Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #41071 27 grudnia 2012, 10:41

Konto usunięte
Gratuluje tez wszytkich zębow, 1,2,3 i całej szczeny :) syn padł w spacerówe, po 3 minutach woenia! jestem w szoku!

Zgłoś nadużycie #41072 27 grudnia 2012, 10:45

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

oll85 napisał(a)

faze? oa miała odlot, pełną pizde lub eiw iem jak to nawać, wyglądała jak tocący sie dałn poczochrana rozmaana.. meliniara 1 ligowa
Dzis płace i przeprasza, nei idie na sylwestra bo jej wstyd :D


o jak przykro... ha haha :D :D :D




Zgłoś nadużycie #41073 27 grudnia 2012, 10:45

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490
Olka, usmiałam się z tego fragmentu o sciąganiu meliniary z ch(w)uja XD hahahah!
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #41074 27 grudnia 2012, 10:47

Konto usunięte

Gosiulkovic napisał(a)

o jak przykro... ha haha :D :D :D


Kur... mnie wbic w szok to sie nie udaje byle komu. Aleeee ona, prychodząc co chwile z innym paem do loży ( z paem 3 się liała, właiła na niego, ujezdała przy nas wsytkich, az jude aczał drzec ryj) ona to zrobiła, zabrakło mi słow! 1 ra od bardzo dawna!

Zgłoś nadużycie #41075 27 grudnia 2012, 10:48

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

Gosiulkovic napisał(a)

o jak przykro... ha haha :D :D :D


hahaha każdemu się może przytrafić.
Bardzo się cieszę, że z Iwonką lepiej. Podawanie lakarstw to faktycznie tragedia.Jak Natalka miała trzydniówkę to też był horror. Ona tylko łyżeczką, bo dozownikiem to już w ogóle kapa była.

Zgłoś nadużycie #41076 27 grudnia 2012, 10:48

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

oll85 napisał(a)

Kur... mnie wbic w szok to sie nie udaje byle komu. Aleeee ona, prychodząc co chwile z innym paem do loży ( z paem 3 się liała, właiła na niego, ujezdała przy nas wsytkich, az jude aczał drzec ryj) ona to zrobiła, zabrakło mi słow! 1 ra od bardzo dawna!


Dlaczego nie kręciłaś filmów hahahhahahaha

Zgłoś nadużycie #41077 27 grudnia 2012, 10:48

Konto usunięte
Kuzwa mac, sory za te zjadanie liter. klawiatura samsung jest mega chu...wa!! musze walić z całej siły... wiecie mam nadzieje co pisze...

Zgłoś nadużycie #41078 27 grudnia 2012, 10:53

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490

oll85 napisał(a)

Kur... mnie wbic w szok to sie nie udaje byle komu. Aleeee ona, prychodząc co chwile z innym paem do loży ( z paem 3 się liała, właiła na niego, ujezdała przy nas wsytkich, az jude aczał drzec ryj) ona to zrobiła, zabrakło mi słow! 1 ra od bardzo dawna!



miałaś sex na żywo! nawet red tuba nie musiałas włączać :D trza było nagrac i wrzucic nam linka :D
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #41079 27 grudnia 2012, 10:58

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

oll85 napisał(a)

Kuzwa mac, sory za te zjadanie liter. klawiatura samsung jest mega chu...wa!! musze walić z całej siły... wiecie mam nadzieje co pisze...


nie ma znaczenia ja np i tak wszystko rozumiem :D dont łory :D




Zgłoś nadużycie #41080 27 grudnia 2012, 11:00

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787
Wiecie co...zawiązaliśmy sobie sami pętlę na szyji :( i nadal ją zaciskamy. Tak jak wspominałam Natalka jest obiadkowym niejadkiem i zaczęliśmy ją zabawiać przy jedzeniu i teraz to bez tego nawet buzi nie otworzy, a przecież ja chcę żyby chociaż pół małego słoiczka zjadła i koło się zamyka. Musimy przed nią spiewać ,tańczyć i skakać.

Zgłoś nadużycie #41081 27 grudnia 2012, 11:02

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787
Jak byłam w ciąży to miałam różne postanowienia.
1.dziecko śpi w łóżeczku- Natalka śpi of course z Nami
2.Nie zabawiamy przy jedzeniu,jak bedzie glodna to zje - odstawiamy teatr żeby łaskawie buzię otworzyła i żadne przegłodzenie nie zdało egzaminu.

Zgłoś nadużycie #41082 27 grudnia 2012, 11:06

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948
Iwona już dzisiaj dużo dużo lepiej! :D w końcu zjadła śniadanie! jezu ja już wiem co czują mamy niejadków. Ten ostatni tydzień to był horror z jedzeniem. Na głowie stawałam żeby coś zjadła, zwłaszcza że nie chciałam żeby miała pusty żołądek przy tym antybiotyku... A najgorsze że co z takim mozołem "wcisnęłam" jej do brzucha przeważnie lądowało na podłodze z antybiotykiem.




