Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #40991 25 grudnia 2012, 19:58

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

Emza napisał(a)

łoooo no to silna dziewuszka..jestem tez w szoku bo ona ma przeciez dopiero skonczone 6 miesiecy


no niby tak, ale jest szalona ;) włazi na wszystko co się da... jest nie do opanowania... myślę, że miesiąc, może półtora i będzie chodzić ;)

Zgłoś nadużycie #40992 25 grudnia 2012, 20:26

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

IWON88 napisał(a)

ŚWIĄTECZNIE



super rodzinka ;)

Zgłoś nadużycie #40993 25 grudnia 2012, 20:27

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Gosiulkovic napisał(a)

no właśnie u nas identyko! Zaczęła gorączkować i to tak pod 40 stopni i żadnych innych objawów. Gorączki nie dało się normalnie niczym zbić. Już nie wiedzieliśmy co robić. Na lekarza czekaliśmy 12 godzin bo tyle zgłoszeń. Od niedzieli Iwona zaczęła uskarżać się na brzuszek a od wczoraj ma biegunkę. W niedzielę przyszedł do nas drugi lekarz wybadał ją naprawdę dokładnie, obejrzał wyniki i stwierdził że to drogi moczowe chore. (my sami już to założyliśmy bo przy siusianiu zaczęła się krzywić). No i dał antybiotyk. Po raz pierwszy w życiu ma.Ale podawanie jej go to dramat. Wydziera się, pluje. Cuda robimy żeby nie zwymiotowała.
I mówię Wam jak schudła... :( od środy właściwie nic nie je chociaż stajemy na głowie żeby jej coś wcisnąć. Tyle chociaż że pije te gęste soki przecierowe. I rosół trochę pociamka...
Od wczoraj trochę się poprawiło, ale to są takie fazy. Dzisiaj rano obudziła się i płacze że ją brzuszek boli i do tej pory właściwe przeleżała a teraz śpi. I dalej jest tak słaba że szok. Rany jak dziecko choruje to można wykorkować.No taka żałoba w domu..


Gosia tak mi przykro , biedna Iwonka kochana ;( Wkoncu jej przejdzie zobaczysz, glowa do gory ;)

Zgłoś nadużycie #40994 25 grudnia 2012, 20:31

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

kasia17 napisał(a)

gosia tak mi przykro , biedna Iwonka kochana ;( Wkoncu jej przejdzie zobaczysz, glowa do gory ;)


trzymam kciuki za Iwonkę, na pewno jej przejdzie... ja jak byłam mała to non stop miałam zapalenie układu moczowego, w ciąży to samo, potem jeszcze te nery i miesiąc po porodzie też zapalenie układu moczowego mi się przyplątało... więc wiem co malutka czuję... bardzo wam współczuję. Ucałuj mocno Iwonkę :* Mam nadzieję, że po lekach szybko jej przejdzie...

Zgłoś nadużycie #40995 25 grudnia 2012, 20:34

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Gosiulkovic napisał(a)

kurcze poczytałam forum i się trochę odstresowałam :D :D
wszyscy mi usnęli :D . Iwona się wtuliła w Marcina i chrapią obydwoje a Asia mi na rękach kimnęła z 15 min temu i ją do łóżeczka wsadziłam.
Dziwne mamy te święta w tym roku. Pierwszy raz samotnie. Chwilę z rodzicami na skypie porozmawialiśmy ale to nie to samo co widzieć się na żywo...
I powiem Wam jeszcze że jestem strasznie dumna z mojego Marcina. Kurcze jest genialnym tatą. W nocy bez przerwy budził się i mierzył Iwonie temperaturę, podawał lekarstwa, nosił przez pół nocy na rękach, wycierał jak zwymiotowała, trzymał za rączkę jak siedziała na kibelku, przytulał, pocieszał, rozśmieszał... Bez przerwy do picia namawiał, robił soczki i herbatki. Dał z siebie 200%. Naprawdę jestem pod wrażeniem.



az serce mieknie jak sie czyta takie rzeczy , brawo dla Tatusia , super ;)

Zgłoś nadużycie #40996 25 grudnia 2012, 20:36

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

gwonka napisał(a)

no to ciekawe co to bylo u Wiktorka, moze to ten kryzys 8 miesiaca. ale zabki tez wychodza na raty, wiem po sobie, bo na raz wychodza mi wszystkie 8. tydzien potwornie mam spuchniete i obolale dziasla, potem jakis czas jest spokoj a potem na nowo. no i to trwa gdzies pare miesiecy. a ja jestem bardzo odporna na bol, a wez tutaj takiego maluszka.



