Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #46911 25 stycznia 2013, 14:37

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Extremalna21 napisał(a)

Hehe latwo powiedziec;D dzisiaj chyba test kupie jak bedziemy do biedronki jechac;/ mam nadzieje, ze maz szybko wroci z pracy bo apteka do 18 tylko;/


oj tam, oj tam, najwyżej sierpień :P

Zgłoś nadużycie #46912 25 stycznia 2013, 14:44

Kiki86 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1473 Podziękowania: 186

Extremalna21 napisał(a)

Czekam na zdjecia ;) dzisiaj maja przywiesc ;) ciekawe jaka jakosc bedzie za te pieniadze;D



daj znać ja chyba też się skuszę


Zgłoś nadużycie #46913 25 stycznia 2013, 14:47

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

EdytaH napisał(a)

hej dziewczyny!
troszkę Was doczytuję, ale niestety nie mam czasu :( ciągle do tej pracy i pracy a tak mi się nie chce :( , ale dziś ostatni dzień i weekend :)
u nas tez nie za ciekawie , męża siostra cioteczna przyniosła nam wirus żołądkowy , mnie na piep... żołądek męz i małą kaliśie tez bo nie chciała wcale jeść, już się martwiła co bedzie, ale dzisiaj zjadła całą porcję kaszki wiec chyba będzie już lepiej , oby bo mąż nie mógł nic wcisnąć :( i dziecko głodne chodziło, ciągle tylko cyca a ja w pracy, lipa była, jak wracałam to nie mogła się odklejić od piersi.
zdrówka wszytkim życze!!!!


ojej no to zdrowka zycze

Zgłoś nadużycie #46914 25 stycznia 2013, 14:49

Kiki86 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1473 Podziękowania: 186

Anna77 napisał(a)

Witam po tak długiej przerwie nie wiem od czego zacząć może od tego że chciałabym Was przestrzec co do lekarzy i jeśli Was coś nie pokoi u dzieci jak jest początek choroby to jeśli macie pieniądze idzie lepiej zbadać dziecko prywatnie może zacznę od początku otóż Filip mi w ogóle nie chorował a tu nagle kaszel bez gorączki ale ten kaszel był ostry więc zabraliśmy z mężem go do szpitala ,w szpitalu na powiedzieli że to tylko wirus dał syrop coś na gorączkę i wysłał nas do domu kaszel nadal się nasilał więc następnego dnia zabrałam Filipa do naszej pediatry i dowiedzieliśmy się że to zapalenie gardła ale osłuchowo wszystko w porządku oskrzela czyste itp. w nocy mały nam zaczął jeszcze bardziej kaszleć bez gorączki dusił nam się więc do szpitala w szpitalu usłyszeliśmy że to grypa nad ranem mały miał czerwone na pół otwarte oczka uciekał nam miedzy palcami już nie był tym samym dzieckiem blady jak ścian ,trudno mu było oddychać serce mi podpowiadał ze coś jest nie tak pojechaliśmy prywatnie i co usłyszeliśmy że mały ma obustronne zapalenie płuc co za tym idzie mieliśmy wybór albo szpital albo prywatna pielęgniarka która będzie podawać zastrzyki małemu ale tylko za naszą zgodę ,powiedziała nam że jeśli synek jeszcze nie chorował to ma szanse wyjść z tego w domu bo to będzie jego pierwszy antybiotyk no i oczywiście zależało od tego czy antybiotyk był trafiony i że na małego zadziała ,zastrzegła ze jeśli z małym dzieje się coś złego przy oddychaniu to jak najszybciej do szpitala na Filipa zastrzyki zadziałały jest teraz już zdrowy ale mamy zakaz wychodzenia przez 6 tygodni bo mały ma teraz odporność osłabioną .Moja koleżanka nie miała tyle szczęścia z synkiem który ma 13 miesięcy to samo było co u mnie szpital ją z synkiem wysyłał do domu aż w końcu tez poszła prywatnie i usłyszała obustronne zapalenie płuc plus woda w płucach mały miał tylko 40 min na przeżycie doktorka zadzwoniła po karetkę i od razy mały został przewieziony do szpitala i pod respirator z tlenem .Koleżanka jest juz 3 tydzień z mały w szpitalu nie wiadomo co dalej będzie z małym bo zatrzymał im się na 2 minuty..tyle wart są u nas lekarze jak chyba do łapy nie dasz to ci dziecka nie wyleczą .musiałam to napisać bo to co my rodzice przeżywaliśmy to był horror,dziękuje tylko że Filip był silny i wyszedł z tego .mamy prawo do każdej konsultacji lekarza i nie jesteśmy histeryczkami tylko matkami które wiedzą i czują ze z własnymi dziećmi dzieje się coś niedobrego



