Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #41031 26 grudnia 2012, 21:19

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

Emza napisał(a)

eh bidula jesteś...najgorsze to to ze nie masz gdzie isc...co w tych facetów wstąpiło....eh ja bym wystawiła walizki za drzwi moze by sie opamietał



No tu jest problem;( ja mieszkam u jego matki;( niestety.... wiec ja go wyjebacc z walizkami nie moge;/ predzej on mnie;D

Zgłoś nadużycie #41032 26 grudnia 2012, 22:49

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

gwonka napisał(a)

a musze sie wam pochwalic, u Kubusia bedzie zabek :) dzisiaj rano gryzl mojego palca, a tu nagle poczulam cos ostrego :) juz kawaleczek sie przebil, hura hura :)


gratulacje!!! :D :D




Zgłoś nadużycie #41033 26 grudnia 2012, 22:51

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

martus91 napisał(a)

To teraz ja się pochwalę :D a co! jestem dumna ze swojego dziecka! jak wiecie, byłam wczoraj na 3 wigiliach, wróciłam do domu po 22 i... moje dziecko nie zapłakało przez ten czas nawet prze minutę! wszędzie gadała, śmiała się, chodziła, bawiła grzecznie! byłam w szoku! Wszyscy się mnie pytali czy ona w ogóle płacze :) nikogo się nie bała ;) cała moja rodzina i rodzina Mariusza była w szoku, że ona potrafi sama raczkować i stawać na nóżki :) myśleli, że ja ją na te nogi stawiam i na mnie krzyczeli, że jest za małą żeby na nogach stać, a ona podeszła wtedy do krzesła, złapała się go i wstała :D i wszystkim kopara opadła :) podsumowując KOCHAM SWOJE DZIECKO! :)


cudowna mała kruszynka :D :D i zdolniacha po mamusi ;)




Zgłoś nadużycie #41034 26 grudnia 2012, 22:57

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

Nika napisał(a)

U Wery wreszcie ząbek wyłazi. Tzn już wylazł ale nie widac tylko czuć pod palcem jaku Kubusia :-D


no to gratulacje dla Weronezji :D
u nas zęboch już dość wyraźnie wystaje :D . Tylko czekam na moment jak mi sutka odgryzie ;)




Zgłoś nadużycie #41035 26 grudnia 2012, 22:59

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

Extremalna21 napisał(a)

Zazdroszcze....mi maz popsul swieta...najpierw wczoraj- moi rodzice nie mogli przyleciec na swieta :( moja siostra pojechala do rodziny swojego meza, wiec zostala mi tylko babcia i dziadek z niepelnosprawnym synem...mieli dzis przyjechac do nas meza siostra ze swoim  mezem i mojego Marcina matka sie pyta czy dlugo bedziemy u moich dziadkow a moj maz wyjeball jej z tekstem, ze nie tak z godzine+ godz. dojazd w dwie strony" BO CO BEDZIEMY ROBIC ZE STARYMI  CHORYMI LUDZMI" :(   No i dzisiaj... wypil ze swoim bratem...ja rozmawiam z dziewczyna mojego szwagra o jakis pierdolach  a moj maz wyjeball do mnie  z tekstem: "KOBIETO NIE PIERDOL TYLKO IDZ DO GAROW" byly tez inne teksty w moja strone ale nie bede juz pisac bo szkoda normalnie slow;( :( :( :( :( Mam go juz dosyc!!! nic nie docenia! nie dosc, ze uzeram sie z jego pojeba.na matka to jeszcze on mi dopierdala jakies teksty :( :( :( ch.uj z takimi swietami!!!!!


kur.. biedna! no tym chłopom się chyba ten karp na mózg rzucił!




Zgłoś nadużycie #41036 26 grudnia 2012, 23:04

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

Emza napisał(a)

a ja sie musze pochwalić bo w koncu mamy ząbka dolną lewą jedynke :)


o jej ale wysyp zęboszkowy :D :D
gratulacje dla Sandruni !!! :D




Zgłoś nadużycie #41037 26 grudnia 2012, 23:27

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948
Jej co za dziadowskie te święta w tym roku... czytam o Waszych perypetiach i nie mogę uwierzyć że te chłopy takie barany i chamy skończone. Taki piękny okres... pierwsze święta naszych małych pociech i takie gówniiane. Cholera. U nas też takie w tym roku że lepiej ich nie pamiętać.
Na szczęście Iwonie już lepiej. Dzisiaj prawie cały dzień bez gorączki. Dalej jeszcze na antybiotyku. Kuźwa podawanie jej tego świństwa to dramat. Iwona wpada w histerię i rzyga po nim na długość pokoju... już nie wiemy jak i z czym podawać żeby ją torsje nie łapały. Mieszamy jej z różnymi sokami, kombinujemy ale i tak dupsko. Co za idiota wymyślił takie gó..no dla dzieci to nadziwić się nie mogę. Gęsta, paskudna, lodowata zawiesina (trzeba trzymać w lodówce) a do tego łyżeczka! ha ha ciekawe który kilku latek by to łyknął z łyżeczki! My podajemy małej tym dozownikiem z nurofenu. 1 dawkę na 2 razy, rozcieńczone z sokiem.




