Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #41951 2 stycznia 2013, 9:28

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Gosiulkovic napisał(a)

u mnie niestety powrót do normalności = mega bałagan :D :D . Tak zawsze jest po świętach, weekendzie... muszę dom wyszorować bo jak Marcin w domu to przeważnie ogarniam tylko zabawki żeby się o nie nie zabić i nie tracę czasu na sprzątanie. Jak jesteśmy razem to wykorzystujemy czas wspólnie- kawusia, jakiś filmik, spacery z dzieciakami, do centrum handlowego na zakupy... zawsze mamy sto pomysłów i czas zorganizowany na maksa.



super swietna z was rodzinka , czytajac twoje posty Gosiu zarazam sie pozytywna energią ktora wirtualnie plynie od ciebie ;)
Ja mam podobnie , my tez z mezem w wolnych chwilach kiedy mlody spi , pijemy kawusie, ogladamy film albo zaliczamy male co nie co ;)

Zgłoś nadużycie #41952 2 stycznia 2013, 9:29

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Emza napisał(a)

no dzisiaj bez gorączki, ale marudna od rana. teraz śpi.
wogóle wczoraj dziwnie było dałam jej czopka o 17 bo miała 38.1 po czym po 5 minutach była żadka kupa. potem o 19.30 znowu gorączka a o 20 jak ręką odjął 36.7 i tak do teraz...moze to ta 3 dniówka ?? tylko wysypki nie było/nie ma



wysypka po 3 dniach na 4 dzien moze byc ;) obserwuj ja ;)

Zgłoś nadużycie #41953 2 stycznia 2013, 9:29

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Gosiulkovic napisał(a)

ja w sumie teraz to już nie wprowadzam powoli. Jakoś tak samo wyszło. Na początku wolno wprowadzałam i obserwowałam, a teraz to już czujność straciłam. Nigdy jej po niczym nic nie było. Wcina z nami :D . Oczywiście nie wszystko i w małych ilościach ale my przeważnie jemy na tyle zdrowo że może większość jeść to co i my.


nawet kotlet schabowy? :P
a tak serio, to mój częśto teraz jakieś krostki ma na brzuszku i nie wiem od czego, nawet jak był na samym mleku to też, przecież wczesniej nic mu nie było, mleko ma to samo...

Zgłoś nadużycie #41954 2 stycznia 2013, 9:29

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

kasia17 napisał(a)

będzie dobrze, trzymam kciuki ;)


ehh... jak nie urok, to przemarsz wojsk radzieckich

Zgłoś nadużycie #41955 2 stycznia 2013, 9:29

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

martus91 napisał(a)

czy wasze dzieci też są na etapie stukania? moja wali wszystkim, o wszystko! staje przy ławie i wali rękami, staje przy taborecie i wali, staje przy szafie i wali, na podłodze też wali! zabawkami! i do tego ciągle gada :D i się cieszy....


oj tak, wali w co popadnie :)




Zgłoś nadużycie #41956 2 stycznia 2013, 9:29

paula87 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 89

aniam napisał(a)

dziewczyny, a nadal powoli wprowadzacie nowy składnik? testujecie przez min. 3 dni, czy od razu kilka i jak nic nie jest, to ok ??



ja juz nie testuje tyle ze moj je te dania ze sloikow

Zgłoś nadużycie #41957 2 stycznia 2013, 9:30

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

kasia17 napisał(a)

ja narazie przestalam dawac bo zauwazylam ze mu buzke wysypuje jak dam mu jajko , ma takie czerwone plamy.




na buźce mój nic nie ma, jedynie brzuszek

Zgłoś nadużycie #41958 2 stycznia 2013, 9:30

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

aniam napisał(a)

ja jeszcze boję się dawać próbować, zresztą mój mały jakoś nei ciągnie się do jedzenia, mam niejadka... słabo przybiera na wadze, mam po prostu gęś wyścigową w domu :(
chudy jak palec


a u mnie jak jej się nie da sprobowac to samemu nie mozna zjeść, moja mama się śmieje, że otwiera buzie jak jaskółeczka


Zgłoś nadużycie #41959 2 stycznia 2013, 9:31

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

kasia17 napisał(a)

wysypka po 3 dniach na 4 dzien moze byc ;) obserwuj ja ;)


wczoraj po obiadku była, przed kąpielą się nasiliła, a w nocy zblakła, teraz nei wiem, bo teściowa jets przy małym, później zadzwonię i zapytam jak brzuszek :(

Zgłoś nadużycie #41960 2 stycznia 2013, 9:32

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

seshella napisał(a)

a u mnie jak jej się nie da sprobowac to samemu nie mozna zjeść, moja mama się śmieje, że otwiera buzie jak jaskółeczka




zazdroszczę :)

Zgłoś nadużycie #41961 2 stycznia 2013, 9:32

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

aniam napisał(a)

ja jeszcze boję się dawać próbować, zresztą mój mały jakoś nei ciągnie się do jedzenia, mam niejadka... słabo przybiera na wadze, mam po prostu gęś wyścigową w domu :(
chudy jak palec



no i ja mam ges wyscigowa w domu , niejadek i chudzina , tylko zauwazylam ze wyciaga raczki jak cos jemy i tez daje mu troszeczke sprobowac, miesko to w kazdej postaci uwielbia ;)

