Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #41431 30 grudnia 2012, 11:44

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

IWON88 napisał(a)

na kaszce mannej bobovita bezmlecznej pisze tak:U NIEMOWLĄT KARMIONYCH PIERSIĄ PEŁNE POSIŁKI GLUTENOWE MOGĄ BYĆ WPROWADZANE PO 6M-CU U NIEMOWLĄT KARMIONYCH SZTUCZNIE PEŁNE POSIŁKI GLUTENOWE POWINNO SIĘ WPROWADZAĆ PO 9 M-CU,a gdzieś zaś czytałam artykuł że czym wcześniej tym lepiej muszę popytać swojego nie dociumanego pediatrę bo nie wiem czy gdybym teraz zaczęła dawać czy jej zaszkodzę czy nic jej nie będzie czy trzymać się zasad babki z bebilonu(ekspert w żywieniu),OSZALEĆ MOŻNA!!!!!!!


Podawanie od 9 miesiaca to "stara szkoła".

Zgłoś nadużycie #41432 30 grudnia 2012, 11:55

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

Like napisał(a)

no niestety takie czasy, nie wiem ile zarabia Twój mąż, ale pewnie niewiele, jeśli zdecydowalaś się na pracę. Oby tylko nasze dzieci miały lepiej od nas!


eh.,... ja też zdecydowałąm, że wracam do pracy :/ znalazłam żłobe 2 km. od domu, gdzie przyjmują dzieci od 8 miesiąca... prowadzą go rodzice koleżanki Mariusza, więc zawsze ktoś znajomy... no ale 800 do tyłu za żłobek :/

Zgłoś nadużycie #41433 30 grudnia 2012, 11:55

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

aniam napisał(a)

ale Sandra chyba już raczkuje czy siedzi ?? a mój leń dopiero uczy się tego, bo jakoś nie może znaleźć sposobu by popitalać :(


nie nie raczkuje..narazie pełza po podłodze


Zgłoś nadużycie #41434 30 grudnia 2012, 11:57

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

kasia17 napisał(a)

a mój Wiktor wczoraj zasnal kolo 20 -tej , obudzil sie o 23.30 i nie spal do 3 -ej , wariowal , gadal, smial sie, myslelismy ze zejdziemy oboje z mezem , a jak juz zasnal to i tak co chwila sie podnosil , kladl z zamknietymi oczami i taka noc do dupy byla !!!
slina bardzo mu leci , normalnie ciurkiem , ciagle cala brode i szyje ma mokrą , i taki jakby katraek mu dzis leci , hehe dziewczyny myslicie ze to na zęby , hihi ;)


myślimy ze na pewno bo ma identyczne objawy co moja :D


Zgłoś nadużycie #41435 30 grudnia 2012, 11:57

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

IWON88 napisał(a)

prawidłowa temp u dzieci waha się między 36,6 do 37,5 tak czytałam w gazecie a jak jest 38,5 wtedy daje się coś na zbicie temp


eh to mnie troche uspokoiłaś...mam nadzieje ze to na zęby


Zgłoś nadużycie #41436 30 grudnia 2012, 11:58

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

IWON88 napisał(a)

sama kuźwa już nie wiem co mam robic dwac jej ta kaszke manna czy nie,zgłupiec mozna


a moze zadzwon jutro do swojego pediatry i spytaj


Zgłoś nadużycie #41437 30 grudnia 2012, 12:00

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

martus91 napisał(a)

eh.,... ja też zdecydowałąm, że wracam do pracy :/ znalazłam żłobe 2 km. od domu, gdzie przyjmują dzieci od 8 miesiąca... prowadzą go rodzice koleżanki Mariusza, więc zawsze ktoś znajomy... no ale 800 do tyłu za żłobek :/


800 to jak sie znajdzie prace za 1300 to szkoda czasu i benzyny na dojazdy


Zgłoś nadużycie #41438 30 grudnia 2012, 12:01

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Emza napisał(a)

nie nie raczkuje..narazie pełza po podłodze


hehe, mój pełza, ale do tyłu, do przodu robi foczke i nie dyrydy;d

Zgłoś nadużycie #41439 30 grudnia 2012, 12:03

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Emza napisał(a)

myślimy ze na pewno bo ma identyczne objawy co moja :D


mój na szczescie póki co usypia około 20.30-21 i spi do 8-8.30 z przerwą ok. 4 i 7 na mleko, ale na spiocha ciągnie no i oczywiście przewinięcie, bo pieluchą można zabić tak napompowana;d