Zgłoś nadużycie #41083 27 grudnia 2012, 11:14

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490

ewelina6660 napisał(a)

Jak byłam w ciąży to miałam różne postanowienia.
1.dziecko śpi w łóżeczku- Natalka śpi of course z Nami
2.Nie zabawiamy przy jedzeniu,jak bedzie glodna to zje - odstawiamy teatr żeby łaskawie buzię otworzyła i żadne przegłodzenie nie zdało egzaminu.



haha! :)
ja mówilam, ze dziecko będzie spało w swoim łóżeczku i spi rzeczywiscie od początku. ale teraz to się zastanawiam, czy gdybym go miała w pierwszych tygodniach u siebie, to czy nie było by lepiej-może by tak duzo nie płakał?...teraz juz sie nie dowiem.
mówiłam też, że z czasem bede uzywać tetrowych pieluch, zeby dziecko szybciej na nocnik siadało. ale przeliczając to na koszty, to chyba bym po tygodniu z torbami poszła.
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #41084 27 grudnia 2012, 11:14

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

ewelina6660 napisał(a)

Jak byłam w ciąży to miałam różne postanowienia.
1.dziecko śpi w łóżeczku- Natalka śpi of course z Nami
2.Nie zabawiamy przy jedzeniu,jak bedzie glodna to zje - odstawiamy teatr żeby łaskawie buzię otworzyła i żadne przegłodzenie nie zdało egzaminu.


ehh tak to jest z tymi obietnicami... ja tez miałam swoje wizje wychowawcze a niestety życie zweryfikowało zamierzenia :)




Zgłoś nadużycie #41085 27 grudnia 2012, 11:16

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490

Gosiulkovic napisał(a)

Iwona już dzisiaj dużo dużo lepiej! :D w końcu zjadła śniadanie! jezu ja już wiem co czują mamy niejadków. Ten ostatni tydzień to był horror z jedzeniem. Na głowie stawałam żeby coś zjadła, zwłaszcza że nie chciałam żeby miała pusty żołądek przy tym antybiotyku... A najgorsze że co z takim mozołem "wcisnęłam" jej do brzucha przeważnie lądowało na podłodze z antybiotykiem.




no najgorsze juz macie za sobą :)

wiecie, ja przez święta myślałam tez, co tam u Agaty z jej dzieciaczkiem :(
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #41086 27 grudnia 2012, 11:17

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490
jutro jedziemy za odkurzaczem. może któras cos polecic?

ten całkiem mi sie podoba:
http://allegro.pl/odkurzacz-zelmer-voyager-01z014-sk-bezworkowy-hepa-i2901830588...
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #41087 27 grudnia 2012, 11:17

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

oll85 napisał(a)

Kur... mnie wbic w szok to sie nie udaje byle komu. Aleeee ona, prychodząc co chwile z innym paem do loży ( z paem 3 się liała, właiła na niego, ujezdała przy nas wsytkich, az jude aczał drzec ryj) ona to zrobiła, zabrakło mi słow! 1 ra od bardzo dawna!


Przynajmniej niezly ubaw z niej miałaś :)


Zgłoś nadużycie #41088 27 grudnia 2012, 11:18

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490
mój syn po tych świętach dalej śpi...
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #41089 27 grudnia 2012, 11:18

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

Ulla napisał(a)

no najgorsze juz macie za sobą :)

wiecie, ja przez święta myślałam tez, co tam u Agaty z jej dzieciaczkiem :(


ja też się zastanawiałam. Mam nadzieję że coś napisze niedługo. Biedny maluch :(




Zgłoś nadużycie #41090 27 grudnia 2012, 11:20

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

ewelina6660 napisał(a)

Wiecie co...zawiązaliśmy sobie sami pętlę na szyji :( i nadal ją zaciskamy. Tak jak wspominałam Natalka jest obiadkowym niejadkiem i zaczęliśmy ją zabawiać przy jedzeniu i teraz to bez tego nawet buzi nie otworzy, a przecież ja chcę żyby chociaż pół małego słoiczka zjadła i koło się zamyka. Musimy przed nią spiewać ,tańczyć i skakać.


nie chce Cię dołować, ale mojej siostry synek ma 10,5 miesiąca a z jedzeniem u niego to masakra, zupki zjadł 2 malutkie łyżeczki, a jabłka pół małego pojemniczka pół godziny mu ze szwagrem dawaliśmy i to tez jadl jak sie zapatrzyl na coś, po prostu masakra. zamyka buzke i koniec jedzenia.