Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #41091 27 grudnia 2012, 11:22

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

ewelina6660 napisał(a)

Jak byłam w ciąży to miałam różne postanowienia.
1.dziecko śpi w łóżeczku- Natalka śpi of course z Nami
2.Nie zabawiamy przy jedzeniu,jak bedzie glodna to zje - odstawiamy teatr żeby łaskawie buzię otworzyła i żadne przegłodzenie nie zdało egzaminu.


Julia tez spi w duzym łózku i dobrze jej z tym, walczylam zeby spala w lozeczku, ale nie chce, woli przy mamie lub tacie, wiec coż skoro tak nas kocha, że nawet w nocy nie chce się rozstawać  :)  to niech jej będzie


Zgłoś nadużycie #41092 27 grudnia 2012, 11:23

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

Gosiulkovic napisał(a)

Iwona już dzisiaj dużo dużo lepiej! :D w końcu zjadła śniadanie! jezu ja już wiem co czują mamy niejadków. Ten ostatni tydzień to był horror z jedzeniem. Na głowie stawałam żeby coś zjadła, zwłaszcza że nie chciałam żeby miała pusty żołądek przy tym antybiotyku... A najgorsze że co z takim mozołem "wcisnęłam" jej do brzucha przeważnie lądowało na podłodze z antybiotykiem.


to cieszę się, że już lepiej, jak dziecko je to i choroba mija :)


Zgłoś nadużycie #41093 27 grudnia 2012, 11:26

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756
i jeszcze Wam nie pisałam, że u mnie w Wigilie była masakra, nie kłóciłam się z mężem ani z nikim innym, ale dopadła mnie taka migrena, że nie mogłam z łóżka wstać, było mi niedobrze, miałam dreszcze, potem oblewały mnie siodme poty, mąż chciał mnie na pogotowie wieść. nic nie zjadłam, nawet nie zeszłam na dół, gdzie byli wszyscy, pierwszy raz nie dzieliłam się opłatkiem i wogole lipa


Zgłoś nadużycie #41094 27 grudnia 2012, 11:40

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605
spoznione zyczenia dla Rozalki, duzo zdrowka

Zgłoś nadużycie #41095 27 grudnia 2012, 11:46

paula87 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 89
Witam poświatecznie :) Nie było mnie pare dni bo swieta i ciagle ktos u nas byl, a w rezultacie na koniec kuba sie rozchorowal, ma zapelenie gardla, dostal antybiotyk, ciagle mi goraczkuje i jest marudny wiec musze caly czas przy nim siedziec, biedny nie ma sily nawet sie bawic i przez katar nie mogl spac w nocy, za to teraz nadrabia

Zgłoś nadużycie #41096 27 grudnia 2012, 11:55

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490
Pamiętacie, jak kiedyś pisalam, że przyjechał do nas kuzyn męża z żona i dziećmi, i ta córka była chora-kaszlała, a oni niby dopiero w aucie się zorientowali... i na drugi dzien Hirek tez juz kaszlał i tydzien chory był. Pisałam wam o tym...

W pierwszy dzień świąt zaprosili nas na chwile do siebie, bo mąz im powiedział że ma prezent dl swojego chrzesniaka. Kurde, wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że "zapomnieli" nam powiedziec, że ta ich córka zas kaszle i zona kuzyna tez chora... noż kurfa.... mąz oczywiście slowem się nie odezwie... cholera, mam nadzieję, że Hirek nie będzie znowu chory :/ no zero odpowiedzialności >:/
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #41097 27 grudnia 2012, 11:57

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

Ulla napisał(a)

jutro jedziemy za odkurzaczem. może któras cos polecic?

ten całkiem mi sie podoba:
http://allegro.pl/odkurzacz-zelmer-voyager-01z014-sk-bezworkowy-hepa-i2901830588.html


My taki mamy i jestem zadowolona.Mamy dodatkowo turboszczotke.

