Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #44891 15 stycznia 2013, 14:13

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605
ale Kubis jest padniety po tym szczepieniu, tak bardzo plakal :( teraz juz chyba godzine spi. ale jak wrocilimy do domu to od razu na podloge i juz wariowal :) w przychodni wszyscy sie smiali z jego czapki :) wklejalam kiedys fotke

Zgłoś nadużycie #44892 15 stycznia 2013, 14:14

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3429 Podziękowania: 489

martus91 napisał(a)

Ciebie wkurza? a wiesz jak mnie wkurza? jego rodzice mają go w dupie, totalnie... w niczym nam nie pomogli, jak do tej pory... w niczym, tylko ciągle mają o coś pretensję, a ten leci na każde ich zawołanie :/ a jak ja go o coś proszę, to leje na to :/ wczoraj mu powiedziałam, że daje mu jeszcze trochę czasu, zobaczę jak się będzie zachowywał i albo się zmieni, albo my się wyprowadzamy i już... nawet mnie nie przeprosił za te wszystkie awanturu... ale ja mu powiedziałam, że sobie poczekam na jego przeprosiny.... niech sobie wszystko przemyśli, może coś mu się poukłada w tej łepetynie :P



ja tam specjalista nie jestem, ale moze on powienien na jakąs terapię iść? :| nie, ze się smieję-serio to tak wygląda, jakby potrzebował pomocy...
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #44893 15 stycznia 2013, 14:15

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

martus91 napisał(a)

ja już nie mam do niej siły... łazi wszędzie i wszystko rozwala... kosz na pranie przewraca, kosz na śmieci, wczoraj laptop zalała, uwaliła się cała czekoladą, uwaliła mnie kaszką, zupką, kubek stłukła, nie wspominając o tym, że swoje zabawki ciąga po całym mieszkaniu... :/ oszaleć z nią można... i jeszcze się z kłóci jak jej coś nie odpowiada .... :P


ale masz wesolo :) i to jest najwazniejsze :) widac pyskol maly wam rosnie :) bedzie na was krzyczec jak bedziecie sie klocic, hehe

Zgłoś nadużycie #44894 15 stycznia 2013, 14:16

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3429 Podziękowania: 489

gwonka napisał(a)

oj swiete slowa. u mnie w rodzinie tez wszyscy na raka umieraja. :( moj tata mial trojke rodzenstwa, kazdy z nich mial raka, dwoch juz nie zyje, ostatnia siostra walczy teraz z rakiem. oprocz tego jego rodzice tez zmarli na raka :(



to wy i marta, pwoinniscie badania robic regularnie. naprqawde, bo wychodzi na to, ze macie obciążenie genetyczne. zreszta pewnie o tym wiecie.
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #44895 15 stycznia 2013, 14:17

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3429 Podziękowania: 489

gwonka napisał(a)

Kubusia waga to byla dla mnie zla wiadomosc, ale byla tez jedna dobra. bo Kubus od urodzenia mial wodniaka jaderka i wkoncu zniknal :) wchlonal sie :) jestem przeszczesliwa z tego powodu :)



a co to? skąd mu się to wzięło?
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #44896 15 stycznia 2013, 14:18

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

Ulla napisał(a)

to wy i marta, pwoinniscie badania robic regularnie. naprqawde, bo wychodzi na to, ze macie obciążenie genetyczne. zreszta pewnie o tym wiecie.


tak wiem wiem. oprocz taty strony, to jeszcze z mamy strony tez sporo osob mialo raka. narazie wole o tym nie myslec i nie wiedziec nic. narazie musze synka wychowac. cytologie robie, piersi tez mam u lekarza badane

Zgłoś nadużycie #44897 15 stycznia 2013, 14:23

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3429 Podziękowania: 489
pisałam wam-tydzień temu w sobotę (5ego) mielismy jechac do kuzyna. mąz się akurat rozchorował, dostał 38 stopni i tylko telefon, sorry-nie przyjedziemy. w poniedzialek jakos udalo sie go wygonic do lekarza-zapalenie oskrzeli, tak od razu :| tydzien L4
u niego w robocie jak ktos jest na L4 ( czy to dzien, czy dwa tygodnie) nie dostaje premii za dany miesiąc. wiec nie dosc, ze na L4 mniej płaca, to jeszcze bez premii.. kurde, ja nei wiem jak to bedzie.