Zgłoś nadużycie #41440 30 grudnia 2012, 12:06

agata_grd Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 750 Podziękowania: 108

Like napisał(a)

podczytuję Was cały czas, nie myślcie sobie, że nie :) ale najczęściej wieczorem i nie chce mi się już pisać.
Po pracy to jak przychodzę to szybko obiad Emilce, potem nam, potem zabawa z Emilką, jakieś mycie garów, kąpiel, usypianie itd. Wczoraj mieliśmy gości, więc jeszcze trzeba było ogarnąć szybko.
Emila zaczęła coś chodzić później spać 22-23, a chodziła ok 20, kurcze coś jej się poprzestawiało. No ale śpi mi czasem po 16 do 18 i to chyba dlatego. Przez dwa dni pomijałam te spanie o tych godzinach, ale wtedy było tak, że jak ją kładłam koło 20, to mi się budziła po godzinie i wojowała dwie zanim usneła znowu, więc całkiem bez sensu.
Mąż z nią siedzi, ale i tak za dużo roboty nie ma, bo jak ja wstaję o 6, to ona ze mną, zmieniam jej pampka, robię mleczko, ja wychodzę, a ona po chwili w łóżeczku znowu usypia i wstaje o 9.30, a potem znowu o 12 idzie spać na 1,5-2 godzin, także mój mąż ma luz :) potem zaraz po 14 jestem ja, no i w sumie to ja się nią zajmuję.


Współczuję ci tego młynu, wiem jak to jest. Człowiek po przyjściu z pracy nie wie w co ręce włożyć. Jak wróciłam do pracy jak Nina skończyła 6 miesięcy, to nałożyła nam się do tego sprzedaż mieszkania oraz kupno i remont nowego mieszkania a żeby było ciekawiej to była wiosna więc trzeba było jeszcze zaadoptować ogródek. Ale tak szczerze wolałabym żeby te czasy wróciły. Teraz siedzę na bezpłatnym wychowawczym z dwójką małych dzieci, bez szans by je komuś podrzucić żeby wrócić do pracy. I do tego mam męża którego nigdy nie ma w domu bo albo jest w pracy (a pracuje na półtora etatu) albo robi coś koło domu. A ja całymi dniami sama jak palec, wielką rozrywkę mam jak sąsiadka na kawę wpadnie.


Zgłoś nadużycie #41441 30 grudnia 2012, 12:14

agata_grd Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 750 Podziękowania: 108
Moja Nina np. przy każdym zębie miała wirusowe zapalenie oskrzeli. Dopiero teraz dwie piątki wyszły jej nawet nie wiem kiedy. A Filip miał przez 2 tyg stan podgorączkowy i katar przed pierwszym zębem a przy drugim go tylko strasznie dziąsła bolały dzień wcześniej i rano ząbek już był.


Zgłoś nadużycie #41442 30 grudnia 2012, 12:29

IWON88 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 514 Podziękowania: 77
[QUOTE=ewelina6660;1259982]Podawanie od 9 miesiaca to "stara szkoła".[/QUOT
jak Emi skończyła 6m-cy chciałam podawać jej tą kaszkę a pani z bebilonu powiedziała,że jest za późno na gluten(chodziło jej o te 2 etapy jeśli dziecko jest karmione sztucznie przez 2m-ce 2-3g a potem po 6g) i powiedziała żebym zaczęła EMI dawać jak Emi skończy 9m-cy i wtedy już normalnie mam jej podawać a nie dzielić tak jak w przypadku 6m-ca no i bądź tu mądry,a wy mówicie żeby dawać i jestem zielona a nie mam kontaktu do pediatry swojego i nie mam kogo się zapytać




Zgłoś nadużycie #41443 30 grudnia 2012, 12:32

IWON88 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 514 Podziękowania: 77

agata_grd napisał(a)

