Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #41831 1 stycznia 2013, 15:34

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

martus91 napisał(a)

ooo i mam do was pytanie! zastanawiam się nad chodzikiem dla małej, bo ona na wszystko się wspina i ciągle się przewala, a w chodziku nie miałaby możliwości się przewrócić... ale różne opinie na temat chodzików słyszałam, więc powiedzcie mi... która z was ma chodzik? która planuje zakup? która kategorycznie mówi chodzikom "nie"? i proszę uzasadnić swoją odpowiedz :D dziękuję :)


ja mówie kategorycznie nie..
raz że bardzo obiąża kregosłup
2 dziecko sie ciągle w takim chodziku o cos zawadza potyka
3 u nas 3-4 miechy temu był wypadek w takim chodziku maluch nie zyje ....podobno gdyby nie był w chodziku nic by mu sie nie stało
4 jestem panikarz i wole sie namęczyc i z nią łazić


Zgłoś nadużycie #41832 1 stycznia 2013, 15:57

madzia75 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 363 Podziękowania: 73

Extremalna21 napisał(a)

Wszystkiego najlepszego dla Filipka i Oskarka ;)


dołączamy sie do zyczeń :-)

Zgłoś nadużycie #41833 1 stycznia 2013, 15:57

madzia75 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 363 Podziękowania: 73

Extremalna21 napisał(a)

Wszystkiego najlepszego dla Filipka i Oskarka ;)


dołączamy sie do zyczeń :-)

Zgłoś nadużycie #41834 1 stycznia 2013, 16:04

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

martus91 napisał(a)

ooo i mam do was pytanie! zastanawiam się nad chodzikiem dla małej, bo ona na wszystko się wspina i ciągle się przewala, a w chodziku nie miałaby możliwości się przewrócić... ale różne opinie na temat chodzików słyszałam, więc powiedzcie mi... która z was ma chodzik? która planuje zakup? która kategorycznie mówi chodzikom "nie"? i proszę uzasadnić swoją odpowiedz :D dziękuję :)



My chcielismy kupic chodzik ale stwierdzilismy, ze nie ma sensu na miesiac czy dwa wydawac od groma kasy i robic w domu graciarnie ;) Maly od chrzestnego dostal ten pchacz lokomotywe i musi mu to wystarczyc ;) ja sama oprowadzam malego ;p i musze stwierdzic, ze ladnie juz stawia kroczki ;p nie skacze juz jak kangur;D

Moja siostra tez chodzika nie ma dla swojego synka i maly sam sie uczy chodzic przy tapczanie, lozeczku i segmencie ;) i tez ciagle sie przewraca ;) cala glowke ma w siniakach ;) no i tez nie chciala kupowac ze wzgledu na kregoslup...

Zgłoś nadużycie #41835 1 stycznia 2013, 16:12

madzia75 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 363 Podziękowania: 73

gwonka napisał(a)

no to byl naprawde malutki, a teraz ile wazy?


8 kg z małym chaczykiem przed Swiętami miał 8 kg

Zgłoś nadużycie #41836 1 stycznia 2013, 16:17

agata_grd Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 750 Podziękowania: 108

Emza napisał(a)

ja mówie kategorycznie nie..
raz że bardzo obiąża kregosłup
2 dziecko sie ciągle w takim chodziku o cos zawadza potyka
3 u nas 3-4 miechy temu był wypadek w takim chodziku maluch nie zyje ....podobno gdyby nie był w chodziku nic by mu sie nie stało
4 jestem panikarz i wole sie namęczyc i z nią łazić


Mówiłam to samo przy pierwszym dziecku, ale przy drugim chodzik jest dla mnie zbawieniem. Jeszcze szczególnie przy takiej klusce :)


Zgłoś nadużycie #41837 1 stycznia 2013, 16:28

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

aniam napisał(a)

daleko macie od siebie?



nie 10 minut samochodem, widzimy sie co dzien ;) mysle ze nawet jabysmy mialy 2 godziny do siebie to i tak bysmy czesto sie widzialy bo my zyc bez siebie nie mozemy !!!

Zgłoś nadużycie #41838 1 stycznia 2013, 16:31

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

seshella napisał(a)

pięknie wyglądacie :)
a tak na marginesie szukam takich zasłonek jak są w tle, gdzie kupiłaś?



dostalam w prezencie ale chyba z na targu w Kozienicach albo w sklepie Turist , tak mi maz podpowiada.

Zgłoś nadużycie #41839 1 stycznia 2013, 16:32

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848
Nadrabiam was bo my jednak bylismy na tym Sylwku, nawet posiedzielismy do 2 a potem maly od 3 do 5 nie spal i o 7 wstal na dobre, spalam tylko 2 godziny i jestem ledwo zywa, dopiero wrocilismy.

Zgłoś nadużycie #41840 1 stycznia 2013, 16:38

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Gosiulkovic napisał(a)

o ja nie mogę!!!! te choróbska nas wykończą!!! niech zdrowieje Wiktorek kochany!



ja nie wiem co to za katar bo nic z noska nie leci a w nocy kicha i mu furczy w tym nosie , a pozatym malo mi je i slina leeeeeeeeeeejeeeeeeee sieeeee masakrycznie !!!

