęście, ale i wielkie wyzwanie dla związku....

Zgłoś nadużycie #47532 28 stycznia 2013, 16:51

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

elka40 napisał(a)

A ostatnio jem sobie w pracy sniadanie a mój szef gapi się na mnie i gapi..wreszcie mówi: Boże...no nie do wiary...nie wierzę w to co widzę! Wszyscy na niego co on takiego widzi,a on:
pani Elu...pani ma mnóstwo siwych wlosów!
Amerykę odkrył! Siwe włosy mam od kilku lat tylko farbowałam, a teraz ostatnio farba mi nie wzięła i zapomniałam kupić inną :D



To Ci pojechal ;)

Zgłoś nadużycie #47533 28 stycznia 2013, 16:52

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

kasia17 napisał(a)

A u nas po slubie tez nic sie nie zmienilo, mieszkalismy ze soba 2 lata przed slubem wiec swiadomie weszlam w ten zwiazek , zreszta dla nas to byl tylko papierek , nawet jestem sklonna stwierdzic ze zwiazek sie umocnil , wiadomo klocimy sie i tak naprawde ciagle poznajemy ale nie zauwazylam by mezulek przeszedl jakas metamorfoze , jest tak jak przed slubem .
Uwazam ze inna kwestia jest pojawienie sie dziecka , bo wtedy kazde z rodzicow sie zmienia pod wplywem malej istotki . I tu wlasnie wychodzi z nas prawdziwe " ja ", bo to nie oszukujmy sie ciezki okres, wiele zmian , wyrzen a nie kazdy tak odrazu sobie potrafi z tyym wsztskim poradzic i oswoic sie.
Mozna bardzo latwo to zjawisko zaobserwowac wsrod nas , czytajac wczesniejsze forum jak bylysmy w ciazy to napewno mniej narzekalysmy na mezow bo miałysmy dla siebie i dla nich wiecej czasu. A po porodzie trzeba bylo wszytsko rozlozyc na trroje a co niektore na wiecej czlonkow rodziny.


przychylam sie w 100%!! :D




Zgłoś nadużycie #47534 28 stycznia 2013, 16:58

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

Gosiulkovic napisał(a)

moja ostatnio 10,5 :D



No pieknie ;) to masz co dzwigac;D

Zgłoś nadużycie #47535 28 stycznia 2013, 17:01

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Gosiulkovic napisał(a)

no pocieszne te nasze skubańce rozrabiające! czasem normalnie mi ręce opadają, jestem padnięta i mam wszystkiego dość a tutaj Asia uśmiechnie się i pokaże te swoje słodkie zębochy puści przy tym bańkę śliny a Iwona powie coś totalnie odjechanego i już mi się gęba śmieje i je miętoszę :D :D :D i pałera dostaję :D .
a propos głupich gadek Iwony... ostatnio mi się pyta "mamo mamo maś jaja" ??
hmmm ( ?? ?? !!!). Skąd taki tekst? :D :D :D , a potem "mamo, mamusiuuuu a babcia ma jaja" ??
(!!!!!!) i to przy mojej mamie :D :D :D :D śmiałyśmy się jak głupie.



haaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ;)
Gocha my o cZyms nie wiemy ;0?

Zgłoś nadużycie #47536 28 stycznia 2013, 17:05

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

Gosiulkovic napisał(a)

mróz nie mróz- ja już miałam tyle nie myte że nawet -30 by mnie nie odstraszyło :D . Zresztą zrobiłam to naprawdę migiem i założyłam gęstą firankę także nawet jeśli są maziaje to ja ich nie widzę i z ulicy też ich nie dojrzą  bo ja na 3 piętrze mieszkam ;)



U mnie tez juz brak umyc;/ ostatnio mylam na poczatku grudnia;/ dobrze, ze na tych dachowych jest snieg to tego nie widze;D a w duzym pokoju mam rolete zaslonieta bo szlag mnie trafia;/ teraz bedzie cieplej to tez przelece wszystkie okna ;)

Zgłoś nadużycie #47537 28 stycznia 2013, 17:06

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

kasia17 napisał(a)

haaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ;)
Gocha my o cZyms nie wiemy ;0?


nie wiem Kasia :D :D :D ale ja też o tym nie wiem :D :D :D :D




Zgłoś nadużycie #47538 28 stycznia 2013, 17:09

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948
aha i nie wiem czy wiecie ale w Kauflandzie są pampki w promocji. Paczka coś około 38 zeta czwórki (62 szt). Dzisiaj przytargałam do domu