nie wiem Iwonka naprawde ;)

Zgłoś nadużycie #40997 25 grudnia 2012, 20:37

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

oll85 napisał(a)

super.. aprodujkowałam się i znikło... teściowa powiedziła,te e mój syn nienormalny jest bo musi juz siediec ;) a kamil dzis 1 raz sie obsrał tak,ze w gównie byłam ja, mama, rreczniki,ciuchy wanna;D



trzeba bylo jej powiedziec ze nienormalna to ona jest i szkoda ze jej nie obsrał ;)

Zgłoś nadużycie #40998 25 grudnia 2012, 20:39

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

martus91 napisał(a)

To teraz ja się pochwalę :D a co! jestem dumna ze swojego dziecka! jak wiecie, byłam wczoraj na 3 wigiliach, wróciłam do domu po 22 i... moje dziecko nie zapłakało przez ten czas nawet prze minutę! wszędzie gadała, śmiała się, chodziła, bawiła grzecznie! byłam w szoku! Wszyscy się mnie pytali czy ona w ogóle płacze :) nikogo się nie bała ;) cała moja rodzina i rodzina Mariusza była w szoku, że ona potrafi sama raczkować i stawać na nóżki :) myśleli, że ja ją na te nogi stawiam i na mnie krzyczeli, że jest za małą żeby na nogach stać, a ona podeszła wtedy do krzesła, złapała się go i wstała :D i wszystkim kopara opadła :) podsumowując KOCHAM SWOJE DZIECKO! :)



a wiesz Marta ze u nas tak samo było ;)
dzis tez moje dziecko mega grzeczne , chichral sie nawet w glos jak babcia go wycalowala ;)
Kochane dzieciaki ;)

Zgłoś nadużycie #40999 25 grudnia 2012, 20:40

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848
gratuluje zabka u Kubusia ;)

Zgłoś nadużycie #41000 25 grudnia 2012, 20:41

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848
My z mezem saczymy winko a jutro prawdziwe swietowanie u moich rodzicow ;)

Zgłoś nadużycie #41001 25 grudnia 2012, 21:00

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485
ZDROWYCH POGODNYCH ŚWIĄT!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś nadużycie #41002 25 grudnia 2012, 22:54

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522
Gosiu tak mi przykro :-( Myślę o Was ciepło.


Zgłoś nadużycie #41003 25 grudnia 2012, 23:01

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522
Agata współczuję i wysyłam Wam dużo dobrej energii. Bądźcie silni. Uściski.


Zgłoś nadużycie #41004 25 grudnia 2012, 23:02

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522

Like napisał(a)

Dziś Emila spędza pierwszy raz noc poza domem!!! Ale mi dziwnie!! Obiecałam dziadkom, wiec nie mogłam teraz powiedzieć nie, choć przyznam cały czas chciałam!
mala Kompała się w wannie z Roksanka, jaka ona była szczęśliwa!!! Siedziały w wannie dobre 15 minut ;)
Idę spać bo chce juz rano!!!


O wow! Ja póki co chyba bym się nie odważyła. W środku nocy bym pewnie pobiegła :-D


Zgłoś nadużycie #41005 25 grudnia 2012, 23:04

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522

IWON88 napisał(a)

ŚWIĄTECZNIE




wspaniała rodzinka!!!! Uściski


Zgłoś nadużycie #41006 25 grudnia 2012, 23:08

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522

Gosiulkovic napisał(a)

kurcze poczytałam forum i się trochę odstresowałam :D :D
wszyscy mi usnęli :D . Iwona się wtuliła w Marcina i chrapią obydwoje a Asia mi na rękach kimnęła z 15 min temu i ją do łóżeczka wsadziłam.
Dziwne mamy te święta w tym roku. Pierwszy raz samotnie. Chwilę z rodzicami na skypie porozmawialiśmy ale to nie to samo co widzieć się na żywo...
I powiem Wam jeszcze że jestem strasznie dumna z mojego Marcina. Kurcze jest genialnym tatą. W nocy bez przerwy budził się i mierzył Iwonie temperaturę, podawał lekarstwa, nosił przez pół nocy na rękach, wycierał jak zwymiotowała, trzymał za rączkę jak siedziała na kibelku, przytulał, pocieszał, rozśmieszał... Bez przerwy do picia namawiał, robił soczki i herbatki. Dał z siebie 200%. Naprawdę jestem pod wrażeniem.