Zgłoś nadużycie #41841 1 stycznia 2013, 16:42

madzia75 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 363 Podziękowania: 73
jesli chodzi o chodzik to raczej nie kupie, malo miejsca w domu siorka i tak marudzi zezagracone mieszkanie :-) nigdy nic nie wiad) pozatym zaraz startujemy do żłobka a na 2-3 godz dziennie szkoda mi go kupowac.
Ale nigdy nic nie wiadomo

Zgłoś nadużycie #41842 1 stycznia 2013, 16:43

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

aniam napisał(a)

a to mój perkusista :)



juz pisalam na nk ale napisze jeszcze raz ze jest czadowy ;)

Zgłoś nadużycie #41843 1 stycznia 2013, 16:45

agata_grd Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 750 Podziękowania: 108
My jutro jedziemy na chirurgię :o Śniło mi się że lekarz na izbie przyjęć wysłuchał u Fipcia zmiany w oskrzelach i nie chciał nas przyjąć. Kazał nam czekać na następny termin. Tymczasem Nina rano zaczęła kaszleć i teraz jestem w strachu co to będzie do jutra, czy czasem noworoczny sen nie był jakąś przepowiednią :(


Zgłoś nadużycie #41844 1 stycznia 2013, 16:46

agata_grd Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 750 Podziękowania: 108
Dziękujemy za życzenia rocznicowe i noworoczne i również życzymy Oskarkowi 100 lat!


Zgłoś nadużycie #41845 1 stycznia 2013, 16:47

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Extremalna21 napisał(a)

Ma ktoras przepis na paszteciki z miesem i pieczarkami? :D



Paszteciki mięsne

Ciasto drożdżowe:
1 kg mąki (ja używam tortowej)
kostka drożdży
4 jajka
szczypta soli
ok. szklanki mleka
kostka margaryny
ok. 2 łyżek cukru

Farsz:
ok. 1 kg karkówki bez kości
2-3 cebule
sól
pieprz
sucha bułka

Najpierw pokroić karkówkę na drobne kawałki (szybciej się piecze). Podsmażyć na oleju z cebulkę. Póżniej podlać wodę i dusić aż zmięknie. Co jakiś czas podlewać. Gdy już będzie miękka - odstawić żeby wystygła. Zmielić w maszynce do mięsa, bułkę namoczyć w zimnej wodzie i też zmielić z mięsem oraz cebulką. Wszystko doprawić solą i pieprzem. Gdyby farsz był za suchy dodajemy tłuszczyk z duszenia.

Wyrabiamy ciasto drożdżowe. Wsypać mąkę do miski. Drożdże rozpuścić w letnim mleku + cukier (nie gorącym - bo zaparzą się drożdże i nie wyrośnie). Mąkę mieszać najpierw z jajami, powoli dolać rozczyn z drożdży i dalej mieszać, wyrabiać (najlepiej ręcznie). Do tego wlać rozpuszczoną, ostudzoną margarynę, zawsze do każdego ciasta dodaję szczyptę soli. I wszystko tak wyrobione leciutko podsypuję z wierzchu mąką, przykrywam ściereczką i rośnie jak szalone. (Ja odstawiam na 30 minut do wyrośnięcia).

Następnie wałkuję podłużne, nie za cienkie paski, nakładam wzdłuż farsz i zawijam w rulonik (tak jak na kopytka) i kroję w prostokąciki o długości 5-6-cm. Wszystkie smaruję rozbełtanym jajkiem i piekę w piekarniku ok.30 minut. Podawać z czerwonym barszczem. Zamiast farszu mięsnego może być farsz z kapustą i grzybami (jak kto woli).


A z pieczarkami tak samo tylko zamiast miesa pieczarki ;)

Zgłoś nadużycie #41846 1 stycznia 2013, 16:52

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

agata_grd napisał(a)

My jutro jedziemy na chirurgię :o Śniło mi się że lekarz na izbie przyjęć wysłuchał u Fipcia zmiany w oskrzelach i nie chciał nas przyjąć. Kazał nam czekać na następny termin. Tymczasem Nina rano zaczęła kaszleć i teraz jestem w strachu co to będzie do jutra, czy czasem noworoczny sen nie był jakąś przepowiednią :(



Nawet tak nie mysl!!! wszystko bedzie dobrze! nie wkrecaj sobie

Zgłoś nadużycie #41847 1 stycznia 2013, 17:10

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Extremalna21 napisał(a)

Mierzylam sobie przed chwila temperature....38,4 :( jest mi strasznie goraco, gardlo mnie boli, mam mega katar i ciagle kicham;( Co za sylwester;(


Monia zdrowka ty chorowitku !!!

Zgłoś nadużycie #41848 1 stycznia 2013, 17:30

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

agata_grd napisał(a)

My jutro jedziemy na chirurgię :o Śniło mi się że lekarz na izbie przyjęć wysłuchał u Fipcia zmiany w oskrzelach i nie chciał nas przyjąć. Kazał nam czekać na następny termin. Tymczasem Nina rano zaczęła kaszleć i teraz jestem w strachu co to będzie do jutra, czy czasem noworoczny sen nie był jakąś przepowiednią :(


Agatka trzymajcie sie tam, bede sie modlic za Filipka ;

Zgłoś nadużycie #41849 1 stycznia 2013, 17:33

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848
Emza mam nadzieje ze zabki u was nadchodza , u nas brak snu, slinotok , 3 kupa dzis smierdzaca i zielonkawa ale nawet gesta i mniejszy apetyt - tez stawiam na zabki !!!

Zgłoś nadużycie #41850 1 stycznia 2013, 17:37

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848
Marta ty to sie masz z tymi babsztylami tam , ku.rwa szczyt wszystkiego z tym dzieckiem bez zapowiedzi !!!