Zgłoś nadużycie #47539 28 stycznia 2013, 17:10

Konto usunięte

martus91 napisał(a)

Dominika usnęła... oczywiście w huśtawce... teraz ma nowy usypiacz. I dobrze, bo w bujaku ledwie się mieści :P
a ja zrobiłam obiad i piję kawunie... dziś jeszcze nie miałam okazji się napić.... reeeelaks.... potem jeszcze tylko pranie rozwiesić, posprzątać ten syf i ta dam....

haahaaa skarpety jak mój syn :) wiszace

Zgłoś nadużycie #47540 28 stycznia 2013, 17:12

Konto usunięte

martus91 napisał(a)

widziałam to... masakra :/ podobno to dziecko spało na siedzeniu, nie w foteliku i wypadło :/ ja nigdy małej bez fotelika bym nie wsadziła do samochodu :/

płodzian jechał u mnie na rekach, 2 h;/

Zgłoś nadużycie #47541 28 stycznia 2013, 17:17

Konto usunięte
my na spacere jeszcze bylismy. kminie cy ołozyc go juz i za godzine zbudzic i trzymac do 21! czy co.. ma wstac nei o 4 bo umre!

Zgłoś nadużycie #47542 28 stycznia 2013, 17:18

Konto usunięte
Gosia , fajnei ze mas jaja :D

Zgłoś nadużycie #47543 28 stycznia 2013, 17:20

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

oll85 napisał(a)

płodzian jechał u mnie na rekach, 2 h;/


to moje dzieci ani chwili nigdy bez fotela w trakcie jazdy! nie ma opcji. Jedziemy to fotel i już! Iwona taka nauczona że wrzeszczy jak pierwszą Asie zapinam w szelki że ona jeszcze niezapięta.




Zgłoś nadużycie #47544 28 stycznia 2013, 17:20

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

oll85 napisał(a)

Gosia , fajnei ze mas jaja :D


he he :)




Zgłoś nadużycie #47545 28 stycznia 2013, 17:21

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

oll85 napisał(a)

płodzian jechał u mnie na rekach, 2 h;/


przynajmniej go trzymałaś... a tamto dziecko leżało samo na tyle :/

Zgłoś nadużycie #47546 28 stycznia 2013, 17:35

Konto usunięte

Gosiulkovic napisał(a)

to moje dzieci ani chwili nigdy bez fotela w trakcie jazdy! nie ma opcji. Jedziemy to fotel i już! Iwona taka nauczona że wrzeszczy jak pierwszą Asie zapinam w szelki że ona jeszcze niezapięta.


ja nie wyrabiam 10 h , a co dopeior on. Też sobei obiecałam,ze newer, ale po 3 h wycia i korku, stwierdiłam,e trudno. Młody sie darł i twarz podrapał sobei całą. dobrze,ze nic sie nei stało

Zgłoś nadużycie #47547 28 stycznia 2013, 17:35

Konto usunięte
A pisałam,ze z porannego MAMMM zrobiło się mama, całkiem wyrazne :) wrzesczał z kojca mama ammmmmmm mama ammmm jak robiłam mleko, i wypił 200;]

Zgłoś nadużycie #47548 28 stycznia 2013, 17:36

Konto usunięte

oll85 napisał(a)

A pisałam,ze z porannego MAMMM zrobiło się mama, całkiem wyrazne :) wrzesczał z kojca mama ammmmmmm mama ammmm jak robiłam mleko, i wypił 200;]


choc mysle ze i tak nei wie co gada :) ale mam ubaw :)
dis jest tak grzeczny,ze jude może nei wracac :P neistety ju jedzie.!bedzie pewnie za 40 minut

Zgłoś nadużycie #47549 28 stycznia 2013, 17:37

Konto usunięte
Wystawiłam skoczka, najpierw za 70 kup teraz a licytacje od 50 euro Ale stwierdzam,e nie ma co sępić! i zmeiniłam na 40 euro licytacje i 60 kup teraz, 2 osoby dodały do listy. a na 10 dni wystawiłam ;)

Zgłoś nadużycie #47550 28 stycznia 2013, 17:42

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787
A ja własnie zrobiłam Natalce jogurt naturalny z truskawkami ( mrozonymi) i ..... bardzo jej smakuje :) .ona chyba nawet woli takie smaki , niż słodkie deserki.
Co do uzywanych butów to wydaje mi się, że to naturalne, że rodzenstwo chodzi w butach po sobie.