Zgłoś nadużycie #41962 2 stycznia 2013, 9:35

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

seshella napisał(a)

a u mnie jak jej się nie da sprobowac to samemu nie mozna zjeść, moja mama się śmieje, że otwiera buzie jak jaskółeczka



U nas jest tak samo! :D Jak czegos nie dostanie to najpierw patrzy litosciwie i jezorkiem mieli na sucho ;p a po chwili wpatrywania sie jak ktos cos je jest wielki krzyk ;) dopiero jak dostanie posmakowac cos to jest ok ;) zarlok malutki moj ;) czasami to go probuje oszukac na szybko zetre mu jablko i podaje ;) bo przeciez schaba czy klopsa smazonego mu nie dam ;/

Zgłoś nadużycie #41963 2 stycznia 2013, 9:35

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

aniam napisał(a)

dziewczyny, a nadal powoli wprowadzacie nowy składnik? testujecie przez min. 3 dni, czy od razu kilka i jak nic nie jest, to ok ??


ja tam daje malej już wszystkiego po trochu próbować zresztą ona sama rwie sie do tego co akurat jemy.na razie nic jej nie jest :) ostatnio dałam jej mandarynke pocycać to myslałam że ją połknie w całości :)




Zgłoś nadużycie #41964 2 stycznia 2013, 9:35

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

aniam napisał(a)

nawet kotlet schabowy? :P
a tak serio, to mój częśto teraz jakieś krostki ma na brzuszku i nie wiem od czego, nawet jak był na samym mleku to też, przecież wczesniej nic mu nie było, mleko ma to samo...


ha ha dlatego napisałam "prawie". Bigosu czy sałatki z majonezem też nie jadła ;) . Ale wszystkie zupy, pulpeta, ziemniaki, szpinak, jajo, łososia, brukselki, brokuły, buraki, marchewkę duszoną itd..




Zgłoś nadużycie #41965 2 stycznia 2013, 9:37

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

Gosiulkovic napisał(a)

u mnie niestety powrót do normalności = mega bałagan :D :D . Tak zawsze jest po świętach, weekendzie... muszę dom wyszorować bo jak Marcin w domu to przeważnie ogarniam tylko zabawki żeby się o nie nie zabić i nie tracę czasu na sprzątanie. Jak jesteśmy razem to wykorzystujemy czas wspólnie- kawusia, jakiś filmik, spacery z dzieciakami, do centrum handlowego na zakupy... zawsze mamy sto pomysłów i czas zorganizowany na maksa.


no i masz racje najwazniejzy jest wspólnie spędzony czas :)




Zgłoś nadużycie #41966 2 stycznia 2013, 9:37

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

aniam napisał(a)

dziewczyny, a nadal powoli wprowadzacie nowy składnik? testujecie przez min. 3 dni, czy od razu kilka i jak nic nie jest, to ok ??


ja już jej daje wszytsko jak leci, do tej pory nic się z nią nie działo.... chyba jest wszystkożerna po tatusiu :D ;)

Zgłoś nadużycie #41967 2 stycznia 2013, 9:37

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

kasia17 napisał(a)

no i ja mam ges wyscigowa w domu , niejadek i chudzina , tylko zauwazylam ze wyciaga raczki jak cos jemy i tez daje mu troszeczke sprobowac, miesko to w kazdej postaci uwielbia ;)


mój waży 7300g, to chyba mało ??

Zgłoś nadużycie #41968 2 stycznia 2013, 9:38

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

aniam napisał(a)

ja jeszcze boję się dawać próbować, zresztą mój mały jakoś nei ciągnie się do jedzenia, mam niejadka... słabo przybiera na wadze, mam po prostu gęś wyścigową w domu :(
chudy jak palec


a tam na zdjęciach na bardzo chudego nie wygląda




Zgłoś nadużycie #41969 2 stycznia 2013, 9:38

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

Extremalna21 napisał(a)

U nas jest tak samo! :D Jak czegos nie dostanie to najpierw patrzy litosciwie i jezorkiem mieli na sucho ;p a po chwili wpatrywania sie jak ktos cos je jest wielki krzyk ;) dopiero jak dostanie posmakowac cos to jest ok ;) zarlok malutki moj ;) czasami to go probuje oszukac na szybko zetre mu jablko i podaje ;) bo przeciez schaba czy klopsa smazonego mu nie dam ;/


ha ha
u mnie identycznie!!!! takiego spaniela robi że nie da się nie dać!




Zgłoś nadużycie #41970 2 stycznia 2013, 9:38

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Gosiulkovic napisał(a)

ha ha dlatego napisałam "prawie". Bigosu czy sałatki z majonezem też nie jadła ;) . Ale wszystkie zupy, pulpeta, ziemniaki, szpinak, jajo, łososia, brukselki, brokuły, buraki, marchewkę duszoną itd..


wow, zazdroszczę takiego smakosza :)