Super tata :-D Gratulacje. Zasłużył na fajnego Mikołaja a nie rózgę :-D Kurujcie się Kochani.


Zgłoś nadużycie #41007 25 grudnia 2012, 23:10

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522
U Wery wreszcie ząbek wyłazi. Tzn już wylazł ale nie widac tylko czuć pod palcem jaku Kubusia :-D


Zgłoś nadużycie #41008 25 grudnia 2012, 23:36

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

kasia17 napisał(a)

My z mezem saczymy winko a jutro prawdziwe swietowanie u moich rodzicow ;)


Zazdroszcze....mi maz popsul swieta...najpierw wczoraj- moi rodzice nie mogli przyleciec na swieta :( moja siostra pojechala do rodziny swojego meza, wiec zostala mi tylko babcia i dziadek z niepelnosprawnym synem...mieli dzis przyjechac do nas meza siostra ze swoim  mezem i mojego Marcina matka sie pyta czy dlugo bedziemy u moich dziadkow a moj maz wyjeball jej z tekstem, ze nie tak z godzine+ godz. dojazd w dwie strony" BO CO BEDZIEMY ROBIC ZE STARYMI  CHORYMI LUDZMI" :(   No i dzisiaj... wypil ze swoim bratem...ja rozmawiam z dziewczyna mojego szwagra o jakis pierdolach  a moj maz wyjeball do mnie  z tekstem: "KOBIETO NIE PIERDOL TYLKO IDZ DO GAROW" byly tez inne teksty w moja strone ale nie bede juz pisac bo szkoda normalnie slow;( :( :( :( :( Mam go juz dosyc!!! nic nie docenia! nie dosc, ze uzeram sie z jego pojeba.na matka to jeszcze on mi dopierdala jakies teksty :( :( :( ch.uj z takimi swietami!!!!!

Zgłoś nadużycie #41009 25 grudnia 2012, 23:42

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598
Nie nadrobie do konca bo mi sie juz teksty zmywaja od ryczenia i ze zmeczenia;( :( :(


Malemu kolejne zabki wychodza ;/ musialam wtargac wozek do gory zeby go uspic( od 3.15 do 20 nie spal nic!!!) nie mam sily na nic, jestem wqrwiona ! :( zebym mogla to bym wziela malego i poleciala do rodzicow .....................

Zgłoś nadużycie #41010 26 grudnia 2012, 0:18

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522

Extremalna21 napisał(a)

Zazdroszcze....mi maz popsul swieta...najpierw wczoraj- moi rodzice nie mogli przyleciec na swieta :( moja siostra pojechala do rodziny swojego meza, wiec zostala mi tylko babcia i dziadek z niepelnosprawnym synem...mieli dzis przyjechac do nas meza siostra ze swoim  mezem i mojego Marcina matka sie pyta czy dlugo bedziemy u moich dziadkow a moj maz wyjeball jej z tekstem, ze nie tak z godzine+ godz. dojazd w dwie strony" BO CO BEDZIEMY ROBIC ZE STARYMI  CHORYMI LUDZMI" :(   No i dzisiaj... wypil ze swoim bratem...ja rozmawiam z dziewczyna mojego szwagra o jakis pierdolach  a moj maz wyjeball do mnie  z tekstem: "KOBIETO NIE PIERDOL TYLKO IDZ DO GAROW" byly tez inne teksty w moja strone ale nie bede juz pisac bo szkoda normalnie slow;( :( :( :( :( Mam go juz dosyc!!! nic nie docenia! nie dosc, ze uzeram sie z jego pojeba.na matka to jeszcze on mi dopierdala jakies teksty :( :( :( ch.uj z takimi swietami!!!!!




:-(
i on tak przy ludziach ? Kuźwa co sie tym chłopom porobiło?! Dopiero UIla na fb pisała.
wywalisz mu jak będzie trzeźwy? Paskudnie sie zachował. Strasznie nie lubie jak ktoś w gościach się "popisuje" tekstami. Nalezy mu się porządny opierdol. A jeśli faktycznie tak myśli że kobieta do garów to chyba tradycyjny "prawdziwy" facet ma kilka obowiązków.... ja bym mu pojechała w tę deseń - znasz go to wiesz gdzie zaboli.
Trzymaj się kochana. Ale cała świąteczna Radość w Szymku.