Zgłoś nadużycie #41098 27 grudnia 2012, 11:57

paula87 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 89
co z tymi chlopami w te swieta ?? Strasznie wam wspolczuje dziewczyny, moj tez zcasami ma dziwne akcje a szczegolnie jak za duzo w domu siedzi ale w te swieta wyjatkowo nad soba panowal a widzialam ze czasmi ma ochote cos powidziec ale sie powstrzymywal nawet jak ja krzyczalam :)

Zgłoś nadużycie #41099 27 grudnia 2012, 12:00

paula87 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 89

Ulla napisał(a)

Pamiętacie, jak kiedyś pisalam, że przyjechał do nas kuzyn męża z żona i dziećmi, i ta córka była chora-kaszlała, a oni niby dopiero w aucie się zorientowali... i na drugi dzien Hirek tez juz kaszlał i tydzien chory był. Pisałam wam o tym...

W pierwszy dzień świąt zaprosili nas na chwile do siebie, bo mąz im powiedział że ma prezent dl swojego chrzesniaka. Kurde, wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że "zapomnieli" nam powiedziec, że ta ich córka zas kaszle i zona kuzyna tez chora... noż kurfa.... mąz oczywiście slowem się nie odezwie... cholera, mam nadzieję, że Hirek nie będzie znowu chory :/ no zero odpowiedzialności >:/



Jak ja tego nie znosze, do nas tez kiedys przyjechala kolezanka meza z corka ktora miala gile do pasa, wsciekla bylam i chyba zauwazyla bo szybko sobie pojechala

Zgłoś nadużycie #41100 27 grudnia 2012, 12:15

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

ewelina6660 napisał(a)

My taki mamy i jestem zadowolona.Mamy dodatkowo turboszczotke.


Dokladnie taki:
http://allegro.pl/zelmer-voyager-twix-01z014-st-bezworkowy-2000w-i2882460022.htm...

Zgłoś nadużycie #41101 27 grudnia 2012, 13:08

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

oll85 napisał(a)

faze? oa miała odlot, pełną pizde lub eiw iem jak to nawać, wyglądała jak tocący sie dałn poczochrana rozmaana.. meliniara 1 ligowa
Dzis płace i przeprasza, nei idie na sylwestra bo jej wstyd :D


no i dobrze ze jej wstyd, ale dala popis.

Zgłoś nadużycie #41102 27 grudnia 2012, 13:10

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

oll85 napisał(a)

Kuzwa mac, sory za te zjadanie liter. klawiatura samsung jest mega chu...wa!! musze walić z całej siły... wiecie mam nadzieje co pisze...


spokojnie domyslamy sie. :)

Zgłoś nadużycie #41103 27 grudnia 2012, 13:14

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

ewelina6660 napisał(a)

Wiecie co...zawiązaliśmy sobie sami pętlę na szyji :( i nadal ją zaciskamy. Tak jak wspominałam Natalka jest obiadkowym niejadkiem i zaczęliśmy ją zabawiać przy jedzeniu i teraz to bez tego nawet buzi nie otworzy, a przecież ja chcę żyby chociaż pół małego słoiczka zjadła i koło się zamyka. Musimy przed nią spiewać ,tańczyć i skakać.


no z tym zabawianiem to rzeczywiscie masakra, ale sie nie przejmuj bo to normalne ze robisz wszystko zeby tylko zjadl. swietna mamusia jestes i bardzo sie starasz a to jest najwazniejsze. oj my mamy przeboje z tym jedzeniem.
Kubus dzisiaj zjadl prawie calego danonka, bardzo mu smakowal, az sie trzasl jak widzial ze nakladam na lyzeczke ;) ale jestem z niego dumna
popoludniu dostanie morele, zobaczymy czy ma zasmakuja

Zgłoś nadużycie #41104 27 grudnia 2012, 13:16

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

Gosiulkovic napisał(a)

Iwona już dzisiaj dużo dużo lepiej! :D w końcu zjadła śniadanie! jezu ja już wiem co czują mamy niejadków. Ten ostatni tydzień to był horror z jedzeniem. Na głowie stawałam żeby coś zjadła, zwłaszcza że nie chciałam żeby miała pusty żołądek przy tym antybiotyku... A najgorsze że co z takim mozołem "wcisnęłam" jej do brzucha przeważnie lądowało na podłodze z antybiotykiem.