Współczuję ci tego młynu, wiem jak to jest. Człowiek po przyjściu z pracy nie wie w co ręce włożyć. Jak wróciłam do pracy jak Nina skończyła 6 miesięcy, to nałożyła nam się do tego sprzedaż mieszkania oraz kupno i remont nowego mieszkania a żeby było ciekawiej to była wiosna więc trzeba było jeszcze zaadoptować ogródek. Ale tak szczerze wolałabym żeby te czasy wróciły. Teraz siedzę na bezpłatnym wychowawczym z dwójką małych dzieci, bez szans by je komuś podrzucić żeby wrócić do pracy. I do tego mam męża którego nigdy nie ma w domu bo albo jest w pracy (a pracuje na półtora etatu) albo robi coś koło domu. A ja całymi dniami sama jak palec, wielką rozrywkę mam jak sąsiadka na kawę wpadnie.


ty przynajmniej masz tą sąsiadkę a ja nikogo,mąż od 6-16 w pracy,nowe dla mnie miasto koleżanek niemam i nudzę się strasznie miałam mame na 2m-ce ale też ma swoje życie tak to jest jak się mieszka z dala od rodziny 640km :(




Zgłoś nadużycie #41444 30 grudnia 2012, 12:33

IWON88 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 514 Podziękowania: 77
czasami człowiek narzeka na rodzinę a jak jej brak to wtedy myśli inaczej niestety!!!!!




Zgłoś nadużycie #41445 30 grudnia 2012, 12:40

IWON88 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 514 Podziękowania: 77

Emza napisał(a)

a moze zadzwon jutro do swojego pediatry i spytaj


nie mam tel do pediatry,coraz częściej się zastanawiam o zmianie jego,dobrze wiem,że pierwsze dziecko mam a nigdy nic nie powie nie doradzi wkurza mnie to czasami,pediatra powinien informować matkę o wszystkim co podawać i kiedy tak mi się wydaje jak byłam na szczepieniach i mówie,że mam zamiar zacząć podawać żółtko to odp NO MOŻE PANI i tyle szkoda gadać




Zgłoś nadużycie #41446 30 grudnia 2012, 12:42

agata_grd Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 750 Podziękowania: 108

IWON88 napisał(a)

ty przynajmniej masz tą sąsiadkę a ja nikogo,mąż od 6-16 w pracy,nowe dla mnie miasto koleżanek niemam i nudzę się strasznie miałam mame na 2m-ce ale też ma swoje życie tak to jest jak się mieszka z dala od rodziny 640km :(


Jejku! Masakra. Moja siostra też tak poszła w świat. Teraz po 10 latach już nie narzeka i cieszy się czasem że jest daleko od rodziny :) Ma to swoje dobre i złe strony ;)


Zgłoś nadużycie #41447 30 grudnia 2012, 12:47

IWON88 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 514 Podziękowania: 77

agata_grd napisał(a)

Jejku! Masakra. Moja siostra też tak poszła w świat. Teraz po 10 latach już nie narzeka i cieszy się czasem że jest daleko od rodziny :) Ma to swoje dobre i złe strony ;)


no tak ale mozna przez dzien zwariowac jak sie nie ma do kogo ust otworzyc




Zgłoś nadużycie #41448 30 grudnia 2012, 12:48

agata_grd Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 750 Podziękowania: 108
Za to dla pocieszenia powiem że święta spędziłam prawie sama, z małymi wyjątkami gdy mąż miał przerwę w pracy, no i chociaż wigilię spędziłam u teściów. Od wigilii z nikim się nie spotykamy i nikogo nie wpuszczam do domu żeby przetrzymać małego który nie ma odporności do 2 stycznia. Jak załapie cokolwiek, to d..a zbita, zacznie się czekanie na kolejny wyznaczony termin.


Zgłoś nadużycie #41449 30 grudnia 2012, 12:49

IWON88 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 514 Podziękowania: 77
kochane zmiana gadki na bardziej intimo od ostatnich cichych dni w moim małżeństwie zmieniło się mąż zapewnia mi sex codziennie i jakoś weselej w domu,hihihi




Zgłoś nadużycie #41450 30 grudnia 2012, 12:52

IWON88 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 514 Podziękowania: 77
córeczka chodzi spać o 19 lub 20 pare razy sie przebudzi a tak to zawsze chwile dla siebie mamy,jest super :)