o szok, co za ludzie pracują w tych szpitalach to jest masakra jakaś, dobrze że już z małym wszystko w porządku!
A co do szpitali u nas jest dokładnie tak samo nie zbadaja dobrze a już diagnoze wystawiają mamy teraz babcię w szpitalu wiec ostatnio sie trochę napatrzyłam co oni tam wyprawiają to jest koszmar, same znieczulice tam pracują nic sobie z ludzi nie robią nic eehhh książkę byłoby można napisać


Zgłoś nadużycie #46915 25 stycznia 2013, 14:51

Kiki86 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1473 Podziękowania: 186

Ulla napisał(a)

Dziewczyny,
ja kiedyś dawałam linka, jak dbać o "te sprawy" u małych chlopców. Linka dostałam od koleżanki, która ma synka (obecnie jakies 15 miesięcy) i u nich był problem, a na tego linka natrafiła niestety za póxno. We wtorek mieli operację. Po pierwsze- jedno jąderko nie zesżło do moszny, a druga sprawa- nacinali mu cos tam z napletkiem, bo sie nei zsuwał, a lekarz tweirdził, ze juz powinien. Całośc miala trwać pół godziny. Wyobrazcie sobie, mija pół godziny. Mija godzina. Mija półtorej godziny... oni czekaja, nikt do nich nie przychodzi, nic im nie mówi co się dzieje... w końcu dali im dziecko. Ona ten widok porównała do "rozjechanej sarenki na drodze" :( Okazało sie w trakcie operacji, ze chłopczyk mial tez przepuklinę, dlatego to tak długo trwało. Chciała, żeby jej mąz poszedł do pielęgniarki i o coś tam spytał. Patrzy na niego, a on płacze :( w ogole straszne to było. Mam nadzieję, ze teraz juz będzie wszystko ok...




masakra, co oni tam musieli przeżywać,..


Zgłoś nadużycie #46916 25 stycznia 2013, 14:52

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

Anna77 napisał(a)

Witam po tak długiej przerwie nie wiem od czego zacząć może od tego że chciałabym Was przestrzec co do lekarzy i jeśli Was coś nie pokoi u dzieci jak jest początek choroby to jeśli macie pieniądze idzie lepiej zbadać dziecko prywatnie może zacznę od początku otóż Filip mi w ogóle nie chorował a tu nagle kaszel bez gorączki ale ten kaszel był ostry więc zabraliśmy z mężem go do szpitala ,w szpitalu na powiedzieli że to tylko wirus dał syrop coś na gorączkę i wysłał nas do domu kaszel nadal się nasilał więc następnego dnia zabrałam Filipa do naszej pediatry i dowiedzieliśmy się że to zapalenie gardła ale osłuchowo wszystko w porządku oskrzela czyste itp. w nocy mały nam zaczął jeszcze bardziej kaszleć bez gorączki dusił nam się więc do szpitala w szpitalu usłyszeliśmy że to grypa nad ranem mały miał czerwone na pół otwarte oczka uciekał nam miedzy palcami już nie był tym samym dzieckiem blady jak ścian ,trudno mu było oddychać serce mi podpowiadał ze coś jest nie tak pojechaliśmy prywatnie i co usłyszeliśmy że mały ma obustronne zapalenie płuc co za tym idzie mieliśmy wybór albo szpital albo prywatna pielęgniarka która będzie podawać zastrzyki małemu ale tylko za naszą zgodę ,powiedziała nam że jeśli synek jeszcze nie chorował to ma szanse wyjść z tego w domu bo to będzie jego pierwszy antybiotyk no i oczywiście zależało od tego czy antybiotyk był trafiony i że na małego zadziała ,zastrzegła ze jeśli z małym dzieje się coś złego przy oddychaniu to jak najszybciej do szpitala na Filipa zastrzyki zadziałały jest teraz już zdrowy ale mamy zakaz wychodzenia przez 6 tygodni bo mały ma teraz odporność osłabioną .Moja koleżanka nie miała tyle szczęścia z synkiem który ma 13 miesięcy to samo było co u mnie szpital ją z synkiem wysyłał do domu aż w końcu tez poszła prywatnie i usłyszała obustronne zapalenie płuc plus woda w płucach mały miał tylko 40 min na przeżycie doktorka zadzwoniła po karetkę i od razy mały został przewieziony do szpitala i pod respirator z tlenem .Koleżanka jest juz 3 tydzień z mały w szpitalu nie wiadomo co dalej będzie z małym bo zatrzymał im się na 2 minuty..tyle wart są u nas lekarze jak chyba do łapy nie dasz to ci dziecka nie wyleczą .musiałam to napisać bo to co my rodzice przeżywaliśmy to był horror,dziękuje tylko że Filip był silny i wyszedł z tego .mamy prawo do każdej konsultacji lekarza i nie jesteśmy histeryczkami tylko matkami które wiedzą i czują ze z własnymi dziećmi dzieje się coś niedobrego