ich prezes, skufysyn, wczoraj dał wypowiedzienei dziewcyznie, która pierwszy dzien do pracy przyszła po wychowawczym. powiedzial jej ze za okres wypowiedzienia ma zaplacone i ma si ew pracy nie pokazywac. co za ch.uj. a sam dziecko ma. mam nadzeije, ze ona tego nie popusci i ze pojdzie z tym do sadu pracy.
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #44898 15 stycznia 2013, 14:23

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

Ulla napisał(a)

to wy i marta, pwoinniscie badania robic regularnie. naprqawde, bo wychodzi na to, ze macie obciążenie genetyczne. zreszta pewnie o tym wiecie.


wiem Ula.... ja to w ogóle jestem obciążona, bo u mojej mamy pojdejżewają teraz stwardnienie rozsiane(pod konies stycznia idzie do szpitala na badania), a moja prababcia na to umarła, podobno jednym ze wskazań obciążenia tą chorobą jest tzw. marmurkowatość skóry i ja to mam i Dominika też... :/ i lipa :P z jednej strony rak, z drugiej stwardnienie :/

Zgłoś nadużycie #44899 15 stycznia 2013, 14:23

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

Ulla napisał(a)

a co to? skąd mu się to wzięło?


wodniak jest to nagromadzenie sie plynu miedzy oslonkami jadra. skad sie to wzielo to nie wiadomo, ale ponoc bardzo czesto zdarza sie to u chlopcow wlasnie odurodzenia. mielismy czekac do dwoch lat, jakby sie nie wchlonal to Kubis musial by miec operacje. ale juz nie musi hip hip hura :)

Zgłoś nadużycie #44900 15 stycznia 2013, 14:24

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3429 Podziękowania: 489

gwonka napisał(a)

tak wiem wiem. oprocz taty strony, to jeszcze z mamy strony tez sporo osob mialo raka. narazie wole o tym nie myslec i nie wiedziec nic. narazie musze synka wychowac. cytologie robie, piersi tez mam u lekarza badane



nie wiedziec? przeciez rak wczesnie wykryty, jest wyleczalny :|
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #44901 15 stycznia 2013, 14:25

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3429 Podziękowania: 489

martus91 napisał(a)

wiem Ula.... ja to w ogóle jestem obciążona, bo u mojej mamy pojdejżewają teraz stwardnienie rozsiane(pod konies stycznia idzie do szpitala na badania), a moja prababcia na to umarła, podobno jednym ze wskazań obciążenia tą chorobą jest tzw. marmurkowatość skóry i ja to mam i Dominika też... :/ i lipa :P z jednej strony rak, z drugiej stwardnienie :/



fajnie... możesz sobie wybrac ;/
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #44902 15 stycznia 2013, 14:25

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3429 Podziękowania: 489

gwonka napisał(a)

wodniak jest to nagromadzenie sie plynu miedzy oslonkami jadra. skad sie to wzielo to nie wiadomo, ale ponoc bardzo czesto zdarza sie to u chlopcow wlasnie odurodzenia. mielismy czekac do dwoch lat, jakby sie nie wchlonal to Kubis musial by miec operacje. ale juz nie musi hip hip hura :)



no to sa powody do radości :)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #44903 15 stycznia 2013, 14:27

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

Ulla napisał(a)

pisałam wam-tydzień temu w sobotę (5ego) mielismy jechac do kuzyna. mąz się akurat rozchorował, dostał 38 stopni i tylko telefon, sorry-nie przyjedziemy. w poniedzialek jakos udalo sie go wygonic do lekarza-zapalenie oskrzeli, tak od razu :| tydzien L4
u niego w robocie jak ktos jest na L4 ( czy to dzien, czy dwa tygodnie) nie dostaje premii za dany miesiąc. wiec nie dosc, ze na L4 mniej płaca, to jeszcze bez premii.. kurde, ja nei wiem jak to bedzie.

ich prezes, skufysyn, wczoraj dał wypowiedzienei dziewcyznie, która pierwszy dzien do pracy przyszła po wychowawczym. powiedzial jej ze za okres wypowiedzienia ma zaplacone i ma si ew pracy nie pokazywac. co za ch.uj. a sam dziecko ma. mam nadzeije, ze ona tego nie popusci i ze pojdzie z tym do sadu pracy.