Zgłoś nadużycie #41038 27 grudnia 2012, 6:07

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

Gosiulkovic napisał(a)

Jej co za dziadowskie te święta w tym roku... czytam o Waszych perypetiach i nie mogę uwierzyć że te chłopy takie barany i chamy skończone. Taki piękny okres... pierwsze święta naszych małych pociech i takie gówniiane. Cholera. U nas też takie w tym roku że lepiej ich nie pamiętać.
Na szczęście Iwonie już lepiej. Dzisiaj prawie cały dzień bez gorączki. Dalej jeszcze na antybiotyku. Kuźwa podawanie jej tego świństwa to dramat. Iwona wpada w histerię i rzyga po nim na długość pokoju... już nie wiemy jak i z czym podawać żeby ją torsje nie łapały. Mieszamy jej z różnymi sokami, kombinujemy ale i tak dupsko. Co za idiota wymyślił takie gó..no dla dzieci to nadziwić się nie mogę. Gęsta, paskudna, lodowata zawiesina (trzeba trzymać w lodówce) a do tego łyżeczka! ha ha ciekawe który kilku latek by to łyknął z łyżeczki! My podajemy małej tym dozownikiem z nurofenu. 1 dawkę na 2 razy, rozcieńczone z sokiem.


biedactwo, dobrze że już lepiej jest :) a co do podawania leku to współczucia, jeszcze troszeczkę i zdrowa będzie




Zgłoś nadużycie #41039 27 grudnia 2012, 7:57

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

Gosiulkovic napisał(a)

kurcze poczytałam forum i się trochę odstresowałam :D :D
wszyscy mi usnęli :D . Iwona się wtuliła w Marcina i chrapią obydwoje a Asia mi na rękach kimnęła z 15 min temu i ją do łóżeczka wsadziłam.
Dziwne mamy te święta w tym roku. Pierwszy raz samotnie. Chwilę z rodzicami na skypie porozmawialiśmy ale to nie to samo co widzieć się na żywo...
I powiem Wam jeszcze że jestem strasznie dumna z mojego Marcina. Kurcze jest genialnym tatą. W nocy bez przerwy budził się i mierzył Iwonie temperaturę, podawał lekarstwa, nosił przez pół nocy na rękach, wycierał jak zwymiotowała, trzymał za rączkę jak siedziała na kibelku, przytulał, pocieszał, rozśmieszał... Bez przerwy do picia namawiał, robił soczki i herbatki. Dał z siebie 200%. Naprawdę jestem pod wrażeniem.


super miec takie oparcie w partnerze :)


Zgłoś nadużycie #41040 27 grudnia 2012, 8:00

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

martus91 napisał(a)

To teraz ja się pochwalę :D a co! jestem dumna ze swojego dziecka! jak wiecie, byłam wczoraj na 3 wigiliach, wróciłam do domu po 22 i... moje dziecko nie zapłakało przez ten czas nawet prze minutę! wszędzie gadała, śmiała się, chodziła, bawiła grzecznie! byłam w szoku! Wszyscy się mnie pytali czy ona w ogóle płacze :) nikogo się nie bała ;) cała moja rodzina i rodzina Mariusza była w szoku, że ona potrafi sama raczkować i stawać na nóżki :) myśleli, że ja ją na te nogi stawiam i na mnie krzyczeli, że jest za małą żeby na nogach stać, a ona podeszła wtedy do krzesła, złapała się go i wstała :D i wszystkim kopara opadła :) podsumowując KOCHAM SWOJE DZIECKO! :)


Ale zdolniacha z niej, a moja nie umie raczkować, bardziej ja wstawanie interesuje i boi się ludzi, ale i tak ją KOCHAM :)


Zgłoś nadużycie #41041 27 grudnia 2012, 8:06

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

Extremalna21 napisał(a)