straszne przezycia. najwazniejsze ze z Filipkiem juz jest dobrze. zdrowka zycze

Zgłoś nadużycie #46917 25 stycznia 2013, 14:54

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aniam napisał(a)

brudnego pampersa tez kupiłaś? :P


heh, tez zauwazylam tego pampersa, ale mysle nie bede o tym pisac, heheheh :)

Zgłoś nadużycie #46918 25 stycznia 2013, 14:54

Kiki86 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1473 Podziękowania: 186

Extremalna21 napisał(a)

Ja tak samo skarpetki zakladam mimo, ze u nas u gory czasami nawet jest 30 na plusie ;) ale jak sie spi to zawsze jest chlodniej bo czlowiek sie nie rusza tak bardzo ;)



o matko 30 stopni latem miałam chyba ok 28 to normalnie nie było czym dychać :-)


Zgłoś nadużycie #46919 25 stycznia 2013, 14:55

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598
Diewczyny martwie sie;( mojego szwagra dziewczyna odebrala mi wyniki Szymka....i ta kobieta co dawala jej te wyniki mowila, ze musze z malym do lekarza jechac bo ma 3 pozycje podwyzszone!! tu mam te podwyzszone....nie wiem jakie sa normy nawet...
WBC+11,7
LYM% +81,8 %

Zgłoś nadużycie #46920 25 stycznia 2013, 14:55

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aniam napisał(a)

ja zawsze zakładam skarpetki, bo od nóg najbardziej ciągnie
może go przegrzewam, ale trudno


aKubus spi w pajacykach ale takich gdzie pytki sa zakryte. on nie moglby spac na boso bo wiecznie sie odkopuje i pewnie ciagle bylby chory

Zgłoś nadużycie #46921 25 stycznia 2013, 14:56

Kiki86 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1473 Podziękowania: 186

oll85 napisał(a)

kamil spi w spiworze, ale ma tylko 1 pizame bez stop... teraz chyba ubiore mu skarpki, bo spimy w 18st.



i w takiej temp powinniśmy spać, ale nie dałabym rady zmarzluch jestem my w sypialni mamy tak ok22 stopni i mała spi w pajacyku odkryta przeważnie nie lubi kołderki za bardzo


Zgłoś nadużycie #46922 25 stycznia 2013, 14:59

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

Ulla napisał(a)

Dziewczyny,
ja kiedyś dawałam linka, jak dbać o "te sprawy" u małych chlopców. Linka dostałam od koleżanki, która ma synka (obecnie jakies 15 miesięcy) i u nich był problem, a na tego linka natrafiła niestety za póxno. We wtorek mieli operację. Po pierwsze- jedno jąderko nie zesżło do moszny, a druga sprawa- nacinali mu cos tam z napletkiem, bo sie nei zsuwał, a lekarz tweirdził, ze juz powinien. Całośc miala trwać pół godziny. Wyobrazcie sobie, mija pół godziny. Mija godzina. Mija półtorej godziny... oni czekaja, nikt do nich nie przychodzi, nic im nie mówi co się dzieje... w końcu dali im dziecko. Ona ten widok porównała do "rozjechanej sarenki na drodze" :( Okazało sie w trakcie operacji, ze chłopczyk mial tez przepuklinę, dlatego to tak długo trwało. Chciała, żeby jej mąz poszedł do pielęgniarki i o coś tam spytał. Patrzy na niego, a on płacze :( w ogole straszne to było. Mam nadzieję, ze teraz juz będzie wszystko ok...


masakra, az mnie ciarki przeszly. oby wszystko bylo juz z nim dobrze. wspolczuje rodzicom. :(