od razu zapalenie oskrzeli, szybko. u mnie w pracy po L4 to od razu zwalniali. to cham z tego goscia. tacy sa niestety ludzie, tylko kasa w glowie, a gdzie szacunek do drugiego czlowieka? masakra

Zgłoś nadużycie #44904 15 stycznia 2013, 14:29

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

martus91 napisał(a)

wiem Ula.... ja to w ogóle jestem obciążona, bo u mojej mamy pojdejżewają teraz stwardnienie rozsiane(pod konies stycznia idzie do szpitala na badania), a moja prababcia na to umarła, podobno jednym ze wskazań obciążenia tą chorobą jest tzw. marmurkowatość skóry i ja to mam i Dominika też... :/ i lipa :P z jednej strony rak, z drugiej stwardnienie :/


:( :( :( chcialam cos napisac ale nawet nie wiem co :(

Zgłoś nadużycie #44905 15 stycznia 2013, 14:29

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

martus91 napisał(a)

dlaczego?


bo ciągle pokasływał i teraz nie chcę, przy takiej pogodzie wychodzic, by znów czegoś nie załapał

Zgłoś nadużycie #44906 15 stycznia 2013, 14:29

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

Ulla napisał(a)

fajnie... możesz sobie wybrac ;/


ta... zobaczymy co mnie pierwsze dopadnie :P

Zgłoś nadużycie #44907 15 stycznia 2013, 14:29

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

gwonka napisał(a)

:( a ile wazyl jak sie urodzil?


3150g

Zgłoś nadużycie #44908 15 stycznia 2013, 14:29

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3429 Podziękowania: 489
jeszcze mialam wam napiac, jakie nieszczescie :( moja babcia miala wylew krótko przed tym, jak zaszłam w ciążę. przez zbyt póxno i krótką rehabilitację nie dosżła jeszcze do siebie, ale jest lepiej. tydzien temu znopwu ja wzieli do szpitala, zeby ją rehabilitować. i tato do mnei dzwoni i mówi, ze babcia jak schodizła z jakiegos tam urządzenia, to nogi jej sie skrzyzowaly i jakos tak nieszczesliwie sie stalo, ze w tej sparalizowanej nodzecos jej tam pekło czy złamało sie pod kolanem, tzn z tej drugiej strony :( nie moga jej wsadzic z gips z kilku powodów-m.in. ta noga co chwiel łapie ją skurcze, dretwieje. lekarze powiedzieli, ze jesli jej wsadzą wgips to równie dobrze moga jej ta noge od razu uciąc :( operowac jej tez nei chca, to nie te lata :/ i nei wiedza co robic, grają na czas... juz kilka dni :/
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #44909 15 stycznia 2013, 14:31

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

Ulla napisał(a)

nie wiedziec? przeciez rak wczesnie wykryty, jest wyleczalny :|


zawsze tak mowia, ale to nie zawsze tak jest. u mojego wuja szybko wykryli raka, a zmarl po dwoch miesiacach, tak szybko go ten gnoj wykonczyl :( z babcia bylo to samo.

Zgłoś nadużycie #44910 15 stycznia 2013, 14:31

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Ulla napisał(a)

pisałam wam-tydzień temu w sobotę (5ego) mielismy jechac do kuzyna. mąz się akurat rozchorował, dostał 38 stopni i tylko telefon, sorry-nie przyjedziemy. w poniedzialek jakos udalo sie go wygonic do lekarza-zapalenie oskrzeli, tak od razu :| tydzien L4
u niego w robocie jak ktos jest na L4 ( czy to dzien, czy dwa tygodnie) nie dostaje premii za dany miesiąc. wiec nie dosc, ze na L4 mniej płaca, to jeszcze bez premii.. kurde, ja nei wiem jak to bedzie.
ich prezes, skufysyn, wczoraj dał wypowiedzienei dziewcyznie, która pierwszy dzien do pracy przyszła po wychowawczym. powiedzial jej ze za okres wypowiedzienia ma zaplacone i ma si ew pracy nie pokazywac. co za ch.uj. a sam dziecko ma. mam nadzeije, ze ona tego nie popusci i ze pojdzie z tym do sadu pracy.


jest przez rok chroniona