Zazdroszcze....mi maz popsul swieta...najpierw wczoraj- moi rodzice nie mogli przyleciec na swieta :( moja siostra pojechala do rodziny swojego meza, wiec zostala mi tylko babcia i dziadek z niepelnosprawnym synem...mieli dzis przyjechac do nas meza siostra ze swoim  mezem i mojego Marcina matka sie pyta czy dlugo bedziemy u moich dziadkow a moj maz wyjeball jej z tekstem, ze nie tak z godzine+ godz. dojazd w dwie strony" BO CO BEDZIEMY ROBIC ZE STARYMI  CHORYMI LUDZMI" :(   No i dzisiaj... wypil ze swoim bratem...ja rozmawiam z dziewczyna mojego szwagra o jakis pierdolach  a moj maz wyjeball do mnie  z tekstem: "KOBIETO NIE PIERDOL TYLKO IDZ DO GAROW" byly tez inne teksty w moja strone ale nie bede juz pisac bo szkoda normalnie slow;( :( :( :( :( Mam go juz dosyc!!! nic nie docenia! nie dosc, ze uzeram sie z jego pojeba.na matka to jeszcze on mi dopierdala jakies teksty :( :( :( ch.uj z takimi swietami!!!!!


bez komentarza


Zgłoś nadużycie #41042 27 grudnia 2012, 8:17

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756
Gratulacje ząbków, u nas chyba niedługo górne będą wyłazić, bo z usypianiem się znowu pogorszyło (i tak było źle a teraz to juz jest masakra), wczoraj jak bylismy w Kościele mama probowała ją uśpić, potem ja, na końcu mąż i nikomu sie nie udało, a spać jej się chciało bo oczy tarła, w końcu pojechaliśmy do teściów i w samochodzie się zdrzemneła 20 minut


Zgłoś nadużycie #41043 27 grudnia 2012, 8:21

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

Gosiulkovic napisał(a)

Jej co za dziadowskie te święta w tym roku... czytam o Waszych perypetiach i nie mogę uwierzyć że te chłopy takie barany i chamy skończone. Taki piękny okres... pierwsze święta naszych małych pociech i takie gówniiane. Cholera. U nas też takie w tym roku że lepiej ich nie pamiętać.
Na szczęście Iwonie już lepiej. Dzisiaj prawie cały dzień bez gorączki. Dalej jeszcze na antybiotyku. Kuźwa podawanie jej tego świństwa to dramat. Iwona wpada w histerię i rzyga po nim na długość pokoju... już nie wiemy jak i z czym podawać żeby ją torsje nie łapały. Mieszamy jej z różnymi sokami, kombinujemy ale i tak dupsko. Co za idiota wymyślił takie gó..no dla dzieci to nadziwić się nie mogę. Gęsta, paskudna, lodowata zawiesina (trzeba trzymać w lodówce) a do tego łyżeczka! ha ha ciekawe który kilku latek by to łyknął z łyżeczki! My podajemy małej tym dozownikiem z nurofenu. 1 dawkę na 2 razy, rozcieńczone z sokiem.


to co to za antybiotyk, my na infekcje drog moczowych dawalismy augumentin, ale Julia az sie oblizywala po nim (z tym że malutka była, nie wiadomo jak by teraz było)


Zgłoś nadużycie #41044 27 grudnia 2012, 8:44

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

seshella napisał(a)

to co to za antybiotyk, my na infekcje drog moczowych dawalismy augumentin, ale Julia az sie oblizywala po nim (z tym że malutka była, nie wiadomo jak by teraz było)


my mamy zinnat brr




Zgłoś nadużycie #41045 27 grudnia 2012, 9:33

Konto usunięte
HEJ ;) Gosia fajnie,e u was leiej, a tych super kłótni swiateczych neiazdroscze...ja szykuje się powoli a zakupy, jude w banku, skarbówce, mechanika itd. do 12 ma wrócic oddac mi auto, lub byc szoferem ;) achciałam kurtke moze uda mi sie cos kupic , płodkowi spicohów i polspiochów i torbe do wózka ;) Młody przestał miec srake, od wczoraj rana nic ;) wiec spoko. Wstaje co dzien o 4, do 5.30 szaleje i potem spi do 7 czasem do 8. Zęba górego dalej brak, ale widac, e to już zaraz.
Mojej szwagierki ladacnicy, co lata z psiochą po lokalu i musze jej spodei apinac i pasek ei wiedziałąm ,chyba płonie ze wstydu- nei wiem tylko czy jude jej pwoiediał co ona robiła, jeśli nie jaj jej to powiem :D powiem jej tez ze ejst szmatą i meliniarą :D i nigdy wiecej nigdzie z nią nie ide. A jej nowe imie to HIMEN! :D ooo :)