Zgłoś nadużycie #46923 25 stycznia 2013, 15:00

Kiki86 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1473 Podziękowania: 186

Extremalna21 napisał(a)

Diewczyny martwie sie;( mojego szwagra dziewczyna odebrala mi wyniki Szymka....i ta kobieta co dawala jej te wyniki mowila, ze musze z malym do lekarza jechac bo ma 3 pozycje podwyzszone!! tu mam te podwyzszone....nie wiem jakie sa normy nawet...
WBC+11,7
LYM% +81,8 %




nie pomogę Ci bo kompletnie się na tym nie znam, ale nic się nie przejmuj pewnie to nic wielkiego zadzwon może do pediatry czy do przychodni której należysz i spytaj../


Zgłoś nadużycie #46924 25 stycznia 2013, 15:01

Kiki86 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1473 Podziękowania: 186

Extremalna21 napisał(a)

Diewczyny martwie sie;( mojego szwagra dziewczyna odebrala mi wyniki Szymka....i ta kobieta co dawala jej te wyniki mowila, ze musze z malym do lekarza jechac bo ma 3 pozycje podwyzszone!! tu mam te podwyzszone....nie wiem jakie sa normy nawet...
WBC+11,7
LYM% +81,8 %



a przedział wogóle jaki jest? dużo jest podwyższone


Zgłoś nadużycie #46925 25 stycznia 2013, 15:02

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

oll85 napisał(a)

ja byłam 2 raz w tym śniegu. zeby zasnął...bożeeeeeeeeee jadł i płakał, zjadł pół słoja tylko ulubionego i 80 mleka. wczoraj zjadł 4 łyzeczki słoja,ale 240 mleka. ząb posrany, neich juz wyjdzie. gorączki,sraki ,kaszlu i kataru nei ma. wiec kieł raczej


Kubus tez od wczoraj nie ma apetytu, nawet mojego mleczka nie chce za bardzo pic, a jak wczoraj ladnie zjadl danio to zwymiotowal. dzisiaj juz ciut wiecej je ale i tak malo jak na niego. tez obstawiam zebole bo strasznie sie slini znowu i ciagle raczki w buzce ma

Zgłoś nadużycie #46926 25 stycznia 2013, 15:02

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

Extremalna21 napisał(a)

Diewczyny martwie sie;( mojego szwagra dziewczyna odebrala mi wyniki Szymka....i ta kobieta co dawala jej te wyniki mowila, ze musze z malym do lekarza jechac bo ma 3 pozycje podwyzszone!! tu mam te podwyzszone....nie wiem jakie sa normy nawet...
WBC+11,7
LYM% +81,8 %


LYM%  norma 10,0-60,0
GRAN
WBC - skrót od ang. white blood cells oznaczający białe ciałka krwi (leukocyty).
Norma - 4,0-10, ,0 K/ L


Zgłoś nadużycie #46927 25 stycznia 2013, 15:05

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

Extremalna21 napisał(a)

Hehe latwo powiedziec;D dzisiaj chyba test kupie jak bedziemy do biedronki jechac;/ mam nadzieje, ze maz szybko wroci z pracy bo apteka do 18 tylko;/


masz racje zrob i bedziesz weidziala.

Zgłoś nadużycie #46928 25 stycznia 2013, 15:05

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

Extremalna21 napisał(a)

Diewczyny martwie sie;( mojego szwagra dziewczyna odebrala mi wyniki Szymka....i ta kobieta co dawala jej te wyniki mowila, ze musze z malym do lekarza jechac bo ma 3 pozycje podwyzszone!! tu mam te podwyzszone....nie wiem jakie sa normy nawet...
WBC+11,7
LYM% +81,8 %


czy mały miał ostatnio jakąś infekscje ?? bo podobno podwyzszone wbc jest po przebytej infekcji..ale wydaje mi sie ze nie masz sie czym martwic


Zgłoś nadużycie #46929 25 stycznia 2013, 15:06

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

Extremalna21 napisał(a)

Leb mi peka :( mam cisnienie niskie 98/72 ;/ az mi sie w glowie kreci;/ wypilam juz 3 kawy...


mnie tez nawala, juz tabletke bralam. cisnienie dzisiaj chyba takie. wez jakies prochy bo bedziesz sie meczyc

Zgłoś nadużycie #46930 25 stycznia 2013, 15:08

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320
a tu znalazłam cos takiego http://parenting.pl/portal/leukocyty-u-dzieci