oj to musieliscie ie nameczyc, ale najwazniejsze ze juz jest lepiej, nawet nie wiesz jak sie bardzo ciesze. mam nadzije ze wszystkie dzieciaczki szybko wroca do zdrowka

Zgłoś nadużycie #41105 27 grudnia 2012, 13:19

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

seshella napisał(a)

nie chce Cię dołować, ale mojej siostry synek ma 10,5 miesiąca a z jedzeniem u niego to masakra, zupki zjadł 2 malutkie łyżeczki, a jabłka pół małego pojemniczka pół godziny mu ze szwagrem dawaliśmy i to tez jadl jak sie zapatrzyl na coś, po prostu masakra. zamyka buzke i koniec jedzenia.


;( ;( :( oby u nas bylo innaczej

Zgłoś nadużycie #41106 27 grudnia 2012, 13:21

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

seshella napisał(a)

i jeszcze Wam nie pisałam, że u mnie w Wigilie była masakra, nie kłóciłam się z mężem ani z nikim innym, ale dopadła mnie taka migrena, że nie mogłam z łóżka wstać, było mi niedobrze, miałam dreszcze, potem oblewały mnie siodme poty, mąż chciał mnie na pogotowie wieść. nic nie zjadłam, nawet nie zeszłam na dół, gdzie byli wszyscy, pierwszy raz nie dzieliłam się opłatkiem i wogole lipa


oj to wspolczuje. wiem kochana co to migrena. szkoda ze akurat w wigilie cie dopadlo. ale w swieta pewnie nadrobilas z jedzonkiem, co? :)

Zgłoś nadużycie #41107 27 grudnia 2012, 13:23

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

paula87 napisał(a)

Witam poświatecznie :) Nie było mnie pare dni bo swieta i ciagle ktos u nas byl, a w rezultacie na koniec kuba sie rozchorowal, ma zapelenie gardla, dostal antybiotyk, ciagle mi goraczkuje i jest marudny wiec musze caly czas przy nim siedziec, biedny nie ma sily nawet sie bawic i przez katar nie mogl spac w nocy, za to teraz nadrabia


oh kolejny choruszek, biedny Kubus, niech szybciutko wraca do zdrowka. pewnie ktos go zarazil co?

Zgłoś nadużycie #41108 27 grudnia 2012, 13:29

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

Ulla napisał(a)

Pamiętacie, jak kiedyś pisalam, że przyjechał do nas kuzyn męża z żona i dziećmi, i ta córka była chora-kaszlała, a oni niby dopiero w aucie się zorientowali... i na drugi dzien Hirek tez juz kaszlał i tydzien chory był. Pisałam wam o tym...

W pierwszy dzień świąt zaprosili nas na chwile do siebie, bo mąz im powiedział że ma prezent dl swojego chrzesniaka. Kurde, wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że "zapomnieli" nam powiedziec, że ta ich córka zas kaszle i zona kuzyna tez chora... noż kurfa.... mąz oczywiście slowem się nie odezwie... cholera, mam nadzieję, że Hirek nie będzie znowu chory :/ no zero odpowiedzialności >:/


u nas jest to samo. my nie mieszkamy sami i ciagle kto przyjezdza w gosci i zazwyczaj chorzy, a potem maja pretensje ze nie pozwalam sie chory zblizac do malego. ja pierdziu, po co, zeby i on byl zaraz chory? jak moge to zmykam z malym do pokoju i sie zamykamy.
w swieto tez przyjechala dwojka dzieciakow z goraczka, jak zabronilam podchodzic do malego to wielce oburzeni, oni twierdza ze nie sa chorzy, no a goraczka to co ?? ?? ?? ?? ?? ?
od goraczki sie wszystko zaczyna,

Zgłoś nadużycie #41109 27 grudnia 2012, 13:29

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598
Wszystkiego najlepszego dla wszystkich maluszkow ;)

Zgłoś nadużycie #41110 27 grudnia 2012, 13:30

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

gwonka napisał(a)

oj to wspolczuje. wiem kochana co to migrena. szkoda ze akurat w wigilie cie dopadlo. ale w swieta pewnie nadrobilas z jedzonkiem, co? :)


niestety nadrobilam :(