Zgłoś nadużycie #41046 27 grudnia 2012, 9:52

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

oll85 napisał(a)

HEJ ;) Gosia fajnie,e u was leiej, a tych super kłótni swiateczych neiazdroscze...ja szykuje się powoli a zakupy, jude w banku, skarbówce, mechanika itd. do 12 ma wrócic oddac mi auto, lub byc szoferem ;) achciałam kurtke moze uda mi sie cos kupic , płodkowi spicohów i polspiochów i torbe do wózka ;) Młody przestał miec srake, od wczoraj rana nic ;) wiec spoko. Wstaje co dzien o 4, do 5.30 szaleje i potem spi do 7 czasem do 8. Zęba górego dalej brak, ale widac, e to już zaraz.
Mojej szwagierki ladacnicy, co lata z psiochą po lokalu i musze jej spodei apinac i pasek ei wiedziałąm ,chyba płonie ze wstydu- nei wiem tylko czy jude jej pwoiediał co ona robiła, jeśli nie jaj jej to powiem :D powiem jej tez ze ejst szmatą i meliniarą :D i nigdy wiecej nigdzie z nią nie ide. A jej nowe imie to HIMEN! :D ooo :)


hahahahaha matko niech twoja przyjaciołka to nagrywa muuuuusze zobaczyc jej mine :D


Zgłoś nadużycie #41047 27 grudnia 2012, 9:53

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

Gosiulkovic napisał(a)

Jej co za dziadowskie te święta w tym roku... czytam o Waszych perypetiach i nie mogę uwierzyć że te chłopy takie barany i chamy skończone. Taki piękny okres... pierwsze święta naszych małych pociech i takie gówniiane. Cholera. U nas też takie w tym roku że lepiej ich nie pamiętać.
Na szczęście Iwonie już lepiej. Dzisiaj prawie cały dzień bez gorączki. Dalej jeszcze na antybiotyku. Kuźwa podawanie jej tego świństwa to dramat. Iwona wpada w histerię i rzyga po nim na długość pokoju... już nie wiemy jak i z czym podawać żeby ją torsje nie łapały. Mieszamy jej z różnymi sokami, kombinujemy ale i tak dupsko. Co za idiota wymyślił takie gó..no dla dzieci to nadziwić się nie mogę. Gęsta, paskudna, lodowata zawiesina (trzeba trzymać w lodówce) a do tego łyżeczka! ha ha ciekawe który kilku latek by to łyknął z łyżeczki! My podajemy małej tym dozownikiem z nurofenu. 1 dawkę na 2 razy, rozcieńczone z sokiem.


dobrze ze Iwonka ma sie lepiej..eh majówki nie miały za super świąt w tym roku...ja tak samo' pokłóciłam sie z moim ...jedyne pocieszenie ze mała ma ząbka :D


Zgłoś nadużycie #41048 27 grudnia 2012, 9:54

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320
Like ty na fb pisałaś ze mała ma juz 3 tyg katar i sie zastanawiasz czy to nie na zęby to ja ci powiem ze chyba tak..moja od tygodnia ma katar i sie zaczeła równocześnie mega ślinic i wczoraj zobaczylismy ząbka :) wiec chyba powiązanie jest


Zgłoś nadużycie #41049 27 grudnia 2012, 9:55

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605
dzien dobry wszystkim po swietach :)
mam nadzieje ze choruszki doszly do siebie i ze swieta minely spokojnie i radosnie. biore sie za nadrabianie, duzo tego nie ma ale zawsze cos :)

Zgłoś nadużycie #41050 27 grudnia 2012, 9:58

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

martus91 napisał(a)

To teraz ja się pochwalę :D a co! jestem dumna ze swojego dziecka! jak wiecie, byłam wczoraj na 3 wigiliach, wróciłam do domu po 22 i... moje dziecko nie zapłakało przez ten czas nawet prze minutę! wszędzie gadała, śmiała się, chodziła, bawiła grzecznie! byłam w szoku! Wszyscy się mnie pytali czy ona w ogóle płacze :) nikogo się nie bała ;) cała moja rodzina i rodzina Mariusza była w szoku, że ona potrafi sama raczkować i stawać na nóżki :) myśleli, że ja ją na te nogi stawiam i na mnie krzyczeli, że jest za małą żeby na nogach stać, a ona podeszła wtedy do krzesła, złapała się go i wstała :D i wszystkim kopara opadła :) podsumowując KOCHAM SWOJE DZIECKO! :)


no to rzeczywiscie mozesz byc dumna z Dominiczki, super z niej dziewczynka. Kubus tez byl bardzo grzeczny i nikogo sie nie bal.